DIPHERGAN syrop-czy używałyście i dziecka z AZS

Witam

Mój 7 miesięczny synek ma AZS. Ciekawa jestem czy stosowałyście ten syrop u swoich maluszkow i czy on może uczulac. Ostatnim razem synek dostał Eurespal i go b mocno uczulił.Dlatego zanim podam Szymkowi kolejny to chciałabym wiedzieć czy u Was ten lek nie zaszkodził maluszkom.

Pozdrawiam
I prosze o odpowiedź.

Flowee

· 

Czy relanium ma wpływ na ruchy dziecka?
Dzisiaj kończę 24 tydz ciąży; maleństwo rusza się regularnie już od 18 tyg.
Ale mam pytanie czy ruchy dziecka podczas przyjmowania relanium są inne- może
macie jakieś doświadczenie. Od 6 tyg. ciąży biorę ten lek w dawce 2x2,5 (mg?)
jako lek przeciwporonny. Ruchy dziecka są raczej przez cały dzień, czasami są
widoczne przez skórę a prawie zawsze wyczuwalne ręką. Zasadniczo nie mam
zastrzerzeń, tylko nie widzę u maleństwa takich "szaleństw" o jakich wspomina
wiele z was i jakie odczuwałąm w pierwszej ciąży; są to raczej
ruchy "stateczne" tzn. jeden kopniaczek co jakiś czas. Nie niepokoi mnie to,
bo przecież SIE RUSZA a to najważniejsze; tylko zastanawiam się, czy to
dziecko ma po prostu spokojniejszą naturę, czy to wpływ tego relanium, czy
mojego spokojnego trybu życia (jestem na zwolnieniu i mam luzy ).
Będzie mi miło jeśli ktoś może się podzielić swoim doświadczeniem
Pozdrawiam Agnieszka

częstotliwość ruchów dziecka
Witajcie!!! właśnie zaczęłam 20 tydzień ciąży. Od 2 tygodni czuję ruchy ale z
każdym dniem słabiej. Dziewczyny na forum piszą że w tym okresie czują już
wyraźne kopniaczki a ja odczuwam ruchy tylko jak położe sie na na plecach i
jak przyłoże rękę na brzuchu. Dzisiaj na przykład wogóle nic nie czuję. Idę
dzisiaj na usg i strasznie sie boję że cos z dzieckiem może nie byc tak. Mój
lęk spotęgowany jest również tym że w ubiegłym roku w 16 tygodniu moja ciąża
obumarła ( bez podania przyczyny ) i dowiedziałam sie o tym w czasie wizyty
na usg. Prosze powiedzcie mi czy w 20 tygodniu moge czuć takie nieregularne
ruchy...juz kiedys poruszałam ten watek ale może mnie pocieszycie bo nerwy
mnie zjedzą.

pozdrawiam Ewa ( 19-01)

laryngolog dla dziecka
Poszukuję dobrego laryngologa dla dziecka we Wrocławiu. Syn ma ciągnące się
już trzeci tydzień zapalenie ucha, leczone najpierw przez lek. rodzinnego a
potem konowała-laryngologa z NFZ. Postanowiłam pójść prywatnie ale nie chcę
tego robić "w ciemno". Możecie kogoś polecić?
Pozdrawiam, Aneta z Michałem.

· 

Dlaczego on nie chce dziecka?
Mówiąc bez ogródek, myślę, że mężczyźni się boją. Oczywiście nie
wszyscy i z wiekiem napięcie i lęk związane z perspektywą posiadania
dziecka zmniejszają się, jednak większość reaguje w ten właśnie
sposób. Czego się boją? Na pewno walki o byt.
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53664,1708473.html

Nagły problem -biegunka u dziecka
Kochani prosze o pomoc czy znacie jakis lek homeopatyczny na śluzowe stoc.
U mojej córki wieczorem pojawiły sie dziwne śluzy nawet nie kupki ,
przy "gazowaniu" poprostu wyaltywał jej sluz.
Dzisiaj rano zaczęła sie skarżyc na ból brzucha , poleciała do ubikacji i
wyprózniłaa sie oczywiście rzadko . Poniewaz nie ma mnie w domu (znam to
tylko z opowiadan męża) ale podobno po wyproznieniu brzuch boli ja nadal moze
tylko troche mniej.Śluz był jasny wodnisty, bez zapachu przynajmniej wczoraj,
i wczoraj równiez nie bolała ja jeszcze brzuch ale miała często gazy . MIała
tez apetyt (prosiła sie o słodycze) zjadła kolacje (chleb z białym serem).
Poniewaz nie jadła nic takiego co by mogło nasunąc mi jakies podejrzenia nie
wiem skad to rozwolnienie mogło sie wziąc.Czy mozliwe ze jest to reakcja na
lek (np. Ribomunyl)wiem ze ma on w swoim składzie bakterie , ale na ulotce
nie pisze ze moze powodowac biegunki tylko nadmierne wydzielanie śliny.
Pomożcie co mozna podac dziecku na zatrzymanie biegunki , zaznaczam ze nie
wymiotuje (póki co)
Aga

reakcje (u dziecka) po Albicansan d5
witam, od 6 dni podaję dzieck (2,5 r.) najpierw raz dziennie, a teraz 2 x 3
krople. wczoraj wystąpił kaszel i katar. bez gorączki jak narazie. czy może
być taka reakcja na lek? czy to raczej infekcja? dzisiaj się nasilaja objawy.
albicansan podaję aby sprawdzić, czy lek podziała na zaparcia. jeśli nie, mam
zgłosić się na wiwiad i ustalenie leku.

brak kupki u 3-mcznego dziecka
Jestem na tym forum po raz pierwszy-bardzo się cieszę,bo zostałam
poinformowana o nim na innym.
Mój problem polega na tym,a raczej mojej córeczki,że b. rzadko się
wypróżnia.Jest karmiona wyłącznie piersią-do tej pory pomagam jej czopkiem,bo
po 7 dniach nie robienia strasznie się męczy.Dodatkowo strasznie ją
gazuje,szczególnie nad ranem,stęka,traci przez to apetyt bo w spokoju się nie
może najeść.
Byłam u homeopaty-prepisał mi na wzdęcia i kolki tabletki
hepeel.Stwierdził,że to jest wina wątroby, że dziecko ma kolki i wzdęcia.Mała
miała żółtaczkę fizjologiczną i dlatego wątroba nie funkcjonujetak jak
potrzeba.Podaje je 3 x po 1/3 tabletki pół godziny przed karmieniem.Jak na
razie krzyku wieczornego nie ma ,ale są gazy okrutne,przy których próbie
wypuszczenia popłakuje.Nie wiem czy ten lek jest właściwym...Ale poczekać mam
14 dni na efekty zobaczymy
Natomiast na brak kupki przepisał nux vomica 9 CH-aler efektów, po 3 dniach
stosowania nie ma żadnych.
Czy polecacie coś skuteczniejszego?

Przygotowanie dziecka do intensywnej nauki
25 sierpnia 2009 r. w Warszawie o godzinie 18.00 odbędzie sie
bezpłatny wykład lek. med. Grażyny Duszkiewicz. Temat wykładu: Jak
przygotować dziecko do intensywnej nauki w szkole (dla rodziców
dzieci wczesnoszkolnych). Wykład obejmie: usprawnienie czynności
mózgu, układu nerwowego, poprawienie stanu pamięci i koncentracji
oraz zdolności uczenia się, obniżenie stresu, wspomaganie organizmu
przy wysiłku umysłowym i fizycznym, wzmocnienie odporności. Po
wykładzie przewidujemy czas na pytania rodziców do pani doktor oraz
dyskusję. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc prosimy o
rejestrację pod numerem telefonu 022 424 65 00, lub na e-mail:
lidersoft@infofirma.pl , proszę podać nazwisko i numer telefonu -
będziemy potwierdzać uczestnictwo. W przypadku większego
zainteresowania przewidujemy możliwość powtórzenia spotkania.
Miejsce wykładu: Warszawa - Ursynów ul. Raniuszka 6.

kupka u 1miesięcznego dziecka
Kochane mamy ja po poradę
U mójego synka po wczorajszej wizycie u lek stwierdzono alergie i lekarz
przepisał mu mleczko dla alergików. Powoli je wprowadzamy. MAły do tej pory
miał przez dwa dni biegunkę, ma też wysypke. A dzisaij kupka zupełnie inna
niż zawsze. Nie twarda, ale taka bardziej stała o kolorze żółto zielonym.
Podobno w pewnym wieku kupka powinna zmienić postać z takiej ciekłej, ale czy
to juz. A może to wina tego mleka. Chociaż dzisiaj go jeszcze nie dostawał.
Już sama nie wiem co o tym myśleć.

Lek na zakończenie laktacji i prośba o porady
Witajcie mamy! Jestem tu nowa i piszę po raz pierwszy. Poczytałam
trochę forum, ale nie znalazałam wieści o tym, o czym w tytule.

Poszukuję pomocnej porady. Opiszę krótko o co chodzi. Mam córeczkę
19 miesięczną, karmię piersią nadal. W wieku 24.5 mies (czerwiec) ma
mieć operację. Lekarz, który ma operować powiedział, że warto
przytrzymać laktację, bo to będzie dla małej jak uspokajacz po
stresie w szitalu, poradził odciągać 2 dni i 2 noce, bo buźka będzie
obolała. Może być też sytuacja, że z bólu dziecko nie zssie i stąd
moje pyt. - jak nazywa się lek, który przepisuje ginekolog i jak
działa, ile kosztuje? Czy można łyknąć tabletki, wspomóc się szałwią
i już będzie koniec- zanik mleka? Wiem, że niedobre jest takie nagłe
dla dziecka zakończenie, ale muszę być gotowa na wszystko, bo nie
wiem, co nas czeka po operacji...
A teraz z drugiej strony - jak mała zssie (2 lata kończy w czerwcu),
to karmić Ją do października (28 mies.) czy aż do marca (33 mies.),
wiem, że w upały się nie odchodzi od karmienia? Poradźcie, proszę...
Dziękuję z góry za wszystkie wpisy.

łuszcząca się skóra główki dziecka
Mojej dwumiesięcznej córeczce na głowce zaczęła się łuszczyć skóra-wygląda to
jak łupież-pojedyncze białe, suche płatki skóry.Nie wiem czy to początek
ciemieniuchy?Proszę o radę.
Pragnę wspomnieć, że na ciemiączku ma już żółte łuski.Smaruję to maścią
flexidrem, która działa przeciwzapalnie.Próbowałam oliwką, lae poza
natłuszczeniem nic nie daje-łuski nie schodzą.Ponadto nie wiem jak z
ciemiączka to zciągnąć-przecież to miejsce jest jeszcze miękkie i boje sie
zcierać to wacikiem?Czy jest jakiś sposób na zlikwidowanie ciemieniuchy w tej
części główki i jaki kosmetyk zastosować bądź lek?
pozdrawiam marta

żel -maść - lek na guzy.
Słyszałam że jest jakaś maść czy żel, którą stosuje się na na skórę dziecka
zaraz po uderzeniu (upadku) żeby nie było guzów.
Czy ktoś może zna jej nazwę, czy jest bezpieczna, no i jak jest z
przykłądaniem zimnych rzeczy na guzy? Słyszałam że nie wolno tego robić, bo
mo0gą wystąpić krwiaki.

Żółtaczka. Lek przeciw AIDS zwalcza WZW B
Jestem matką dziecka które zostało zakażone wirusem HBV przez
szpital w 7-mym dniu życia, wykryte to zostało w 5-tym miesiącu.
Moja tragedia polega na tym, że dziecko zostało zakwalifikowane
do leczenia lekiem ZEFFIX (lamiwudyna), który to lek jest bardzo
drogi (500 PLN)/28 dni.Leczę nim dziecko już 2-lata za własne
pieniądze mimo, że jestem ubezpieczona już 50-lat w sposób
ciągły razem z mężem. Uważam, że ten lek bezwzględnie powinien
być za darmo dla dzieci zakażonych w szpitalach. Chodzi tu o
leczenie dzieci do 16-tego roku życia, ponieważ lek ten nie jest
dla takich dzieci zarejestrowany. Jest to niezgodne z zasadami
współżycia społecznego, gdyż dzieci zakażone w pierwszych dniach
życia do 2-go roku życia nie mogą być zakwalifikowane do
leczenia interferonem z powodu braku efektów leczenia. Dzieci
takie pozostawione są całkowicie bez opieki medycznej a Pan
Minister Zdrowia kieruje po pieniądze na lek Zeffix do opieki
społecznej, lub do Sądu po odszkodowanie a tam sprawy się toczą
po dziesięć lat. Uważam, że ten lek jest b. dobry dla dzieci i
one przede wszystkim powinny być otoczone troskliwą opieką przez
służbę zdrowia.

z poważaniem
jedna z matek

Metody przygotowania dziecka i intensywnej nauki
25 sierpnia 2009 r. w Warszawie o godzinie 18.00 odbędzie sie
bezpłatny wykład lek. med. Grażyny Duszkiewicz. Temat wykładu: Jak
przygotować dziecko do intensywnej nauki w szkole (dla rodziców
dzieci wczesnoszkolnych). Wykład obejmie: usprawnienie czynności
mózgu, układu nerwowego, poprawienie stanu pamięci i koncentracji
oraz zdolności uczenia się, obniżenie stresu, wspomaganie organizmu
przy wysiłku umysłowym i fizycznym, wzmocnienie odporności. Po
wykładzie przewidujemy czas na pytania rodziców do pani doktor oraz
dyskusję. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc prosimy o
rejestrację pod numerem telefonu 022 424 65 00, lub na e-mail:
lidersoft@infofirma.pl , proszę podać nazwisko i numer telefonu -
będziemy potwierdzać uczestnictwo. W przypadku większego
zainteresowania przewidujemy możliwość powtórzenia spotkania.
Miejsce wykładu: Warszawa - Ursynów ul. Raniuszka 6.

jak radzic sobie z nerwicą po stracie dziecka???
czesc dziewczyny,
wydawalo mi sie, ze bardzo dobrze sie trzymam (trzy miesiace temu stracilam
dziecko w 15 tc) a prawda jest taka, ze chyba zbytnio staralam sie tlumic
bol, smutek i nerwy. Calosc "wyszla" jednak ze mnie w postaci klopotow
zdrowotnych (skoki cisnienia, kolatania serca, drgawki, brak snu, omdlenia).
Po przeprowadzeniu roznych badanian moja internistka orzekla, ze to nerwica
wegetatywna (pourazowa). Poki co łykam stale tabletki ziolowe uspokajajace,
przy gorszym samopoczuciu hydroxyzyne, ale jakos nie moge np pomyslec o
nastepnym dziecku. Nie stac mnie na to psychicznie, odczuwam ogromny lek
przed ciaza... Gdyby znowu cos zlego sie stalo - nie przezylabym tego drugi
raz. Teraz praktycznie boje sie wszystkiego.

Dziewczyny, moje pytanie jest nastepujace - czy ktoras z Was miala takie
komplikacje po stracie dziecka? Chodzi mi np o typowa nerwice, ktora
objawiala sie zaburzeniami organizmu. Co z tym robic????? Jakos nie widze
siebie na kozetce u psychoanalityka... Jak sobie poradzilyscie? Samo
przeszlo? Chcialabym w koncu zasnac normalnie, bez tabletek i nie budzic sie
w nocy rozedrgana... Jak to bylo u Was?

pozdrawiam
lemone

lęk przed zbliżeniem
Bardzo podoba mi się kolega mojego brata myślę, że wzajemnie miedzy nami jest
dość duża różnica wieku i tego właśnie się boje poza tym czasami śni mi się
coś i nie jestem pewna czy to był tylko sen. Byłam leczona ale to niewiele mi
pomogło boje się od dziecka odrzucenia

uposledzenie dziecka
-gdzie jest granica pomiedzy stworzeniem zachowan u dziecka przez jego lek a
stworzeniem zachowan przez jego zrozumienie, kiedy nie jest sie w stanie
jasno okreslic (lekarze, badania) poziomu percepcji?
-kiedy wiadomo, ze sprytny maly/duzy umysl manipuluje naszym zachowaniem a
kiedy, ze naprawde nie rozumie?

Potrzebny lek-prośba!!!!
Proszę o pomoc osoby, które mieszkają w Rumunii.
Potrzebuję dla dziecka lek, który nie jest dostępny w Polsce a podobno można
go kupić w Rumunii. Osobę, która znajdzzie chwilę czasu i zapyta w aptece
proszę o kontakt: shiva76@wp.pl - podam nazwę leku.
Pozdrawiam.

Lek na APETYT
Proszę Was w sprawie jakiegoś lekarstwa na apetyt dla 3 letniego dziecka.
Otóż lekarka/pediatra jest zdania, że powinniśmy spróbować dawać jakieś leki,
bo takie domowe spsoby nijak nie pomagają. No i przepisała mi Peritol, ale
jak przeczytałam ulotkę, to wcale tego nie kupiłam (jest to dość silny lek na
alergię, którego skutkiem ubocznym jest zwiększony apetyt!).
Dajemy od 2,5 lat reguralnie Kinder Biovital w płynie (bo dziecko ma zawsze
Hgb na granicy dolnej normy, wcześniej miał anemię) i na apetyt toto u niego
nie działa, albo uodpornił się już Słyszałam, że na apetyt lepszy jest
kinder ten w żelu, ale nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie?
Byłabym bardzo wdzięczna, jeżeli możecie coś polecić.
Pozdrawiam. Gosia.

Krem na narty ale nie Flos-Lek !
Dla mnie i dla dziecka jednoczesnie
Flos-lek odpada, mieliśmy w zeszłym roku ale nie odpowiada mojemu dziecku -
tzn skóra się przesuszyła i łuszczyła... Widocznie uczulenie na jakiś składnik
Nie musi być super tani, ale żeby był skuteczny, nawet może sie troche
świecic :)

pozdr ania

Jak wyleczyc kaszel u dziecka? Homeopatia?
Witajcie dziewczyny, moze Wy cos poradzicie?
Moja Olivka dosc czesto sie przyziebia i zazwyczaj bardzo dlug trwa leczenie.
Najczesciej nie ma temperatury tylko wieczny katar i paskudny, suchy kaszel.
Juz nie wiem jak jej pomagac. Lekarz poradzil mi dawac jej syrop na kaszel,
inhalator i calpol (nie wiem czemu jesli ona nie ma temperatury), ja jednak
mam wrazenie, ze to wszystko nie skutkuje. Zastanawialam sie nad lekami
homeopatycznymi, ale nie jestem pewna czy moge je podac 7 miesiecznemu
bobasowi. Co o tym sadzicie? A moze znacie jakis taki lek. Bede wdzieczna za
podpowiedz bo juz nie moge sluchac jak ona kaszle i sie meczy.

nie radzę sobie z katarem u dziecka
Witam!
Mój dwuletni synek bardzo często ma katar. Jest to dla mnie ogromny problem
ponieważ za żadne skarby nie pozwala sobie zakropić noska. W ciągu dnia
jakoś wytrzymuje ale noce są całe nieprzespane gdyż mały nie może oddchać a
nie da sobie pomóc. Nie mam problemów z podawaniem mu syropków czy tabletek.
Czy zna ktoś jakiś skuteczny lek n katar właśnie w tej postaci?

Zoltaczka u 4 tyg.dziecka!
Moj synek ma prawie cztery tygodnie bez 3 dni i nadal jest zolty. Poziom
bilirubiny wynosi 11 mg.Pani ordynator zafundowala mu bolesna serie
zastrzykow (antybiotyk biodacyna) jako ostatnio deske ratunku przed
szpitalem, zbyt pozno zasiegnelam opinii innych pediatrow, ktorzy przepisali
mu luminal. Lek ten przyjmuje od 2 dni, narazie nie widze rezultatow.Prosze
napiszcie mi o Waszych doswiadczeniach z zoltaczka, bo jestem zrozpaczona.
Dziekuje z gory.

Atropina-krople do oczu dla dziecka
Witam,
Lekarz okulista przepisał mojemu dziecku (3 lata) roztwór atropiny dla
rozszeżenia źrenic do badania oczu. Przeczytałem o toksycznych właściwościach
tego preparatu i mam wątpliwości czy zapuszczać to dziecku. Zwłaszcza, że
trzeba wpuszczać je przez 3 dni dwa razy dziennie, a działanie utrzymuje się
do 10 dni, powodując światłowsteręt i złe widzenie z bliska. Poza tym lek
może wchłaniać się przez kanaliki łzowe, a jest to toksyna.
Czy ktoś zapuszczał swojemu dziecku atropinę do oczu i czy zaobserwował
jakieś skutki uboczne?
Czy dziecko przez okres podawania kropli nie miało problemu z widzeniem? A
spacery? Przecież śnieg+słońce przy rozszerzonych źrenicach to chyba niezbyt
bezpieczne? Czy komuś wiadomo o jakimś bezpieczniejszym zamienniku, którego
można użyć przy takim badaniu, najlepiej jednorazowo? Z góry dzękuję za
odpowiedzi.

aliofil dla dziecka
myslimy aby naszej coreczce zacząć dawać lek na bazie czosnku ALIOFIL. w
zeszłym roku dawalismy jej echinaceę ale jakiegos specjalnego wzmocnienia
organizmu nie zauważyliśmy. chorowała dość czesto. dziecko ma 6 lat. czy
macie może jakies doświadczenie z ALIOFILEM? czy jest ALIOFIL dla dzieci? a
moze macie jakieś inne propozycje preparatu wzmacniajaco - uodporniajacego?
poz,ma

Powtarzające się zapalenia gardła i krtani dziecka
Mój 11 letni syn ma częste nawroty infekcji gardła czy istnieje jakiś lek
uodparniający (nie reaguje na ribomunyl) albo inne sposoby na wyleczenie z
angin?
Nadmieniam że co roku jest szczepiony p/grypie i szczepienie pomaga tylko w
tym że nie ma powikłań z oskrzelami i płucami .
P.S.
Bólowi gardła towarzyszy cięzki uporczywy kaszel

poszukiwany lek lydium dla psiego dziecka i domek
piesek potrzebuje tego leku - nosówka i domu bez psów tylko tak ma szanse,
inne psie dziecko Tymonek wyszło z nosówki dzieki kochającemu właścicielowi

www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33133

smutek i lęk mamy przedszkolaka
Włąśnie wróciłam z przedszkola, byłam żeby zobaczyć co i jak. Starsza córka-
ok. Ale mała była wtulona we mnie i szeptem pytała co to będzie.Panie miłe,
ale 1 próbowała mnie przekonać, że lepiejk będzie jak w pon zostawię Ewę
samą. Nie dam się przekonać, ale boję się i boli mnie serce.Może to my
rodzice wmawiamy sobie, że dziecku przyda się przedszkole a tak naprawdę to
nasze sprawy są ważniejsze(praca, pieniądze czy cokolwiek)niż racje
dziecka,bo jest słabsze. Może niespełna 4latek jest jeszcze za mały?Może on
tylko w końcu nie tyle uczy się być w grupie co rezygnuje z oporu(po tych 2-3-
tyg).Naprawdę nie wiem co mam robić i jestem całą rozbita. Pomocy,
dziewczynki.Hania

cyklosporyna u 3,5 letniego dziecka?
Jestem mamą 3,5 letniej córeczki. Rok temu zdiagnozowano u niej
łysienie plackowate. We wrześniu zauważyłam pierwszy placek i w
ciągu kolejnych 3 m-cy mała straciła 1/4 włosów. Na szczęście
wszystkie odrosły. Na wiosnę miała dzugi atak choroby ale znacznie
słabszy i wtedy włoski również odrosły. W tym roku sytuacja się
powtórzyła ale niestety w ciągu 3 tyg. mała straciła prawie
wszystkie włosy. Zostało tylko niewiele na grzywce i nad uszami:(
Lekarka dermatolog skierowała nas do AM we Wrocławiu celem kuracji
cyklosporyną. Wiem jak inwazyjny jest ten lek... Proszę o kontakt
mamy, które w ten sposób leczyły swoje dzieci, mam nadzieję że z
dobrym rezultatem lub osoby dorosłe, które mają doświadczenie w tej
kwestii. Mam sporo wątpliwości co do podjęcia tego leczenia.

Lek podawać czy przestać?
U mojego sześcioletniego dziecka podczas testów skórnych wyszła alergia m.in.
na roztocza, ponieważ do tej pory mieliśmy wieczny problem z katarem lekarz
przepisał nam trzy razy dziennie CromoHEXAL. Od pewnego czasu nosek nie bardzo
mi się podoba jest zaczerwieniony i nie można go dobrze wyszyścić z "bab".
Dziś w szkole mocno krwawił z nosa, wczoraj podobno też, może ktoś miał
podobny problem, czy może to być spowodowane lekiem, czy podać jakiś preparat
nawilżający śluzówkę?

Czy tycie dziecka jest skutkiem ZYRTEC'u
Koleżanki i koledzy,
U mojej córci (7 msc) stwierdzono AZS (typowe objawy).
Pani dermatolog - pediatra przepisała nam Zyrtec (2 x 4 krople)przez
kolejnych 9 miesięcy.
Koleżanki z pracy troszkę mnie postraszyły, że ich dzieci po zyrtecu bardzo
tyły i odstawiły ten lek.
Nie wiem co o tym sądzić, bo żadna z nich nie jest lekarzem ani farmaceutą
ale jednak są troskliwymi matkami.

claretine dla 4,5 miesięcznego dziecka?
Dobry wieczór
Proszę o pomoc. Moje dziecko ma skazę białkową od szóstego tygodnia życia.
Dwa miesiące temu zaczęły się problemy z kaszlem krtaniowym. Wyladowaliśmy w
szpitalu z powodu zapalenia krtani (choć mam wątpliwości czy to naprawdę
zapalenie krtani było). Dostawał antybiotyk plus inhalacje z adrenaliny,
mukosolwanu i borodualu (bo slyszano świsty w oskrzelach). Dwa tygodnie po
wyjściu ze szpitala znowu zapalenie oskrzeli z kaszlem krtaniowym. Kolejny
antybiotyk oraz ketotifen odczulająco. Niestety kaszel krtaniowy ciągle trwa.
nie mam w domu dywanów, żadnych zwierząt, biegam ze szmatami jak opętana,
wyrzuciłam "puchate" koce, używamy nawilżacza, wietrzę, a kaszel trwa nadal.
Choć nie jest uporczywy. zadarza się kilka razy dziennie. Stosujemy ketotifen
odczulająco.........
Wczoraj bylismy u laryngologa dziecięcego. Podobno kaszel ów wywołany jest
spływajacą wydzieliną z noska. Mam przemywać pod ciśnieniem solą
fizjologiczną, ponadto podawać dziecku Sanosvit Calcium oraz (CO MNIE BARDZO
NURTUJE)zmienic ketotifen na cleritine. Na ulotce napisano, że jest to lek
dla dzieci powyżej dwóch lat. Wiem ,ze w zasadzie nie powinnam kwestionowac
zaleceń lekarza, ale z kolei lekarz zakwestionował zalecenia
poprzedniego......
Sama nie wiem co robic. Czy któraś z Was podawała tak małemu dziecku
cleritine? Czy może poprzestać na ketotifenie?
proszę o radę
pozdrawiam
Anna

FENOTEROL - JEST SZKODLIWY DLA DZIECKA?????
Z powodu częstych skurczy u twardego brzucha dostałam Fenoterol i Isoptrim od
gina. Obecnie jestem w 26 tc. Lekarz nic mi nie mowił, ale oczywiście na
forum przeczytsałam coś o tym, że ten lek jakoś wpływa na dziecko??? Jest dla
niego szkodliwy?? Na jego mięśnie. Po porodzie mogą być jakieś problemy???
Zaczynam się powaźnie martwić. Czy to prawda?? Napiszcie proszę co o tym
wiecie.

Zwolnienie lek.dla męża ???
Mam pytanie: czy mąż może otrzymać zwolnienie lekarskie na tzw. opiekę nad
żoną po porodzie? Jeśli tak, to jaki lekarz wystawia takie zwolnienie,
ogólny, ginekolog prowadzący ciążę, czy może lekarz wypisujący młodą mamę ze
szpitala? Czy takie zwolnienie może otrzymać mąż bez względu na to w jaki
sposób nastąpiło rozwiązanie, tzn, cesarskie cięcie, poród naturalny - czy ma
to znaczenie?
I jeszcze jedno pytanie: na jak długo maksymalnie można otzrymać takie
zwolnienie?
A przy okazji: czy mężowi przysługuje w pracy jakiś urlop okolicznościowy z
tyt. urodzenia sie dziecka?
Dzięki za odpowiedzi
Pozdrawiam
Aga i 31tyg. Miłoszek

Spadki tetna u dziecka a leki
Dzis byla u mnie polozna i tetno dziecka wyszlo ponad 130, ale uslyszala
jakies spadki. Mowila, ze mimo wszystko wg niej jest to w porzadku. Biore na
skurcze Cordafen i No-Spe. Cordafen to lek nasercowy. Czy te leki moga miec
wplyw na tetno dziecka? Czy moge spac spokojnie? Nie mam mozliwosci badania
tetna malucha na codzien, jedynie na wizytach co 4 tygodnie.

silny lęk przed gwiększą grupą osób
Witam serdecznie, loguje się tu po raz pierwszy, bo nie mogę
poradzić sobie z powyzszym tematem.
Problem pojawił się gdy moj synek mial ok. 10 mcy. Praktycznie nagle
z dosc otwartego dziecka stal sie bardzo niesmialy. Rozumiem to i
zawsze daje mu czas na oswojenie. W przypadku malych grup ludzi, Jas
powoli oswaja sie i po uplywie jakiegos czasu zaczyna normalnie sie
zahowywac. Problem jest jednak znacznie powazniejszy w przypadku
większych grup osob. W takich sytuacjach wyraznie wpada w panike -
widzę jak zmienia się wyraz jego twarzy, z trudem opanowuje placz
(albo od razu zaczyna plakac), buzia robi sie czerwona i stara sie
ja wtulic we mnie lub Tate. Nie przynosi skutku proba przeczekania -
trzymam go na rekach, przytulam, glaszcze spokojnie przemawiam do
niczego nie zmuszajac a on moze tak trwac nawet 40 min i NIC sie nie
poprawia a gdy dostrzeze gdzies drzwi po prostu chce uciekac.
Dotyczy to wszelkich imprez rodzinnych a takze zajec, na ktore
probuje z nim chodzic. Trwa to juz 1/6 roku.
Moze ktoras z Was miala podobne doswiadczenia? Jak sobie z tym
poradzic? Unikac czy probowac nadal oswajac? Nie chce pogorszyc tego
stanu swoim "nietrafionym" zachowaniem...

Wykład-przygotowanie dziecka do nauki w szkole
25 sierpnia 2009 r. w Warszawie o godzinie 18.00 odbędzie sie
bezpłatny wykład lek. med. Grażyny Duszkiewicz. Temat wykładu: Jak
przygotować dziecko do intensywnej nauki w szkole (dla rodziców
dzieci wczesnoszkolnych). Wykład obejmie: usprawnienie czynności
mózgu, układu nerwowego, poprawienie stanu pamięci i koncentracji
oraz zdolności uczenia się, obniżenie stresu, wspomaganie organizmu
przy wysiłku umysłowym i fizycznym, wzmocnienie odporności. Po
wykładzie przewidujemy czas na pytania rodziców do pani doktor oraz
dyskusję. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc prosimy o
rejestrację pod numerem telefonu 022 424 65 00, lub na e-mail:
lidersoft@infofirma.pl , proszę podać nazwisko i numer telefonu -
będziemy potwierdzać uczestnictwo. W przypadku większego
zainteresowania przewidujemy możliwość powtórzenia spotkania.
Miejsce wykładu: Warszawa - Ursynów ul. Raniuszka 6.

przebarwienia na ząbkach u 8 miesięcznego dziecka.
witam Pana doktora.
Zwracam się do Pana z takim zapytanie i problemem.Mam 8 miesięczna
córke,która posiada 6 ząbków.Zauważyłam u niej(na górnych ząbkach)białe
plamki-przebarwienia.Byłam u pediatry z tym problemem i pani doktor
przypisała Zymafluor w dawce:raz dziennie 4 krople przez 9 miesięcy w
roku.Zanim jednak kupiłam lek poszłam do znajomej dentystki,która nie
pochwaliła jej decyzji,bo nie ma dobrej decyzji o w/w leku.Przeczytałam także
kilka informacji o leku oraz wypowiedzi innych matek na jego temat...i
zgłupiałam.Już sama nie wiem co mam w tej kwestii robić.Boje sie podac lek ze
względu na późniejsze problemy(odkłada sie w organiźmie).bardzo proszę o
odpowiedź,bo nie chce aby moje dziecko w wieku 8 miesięcy miało próchnicę.
dziękuję

Zmiana konstytucji u dziecka
Zaznaczam z góry, że nie podważam leczenia dr K. ale pytanie wynika z
ciekawości - czy u kilkuletniego dziecka normalnym jest zmiana typu
konstytucyjnego. Adsia leczę u dr K. od 2,5 roku i w tym czasie zmienilismy
lek kilkakrotnie. Gdzieś mi się obiło o oczy, że tak może być, ale
mogłybyście mnie bardziej oświecić.

Proszę o pilną pomoc-częste zapalenia płuc dziecka
Nie mam doświadczenia w homopati, ale ponieważ nic mojej córci dotychczas nie
pomogło mam nadzieję że homeopatia jej pomoże. Ale do rzeczy.
Córka zaczęła mocno chorować w wieku 6 miesięcy - 3 zapalenia płuc i
zapalenie oskrzeli (średnio co miesiąc chora). Za każdym razem oczywiście
antybiotyk.
Dwa tygodnie temu jak mała była zdrowa byłam z nią na pierwszej wizycie u
Homeopaty (pani Madzior-Kraśkiewicz). Po bardzo szczegółowym wywiadzie
dostała Sulfur 30 CH. Rozpuszczam 1 granulkę w 10 łyżeczkach wody i podaje
jej łyżeczkę dziennie. Podaję już ten lek 2 tygodnie (mała zareagowała na
niego wysypką w postaci krostek). Od wczoraj córka ma gorączkę i katar (chyba
coś złapała). Zgodnie z zaleceniem homeopaty podaje jej teraz roztwór 3 razy
dziennie. Boję się jednak, że to mojej małej nie wystarczy. Każdy katar
kończy się u niej w ciągu 2-3 dni w najlepszym wypadku zapaleniem oskrzeli.
Proszę napiszcie co sądzicie na temat leku, który mała dostała - czy to
wyleczy katar. Proszę podajcie co mogę córce podać, żeby katar nie zszedł
niżej. Czy mogę jej na zapas postawić bańki?

lek weterynarii
hej
tez jestem lekarzem ale medycyny NIEludzkiej ;)
w sieprniu urodzi sie nasze pierwsze dziecko
zastanawiam sie jak to bedzie.. jak polacze prace z duzymi zwierzetami ( bydlo), nocne dyzury i
bycie na kazde wezwanie - zwlaszcza do trudnego porodu o 4 rano :))) z byciem, wychowaniem
dziecka. takie polaczenie praktycznie nie ma racji bytu- nawet tutaj w anglii, gdzie mieszkamy-
wiekszosc mam "weterynarek" pracuje w lecznicach malych zwierzat... a tego bym naprawde nie
chciala...
pozdrawiam

kupka u 1 miesięcznego dziecka
Kochane mamy ja po poradę
U mójego synka po wczorajszej wizycie u lek stwierdzono alergie i lekarz
przepisał mu mleczko dla alergików. Powoli je wprowadzamy. MAły do tej pory
miał przez dwa dni biegunkę, ma też wysypke. A dzisaij kupka zupełnie inna
niż zawsze. Nie twarda, ale taka bardziej stała o kolorze żółto zielonym.
Podobno w pewnym wieku kupka powinna zmienić postać z takiej ciekłej, ale czy
to juz. A może to wina tego mleka. Chociaż dzisiaj go jeszcze nie dostawał.
Już sama nie wiem co o tym myśleć.

SAB SIMPLEX -lek na kolki, kto używał?
Jestem ciekawa czy Waszym dzieciaczkom pomogły te kropelki,a jeżeli tak, to
czy była to poprawa na dobre, czyteż organizm dziecka uodpornil się i
kropelki przestały pomagać? Tak właśnie było u mnie, po 2 dniach podawania
kropelek kolki odeszły jak ręką odjął, dziecko wyciszyło się , a ja nie
mogłam się nachwalić jaki to dobry lek. Niestety po ponad miesiącu stosowania
po mału kolki zaczęły wracać i tak jest do dziś . Lek już niestety nie dziala.
Jak to było u Was?

oddam antybiotyk dla dziecka Zinnat-ważny do 11.06
Mam do szybkiego oddania 1 opakowanie Zinnatu (cefuroxim) 250 mg/ 5ml
(producent: GlaxoSmithKline) - granulat do przygotowania zawiesiny. Był
zakupiony "na wszelki wypadek" dla mocno zainfekowanego malucha, znalazłam go
dziś w nocy robiąc porządki w apteczce. Jest fabrycznie zapakowany (pudełko
nie było otwierane) z naklejką z apteki.

Termin ważności - 11.2006.

Jeśli któraś z mam ma do wykupienia receptę na ten środek dla chorującego
malucha, lek jest do odbioru osobistego w Warszawie na Bielanach (okolice
dworca Marymont). Kontakt - mamamada@gazeta.pl

Pozdrawiam
Magda

Szukam lek.rodzinnego lub pediatry
Poszukuje dla znajomej dobrego pediatry lub lek.rodzinnego z podejsciem do
dzieci.Chodzi mi o lekarzy z przychodni z os. Słonecznego,Majowego.Znajoma w
maju spodziewa sie dziecka a poniewaz przeniosla sie na Prawobrzeze musi tu
znalezc lekarza.Nie interesuja mnie lekarze prywatni,tylko ci majacy kontrakt
z NF i pracujacy w przychodniach.
Za pomoc z gory dziekuje.

Lek na całe zło....
Mialam sie gdzies dopisac ale poniewaz ten temat sie powtarza, zdecydowalam
sie na oddzielny watek:
"ginekolog powiedzial, ze najlepszym lekarstwem na strate dziecka jest
nastepne dziecko"
Mnie psycholog powiedzial cos wrecz przeciwnego. Trzeba przejsc zalobe(okolo
1 roku), po utraconym dziecku. Po pierwsze dlatego, ze nie da sie jednego
drugim tak latwo zastapic. Czesto nam sie zdaje co innego a organizm wie
swoje i np. kolejne ciaze odrzuca, albo "utrudnia zajscie"
Moze sie nam wydawac, ze nastepna ciaza nie niesie za soba zadnych zagrozen
ani psychicznych ani fizycznych. Ze jestesmy gotowe, ale czesto jest to takie
magiczne myslenie: jak teraz urodze nastepne to tak jakby tamto potworne
wydarzenie nie mialo miejsca. Po latach moze sie okazac ze np. problemy
wychowawcze zwiazane z nastepnym dzieckiem sa wynikiem nieprzebytej do konca
zaloby.
Nie jest to moja osobista opinia, nie ja ja wymysliłam. Byc moze trudno mi
bedzie odpierac argumenty niemniej jednak zgadzam sie z tym. Ginekolodzy
niekoniecznie maja racje. Psychologowie byc moze tez nie, ale chyba dobrze
znac opinie obu stron.

Lęk w erotyce - wykład i warsztaty
Ośrodek Fuji-san (Gdańsk, ul. Traugutta 86/2) zaprasza 2 marca o godz. 18.30
na bezpłatny wykład, a 3-4 marca na warsztaty Jarosława Kuszy pt. Lęk w
erotyce. Zajęcia pomagają w zrozumienia m. in. mechanizmów i sytuacji
lękowych,które są przyczyną obniżenia poczucia tożsamości kobiecej i męskiej,
doboru partnera - archetyp i kontrarchetyp rodzica i konsekwencji tych doborów
w związkach. Będzie także o tym, jak lęk łatwo zmienia się w agresję
ze wszystkimi tego konsekwencjami, a także rodzi fałszywą świadomość
a w konsekwencji błędne postrzeganie siebie i innych. Jarosław
Kusza jest absolwentem Wydziału Reżyserii Filmowej w Państwowej Wyższej Szkole
Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Od ponad 20 lat prowadzi zajęcia
warsztatowe. Wiele ćwiczeń i technik, które stosuje, ma charakter autorski.
Jednocześnie w szerokim zakresie posługuje się pochodzącymi z różnych szkół
tzw. ćwiczeniami otwierającymi oraz metodami stosowanymi w pogłębionej pracy z
aktorem. Wykorzystuje też klasyczne ćwiczenia, stosowane w trakcie treningów
nterpersonalnych. Szczególną uwagę poświęca otwartości relacji emocjonalnych,
empatii, treningowi wglądu w swoje emocje, docieraniu do swego dziecka
wewnętrznego. Opłata za warsztaty: 130 zł i 110 zł - studenci, emeryci i
renciści.
Także w niedzielę o godz. 16.30 Fuji-san zaprasza na 3-godzinne zajęcia jogi
śmiechu, które poprowadzi Joanna Oleszek (opłata 15 zł). Zapisy i informacje:
Fujisan, tel. 0-58 345 32 13, www.fujisan.pl

płacz dziecka
mij synek odkad skonczyl 2 latka w styczniu stal sie bardzo"nerwowy" wszystko
co nie jest po jego mysli jest przez niego nie akceptowane. mama z nim duzy
priblem np ze spacu nie chce wejsc do domu chociaz spacerujemy codziennie po
2 godziny wpada w chisterie okropnie placze do tego stopnia ze jest caly
spocony pediatra poradzila bym nie reagowala na jego rzucanie sie na podloge
i placz oraz wymuszanie roznych rzeczy oraz to ze gdzies popelnilam blad.
domyslam sie ze zabardzo go rozpiescilam i na wszystko pozwalalam i teraz on
rzadzi mna faktycznie bylo tak o poczatku troszke zaplakal ja odrau bralam go
na rece wogole w calosci sie poswiecilam rzadko zostawialam go pod czyjas
opieką cale dwa lata byly poporzadkowane jemu napewno bylo to spwodowane tym
ze urodzil sie z wada serduszka i poprostu balam sie o kazdy placz balam sie
o niego i nadal gdzies jest ten lek chciaz jest ok, ale najgorsze jest to ze
jestem bezsilna tak bardzo go kocham ale niestety czasem juz nie umiem sobie
z nim poradzic boje sie ze ten placz moze jakos zle wplynac na serce co o tym
myslicie?

lęk dziecka przed śmiercią i starzeniem się
Witajcie. Nie wiem czy ten temat był juz poruszany na tym forum, ale mam
ostatnio prawdziwy kłopot z moim 4,5-letnim synkiem, a raczej z tym jak mam z
nim rozmawiać o takim problemie.
Zaczął mi zadawać pytania o to czy on będzie sie starzał, czy ja i tata też
będziemy starzy i czy umrzemy, i czy on umrze również. Okazuje przy tym
ogromny lęk i jak zaczyna ze mną o tym rozmawiać zaczyna płakać, siada mi na
kolanach, nie chce zejść, a ja pomimo że skończyłam pedagogikę nie mam
pojęcia jakich słów używać w odpowiedzi na jego pytania, że by nie wzmacniać
w nim tego lęku, a jednocześnie sensownie mu przekazać wiedzę o tym co
przecieżjest naturalne. Wszystko zaczęło się od relacji telewizyjnych
związanych ze śmiercią papieża, wygląda na to, że mój synek bardzo to
przeżył, widział starzejącego się papieża i zaraz później pokazywane ciało na
katafalku. Trudno było uniknąć tego, żeby tego nie widział, same wiecie, że
relacje te były wszędzie, a przez pewien czas rozmowy o śmierci, przemijaniu
toczyły się wszędzie - w rodzinie, telewizji, radiu. Jakiś czas od tego minął
i do niego dotarło to ze zdwojoną siłą - jest bardzo niespokojny, nie chce
zasypiać, popłakuje, a ja mam problem bo naprawdę nie wiem jak o tym z 4-
latkiem rozmawiać. Może macie jakieś pomysły? Jak byście rozmawiał o tym ze
soimi maluchami. Nie można przecież zignorować tego typu pytań i zachowań.
Pozdrawiam

uk - homeopatia dla dziecka
od kilku miesiecy jestesmy w UK i teraz potrzebuje rady "doswiadczonych
stazem" , a dokladniej Waszej opinii na temat homeopatii w UK - czy ktoras
z was miala z nia do czynienia i moglaby mi polecic kogos sprawdzonego dla
poltorarocznego dziecka? wiem, ze ta dziedzina jest w UK jest na wysokim
poziomie, a nie chcialabym wybierac lekarza czy przychodni na
zasadzie "pierwsze z listy w ksiazce telefonicznej"
medycyna konwencjonalna w tym wypadku nie moze mi oferowac nic poza
antybiotykami przy kolejnych infekcjach, zamiast zbudowac odpornosc dziecka
a moze moglbyscie mi polecic jakis dobry homeopatyczny lek zwiekszajacy
odpornosc dziecka?
z gory dziekuje za wszystkie uwagi,
Ewa

Hydroxizyna lek na szmery w sercu???
Moja córka 20-mcy ma cichy szmer w sercu wykryty w6-mcu życia,po drugiej
wizycie u kardiologa(wczoraj zresztą) przepisano jej hydroxizynę.Pani dr
powiedziała że jest to syropek,który będzie dostawać przez 3-mce 2x5ml.Wadę
określa jako niegroźną związaną zapewne z nadpobudliwością dziecka i wiekiem
buntu od 2do 4lat. Tłumaczyłam dr że mała jest bardzo spokojna, pogodna ale
dopiero w aptece dowiedziałam się że jest to syrop na uspokojenie no gdyby
jeszcze był ziołowy może bym podała a tak od razu chemia,więc zrezygnowałam i
będę szukać innego kardiologa.Proszę o waszą opinię eMamy.Pozdrawiam

przeraźliwy płacz i zapaść dziecka?? doradźcie:(

Dzisiaj bylismy na kontrolnym badaniu okulistyczny z naszym 4 tygodniowym
synkiem. Przed badaniem podaje się lek rozszerzający źrenice w trzech dawkach
co pół godziny. Nie wolno karmić dziecka przed zabiegiem. Kamilek był już
bardzo głodny i zaczął płakać. Nie dał się uspokoić. Płakał tak pół godziny i
poszliśmy na badanie. Badanie trwało około 7 minut. Podczas niego nasz synek
dostał wręcz histerii. Zanosił się wręcz od płaczu. Był owinięty szczelnie i
trzymany za glówkę i całe ciałko, żeby się nie mógł ruszyć. Lekarka podnosił
mu powieki i badała dno oka. Wyglądało to okropnie. Po badaniu wzięłam go na
ręce i próbowałam uspokoić i dać jeść. W ogóle nie chciał się ani ssać, ani
się ukoić... Wyszliśmy do przebieralni i nasz synek zrobił się nagle biały jak
ściana. Zamilkł i nie dawał znaków życia. Był cały mokry. Dotknęłam jego
czółka i było zimne jak lód i cały wiotki!! Przeraziłam się i pobiegliśmy z
powrotem do okulistki. Ta biegiem z nami do internisty. Zawołali pediatrę
jeszcze i anastezjologa. Podali mu tlen do wentylacji. Serduszko ładnie biło.
Mały oddychał ale wyglądał okropnie. Po godzinie wszystko wróciło do normy.
Nie mam pojęcia, co o tym myśleć. Czy może to być wynikiem płaczu lub tych
kropli a atropiny?? A może coś z nim nie tak?? Jesteśmy do tej pory w szoku....
Poradźcie, może macie jakieś doświadczenie z podobnym zachowaniem
Pozdrawiam Was
Ewa i Kamilek

Ferrum lek raz jeszcze
Dziewczyny, moja mała (4 miechy) ma lekką anemię i pediatra przepisała nam leki na poprawę krwi, w tym ferrum. Rzekomo jest to lek dobrze tolerowany przez dzieci, jednak moja córka jest po nim strasznie marudna, boli ją brzuszek i nie może zrobić kupy. Mam pytanie: czy z czasem, tj. za parę dni, jej organizm przyzwyczai się do tego żelaza i nie będzie już tak cierpiała czy tak może być przez cały czas przyjmowania? Napiszcie proszę jeśli miałyście podobne doświadczenia, bo w wyszukiwarce nic na ten temat nie znalazłam, a nie chcę narażać dziecka na dodatkowe cierpienia. Aha, i co powinnam jeść, by podniosło się żelazo także u mnie, bo karmię tylko piersią? Z góry dziękuję za odpowiedzi!

Czy ważne jest by lek rozpuścić ?
chodzi o to, czy lek sprzedawany jako proszek do rozpuszczenia w wodzie (konkretnie jest to ORSALIT dla dziecka) można podać właśnie jako proszek ? - bez rozpuszczania (czyli wbrew instrukcji). Oczywiście dziecko popiłoby to wodą, ale po połknięciu (innymi słowy problem jest natury "smakowej").

Czy lek traci wówczas jakieś wlaściwości ?

Silny lek na poczatku ciazy.
Martwie sie, bo w okolo drugim tygodniu po zaplodnieniu ( gdy nie
wiadomo jeszcze bylo, ze juz jestem w ciazy) lekarka przepisala mi
Flumycon doustnie i polknelam 3 tabletki co 2 dni. teraz sie
zamartwiam, bo wiem, ze lek nalezy do grupy lekow teratogennych i
obawiam sie o zdrowie mojego dziecka. Moze, ktoras z was miala
podobne doswiadczenia??

Wyciskanie dziecka?!
Cześć! ten sam post umieściłam na ciąży ale może tu jest więcej
doświadczonych matek, które mi odpowiedza

Oświećcie mnie, już wiele razy słyszałam o tym ze podczas porodu lek. kladł
się rodzącej na brzuch, po co się to robi, czy to boli...czy to ma
przyśpieszyć poród?!

ketotifen dla 7 tyg dziecka???
Córka ma najprawdopodobniej skaze białkową. Odstawiałam nabiał i jest
jużlekarz kazał odstawic nabiał ale jednocześnie przepisał Ketotifen w
syropie. Przeczytałam na ulotce, że lek ten jest dla dzieci od 7 msc a
pozatym ma mnóstwo skutków ubocznych. Właściwie jakie jest działanie tego
leku? Nic tam nie pisze o alergii nba białko, więc nie rozumiem jego
działania. Proszę pomóżcie bo noie wiem czy mam go podawać...

mój lek na alergie dziecka
Witam wszystkie mamy.

Moja córcia jest alergikiem od urodzenia, nie będę przytaczała całej jej
historii, jest pewnie podobna do wielu innych. Jej choroba okupiona
kilkukrotnym hospitalizowaniem, wielokrotnymi nocnymi wizytami w szpitalu w
celu podania hydrokortyzonu..........

Cierpieliśmy tak trzy lata.

pewnego dnia spotkałam mamę mojej koleżanki, której pełna żalu zwierzyłam sie
z moich problemow, posłuchala, poklepała po plecach i tak sie rozstałyśmy.

Zadzwoniła jeszcze tego samego wieczora podajac mi adres i numer telefonu do
lekarza, otolaryngologa i alegrologa.

Zadzwoniłam i umówiąłm sie na wizytę, wywiad lekarski trwał ponad pól
godziny.

Po czym lekarz zapisał szczepionkę bakteryjną Pollyvacynum mitte.

Leczenie trwało pół.

I pomogło. Naprawde!!!

Corka jest zdrowa od dwu lat!!!!!!

Pozdrawiam wszystkie mamy.

Tilade czy Flixotide? Co bezpieczniej dla dziecka?
Prosze o wyjaśnienie różnicy pomiędzy zastosowaniem Tilade a Flixotide.Wiem
że ten drugi to steryd, słyszałam o szkodliwości sterydów. Chodzi o to że mój
synek alergik (3,5) ponieważ czesto łapie infekcje dróg oddechowych, ale bez
znamion astmy (raczej długotrwaly katar trzy tygodnie i kaszel po tygodniu od
rozwoju infekcji), dostawał wczesniej Tilade i Berodual (gdy kaszel sie
nasilał). Teraz zmieniliśmy alergologa, bo sie przeprowadziliśmy, i tenże z
jakiś powodów w ogóle nie daje Tilade, tylko przy najmniejszym pokasływaniu
Flixotide a do nosa Fixonose. Martwi mnie to bo przejście na sterydy to
ostateczność. Dlaczego nie można podawać Tilade? Np teraz od wczoraj ma
temperaturę i katar.Lecze go homeopatią (jak zawsze), ale zaczał pokasływać 2-
3 razy dziennie. Wizyta u lekarza skończy sie sterydem, nawet przy małym
nasileniu kaszlu. Dlaczego nie Tilade? Czy to jest gorszy, w sensie mniej
bezpieczny lek? Ja odniosłam wrażenie że Tilade jest lekiem łagodniejszym ,
podawanym przy mniejszych infekcjach lub profilaktycznie. Znacie Tilade?

Podać lek na pasożyty profilaktycznie?
Witajcie drogie mamy.

Moja córeczka przeszła tydzień temu dosyć ostre przeziębienie z goraczką,
silnym katarem i kaszlem. Obyło się jednak bez antybiotyku.W kilka dni po tym
jak wszystkie objawy ustapiły zrobiłam badania moczu, krwi i kału na obecność
pasożytów.Na drugi dzień zadzwoniła do mnie zaniepokojona lekarka i
powiedziała ze mała ma b.wysokie OB...Żelazo wyszło poniżej normy- 29 (norma
zaczyna sie od 50).Mocz i kał w porządku.Dodam tylko że podczas choroby córka
b.mało jadła tylko piła a to trwało ok tygodnia.Ale teraz najważniejsze- od
pewnego czasu skarży się na lekki ból brzuszka i od kilku dni zauwazyłam
żółto-białe upławy.
Napisałam już na forum ZDROWIE DZIECKA a pisze tutaj bo mam pytanie odnośnie
leków na pasożyty.Pediatra przepisała Pyrantelum mimo, ze badanie kału nic
nie wykazało.Czy powinnam jej podać ten lek? Czy warto podać tak w ciemno?
Pozdrawiam
G.

Paniczny lęk o ciążę.
Kochane błagam o pomoc. Jestem w 30 tyg ciąży. Od miesiąca cierpię
na paniczne lęki. W każdej minucie mam przed sobą czarny scenariusz
ciąży. Boję się że mój synek umrze. Lekarz zapewnia że z ciążą jest
wszystko jak najbardziej ok, a ja glupia wiem swoje. Wczoraj
przeczytałam stronkę o liczeniu ruchów dziecka i to mnie już dobiło.
Cały czas wsłuchuję się w kopniaki małego. Chyba zwariuję. Czy wy
też macie takie problemy z psychiką, czy tylko ja jestem taka
nienormalna? Jak mogę się ratować? Jak mam przestawić swoją chorą
psychikę? Aha, byłam u psychiatry, jednak mi nie pomógł.

Katar u dziecka-10 tygodni
Mój syn ma 10 tygodni. W nocy z poniedziałku na wtorek zaczął dziwnie oddychać
przez sen-miał zatkany nos.Zaraz we wtorek poszłam z nim do pediatry i on
stwierdził, że to tylko katar ale trzeba uważać, bo może się rozwinąć
zapalenie ucha.Przepisał 4 razy dziennie Euphorbium, także Sterimar a jeśli
nie przejdzie to w ostateczności Nasivin.Dzisiaj jest już czwarty dzień, jest
trochę lepiej, ale ile ten katar może trwać?Kiedy zdecydować się na podanie
Nasivinu (podobno jest to silny lek i ma wiele skutków ubocznych)?

P.Moniko-karmienie a lek, jak sie zachować??
P. Moniko,
dostałam bakteryjnego zapalenia oczu (jęczmień zimny). Okulista zalecił
stosowanie maści TOBREX.
Jednakże mam pewne wątpliwości po przeczytaniu ultoki. Otóż jest tam napisane
tak: ' z uwagi na możlliwość wystąpienia pod wpływem preparatu Tobrex działań
niepożadanych u karmionych niemowląt, nalezy podjąć decyzję o przerwaniu
karmienia lub zakończeniu leczenia tym preparatem, biorąc pod uwagę
konieczność stosowania leku przez matkę.'
Czyli reasumując to co jest tu napisane, mam przerwać karmienie przed
zastosowaniem tego preparatu, czy jeżeli wystapityby jakies skutki uboczne u
dziecka.
A może jednak nie stosowac tego preparatu wcale i zastosowac tylko i wyłącznie
sposoby naturalne, gł. okłady z herbaty??
Bedę wdzieczna za odpowiedź.

Tardyferon Fol - jaki wpływ na kupke dziecka?
czy wspomniane zelazo w tabletkach moze miec wplyw na kolor i konsystencje kupki?
od powrotu ze szpitala zazywam (na polecenie gina) zelazo. mniej wiecej w tym
samym czasie moja mala zaczela robic takie bardziej zielone i wodniste kupy -
jakby biegunkowe. czy to moze byc wina tego leku?
zazywalam tez antybiotyk Unasyn bo mialam problemy z gojeniem blizny po
cesarskim cieciu. w ulotce wyczytalam ze ten lek powoduje biegunki u tego kto
zazywa - czy moze tez powodowac u malucha?

posłanka LPR sfinansowała lek dla potrzeb.dziecka
www.lpr.pl/?sr=!czytaj&id=2728&dz=region&x=0&pocz=0&gr=0
+moge was zapewnic ze to byl odruch plynaca z serca a nie kalkulacja
obliczona na wzbory

Lek skuteczny, ale groźny dla dzieci
Dzieci zawsze tracą na zdrowiu w oparciiu o obowiązujące prawa rejestracyjne
leku. Mała grupa dzieci wymagających leczenia powoduje podwójne utrudnienia w
przeprowadzeniu badań klinicznych. Po pierwsze trudno jest zebrać odpowiednią
liczebnie grupę małych pacjentów, po drugie firmy farmaceutyczne nie są
chętne do inwestowania w taką nieliczną grupę pacjentów. Tak jest takze w
przypadku interferonu pegylowanego. Tymczasem w 2004 i 2005 roku w całej
Polsce leczono dzieci tym lekiem za zgodą komisji bioetycznych. Opinie
specjalistów zajmujących się leczeniem przeciwwirusowym u dzieci z HCV są
jednoznaczni w sych opiniach : PEG IFN jest skuteczniejszy, dobrze tolerowany
i poprawia jakość życia u małych pacjentów (zastrzyk 1 x w tygodniu, a nie 3
x w tygodniu przez rok czasu!).
Niestety przepisy jak widać są ważniejsze niż dobro i zdrowie naszych dzieci.
Przepisy skazują dzieciaki z HCV na gorszy (przestarzały) lek, pomimo, ze
nowy jest w zasięgu.

Co do opini dr Horbana, to zastanawiam sie : czym dr Horban leczyłby swoje
dziecko, gdyby zaistniała potencjalna potrzeba takiego leczenia? Idę o zakład
o duuuże pieniądze, ze pegylowanym, a nie klasycznym...

Od początku roku, czyli od półtora miesiaca czasu nie włączono nowego
leczenia w Polsce u ani jednego dziecka, a oczekuje na takie leczenie blisko
160.

Co na przeziębienie dla 1,5rocznego dziecka.
Witam,chciałam się dowiedzieć czy są jakieś dostępne leki które niekoniecznie
są w postaci syropu który trzeba podać na łyżce bądz miarką.
Moja mała przeziębiła się ma katar i zainfekowane górne drogi oddechowe,ale
nie ma możliwości ,żeby podać jej jakiś syrop lub lek w takiej postaci
zaciska szczęke na widok łyżki i nawet dwie osoby nie dają sobie rady,żeby
jej podać leki.
Proszę o pomoc i rade.
Może są jakieś tabletki któe mogła by pogryźć lub coś do herbaty o neutralnym
smaku?
Pozdrawiam serdecznie
Ania

przyjmę aerochamber z maską dla dziecka
Może być aeroskopik z ustnikiem,ale podobno wchłanianie leku u niespełna 5
letniego dziecka będzie pewniejsze w masce.Nie stać nas na zakup tego
urządzenia a niedawno mała miała robione testy wziewne i wyszło uczulenie na
sierść kota, grzyby i pleśnie.W przyszłości będą jej robić jeszcze test
pokarmowy. Zdarzały jej się ataki suchego kaszlu trwającego nawet w nocy i
dostawała w Oś.Zdrowia sterydy wziewne *w ciemno*ale dopiero teraz uprosiłam
lekarza o skierowanie na badania alergiczne i niestety potwierdziło
się.......lek jest na ryczałt więc sobie poradzę,ale ta aparatura jest
droga....Jeśli kogoś dziecko wyrosło z tego to proszę o kontakt na priv.....

Mąż nie pragnie drugiego dziecka!
Przyznam że męczy mnie ten temat.Mąż należy do ludzi nie myślącymi pozytywnie
nie podchodzi do życia a jakoś to będzie.Martwi się o przyszłośc czy o
terażniejszość.Mówi co zrobimy jak urodzi się chore ,co będzie jak stracę
pracę,kto wtedy nam pomoże.
Pesymistyczne podejście męża do życia doprowadziło że ja też się waham.Z
drugiej strony nie chciałabym żebyśmy czuli się samotni jak syn się ożeni
albo żeby on nie był samotny jak my odejdziemy.Nie chciałabym miec wyrzutów
sumienia że nie zdecydowaliśmy się ,bo lęk był silniejszy.
Co w takiej sytuacji mam zrobić?

Dla Mamusi...(" Wybór Dziecka")
Wybór Dziecka

Czy myślałaś kiedyś, mamo,
Kiedy ziarno me zasiałaś,
Kiedy tchnęłaś we mnie życie
I jak rosnę, doglądałaś;
W swych marzeniach o mnie, mamo,
Rozpatrzonych tak dokładnie
I w oczekiwaniach długich,
Aż w twe serce się zakradnę;
Czy myślałaś wtedy, mamo,
Że i ja cię planowałam
I na własną mamę właśnie
Ciebie upatrzyłam?
Mamę, która słodko pachnie
I ma śliczne białe dłonie,
Która czuła jest, kochana,
I potrafi lęk odgonić?
Kiedy nadszedł czas porodu,
Czy powstało w twojej głowie,
Że gdy ty myślałaś o mnie
Ja pragnęłam ożyć w tobie?
I jak leżę w twych ramionach,
Czy wiedziałaś, sama nie wiem,
Że gdy tak mnie poczynałaś,
To ja wybierałam ciebie!

Colleen M. Story

Hormon Wzrostu dla Dziecka 11-letniego
Zwracamy się z prośbą do rodziców którzy leczą lub leczyli swoje dziecko
hormonem wzrostu o nazwie Norditropin simplexx 10 mg w jaki sposób zdobywali
ten lek, w jakiej on był cenie. Lek jest na tyle drogi, że jesteśmy w trakcie
szukania sponsorów.
Czekamy niecierpliwie na informacje.
Rodzice

Nowotwor u dziecka -nikt sie nie spodziewał..
Hubert Kosowski urodził się 3 listopada 1997r. Do dnia 5 grudnia 2005 cieszył
się baztroskim dzieciństwem. W poniedziałek w szkole był bardzo blady i to
był dzień w którym uśmiech i beztroska przestały istnieć. Trafił do szpitala
w Sokołowie Podlaskim, gdzie zrobiono RTG klatki piersiowej i natychmiast
został przewieziony do szpitala w Warszawie.W Instytucie Matki i Dziecka w
Warszwie postawiono diagnozę: NEUROBLASTOMA MEDIASTINI POSTERIORIS. To jest
nowotwór, który głównie występuje u dzieci do 1-ego roku życia, ale jak widać
starsze dzieci też mogą zachorować.Od 23 grudnia 2005 rozpoczęło się leczenie
wg programu High Risk NB (SIOP 2001). Hubert ma brata bliżnika i jeszcze
troje rodzeństwa. Mieszkają na wsi a rodzice prowadzą gospodarstwo rolne.
Cała rodzina stara się pomóc w walce z chorobą. Lekarz powiedział nam na
początku leczenia :" To już nie jest walka o zdrowie, ale o życie" . Każdy
dzień to strach i nie kończący się lęk.
Co przyniesie nowy dzień...

Ciąża po śmierci pierwszego dziecka

Na tym forum jestem pierwszy raz, do tej pory troche pisałam na forum" strata
dziecka" Mój Kubus umarł w 33 tc pół roku temu. Niedawno dowiedziałam się że
znowu jestem w ciązy i dosłownie wariuje. Wiem że sytuacja może się powtórzyć.
Przyczyny smierci nie znaleziono, choć mój nowy lekarz twierdzi że było to
ciśnienie 165 na 95. teraz codziennie musze brac zastrzyki do końca ciąży.
Jest to clexan. Czy może któraś z was jest w podobnej sytuacji lub bierze ten
lek? I jak sobie rodzicie czy jest jakiś sposób na to żeby sie chociaż troche
mnie denerwować?

Lek homeopatyczny Lymphomyost - przerost migdałków
Mam do oddania nowy w fabrycznie zamkniętej buteleczce lek homeopatyczny w
postaci kropli doustnych "Lymphomyosot" firmy Heel, ważny do czerwca tego
roku - stosuje się go przy zaburzeniach układu limfatycznego ( np. obrzęki
pooperacyjne i pourazowe ), zaburzeniach odpornościowych, PRZEROŚCIE
MIGDAŁKÓW GARDŁOWYCH, przewlekłym zapaleniu migdałków gardłowych. W zamian
najchętniej przyjmę mydełko dla dziecka Bambino. Jeśli ktoś byłby
zainteresowany proszę o kontakt na maila Monidelko@wp.pl Jestem z Warszawy,
lek mogę wysłać z tym że prosiłabym o zwrot kosztów przesyłki.

ubrania dla mamy i dziecka, buty i inne
Na wymiane mam
-nowa, nieuzywana emulsje nawilzajaca oil of olaz do cery wrazliwej,
-traperki chlopiece z bobem budowniczym 23,
-jeansy divided 29/32.
-kasety vhs - uszatek, reksio, madeline, iniemamocnych, wyprawa na pradawny
lad i inne
-sportowa czerwono-czarna torebke cactus
-ciemnoszara, welniana, prosta spodnice z dlugim rozcieciem r .40
-2 pary kozakow dziewczecych rozm.32 kickers i ricosta (stan obydwoch dobry)
-bordowe lakierkowe botki damskie 38

wymienie na
lek irs 19 (nieuzywany)
syrop actifed lub actitrin
starsze kasety ze scooby doo, barbie z jeziora labedziego
kasety magnetofonowe z bajkami,
ksiazki najchetniej kryminaly,
figurki pieskow lub kotow (takie zwykle, male do postawienia na polce)

oczywiscie rozwaze inne propozycje

Pobyt dziecka w szpitalu - Wasze wspomnienia .
Witam !
Właśnie wróciłam z czteroletnią córką ze szpitala . Mała we wtorek poważnie
się odwodniła - diagnoza wirus Rota .
Pobyt w szpitalu wspominam jako koszmar - choć może nie ze względu na warunki
/ ciasno , spanie na krześle itp. /
Najgorsza była moja bezsilność wobec choroby i cierpienia małej . Najgorszy
był lęk - czy wszystko będzie dobrze . Chyba po raz pierwszy w życiu
uświadomiłam sobie ile znaczy dla mnie moja córka i że jestem w stanie zrobić
dla niej wszystko .
I wiecie co było najgorsze - krzyki i płacz dzieci gdy były w gabinecie
zabiegowym . Bo w naszym szpitalu jest zasada że do zabiegowego dziecko
wędruje bez mamy .
Takiego płaczu , wycia , błagań ; " ja chcę do mamy , mamo " jeszcze w życiu
nie słyszałam i nie chcę słyszec nigdy więcej .
Ja nie pozwoliłam się wyprosić , mimo że pielęgniarki krzywo na mnie patrzyły
i próbowały mi zabrac małą . Nie wierzę że dziecko lepiej znosi bolesne i
przerażające zabiegi gdy nie ma przy nim matki lub ojaca .
Na szczęście w tej chwili już jesteśmy w domu
Napiszcie jak Wy znosiłyście pobyty Waszych dzieci w szpitalu , czy zdarzało
sie Wam rozklejać ?
Dla mnie krytyczna była druga doba , mimo starań co chwię zaczynałam płakać
a jak znosiły to wasze dzieci ?
Pozdrawiam lizbetka

Ferrum Lek- tabletki DO ŻUCIA?!
Syn ma niski poziom żelaza- poprosiłam o Ferrum Lek w tabletkach, bo łatwiej zażyć i zęby etc. Poszłam do apteki, a tam tabletki, owszem, są, ale do żucia...
Jak tu żuć tabletki z żelazem?
Czy któraś z Was stosowała u dziecka? Martwię się o zęby i zastanawiam się, czy nie poprosić o syrop.
Hemofer w tbl jest dla dorosłych (prolongatum czy cuś), ascofer 200 mg, a Miki ma zażywać około 108 mg dziennie.
Hmmm...

Jak podawać lek w tabletkach trzylatkowi?
Witam!
Jestem mamom trzyletniej dziewczynki, która odkąd poszła do przedszkola to jest chora... ale nie o tym chciałam pisać. Widzę że większość mam trzylatków ma podobne problemy. Jak dotąd dziecko było leczone syropkami, ale dzisiaj laryngolog zapisała antybiotyk w tabletkach plus robiony w aptece lek w opłatkach. Jak doszło do zaaplikowania dziecku obu leków - mała dostała histerii. Zawsze ostrzegam ją aby nie połykała cukierków, małych rzeczy, także "tik takow" więc teraz gdy lekarstwo przypomina jej "przedmiot" którego nie wolno połykać i trzymać w buzi - poprostu spanikowała.
Nie wiem czy można ten antybiotyk rozdrobnić i podać w postaci proszku albo z wodą? Już nie mówiąc o tym w opłatku. Gdybym wiedziała, że taka będzie historia to spytałabym lekarki a tak... Proszę poradżcie dzewczyny - może któraś ma sprawdzony sposób na zachęcenie dziecka do połknięcia leku w tabletce?

Antybiotyk dla dziecka, mam wątpliwości...
Dzisiaj poszłam z synkiem do lekarza, bo wczoraj zaczął lekko pokasływać,a
dzisiaj rano kasłał kilka minut. Nie ma gorączki, ma malutki katar, dobre
samopoczucie, nie narzeka na żadne dolegliwości. Lekarka osłuchała go,
stwierdziła, że na oskrzelach nic nie ma, ale że ma czerwone gardło i
przepisała mu antybityk Curam!
Zdziwiłam się, nie wykupiłam go, bo jakies dziwne jest dla mnie przepisywanie
antybiotyku na czerwone gardło (może mu się podrażniło od tego porannego
kaszlu??), ale może się mylę i powinnam kupie jednak ten lek?? Czy po
obejrzeniu gardła można stwierdzić od razu chorobę wymagającą leczenia
antybiotykiem? Synek nie mówił, żeby go bolało.
Poradźcie coś, proszę. Nie chcę dziecka faszerować niepotrezbnie, ale może
rzeczywiście powinnam w tym wypadku?

U nas nie podają płci dziecka
Jak w ogóle rodzice śmią pytać o płeć!!! To szczyt egoizmu, samolubstwa i zabieranie czasu PANOM lek medom.
W Świeciu lek medy czują się co najmniej jakby byli profesorami! Miałem wielokrotnie okazję kontaktu z niektórymi i dla mnie świecki szpital nie istnieje. Wolę jeździć do Bydgoszczy bo tam podejście do człowieka jest zupełnie inne. Doktorzy nauk medycznych są otwarci, mili i przede wszystkim kompetentni. Nigdy jeszcze w Bydgoszczy w jakimkolwiek szpitalu nie spotkałem się z takim chamstwem i butą lekarzy jak tu w Świeciu. Zapomnieli chyba kto jest dla kogo? Biorąc pod uwagę dzisiejszy rynek to jeśli zabraknie pacjentów to oni nie będą mieli pracy. Oni tego jeszcze nie rozumieją.

lęk przed drugą ciążą...;(czekam na rady
mój problem jest nastepujący mam synka 2,5 roku była cesarka choc
mnie martretowali ;) chcieli zebym rodzila naturalnie bardzo
cierpiałam 8 godzin przed samym porodem bardzo sie bałam, ale jakos
poszło teraz pragniemy z mężem drógiego dziecka ale mysł o porodzie
mnie paraliżuje i odechciewa mi się, rozważam i cesarkę i poród
naturalny i powiem ze mam wrazenie ze boję się dużo bardziej niz za
pierwszym razem czy to nie przypadkiem jakis syndrom nieznanego?
chodzi mi o to ze za pierwszym razem nie bałam sie az tak a jak
teraz pomyslę o drugim porodzie i tym bólu króty przeżyłam to mało
nie umre na samą mysł jak to przemóc, jak sobie z tym poradzić bo
naprawdę pragniemy tego dziecka. dziekuje z góry za opd

Paniczny lęk przed ciazą i porodem
Witam. Mysle o dziecku ale odkad pamietam zajscie w ciaze i
urodzenie dziecka napawało mnie panicznym strachem. Jak mysle o
wlasnym porodzie o zdarza mi sie dostac torsji ze strachu. Z drugiej
strony nie potrafie odpuscic i zrezygnowac z macierzynstwa. Jeszcze
nie jestem w ciazy i moje lęki bardzo mi przeszkadzaja. Mam pytanie
do Pani doktor. Czy polecałaby mi konsultacje u psychiatry bądz
psychologa.

lęk przed późną ciążą
Mam 35 lat i jeszcze nie byłam w ciąży, zdaję sobie sprawę z faktu,
że chyba trochę przesadziłam z odwlekaniem tej decyzji (pomijam
powody) i boję się ryzyka związanego urodzeniem chorego dziecka (wg
opinii wielu lekarzy 35 lat to taki wiek "graniczny"), dlatego mam
pytanie, czy jest jakaś możliwość określenia prawdopodobieństwa
wystąpienia wad u dziecka, jeszcze przed zajściem w ciążę, lub
sposób na ich zminimalizowanie?

II ciąża lęk przed porodem po złych doznaniach
Proszę o informację czy wskazaniem do cesarki jest brak postępu
oporodu przy I ciąży poród 4 lata temu (przez 10 godzin próbowałam
naturalnie urodzić miałam 10 cm rozwarcia ale niestety nie dało rady
i urodziłąm przez cesarske cięcie, dziecko po porodzie miało odmę
śródmieprsiową, leżało 5 dni na nowordkach w cieplarce, brało
antybiotyk od pierwszej doby życia) leżąc na sali pooperacyjnej
przyszła pani doktor która odbierała odemnie poród i powiedziała, że
nie było opcji żeby urodziłą naturalnie bo wcale mi się nie rozeszły
kosci miednicy (waga urodzeniowa dziecka to 3670 i 58 cm) mały opił
sie wód płodowych

już teraz boje się drugiego porodu, nie bólu ale tego że może
powtórzyc się ta sama sytuacja i znowu będzie działo się coś z
dzieckiem

dziękuję

śmierć dziecka w 7 m-cu ciąży proszę o opinię lek.
mojej koleżance kilka tyg. temu odeszły wody (była w 7 m-cu ciązy) pojechała
do szpitala, tam ją "zaszyli" żeby przedłużyć ciążę. dziecko w tym samym dniu
umarło (w brzuchu). proszę o opinię lekarza co poszło źle? czy nie jest to
czasem wina lekarzy? i proszę napisać, czy dziecko bez wód płodowych może
przeżyć w łonie matki? sama niedawno rodziłam i muszę przyznać ze ta sprawa
nie daje mi spać!!

leczenie dziecka lekiem "nie dla dzieci"
Mieszkam za granica. Poprzedni psychiatra dla dzieci po pol roku
rozmow z synem i badan stwierdzil ze syn jest zdrowy. Po rozstaniu
z lekarzem /lekarz zmienil miejsce pracy/, synowi pogorszylo sie
samopoczucie. Lekarze uznali ze powienien kontynuowac
psychoterapie /syn jest br. wrazliwy/.
Kolejna lekarka zaproponowala lek. Gdy poszlam do ubezpieczalni
przepisac ten lek na recepte, tamtejsza psychiatra
powiedziala : "Taki maly i juz leki..? Zwykle stosuje sie
psychoterapie do 18 roku zycia"....
Kupilam ten lek .Na ulotce w informacjach o tym lekastwie pisalo ze
nie jest stosowany w przypadku dzieci z powodu braku badan. Nie
dalam synowi tego lekarstwa,ale przywiozlam go na wakacje do kraju.

Refluks u małego dziecka
Witam,
u mojej córeczki refluks żołądkowo - przełykowy stwierdzono w 4 miesiącu życia poprzez PH-metrię... od tamtego czasu lekarze zalecili podawanie Helicidu, a to w sumie zwykły lek na zgagę. Niestety mała chyba już się na niego uodporniła, bo objawy są coraz gorsze a po podaniu leku dziecko wymiotuje, więc przestałam go podawać. Zanim dojdzie do zabiegu chciałabym ulżyć córeczce stosując odpowiednią dietę. Proszę o jakieś przepisy dań dla 1,5 rocznego dziecka, o rady co mogę jej podawać do jedzenia a co jest niewskazane. Ona bardzo lubi herbatkę miętową, ale z tego co czytałam to mięta zwiększa objawy refluksu.... z góry dziękuję...

Mokry kaszel u dziecka
Witam, moja 5 letnia córka ma od 2 dni mokry kaszel (wczesniej przez
kilka dni pokasływała sucho). Na ten mokry kaszel daje jej syropy 2
x dziennie Flavamed (na odksztuszanie), syrop prawoślazowy, Isle -
tabletki do ssania na kaszel i Causticum 9 ch. Własnie mam
wątpliwości co do Causticum - wiem że to na kaszel suchy napewno ale
czy na mokry tez zadziała? Czy polecacie inny lek? (chodzi mi o
homeopatyczne granulki Bioron)

infekcja u małego dziecka
kochani jestem nowa a dziecko mi właśnie zachorowało
ma katar, kaszel, temperatury jeszcze nie zdarzyłam sprawdzić
leczymy sie u p Daleckiej ale jak wiadomo ona udziela tylko inf.
telefonicznych bo by zobaczyć dziecko na dziś to nie ma miejsca a ja nie znam
sie na homeopatii i sama boję się cokolwiek stosować
mamy ferrum phosphoricum com Weledy i podałam pierwsza dawkę malej (6 miesięcy)
ja sama choruję, mąż też i pewnie mała przejęła od nas chorobę( ja L52 się
wyleczyłam)
nie jestem biegła w tym ale kiedy widzę, ze lek nie działa? dziecko będzie się
czuło źle to wieczorem będę wiedzieć czy wcześniej?
zdaje sobie sprawę, że trzeba poczuć się gorzej by potem było lepiej
czy mogłybyście mi pomoc?
może co oprócz tego moge podawać np..
może jakiś podręcznik co byłby w przystępnej formie napisany dla zwykłego
zjadacza chleba?
będę wdzięczna za szybka odpowiedź

czy lek konstytucyjny może ulec zmianie?
witam wszystkich, 3 lata temu odwiedziłam homeopatę. Po długim
wywiadzie przepisał mi lek Phosporus 30 CH. W międzyczasie urodziłam
dziecko, przytyłam, pojawiły się nowe dolegliwości. Czy lek
podstawowy przepisany kiedyś będzie skuteczny nadal?
Czy okreslonym "typem" jest się przez całe życie, czy też powinnam
udać się ponownie do lekarza po wybór nowego leku?

I jeszcze jedno czy np. z dziecka "calcarea carbonica" wyrośnie też
dorosły o takim samym typie?

Napiszcie proszę coś więcej na ten temat. dziękuję.

preparaty Joalisu i lek pojedyńczy
Witam, może ktoś stosował u dziecka preparaty JOALISu? Synek, cztery lata,
dostaje właśnie Lymfatis ( wzmacnia system limfatyczny po licznych infekcjach)
i Immunitas ( wzmacnia odporność ). Wczoraj pojawił się katar i objawy takie,
że chętnie bym podała Nux Vomicę ( pojedyńczy lek ), ale teraz nie wiem, czy
przypadkiem po tym Lymfatisie organizm się nie oczyszcza i stąd ten katar, a
podając coś na objawy czy nie popsuję, nie zahamuję jakiegoś procesu. Może
ktoś coś doradzi (brak kontaktu z lekarzem, nie wiem jak długo), może ktoś
miał podobną sytuację? Pozdrawiam

krtań/oskrzela u dziecka 17miesięcy
Świątecznie czyli pilnie, mój lekarz nie jest niestety na telefon, może
pomożecie? Od niedawna uzywam homeopatii i duzo mam zagadek.
Synek ma lek konstytucyjny Sulfur 200. Od kilku dni lekki katar (dawałam
sulfur z wody i jeszcze silicea-zalecone przez lekarza), przez dwie noce
zakasłał 2-3 razy, a wczoraj kasłał w dzień. Dziś w nocy rzęrzenie, katar
tylko przy płaczu. Dałam w nocy sulfur 3 granulki, skojarzyło mi się
alergicznie, chociaż do tej pory były tylko zmiany skórne (azs). Teraz daje
sulfur z wody i odstawilam silicee, wygrzebalam z szafki dwie rzeczy, ktore mi
sie kojarza z kaszlem (kiedys syn dostal od innego lekarza, ale nie okazalo
sie wtedy potrzebne) - Larynx/Apis i Bronchi/Plantago. tylko nie czytam po
niemiecku, a nie pamietam, ktore jest na krtan (taki szczekajacy kaszel), a
ktore jak zejdzie na oskrzela. I jak to podawac. Nie wiem tez jak podawac - z
wody czy granulki. Wietrze i rozwieszam mokre reczniki, jakies inne pomysly?
Dzieki za pomoc. I Wesolych. I zdrowych:)
An.

Pilne - suchy kaszel u dziecka
Witam!

Corka od wczoraj ma suchy kaszel. Wczesniej wydawal sie mokry, teraz
suchy. Kaszle ok. 5 sekund co kilka chwil. W nocy tez kaszle.
Zalzawione oczy, lekki stan podgoraczkowy, lekko zarozowione
policzki. Wieczorem postawie jej banki chinskie (miedzy lopatkami?)
i dostanie termofor na piersi.

Lek konstytucyjny sulfur. Podalam trzy kulki bryonii ale mam tylko 5
CH.

Meczy ja ten kaszel bardzo, boje sie zeby nie zrobilo sie z tego
zapalenie oskrzeli. Moja homeo przyjmuje we wtorek, przez telefon
raczej nie doradzi bo bardzo dlugo nie widziala malej - teraz oglada
mnie;-)

Sulfur mam tylko 200Ch i 1000CH...

Co moge jeszcze dac???

Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Paulinki
Zakątek Szczecińskich MaM:-)__1% dla Mateuszka
Wakacje 2008

Efekt placebo u małego dziecka :)
Nikłe prawdopodobieństwo efektu placebo u małego dziecka często pojawia się
jako argument w dyskusjach o działaniu takiej a nie innej terapii. Nie chcę
wchodzić w tym wątku na obszar homeo, bo do homeo nie mam nic, zdania
określonego jasno też nie mam.

Chciałam się natomiast skupić na tym placebo. Otóż moja młodsza córka - wiek
13 miesięcy - reaguje na placebo rewelacyjnie.

Ząbkuje. Jak ząbkuje, to wyje, bo boli ją dziąsło. I zdarzyło się
niejednokrotnie coś takiego: Daria wyje. Lulam, tulę, śpiewam, tańczę - wyje.
Daję butlę - wyje. Mówię: dam ci lekarstwo - wyje. Nabieram Ibufen do
strzykawki-dozownika, biorę dziecko na ręce - wyje. Podaję dziecku lek -
dziecko cichnie. W tym samym momencie jak kończę podawać. I nie wyje już przez
przynajmniej 30 minut. Potem zwykle znów pomarudzi, ale krótko, bo w końcu
ibuprofen zaczyna działać.

Przed chwilą znów to widziałam na własne oczy. Dziękuję za uwagę <dyg>

Ferrum lek-kto stosował?
Czy ktos stosował lek Ferrum z żelazem u dziecka? Mój synek ma 14
msc i dostał go na poprawe morfologii,bo ma niską hemoglobine i
hematokryt.Po jakim czasie można spodziewać sie poprawy wyników? Czy
dawałyscie to prosto do buzi czy np. z piciem? Czy zęby po tym
zciemniały?Bo lekarz mówił że po tym preparacie nie ciemnieją zwykle.
Czy wystąpiły jakieś niepożądane efekty typu zaparcie i problemy z
wypróżnianiem?

domowe sposoby na anemię u dziecka
hej Dziewczyny,
czy macie jakieś opatentowane domowe sposoby na pozbycie sie anemii
u dziecka? mój Synio (13 mies.) zmaga się z tym, brał przez miesiac
Ferrum Lek, wyniki nieznacznie sie poprawiły, bierze dalej, ale chce
wspomóc Go możliwie jak najbardziej naturalnie. co do diety, to
wiem, co powinien jeść (jakie mięso i warzywa), ale może maci
ejakies inne sposoby na pozbycie sie anemii? dzięki!

ribomunyl a wiek dziecka
witam, mam pytanie, moja córka przez zimę często chorowala (przeziębiebnie), w maju miala zapalenie płuc. Nasza lekarka przepisała jej ribomunyl na poprawienie odporności, ale na ulotce jest napisane ze to dla dzieci powyżej 3 roku życia, a ona ma nie cale 2 lata (20 miesięcy). Czy ktoś dawał ten lek młodszym dzieciom niż 3 lata? Z góry dziękuję za odpowiedzi

lęk o zdrowie dziecka
Dziewczyny, jak sobie radzicie z niepokojem?
Ja od kilku dni obsesyjnie myślę o tym, jak bardzo się boję aby moje
dziecko nie miało wad rozwojowych, czy upośledzenia (najbardziej
przeraża mnie zespół downa) i nie wiem jak sobie z tym radzić.
Dodam że to moja druga ciąża (pierwsza bezproblemowa, dziecko
zdrowe). Wszystkie wyniki badań mam dobre, wiek 28 lat, przezierność
karkowa w normie, kość nosowa obecna, usg połówkowe również wypadło
dobrze, w mojej i męża rodzinie nie ma chorób dziedzicznych ani
upośledzenia a mimo to lęk nie pozwala mi spokojnie cieszyć się
ciążą i czekać na narodziny synka.
Ponoć przy drugiej ciąży mamy są spokojniejsze..... u mnie się nie
sprawdza.
Czy Wy też tak macie? Jak sobie radzicie z lęiem?

Ciagły lęk o malucha
Pani Psycholog. Proszę o radę. Od kiedy przyszyła na świat moja -
dziś 14
miesięczna córeczka - jestem w ciągłym panicznym strachu o jej
zdrowie.
Doszukuję się różnych chorób, ich objawów. Jeśli coś zauważę, to od
razu piszę w głowie najgorsze scenariusze (np. powiększone węzełki
chłonne to dla mnie od razu nowotwór). Przez to ciągle jestem
smutna (staram się tego nie pokazywać domownikom), nie potrafię w
pełni
cieszyć się macierzyństwem. Żyję w ciągłym strachu o zdrowie dziecka.
Gdy mija jeden lęk, pojawia się następny. Trudno mi z tym
funkcjonować.
Proszę o radę w tej kwestii, bo do psychologa wstydzę się iść.

zakażenie bakteryjne odbytu u 7tyg dziecka : (((
witam,
u mojego 7tyg synka w ostatni czwartek odktyłam dziwnie wyglądjące
zgrubienie w okolicach odbytu, w piątek bylo juz większe i bardziej
czerwone, wiec udaliśmy się do lekarza. mały dostał antybiotyk na 7
dni, a lekarz stwierdził zakażenie bakteryjne. wszystko byłoby
fajnie, ale lek póki co nie poprawił sprawy, zgrubienie jak było tak
jest i na dodatek dzidzia ma już spory kawałek pośladka
zaczerwinionego- chyba zakażenie rozwija się w najlepsze
dodam, że mały nie ma gorączki i czuje się dobrze, miejsce to raczej
nie boli...
chyba znów czeka nas wizyta w szpitalu
co robić?
jeśli któraś z Was coś takiego przechodziła, to proszę o pomoc....

Lęk wysokości na odwrót
Od dziecka boję się wszystkiego co duże i wysokie albo długie: wieżowców,
dźwigów, kolumn, wież, mostów, szybów, wysokich sufitów itd. Nie jestem w
stanie stanąć na dole i popatrzyć w górę. W dół za to bez żadnego problemu,
takie widoki wprost uwielbiam :)
Czy ktoś z Was wie jak nazywa się taka fobia? Nigdzie o tym nie piszą, to nie
jest przecież lęk wysokości, bo działa w inną stronę. To co czuję nie ma nic
wspólnego z kwestią bezpieczeństwa, to taki irracjonalny strach, ale jednak
bardzo silny. Rzeczy duże, których nie mogę ogarnąć wzrokiem, są dla mnie
nienaturalne, obce, zimne, nie powinny nigdy powstać, symbolizują coś
nieokreślonego i niepojętego (patetycznie ujęte ;). Nie jestem w stanie
podejść blisko, nie przemogę się, aby popatrzyć w górę, a tym bardziej
dotknąć, wali mi serce, mam dreszcze i nie mogę oddychać. Dziwnie to zabrzmi,
ale czuję, jak pulsują mi wszystkie zakończenia nerwowe w ciele.
Wiem doskonale, że takie drapacze chmur robią na wszystkich wrażenie, ale
jednak ludzie patrzą na nie i podziwiają. Ja nie potrafię, bo czuję
autentyczny strach, chociaż wcale nie kręci mi się w głowie. Po prostu
okrutnie mnie to brzydzi, ponieważ jest nienaturalne i dziwne. Boję się też
ostrych kształtów, są bardzo agresywne. Ogólnie potrafię wmówić sobie, że
czegoś się boję, kiedy za długo na to patrzę.
Co to takiego? Jeszcze nie spotkałam osoby, która reagowałaby tak samo.
Wszyscy boją się pająków, to takie popularne :)

Prywatyzacja: lek czy trucizna?
"- Kierowcy i pasażerowie powinni nas zrozumieć - zapewnia Małgorzata Pedrys,
działaczka NSZZ Górników."

Nie ja jako kierowca nie mam zrozumienia dla tego typu akcji. Tak samo jak
nikt nie miał zrozumienia dla mnie jak ja zarabiałem najniższą krajową a żona
straciła zasiłek 2 miesiące po urodzeniu dziecka. Nigdy przez myśl mi nie
przeszło, żeby w związku z tym komuś uprzykrzać życia.

lęk przed sexem
Witajcie.
Nie umiem sobie z tym poradzic... Jako nastolatka zaliczyłam tzw. "wpadkę", wyszłam za mąż i jak nietrudno sie domyślic szybko sie rozwiodlam Od tego czasu minęło już kilka lat. Potwornie dokucza mi samotnośc, brakuje mi męskiego ramienia, wsparcia ze zmaganiami codzienności ale też zwykłej bliskości fizycznej. Od rozwodu przez moje życie przewineło się 2 facetów, trudno to nazwac związkami- poprostu bliższe kilkumiesięczne znajomości: do kina, na randke, do sexu... smutne, prawda
Niepotrafie sie zakochac, do kazdej znajomosci podchodze z zalozeniem " sprubuje, moze sie uda stworzyc fajny związek" .
Kolejny problem to lęk przed sexem, a wlasciwie PANIKA "po".
Każdorazowo sie zabezpieczam, ale po kazdym stosunku dopadaja mnie mysli: "co bedzie jesli antykoncepcja zawiedzie?" "Co jesli znów zajde w nieplanowaną ciąże?" itp.Doszło już do tego ze gdy tylko okres spóźniał mi się kilka dni bieglam po testy ciażowe i mimo negatywnego wyniku gorączkowo przeglądałam strony o tematyce wczesnej aborcji. Jestem tym przerażona!
Nawet nie wiem czy kiedykolwiek chciałabym miec jeszcze dzieci. Staram sie byc jak najlepsza matka dla swojego dziecka ale niestety macierzynstwo kojarzy mi sie głownie z wieloma wyrzeczeniami i ograniczeniami. Kocham swoje dziecko i jest ono promykiem słonca w moim szarym skopanym zyciu, ale wszystko robie z myslą o nim, dla niego. Dlaczego tak sie dzieje? Mam 27 lat a czuje sie jak nastolatka ktora zwyczajnie nie dojrzala do sexu

Podaliśmy botulinę, "lek" na wzmożone napięcie.
Bardzo długo się zastanawialiśmy, czy jest sens ponownie narażać dziecko na
stres, wkłucia, ingerencję. W końcu czyta się, że Mózgowe Porażenie Dziecięce
jest chorobą nieuleczalną. Z drugiej jednak strony, skoro jednak jest
jakakolwiek nadzieja na poprawę, dlaczego z niej nie skorzystać?
Samo podanie toksyny botulinowej typu A może trwało z 5 minut, ale to były
dłuuuuuuuuuuuuugie 5 minut.
Córeczka cały czas płakała, "głupi jaś" nie wystarczył widać do uśmierzenia
takiego bólu. Ponoć dostała po 7 zastrzyków w każdą nóżkę (ja naliczyłam po 10
ukłuć), bo ma jeszcze krótkie mięśnie i 1 zastrzyk w mięsień wystarczył, a tak
miała mieć podane 2 w mięsień (1 na początku, 2gi na końcu). Jak ją mąż
wyniósł z gabinetu zabiegowego, to była w wielkim szoku. Generalnie skutków
ubocznych brak. Do końca dnia była bardzo niespokojna, non stop płakała.
Uspokoiła się po poddaniu czopku Viburcol.
Za tydzień jedziemy na przymiarkę łusek.
Dowiedziałam się, że 3 dni botulina rozchodzi się po mięśniach. Efekty (zależy
od dziecka), widać po trzech tygodniach, apogeum działania ponoć jakoś tak 3
m-ce. Czekamy więc....
Ktoś z Was podawał dziecku botulinę? Jaka była poprawa?

Ferro Sanol, Ferrum Hausmann, Ferrum Lek, Hemofer
Witam, mamy problem z morfologią - w 7 tyg. spadek HGB do 7,6 (po paru
tygodniach na hemoferze), zmiana na Ferrum Lek i przekrzyczany weekend - długo
dziecko by tego leku nie zniosło. Co nam pozostaje? W apotheke.de sprzedają i
Ferro Sanol i Ferrum Hausmanna (kropelki, 30 ml), chwalone na forach, można by
sprowadzić na próbę, ale jak zareaguje pediatra? Prywatnie wezwana dr
przepisała Ferrum Lek, zainkasowała 100 zł i umyła ręce ("niech Państwo idą do
poradni hematologicznej, skoro Ferrum Lek nie pomaga"). A tu trzeba działać -
na te leki czeka się kilka dni. Czy faktycznie Ferro Sanol i Ferrum Hausmann
to jakościowo znacznie lepiej przyswajalne leki dla dziecka i czy pediatrzy w
PL nie wzbraniają się, żeby te leki stosować?

Leki ototoksyczne a uszkodzenie słuchu dziecka
Moja coreczka urodzila sie z zapaleniem pluc. Byla w kiepskim
stanie, dlatego w szpitalu (bez mojej wiedzy!!! co uwazam za
SKANDAL) podano jej lek ototoksyczny - Netylmycyne. Przy wypisie
poinformowano mnie, ze przesiewowe badanie sluchu robione przed
podaniem tego leku wyszlo dobrze, ale istnieje ryzyko uszkodzenia go
przy stosowaniu tych lekow Za 6 tyg. czeka nas kontrolne badanie,
nie wiem jak do tego czasu zachowac spokoj. Jestem zalamana.
Jakie jest ryzyko uszkodzenia sluchu u dziecka, ktoremu podano te
netylmycyne lub jakikolwiek inny lek ototoksyczny. Moze ktos mial
podobna sytuacje?? Napiszcie cos

Bioprazol dla 7 m-cznego dziecka, obawy!
Wczoraj pediatra zapisała dla mojego synka bioprazol 10 mg 2 razy dziennie na
reflux. synek na wadze przybiera ładnie, waży 9,5 kg ale moje obawy pojawiły
się po przeczytaniu ulotki gdzie napisane jest ze ten lek stosuje się u dzieci
powyżej 3 roku życia i ew. wtedy obowiązuje dawka 10 mg. A ja mam podawać
dziecku 20 mg na dobę. Od dłuższego czasu ciągnie mu sie kaszel, ciągle mu
"gra", bierze juz 2 antybiotyk zeby tego sie pozbyć, bo obyć może to jest
wynikiem właśnie refluxu.Pani doktor co Pani sądzi o tym leku i tej terapii.
pozdrawiam

Antotalgin dla 13mc dziecka
P. doktor, dziewczyny - w związku z długim weekendem nie mogę się
wybrać z synkiem do lekarza a zauważyłam, że łapie się za uszko i
zaczyna krzywić, albo nawet płakać tak jakby go bolało. Nie cały
czas ale jakieś 2-3 razy dziennie. Zastanawiam się czy mogę
zakroplić mu Antotalgin? Dostał wczoraj katarku więc może to ma
jakiś związek, sama nie wiem. Daję mu Eurespal, gorączki nie ma więc
chyba nic złego się nie dzieje. Czy ten lek jest bezpieczny?

ortanol dla 2 ms dziecka
Pani doktor, mam pytanie dotyczace leku Ortanol. lekarz peditra
przepisał ten lek bo podejrzewa refluks u mpjego 2ms dziecka,
niestety nie moge sie do niego dodzwonic a zapomniałam się dopytac
czy moge ten lek mieszac z herbatka z koprem czy tylko bezposrednio
na łyzeczke z wodą? (karmie piersią) czy są jakies skutki ubocxzne
tego leku?

kolejny etap rozwoju, czy lęk przed odrzuceniem?
Witam.
Mój pięcioletni syn, od pewnego czasu zrobił się straszną przylepką.
Wciąż chce być ze mną. Od rana przychodzi do mnie do łóżka i śpiewa mi, że
jestem kochana, że jestem jego aniołem, bez którego nie może żyć, potem przez
cały dzień mówi mi (chyba z 50 razy), że mnie kocha, a wieczorem, gdy usypia,
woła z pokoju, że tęskni za mną, co chwilę słyszę "papa", albo przychodzi po
kilka razy jeszcze się przytulić, powiedzieć, że mnie bardzo kocha.
Dodam, że jestem w 8 miesiącu ciąży i wiem, że syn jest świadomy, co wiąże
się z narodzinami dziecka. Ostatnio przyszedł do mnie i powiedział mi, że wie,
że gdy dziecko się urodzi będę miała dla niego mniej czasu. Ja staram się go
angażować w przygotowania do narodzin, tzn. kupujemy razem ubranka, synek
wybiera zabawki, pomaga w urządzaniu miejsca dla dziecka.
Nie wiem, czy jego wyrazy miłości są kolejnym etapem w rozwoju, czy boi
się, że zostanie odrzucony, po narodzinach dziecka?
Oczywiście mam zamiar nadal angażować go ( w miarę jego możliwości) w pomoc
przy dziecku, ale też mieć czas tylko dla niego.
Póki co jesteśmy non stop razem, bo syn jest chory, ale boję się, co będzie,
gdy zacznie chodzić do przedszkola. Już przed chorobą zaczął niechętnie
rozstawać się ze mną w przedszkolu.
Poza tym, czuję się trochę zmęczona tym, że "wisi mi u spódnicy" i za każdym
razem gdy idę do sklepu on już mówi, że tęskni.

Związek dla dobra dziecka?Czy to ma sens?
Witam. Od ponad roku borykam się z decyzją o rozwodzie. Ale po
kolei. Jesteśmy małżeństwem od 4 lat, mamy 4,5 letnią córeczkę, ale
rodziną jesteśmy przez przypadek. Wpadka, nalegania rodziców na
ślub. Od samego początku nie jestem szczęśliwa w tym związku, nie
dogadujemy się z mężem, mamy inne zainteresowania, inne cele w
życiu, inne podejscie do wielu kluczowych dla rodziny spraw. Mąż nie
jest złym ojcem, kocha naszą córeczkę, ale sami ze sobą nie
potrafimy wytrzymać. Tkwimy w tym układzie, bo chyba tak należy to
nazwać, gdyż wydaje nam się że dla dziecka będzie lepiej gdy będzie
miało pełną rodzinę. Ostatnio jednak coraz częściej myślę że to nie
jest dla niej dobre, że ją w jakiś sposób oszukujemy. Czasem brak mi
już sił żeby się przy niej uśmiechać, nie okazywać złości i smutku.
Jakby tego było mało od roku spotykam się z cudownym mężczyzną,
którego wiem że naprawdę kocham i który kocha mnie. wiem że ranię
też jego nie mogąc się zdecydowac na odejście od męża, ale we mnie
jest taki lęk przed sama nie wiem czym, że nie potafię tego
zrobić.Już sama nie wiem, co mam robić.
Proszę poradźcie mi coś bo niedlugo chyba zwariuję.

Ketotifen dla 2 miesięcznego dziecka????
Czy któraś z mam podawała ketotifen tak małemu dziecku? Na ulotce wyczytałam,
że można podawac powyzej 7 m-ca, ale pani doktor twierdzi, że jest to
bezpieczny lek. Jak działał na wasze dzieciaczki, bo wyczytałam o efektach
ubocznych.

Ile Citroseptu dla 1,5 rocznego dziecka
Znajomy przywiozl mi z zagranicy kilka butelek Citroseptu Niestety nie ma tam
informacji po polsku jak podawac lek Prosze wiec o pomoc: Ile podawac osobie
doroslej w przypadku kandydozy a ile moge podac 1,5 rocznemu dziecku? Bardzo
prosze o te informacje gdyz chcialabym je jak najszybciej zastosowac

Jak pokonać lęk?
Jestem po 2-gim ISCI.Tym razem sie udało!Nie będę pisała jak bardzo
czekamy na to dziecko i ile nas to kosztowało, tym bardziej że jedną
ciążę straciłam w zeszłym roku...
Najpierw stres czy uda się wychodować wystarczająca ilość komórek,
potem czy się zapłodnią? a wreszcie czy wyjdzie test?
Od 2 miesięcy przeżywam koszmarny lęk. Teraz jest 6tc i już od 4tc
były krwawienia i plamienia różnej "maści". Potem gin zasugerował
ciążę pozamaciczną by następnego dnia po USG stwierdzić że bije
serduszko i jest OK.Plamienia ustąpiły.Ale teraz nie mogę się
zrelaksować i cieszyć ciążą bo się boję jaką jeszcze "niespodziankę"
z kapelusza zafunduje mi los...
Czy są jakieś leki uspokajające dla kobiet w ciąży ale bezpieczne
dla dziecka?

Do p. Moniki i innych- lek i karmienie a cukier
Witam,
mam problem, mam troszkę za wysoki cukier i insulinę, dostałam od
lekarza lek siofor 850 z zaleceniem, aby go przyjmować i odstawić
dziecko od piersi. Mała ma 13 miesięcy, karmię już tylko w ciągu
dnia lub wieczorem, z reguły 2-3 razy dziennie. Oprócz tego mała
chętnie pije mleczko z butelki od jakiś 2-3 miesięcy. Lekarz uważa,
że zdrowie ważniejsze i nie powinnam już karmić skoro wyniki nie są
najlepsze, bo może to również wpływać niekorzystnie na małą.
I tu moje dwa pytania:
Czy nieleczona cukrzyca typu 2 wyklucza karmienie piersią lub czy ma
jakiś negatywny wpływ na zdrowie karmionego dziecka?
I drugie pytanie, czy mogę ew. karmić biorąc ten lek?

pozdrawiam serdecznie
F.

Lęk u 14 -miesięcznego dziecka
drogie Mamy, czy u Waszych dzieci w wieku 14 miesięcy pojawiły się
jakieś dziwne objawy - mam tutaj na myśli lęk dziecka.
Moja córeczka prawie od urodzenia przesypiała całe noce. Oczywiści
były sytuacje kiedy się budziła, ale wystarczyło ją przytulić i się
uspokajała i dalej spała w swoim łóżeczku. Dodam, że jak miała 5
miesięcy przeprowadziliśmy ją do jej pokoju i nie było żadnych
problemów.
Niestety od jakiś dwóch tygodni, moje maleństwo budzi się ok 4-4.30,
dzisiaj o 3 i uspokaja się tylko jak położę ją u siebie na kolanach.
Kiedy wydaje mi się, że już się uspokoiła i próbuję ją odłożyć do
łóżeczka płacz i chce znowu na ręce. Kiedy kładę ją do naszego łóżka
zasypia w ciągu 1 minuty, ale kiedy tylko próbuje ją znowu przenieść
ją do jej łóżeczka zaczyna płakać.
Dodam, że nic w jej rytmie dnia się nie zmieniło. Snu w ciągu dnia
też raczej nie ma za dużo bo potrafi przez cały dzień spać 30 min -
1h. w dwóch podejściach. W tej chwili wychodzą jej dolne czwórki,
ale już się przebiły więc to chyba nie to – a może?
Czy powinnam uzbroić się w cierpliwość i czekać aż samo minie (taki
wiek), czy z Waszego doświadczenia wynika, że to może być
spowodowane czymś innym.
Będę wdzięczna za wszystkie sugestie.

Jaki lek przeciwbólowy dla 10-miesięcznego dziecka
Drogie Mamy.
Jaki lek przeciwbólowy stosować dla 10-miesięczniaka? Chciałabym mieć coś
takiego w apteczce ale nie wiem jakiej firmy leki są bezpieczne i przede
wszystkim skuteczne.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za rady.

paniczny lęk o dziecko :///
Nie wiem już sama,chyba nie powinnam wchodzić na to forum ((
Czuję się osaczona, głupia...

Przeczytałam wątek o szczepionce Euvax B...szybko zajrzałam do książeczki zdrowia mojego dziecka i okazało się, że córka była tym szczepiona (dwie dawki).
Jestem zła na pielęgniarke, że w ogóle takie coś zostało podane mojemu dziecku i zła na siebie, że wcześniej nie zwracałam uwagi czym moje dziecko jest szczepione.

Szybko wpisałam w wyszukiwarkę (forum) nazwę szczepionki skojarzonej, którą szczepiłam małą. Okazało się, że dziewczyny pisały coś o wstrzymaniu szczepień Pentaximem, a moja córka właśnie tym była szczepiona.
Nie wiem sama co o tym myśleć. Jestem zła na siebie!!!

5 listopada mamy kolejne szczepienie a ja już umieram ze strachu ((

Koszmarne noce 10 miesięcznego dziecka!!!
I dalej to samo!!Noce są piekielnie ciężkie!Synek skończył 10 miesięcy i budzi
się bardzo często w nocy,podejdę do łóżeczka i podam mu dłoń (bo tego się
domaga)śpi dalej,ale za raz jest to samo.Już nie wiem co robić,jak postępować
żeby przesypiał noce jak dawniej!!!!????Czy to jakiś lęk separacyjny,czy może
okres w życiu dziecka który minie??Podpowiedzcie mi dziewczyny.Czy Wy też tak
miałyście!!!!????

Delikatnie wyciszający lek..
Dziewczyny za kilak dni czeka mnie i córecze lot samolotem, mała
(17miesięcy) jest strasznie żywa i nie usiedzi w miejscu nawet 5min.
Macie może jakieś sprawdzone sposoby na lekkie wyciszenie dziecka??
Kupiłam Melisal forte, czy to coś pomoże?? Stosowała to ktoraś z
Was?? Pozdrawiam serdecznie Wiola

...jak wasze związki - po stracie dziecka?
... minęło pół roku od kiedy straciliśmy dziecko i wydaje się że jesteśmy
silni i dajemy sobie radę, ale od czasu do czasu jakoś tak czujemy się
nieswojo - dlaczego nas to spotkało - może nie powinniśmy być razem może
dzieci - to nie dla nas, może nie jesteśmy na to gotowi...

Co czujecie? Jak dogadujecie się z partnerami, czy oni chcą mieć dziecko, czy
czują lęk przed niepowodzeniem....
Ja boję się, ze to znów się powtórzy, że się nie uda...i to prowadzi do wielu
konfliktów i kłótni , no i zdarza mi się obwiniać siebie i jego - o to, że
straciliśmy to dziecko... Ciężko jest - logicznie wytłumaczyć sobie-dlaczego
się straciło dziecko, znam te wszystkie medyczne wytłumaczenia ...ale kiedy
człowiek przygotwuje się na bycie rodzicem - na dużą odpowiedzialność itd. i
bardzo się cieszy , a okazuje się że cała ta radość kończy się ogromnym bólem
- wielką stratą - to mnie doprowadza do frustracji i nie buduje -tylko
niszczy więzi .... Jak zmienić sposób myślenia i dać radę, poukładać sobie
całe życie, które trochę legło w gruzach ???

Encephabol- czy ktos zna ten lek?
Czy ktos stosowal u swojego dziecka lek Encephabol? Czy sa po nim
jakies efekty w rozwoju mowy? Moj synek bierze ten lek od dwoch
tygodni, czekamy czy pomoze.

leki dla dziecka- Piaseczno
rozpoczęte:
Ferrum Lek, Hydroksyzyna, Wit.D3

Nowa Emla
A także sprzedam za grosze ELIDEL

Czy istnieje cos takiego jak paniczny lek przed
podjeciem decyzji o malzenstwie, przez kobiete? Dodam 27 kobiete, a wiec juz
nie dziecko, przynajmniej w fizycznym sensie.

Czy kobieta bojac sie podjac wspomniana decyzje, wobec faceta, ktorego zna
dluzszy okres czasu, potrafi wyjechac za granice, i tam bedac 1000 km, od
niego pracujac, nie wiadomo w zasadzie po co (biorac po uwage jej
wyksztalcenie i mozliwosci) rozmyslac o tej decyzji? Czy to jest normalne? Czy
to jest kobiece.

Pytam poniewaz, pokochalem ta kobiete, spotykajac ja za granica w Hamburgu. Od
ponad 2 lat jej moje zycie, zwiazane jest z tym miastem. Dla niej z ta sama
marnie platna posada w tym miescie, dla mnie jako osoba, ktora spedzila dluszy
czas obok niej, jako stazysta/praktykant w roznych firmach i instytucji.

Zakochalem sie w tej kobiecie, myslalem, ze cos rozkwitnie miedzy nami, by
wczoraj uslyszec, iz nie chce o tamtej osobie w Polsce zapomniec, iz ma lek
przed angazowaniem sie w zwiazek z kim innych, i ze proponuje mi przyjazn.
Jednoczesnie dodaje, iz nadal nie wie, czy wyjdzie za maz.

Wczoraj stwierdzilem, iz tak naprawde nie znam jej. Odnioslem wrazenie, ze
najlepiej czuje sie we wlasnym towarzystwie, sama.
Czuje to niej duzy, zal iz wczesniej bala sie zebrac na szczerosc. Czuje sie
wykorzystany. Czuje, ze mam do czynienia z osoba niedorosla, dzieckiem.
Tutpiaca noga, kiedy nie spelnia sie jej zachciewajek, a milczaca, kiedy
drugiej strony zalezy wreszcie na porzucenie pozorow dziecka, i powazna
rozmowe, tracaca czas na rozmowy o 2,3 rzednym znaczeniu.

Bylo mi z nia bardzo ciezko. Brakowalo normalnej empatii z jej strony. Dlugo
bedac daleko od niej, czulem sie z nia, bardzo samotny.
Mimo tego nadal ludzilem sie, ze okolicznosci zewnetrzne, beda dla niej i
mnie, dla nas bardziej laskawe. Nie byly, czy beda nie wiem.

Pozostala nadal samotnosc i poczucie, ze bylem jednym z kilku epizodow, w jej
zyciu. Cholerna duma nie pozwala mi jednak o tym, zapomniec, w cos takiego jak
przyjazn z nia watpie.
Zbyt luzne i przypadkowe potrzymuje kontakty z innymi osobami, traktujac je
czesto jak zlo konieczne.

Obawiam sie, ze dlugo nie zrozumie, jak mnie zranila.

P.S. Dla milosnikow zodiakalnych bzdurek, powiem, ze oboje jestesmy spod znaku
Koziorozca.

psycholog-sprawdzony! dla dziecka i nie tylko...
chodzi o dziecko (9 lat), ktore przechodzi przez jarzmo rozwodu.Problem jest
o tyle większy,że ojciec dziecka i mój (mam nadzieję,że niedługo eks-mąż)nie
chce zaakceptować rozwodu(lęk przed gorszą sytuacją materialną, utratą
wygodnego życia, mieszkania, rzeczy materialnych, zaczynaniem wszystkiego od
nowa z połową kasy po podziale majątku,samotność), pomimo tego że całe życie
maltretował mnie psychicznie i swoją postawą niemalże wymusił na mnie tę
decyzję.Nie potrafi dojrzale podejśc do sprawy-odstawia "szopki", robi sceny
i zachowuje się agresywnie w obecnosci dziecka.A kontaktów z dzieckiem nie
mogę mu ograniczyć-to jest Jego prawo.I tych kontaktów żąda "na gwizdek",
nieograniczonych, bez konsultacji i respektowania moich planów.Oczywiscie
wciąga dziecko w cały ten koszmar, gra na poczuciu winy, manipuluje,dzieli
się z nim swoimi negatywnymi, chorymi uczuciami-zamiast oszczędzania mu
stresów i pomocy w tym by jak najmniej odczuł rozwód.Zachowuje sie potwornie
w obecności dziecka-chce bym widzac jak okaleczona jest psychika małej-
wróciła dla jej "dobra"Próby racjonalnej rozmowy , próby ustalenia pewnych
spraw nie przynoszą żadnego rezultatu.Myslę,że w takiej sytuacji potrzebna
jest córce pomoc psychologa.Pomoc taka potrzebna jest i mnie-bo nie wiem jak
sie zachowac wobec agresora-u ktorego emocje powodują działania niemalze w
afekcie.I to oczywiście w obecności córki.Czy znacie sprawdzonego
specjalistę, który pomoże przede wszystkim córce ale i mnie nauczy
odpowiednich sposobów działania?nie ukrywam,że potwornie cierpie widząc co
córka przeżywa.
Oczywiscie mile widziane są również Wasze rady, doswiadczenia, uwagi..
I nie piszcie proszę,że pomoc specjalistyczna potrzebna jest ojcu małej-bo o
tym to doskonale wiem-ale nie jestem w stanie i nie chcę już się tym zajmować.

Spodziectwo prąciowe-Lek.med.Jan K.Wolski
Czy ktoś słyszał o dr. Jan Woskim??????????????

Jestem mamą obecnie 11 letniego Wiktorka.Urodził się wadą -
spodziectwo.
*W pierwszym etapie (Wiktor miał 4 tygodnie)zrobiliśmy Badanie
Ultrasonograficzne Jamy Brzusznej.Badanie wykazało prawidłowy obraz
watroby i innych narządów wewnętrznych....
* następnie udaliśmy się na konsultacje prywatnie do ...Dr.Jan
Wolskiego- (w tamtym czasie jedynie tylko tego lekarza nam wskazano-
jako fachowca w tej dziedzinie ) z Warszawy...(specjalista chirurg
dzieciecy-urolog).Pracował on w tamtym czasie w Centrum Zdrowia
Dziecka
Zdiagnozował spodziectwo prąciowe u synka.

Operacja mojego synka odbyła się jak miał on około 3 lat.

Po operacji Syn jeździł na kontrolę w terminach wyznaczonych przez
lekarza(niestety do gab. prywatnego),,, ale odnisłam wrażenie,,,że
traktował nas trochę po macoszemu,,,,nie wyznaczając następnych
wizyt,jak też nie sprawdzając dokładnie synka itp.(jest to ważne
jak czytam o "spodziectwie" teraz...dla 11 latka,kiedy rosnie ...

Dr. Wolski w karcie operacyjnej dziecka,,,, napisał ,że zrobił
operację metodą DUAGO,,,jednak nie udało mi się znaleźć nic o tej
metodzie....nie wiem ,może to moja nieudolność????

Jestem coraz bardziej niespokojna,,,jak czytam o Prof.Wojciechu
Perdzyńskim(fachowiec),,,,to aż smutek mnie ogarnia,że 11 lat
temu,,, nie mieliśmy wiele informacji na ten temat,nie
wiedzielismy ,gdzie się udać z dzieckiem i kto jest specjalistą w
tej dziedzinie,

Teraz dziecko rośnie i oczywiscie wymaga konsultacji .

mam zamiar...i dziękuję za to forum..... odwiedzić z dzieckiem
Prof. Wojciecha Perdzyńskiego.

I dowiedzieć się ,czy zabieg mojego synka był przeprowadzony
prawidłowo,,,,bo teraz odczuwam niepokój(siusia troszeczkę
rozpryskując i silnym strumieniem,i mam wrażenie,,,może mylne,że
ptaszek mu nie rośnie(małe skrzywienie nad ranem),

Piszę o tym aby uspokoić wszystkie mamy,,,,

obsesyjny lęk o zdrowie dziecka
czy Wam też doskwiera? chyba głupie pytanie, bo każdy rodzic się martwi o
swoje dziecko.

lek. metabolik dziecięcy Poznań
Pilnie poszukuję dla 4,5 miesięcznego dziecka sprawdzonego lekarza
metabolika specjalizującego się w zaburzenach gospodarki wapniowo-
fosforanowej.

Lek na wzmocnienie organizmu - RIBOMUNYL
Witam serdecznie i zwracam się z prośbą o poradę - Czy Ribomunyl naprawdę
działa ? Czy warto go kupić w celu wzmocnienie organizmu dziecka ?
pzdr i z góry dziękuję za odpowiedzi. agnieszka

FRIDA i lęk dziecka przed oczyszczaniem noska.
Moja 11 miesięczna córeczka na widok FRIDY bardzo płacze. Zastanawiam się czy
boli ją gdy oczyszczam nosek, czy boi się tylko odgłosów towarzyszących temu
zabiegow. Czy Ktoś miał podobne doświadczenia?

Zyrtec, claritine dla rocznego dziecka? Pilne.
Mam pytanie, czy jest jakis lek przeciwhistaminowy, ktory można podac
rocznemu dziecku z AZS?

Lek na zatwardzenie u dziecka??
Proszę o pilną odpowiedź. Moja 2,5 letnia córeczka ma zatwardzenia dość
silne. Jaki lek może być homeopatyczny jej podać na tą dolegliwość?

czy można podac cos na sen dla dziecka?
pytanie trochę dziwne, ale moje dziecko nie śpi w dzien, a w nocy dopiero 1,2
zasypia. Nie jeste zmęczone.Dziwne.Czy mogę podać jakiś lek nasenny, bo
opadam z sił.

keflex, czy ktoś stosował u 5 mies. dziecka?
Maleństwo ma zmiany w moczu (liczne bakterie i podwyższona wartość leukocytów
-10-12). Lekarka przepisała keflex. Przeczytałam ulotkę i zastanawiam się czy
to nie za silny lek dla 5 miesięcznego dzieciaczka.

kto zna lek seroxat???
Dziewczyny jak bardzo jest szkodliwy dla dziecka-płodu ,dla matki w okresie
ciąży,proszę napiszczcie co o tym leku wiecie.Czego się po nim spodziewać?
Bardzo dziękuję.

LIMFOZYL - czy ktoś stosował ten lek, czy jest ...
skuteczny ? Ostatnio pediatra mojego dziecka zaproponowała mi ten lek dla
synka po kolejnej kuracji antybiotykowej.

ogromne przywiązanie do dziecka i duże kłopoty
nigdy nie pisałam na forum i nie żaliłam sie nikomu bo wszystko trzymałam w
sobie.dziś jednak pękłam, po kilku godzinach płaczu troszkę się uspokoiłam i
weszłam właśnie tutaj licząc na jakies rady które mogłyby mi pomóc.

sprawa wygląda tak.mężatką jestem od kilku już lat.młodo wyszłam za mąż mając
20lat.rok po ślubie zaszłam w ciążę.obecnie mam 5 letnie dziecko.do tej pory
tzn odkąd zaszłam w ciążę nie pracowałam na pełny etat.od około 4 lat mam
pracę która wykonuję w domu - zarobek zależny od tego ile zleceń wykonam.nigdy
nie mam stałej wypłaty bo nie zawsze miesiąc obfituje w zlecenia. prócz tego
od ponad dwóch lat mam też drugą pracę (2 razy w tygodniu praktycznie w
pobliżu miejsca zamieszkania - czas nie normowany, dziecko w razie potrzeby
mogę zabrać ze sobą).jedna i druga praca nie jest udokumentowana z przyczyn
niezależnych ode mnie.
dochody męża są małe i nasze rachunki znacznie przekraczają naszą zdolność
finansową.
z roku na rok powiększały się długi, w końcu byliśmy zmuszeni do zaciągnięcia
kredytu konsolidacyjnego aby mieć mniejsze raty i jakoś żyć.wszystko było
zaplanowane i obliczone ile na czynsz jaka rata jaka podwyżka u męża w pracy
do tego awans.wszystko było praktycznie pewne.
kredyt otrzymaliśmy na 8 lat i wydawalo się wszystko ok.po miesiącu okazało
się , że czynsz podskoczył nam o 30% do góry, mąż nie dostał w pracy tego co
mu obiecali, a nawet ma obecnie gorsza płacę niż pare lat temu, ja zaczęłam
dostawać mniej zleceń i zaczęły pojawiać się długi.
nie mamy swojego mieszkania tylko wynajmowane i właściciel szykuje kolejną
podwyżke.
musiałabym iść do pracy na etat i jeszcze dorabiać tym co mam teraz.

i tu pojawia się problem. co zrobić z dzieckiem. ja nie potrafię zostawić
dziecka w przedszkolu, świetlicy czy u dziadków. odkąd pojawiła się na świecie
to tylko ja się maleństwem zajmowałam, nikt nie pomagal mi w niczym. ja
dziecko kąpałam, karmilam, chodziłam na spacery, przewijałam itd.mąż do tej
pory nigdy nie był nawet z dzieckiem na spacerze.( nigdy mu nie zabranialam
opieki nad dzieckiem)
zawsze dziecko tylko ze mną jak mogłabym więc tak nagle odsunąć je od siebie?
jak przeżyłoby to dziecko i czy ja dałabym radę?
nie wiem czy to jest normalne i czy inni tez tak mają jak ja , że nie
wyobrażają sobie dziecka z tzw"kluczem na szyi".
poradźcie, pomóżcie - co zrobić żeby było dobrze???
jakby tego było mało, to nie mam zbytnio doświadczenia w pracy - pojawia się
więc lęk :(((

homeovox dla dziecka?
mam prośbe,prosze mi doradzic czy tabletki homeovox na chrypke,moge
podać 5-letniej córce.od naszej homeopatki dostala lek na krtań,ale
ta chrypka trwa i trwa.

Chore dzieci czekają na nowy lek
Witam.Nie jestem w stanie spokojnie patrzec na sytuacje ktore maja miejsce w
Polsce dotyczace braku leczenia dla dzieci chorych na MPS HUNTER!Prosze
Panstwa to zbrodnia!To gdy ,,swiat,, nam sie przypatruje i widzi co potrafia
ludzie zgotowac choremu ,tak potwornie cierpiacemu dziecku-ludzie od ktorych
zalezy decyzja o podaniu leku-to POLSKA powinna otrzymac miano 3
Rzeszy!Opamietajcie sie nasi rzadzacy,opamietajcie sie urzednicy!!!!od ktorych
zalezy decyzja!Ludzie- prosze wyobrazcie sobie cierpienie
czlowieka!Czlowieka-dziecka!Pomyslcie ,ze to wy lezycie w rozrywajacym bolu
kazda komorke,ze swiat istniejacy -to bol,strach...to potworne,potworne jak w
kraju unijnym moze dochodzic do takiego bestialstwa...JAK???jakim prawem te
dzieci nie sa jeszcze leczone???!!!co jakis czas obserwuje relacje o tych
dzieciach,pisza rowniez artykuly,czy to mozliwe zeby po obiecywaniu pieniedzy
na lek tyle czasu trwaly papierkowe prace NFZ???!!!NIe prosze Panstwa-to nie
to !!to jedynie zaoszczedzanie pieniedzy na kazdym dniu bez podawania
LEKU!.....Ale kazdy dzien to kolejne potworne ,bolesne cierpienie
czlowieka-dziecka Polaka...To kazdy dzien Pana x...z NFZ,PANI X..w usmiechu
radosci wsrod wlasnej byc moze gromadki ZDROWYCH -dzieci,wnukow...To niech
kazda z tych osob bawiac sie ze swoimi dziecmi pomysli (teraz gdy moj
np.Piotrus sie usmiecha ,mowimy o wakacjach ,szkole ,zabawie )ze WLASNIE W TYM
CZASIE INNY PIOTRUS,MICHAL czy BARTUS WLASNIE POWOLI W MECZARNIACH UMIERA
..BEZ LEKU tylko z MOJEJ DECYZJI<OPIESZALOSCI<NIECHECI<...zycze kazdej osobie
ktora odpowiedzialna jest za opoznienie w podaniu leku aby od tej pory bawiac
sie,pracujac ,czytajac ,usypiajac- miala nieustannie przed oczami te lzy
lezacych dwoch braci na poczatku reportarzu.To nie slowa przelewam a bol i
wstyd- wstyd za Polske.matka

lactuloza czy to bezpieczny lek
na walkę z zaparciami i jak długo można go podawać???czy nie uzależnia dziecka
, czy po odstawieniu nie powrócą problemy z zaparciami????

Kolki u 4 tyg. dziecka
Chcialam zapytac jaki lek mzna podawac juz tak malemu dziecku zeby
ulżyc w nadetym brzuszku ? Co szybko pomoże na kolkę?

Jeśli nie furazolidon dla dziecka to...
Czy jest jakis lek konwencjonalny na lamblie poza furazolidonem, dla dziecka
20miesięcznego? Niestety furazolidon był już w użyciu.

Lek na "agresję".
Witam!
Czy jest jakiś lek na "agresję"?Nie chodzi mi o lek przeciwdziałający
agresji,ale właśnie "na" -dodający pewności siebie i powera.
Zawsze byłam bardzo nieśmiałym dzieckiem i pozwalałam innym wchodzić sobie na
głowę.Nigdy nie umiałam bronić swoich racji nawet wtedy gdy racja stała
bezwzględnie po mojej stronie.
Wiele rzeczy przez to zaprzepaściłam od małych i nieistotnych do całkiem
dużych (osobistych i zawodowych).
Nie umiem się upomnieć o swoje.Przykład sprzed dosłownie dwóch dni: została
źle zrobiona usługa,którą zamówiłam (to było widoczne gołym okiem),mimo to nic
nie powiedziałam ,zapłaciłam (niemałe pieniądze),grzecznie się pożegnałam i
wyszłam.
Pomimo,że byłam bardzo niezadowolona z usługi w ogóle nie czułam złości.Takie
przypadki mogę mnożyć.
Dodatkowo mam socjofobię -panicznie boję się wychodzenia z domu (ale
wychodzę),bardzo często się czerwienię (mam tak od dziecka) nawet w banalnych
sytuacjach: typu widzę znajomą w sklepie i witamy się po prostu,wiem,że to
chore,ale tak jest.
Pracę mam byle jaką i gdzie nie mam w zasadzie kontaktu z nowymi osobami.
Od lat cierpię też na depresję i nerwicę,farmakologicznie leczę się od
stosunkowo nie dawna (dwa lata z małymi przerwami).
Jeden lek faktycznie pomógł na czerwienienie się (obecnie odstawiony),ale
żaden (w sumie testowałam około 5 ) z nich nie dodał mi ani energii ani
pewności siebie czy odrobinę "pozytywnej agresji".
Chodzę też (trzecie podejście-pozostałe dwa nieudane) od kilku miesięcy na
terapię do psychologa.Dalej jednak nie umiem zawalczyć o swoje nawet w
przypadku banalnej sprawy jak źle wykonana usługa.
Boję się co będzie jak kiedyś dojdzie do o wiele poważniejszej sprawy,a ja
znowu nie zareaguję (np.ktoś bliski wyląduje w szpitalu a tam niestety
grzecznością i spokojem nic się nie zdziała -wiem z własnego doświadczenia).

Teraz mam prawie 30 lat i dalej nic się pod tym względem nie zmieniło.
Jestem bardzo spokojna (zbyt \7