Wysokie cisnienie przy stertdach!
Witam, moja coreczka bierze sterydy, gdy zmierzylismy jej cisnienie w przychodni miala 140 na 90. Oprocz tego ma szmery na serduszku, badania dokladne kardiologiczne bedzie miala wykonane w niedz, ale mam pyt. Jakie jest dopuszczalne cisnienie u takiego dziecka ( Mala ma 6 mcy )tak zeby nie zagrazalo normalnemu rozwojowi i funkcjonowaniu organizmu i zeby nie wystapily jakies nie daj Boze szkody w serduszku??? Czy przy sterydach mozna jakos ,,zbic,, to cisnienie? Acha, to tak przy okazji. Nie chca wykonac NIGDZIE laryngoskopii poniewaz Mala nie ma problemow z oddychaniem, lekarzy w Warszawie nie przekonuje to, iz trzeba to zrobic w celu kontroli gdyz ma naczyniaczka tez na szyi. Paranoja w tej Warszawie, nie wspomne juz o samej wizycie u laryngologa ktora to jest mozliwa tylko w jednym miejscu w Warszawie na ostrym dyzurze gdzie czeka codziennie kilkadziesiat lub nawet ponad setka dzieciaczkow, a prywatnie wizyty dopiero okolo maja!!! Jedziemy do Poznania, ale nie mam pewnosci czy tam zgodza sie przyjac Mala na ten zabieg (z tego samego powodu, bo juz kontaktowalam sie z lekarzem stamtad). Panie doktorze co mam zrobic??? Chcialam wezwac nawet karetke do domu, wtedy bowiem wzieli by Malutka na oddzial i moze wykonaliby ten zabieg ale boje sie ze jak powiem, ze cos dzieje sie z oddychaniem to oni odrazu wsadza jej ta rurke przez szyjke. Koniec swiata. Pozdrawiam bardzo serdecznie. Jagoda Salkowska a Warszawy.

· 

Przychodnia kolejowa w Białymstoku
Tak sobie teraz pomomyślałam, że jednak uprzedzę wszystkich ktorzy tam
chodzą. Nie wiem skąd oni pobrali tam lekarzy ale lepiej niech pacjenci
branżówki przepiszą się do polikliniki niż mają chodzić do kolejowej.
Przykład:

Endokrynolog pani B. wysłałała mnie na radiojody do Warszawy kiedy miałam 23
lata i perspektywę urodzenia dzieci przed sobą. Tamci lekarze się nie
zgodzili ze w zględu na mój młody wiek.

Laryngolog pani K. o mały włos byłabym głucha gdyż nie rozpoznała typowych
objawów uszkodzenia nerwu słuchowego (zawroty głowy, nudności, utrata słuchu)
tylko głupio spytała czy przypadkiem nie jestem w ciąży. Kiedy trafiłam do
innego lekarza natychmiast dostałam skierowanie do szpitala ze
słowami "miejsmy nadzieję, że nie jest za póżno bo będzie pani głucha"
Niestety całkowicie słuchu nie odzyskałam.

Za każdym razem trafiałam do polikliniki gdzie lekarze natychmiast stawiali
prawidłową diagnozę.

Czy spotkaliście się z podobnymi przypadkami? Jak Ci ludzie leczą?

Lekarz nazywa się Jacek Klimala, jeździmy do niego do częstochowy, tel. 34 322
68 15. W Warszawie byliśmy już u ośmiu spejalistów ale ten jako jedyny sprawdza
migdałek, a nie gdyba, wszystko obrazowo wyjaśnia i ni9e kieruje od razu pod
nóż- jak to ma miejsce na Niekłańskiej. Zadzwoniłam do mojej homeopatki, ona
stwierdziła, że jak tylko Staś wyjdzie z obecneej niedyspozycji (znowu leci z
nosa, kaszel) zabieramy się za ten migdałek. A ja nadal czekam na głosy
pocieszenia. Chyba brakuje mi cierpliwości, bo te straszne laryngologiczne
historie trwają już od października... A myślałam, że mój mały ma taki dobry
system odpornościowy- byłam dumna, że nie brał żadnych antybiotyków, ba! nawet
leków syntetycznych, karmiony piersią ponad 2 lata. Jeżeli znacie przypadki
wyleczenia homeopatycznego trzeciego migdałka sporo powiększonego- napiszcie,
proszę!

Witam
Dziękuję za uwagę na temat influenzinum, właśnie jestem na etapie poszukiwań
lekarza homeopaty w Warszawie. A teraz mały ma wirusowe zapalenie krtani, które
już zeszło na oskrzela, bo dziś byliśmy u lekarza i dodatkowo ma kataralne lewe
ucho(jak powiedział laryngolog). Na razie jesteśmy na Eurespalu, Ambrosolu i
Clemastinum. Kaszle niesamowicie, aż dusi się i zrywa go na wymioty.Gorączkuje
od soboty, jeśli nadal będzie gorączkował to w piątek antybiotyk.

· 

Warszawa - dr Oczkowski, dr Czelej czy
dr Grażyna Duszkiewicz ? Nie wiem czym różni się homeopata klasyczny od
nieklasycznego (i kto z w/w jest jakim). Wizyta u dr Oczkowskiego kosztuje 60
PLN, u dr Czeleja 150 PLN, skąd taka różnica - dr Czelej jest większym
autorytetem ? jest lepszy ? Zastanawiam się też nad dr Duszkiewicz, bo to
laryngolog homeopata, a córcia (3,5 roku) ma problemy o podłożu
laryngologicznym tj. przerost 3 migdała, długotrwały i ciągle nawracający
giga katar, ciągle zatkany nos, ale chciałabym też generalnie podnieść jej
odporność (odkąd poszła do przedszkola jest prawie non-stop chora - ciągle
wierzę, że można coś z tym zrobić). Którego lekarza wybrać ?
To będzie nasza pierwsza wizyta u homeopaty. Zależy mi też na możliwości
ewentualnej konsultacji telefonicznej, ale przede wszystkim chciałabym, aby
samo leczenie okazało się skuteczne.

Pozdrawiam
Basia

Przepraszam, że trochę

Wymaz z gardła?
Mam takie pytanko. Dzwonię tu i tam, żeby dowiedzieć się gdzie mogę zrobić
dziecku wymaz z gardła. Sam wymaz - różnie - 45-60 zł. Ale do tego mówią w
przychodni: wizyta u laryngologa obowiązkowa - a to kolejne 60-90 zł. W innym
mieście da się zamówić sam wymaz, bez wizyty u lekarza. Znacie takie miejsce w
Warszawie (najchętniej na południu oczywiście)?
Pozdrowienia,

U nas choroba,,,
pierwszy raz Andzia choruje.. poważnie - ma 39 gorączki nie spała całą noc
(może ze dwie godzinki).. jestem potwornie niewyspana i zmęczona, ale w
parcy.. Mój mężyk się męczy siedząc u lekarzy (najpierw u internisty, a teraz
musi jechać w drugi koniec Warszawy do laryngologa).A ja muszę być w pracy
(BO PRZECIEŻ JUŻ MIAŁAM W TYM ROKU TYLE WOLNEGO - jak to mój szef powiedział)

o rany chyba padam z nóg
Aga

laryngolog w Toruniu
Kochane mamy poszukuje namiarów na laryngologa dziecięcego w Toruniu najlepiej gdzieś na Bydgoskim. Zosia odpoczywa od mamy i Warszawy za to męczy tatę i dziadków. Podobno ciągle dotyka uszu i moja przewrażliwiona lekko na ich punkcie mama chce iśc z nią do lekarza. Będę wdzięczna za jakieś namiary. Joannaz z Wawy i Zosia z Torunia

czesc!!!
wydaje mi sie ze pisalam o tym, ze moj synek ma niedosluch. ponad trzy lata
leczenia farmakologicznego nie pomogly i 18 sierpnia idzie na operacje
wszczepienia takich malych "wentylkow", co by mu ta ciecz przytykajaca trabki
sluchowe splywala. nie jestem laryngologiem i tylko tlumacze Wam tak jak
wytlumaczyl mi to lekarz. ma to o tyle duze znaczenie, ze 1 wrzesnia Adas idzie
do szkoly i chcialabym, zeby sie dobrze uczyl- a to nie bedzie mozliwe, jak np.
czegos na lekcji nie uslyszy.

druga sprawa:

dzisiejsza rozmowe mam za soba. bylo bardzo sympatycznie i o ile tej pierwszej
jako przedstawiciel banku nie chcialam to ta CHCE!!! ale odpowiedz dostane
dopiero 25-26 lipiec. ale jezeli sie spodobalam i wezma mnie to zaraz na
weekend jade na szkolenie do przepieknej Warszawy. Aga do Ciebie

spadam- ja dzisiaj zjadlam dwa pączki (( ale byly smaczne.
buziaki

Laryngolog w W-wie - PILNE!
Dziewczyny,

możecie podać namiary na dobrego laryngologa w Warszawie?
Synake mojej koleżanki (6 lat) ma ciągle problemy - ostatnio zapalenie ucha -
i szukają wypróbowanego lekarza.
Może (pewnie nawet musi zważywszy na czas oczekiwania w publicznej SZ) być
prywatny.

Będę wdzięczna za pomoc.
Ania

L a r y n g o l o g w Mińsku
Już ponad dwa tyg. mam zatkany nos i jest to strasznie meczące, dostałam
jakieś kropelki ale pomagaja na króki okres czasu. Lekarz zakłądaowy
powiedział mi że to moze być cos z przegroda nosową i ze mam iść do
laryngologa... tyle że zanim wrócę z Warszawy z pracy to jest przed 18, czy
mam szanse się załapać do laryngologa nieodpłatnie o tej porze?

Podstawowe badanie słuchu jest naprawdę proste - najpierw dziecko ogląda
laryngolog (czy nie ma problemów "mechanicznych" typu zatkane ucho) potem jest
samo badanie, które polega na tym, ze trzymasz dziecko na kolanach, a audiolog
dosłownie kilka minut, nieinwazyjne trzyma przy uchu dziecka kabelek (sorry za
opis laika, ale nie wiem jak nazwać to urządzenie). Wynik jest od razu.
Jeśli jednak mały absolutnie nie da się zbadać w ten sposób to można zrobić
badane we śnie (zwykle jest zalecane, jak lekarz ma wątpilwości do wyników
badania pierwszego). Wtedy "po prostu" przyjeżdżasz z dzieckiem na umówioną
godzinę i ma założone elektrody we śnie.
Wiem, brzmi to jak zadanie niewykonale, ale jeśli np. twoje dziecko śpi
normalnie o 12.00 w dzień, to danego dnia budzisz go o 5-6 rano, zawozisz na
badanie i nie ma siły, zaśnie. Jesli nie śpi w dzień, to można się umówić na
noc (tak miał robione badanie mój syn).
Wynik ponoć w 100% miarodajny, jeśli chodzi o sprawdzenie słuchu.
Wiem, że takie badania robi Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i Instytut
Słuchu też w Warszawie przy ul. Pstrowskiego - ze skierowaniem lub odpłatnie
prywatnie.
Pozdrawiam,
Ania

U mnie zaczęło się od prywatnej wizyty u neurologa, na której niestety
usłyszałam słowa : TO CHŁOPIEC, CHŁOPCY ROZWIJAJĄ SIĘ Z OPÓŹNIENIEM.Źle
trafiłam niestety. Następny krok to badania słuchu, robiłam 4 razy :/ 1- lekki
niedosłuch, 2- wszystko ok, 3- głuchota (!!!) , 4- ok (Warszawa, prof
Skarżyński). Dziecko słyszy doskonale. W międzyczacie laryngolog, bo migdał był
okropny ( wycieliśmy).Do logopedy prywatnie, bo wszędzie trzeba było czekać w
kolejce. Kolejny neurolog, który skierował mnie na badania do szpitala. Tam
wykonano EEG we śnie i rezonans magnetyczny. Niestety ordynatorem na odziale
była pani doktor z którą zetknęłam się zaraz na początku drogi ( ta od chłopców
którzy później zaczynają :>). Na szczęście poznałam na odziale kogoś kto
polecił mi neurologa ...... i to był cud. 3 neurolog (polecony) dał skierowania
na turnusy rehabilitacyjne, na terapię SI, na hipoterapię, rehabilitację w
ośrodku, polecił logopedę.Badania genetyczne, aby wykluczyć lub rozpoznać jakis
zespół. W tej chwili moje dziecko jest rehabilitowane, jest pod opieką
logopedy ( 3 logopeda, którego zaakceptował i współpracuje) , do tego pedagog i
psycholog. Powoli robi postępy, zaczyna mówić. Ma w tej chwili 5 lat. Trafiałam
na złych lekarzy.....późno trafiłam na specjalistów. Pozdrawiam wszystkich
rodziców czytających forum.

Witam! Mam podobny problem, jak Ty. Mój synek ma 2 latka i 3 m-ce,
nie mówi NIC. Gdy skonczył 2 lata podjęłam pierwsze kroki-najpierw
była wizyta u laryngologa-słuch bardzo dobry i układ mowy też bez
zmian,potem psycholog-autyzm wykluczony, bo dziecko nawiązuje
kontakt wzrokowy i reaguje na polecenia, potem udaliśmy się do
Centrum Zdrowia Dziecka-tam psychiatra,rownież wykluczyła absolutnie
autyzm,wstępna diagnoza "opóźnienie mowy".
Miesiąc temu znów bylismy w Centrum Zdr.Dz.-widział go
logopeda,foniatra i inny psychiatra, w sumie każdy z nich mówił mi
co innego, ale psychiatra nakazała chodzenie z dzieckiem do logopedy
i przepisała mi syrop Nootropil. Dziecko w miedzyczasie,jeszcze
przed zakupem leku zaczęło sobie mówić bez
znaczeniowo "mamamama", "niania" "tata",co w opini lekarza nie jest
jeszcze mową tylko gaworzeniem,gdyż te wyrazy nie są ukierunkowane
osobowo,jakby synek nie rozumie ich znaczenia i tak mi sie wydaje,
ze jest rzecywiscie.Potem nagle przerwa i znowu nic i teraz po
tygodniu stosowania Nootropilu znów to samo gaworzenie,jak sobie
lezy i jest ubierany lub jak idzie siusiu na nocnik....
Od wrzesnia bedziemy jezdzic tam na regularne wizyty do
logopedy...zobaczymy...
Ja również jestem z okolic Warszawy :). Napisz jak z Twoim
dzieckiem, może razem bedzie nam łatwiej to wszystko przechodzic.
Pozdrawiam serdecznie!

20 miesiecy i mówi tylko jedno słowo
poczytałam trochę wątków na Waszym forum i też postanowiłam napisać. Synek w
maju skończył 20 miesięcy. świadomie mówi tylko tata i to od dawna, a cała
reszta to "te". bylismy u logopedy państwowo i prywatnie, Panie uspokajały i
dały jakieś ćwiczenia, ale ja nie widzę żadnych postępów, nie jestem do niech
przekonana. Mąż mówi, że panikuję, ale ja się jednak martwię. Dodatkowo
martwi mnie często otwarta buzia synka. Lekarze to lekceważą. byliśmy już u
laryngologa, nos drożny. Dodam, ze podczas jedzenia ładnie zamyka buzię i
nigdy nie było z tym problemów, był na piersi 1,5 roku. Robiliśmy badanie
słuchu - wszystko ok. Co mogę jeszcze zrobić, jak zachęcić go do powtarzania
słów, dzwięków. Rozumie bardzo dużo, ale nie chce powtarzać, ani naśladować
np. zwierzątek, które uwielbia. Gdzie pwoinnam jeszcze pójść. Może poradzicie
jakąś dobrą poradnię, albo jakiegoś dobrego logopedę, neurologopedę w
Warszawie?

Chodzi o umowę z NFZ? MedycynaRodzinna na pewno ma, a LIM nie.
Zawsze pozostaje możliwość wykupienia abonamentu medycznego lub
indywidualnego ubezpieczenia zdrowotnego, a wtedy masz w pakiecie
zarówno pediatrę, jak i lekarzy innych specjalności, np.: ginekolog,
chirurg, ortopeda, okulista, kardiolog, pulmonolog, dermatolog,
otolaryngolog, neurolog, etc., plus określony zakres badań (zależy
od wariantu usługi) i dodatkowe rzeczy (np.: wizyty domowe, zniżka
na usługi danego świadczeniodawcy, itp.), ale to już oczywiście
droższe rozwiązanie. MedycynaRodzinna takie pakiety ma, jak również
LuxMed, LIM, Medicover, Promedis, Centrum Damiana i inne. Jak jesteś
zainteresowany MedycynąRodzinną to możesz odwiedzić stronę:
www.opiekamedyczna.pl/indywid.htm i samemu zdecydować.
Pakiety od Standart do Komfort Plus oferuje w Warszawie
MedycynaRodzinna. Pakiet KomfortPlus - LuxMed.

A ja akurat tak jak mogłabym tam rodzić jeszcze raz, tak jeśli chodzi o chore
dzieci zawsze jadę na Niekłańską, ewentualnie do Dziekanowa Leśnego. Do tego
drugiego strasznie daleko, ale opieka super.
Zresztą zależy o jakim leczeniu mowa. Jeśli coś się dzieciom dzieje w nocy, to
sprawdzam gdzie jest ostry dyżur laryngologiczny (najczęściej) i jadę do
konkretnego szpitala. W Otwocku raz podjechaliśmy w ciemno z duszącym się
dzieckiem i zaproponowano nam... karetkę, która odwiezie dziecko do Warszawy.
Ale tak jak mówi Amigo, jeśli człowiek nie ma jakiś traumatycznych przeżyć to
zadwolony jest pewnie z tego miejsca gdzie się leczy. I tak właśnie ja miałam
bardzo komfortowe, szybkie i bezproblemowe porody w Otwocku, a na Niekłańskiej
leczono mi dziecko na rotawirusa, a potem na salomonellę, podczas gdy badania
wykazały, że to ostrzejszy nieżyt żołądka "zaledwie". Chyba dużo zależy od
szczęścia i od lekarza na jakiego się trafi.
Ale wątek ciekawy, chociaż wiadomo było, że ile ludzie, tyle opinii będzie ;)

wycięcie migdałka w szpitalu w Łomży, poradźcie ?
cześć, muszę bardzo pilie wyciąć mojemu 4 letiemu synkowi migdałek, ponieważ
ma wodę za uchem środkowym i trzeba to zrobić pilnie .
Jesteśmy z Warszawy , ale tutaj czeka się na zabieg refundowany przez NFZ 4
msc i ktoś z rodziny polecił mi szpital w łomży , jest tam podobno
laryngologiem jakiś starszy lekarz i ma bardzo dobrą opinię, czy może któraś
z Was dziewczyny może mi coś więcej napisać na ten tamat, tj. tego lekarza i
warunków w szpitalu, będe dozgonnie wdzięczna bo w przyszłym tygodniu mamy
jechać na wizytę przez operacją i mam pewne wątpliwości , pomóżcie proszę

Ja się tam nie leczę, bo się boję. Raz - to był pierwszy i ostatni - byłam u
pani laryngolog. Ponieważ był to mój pierwszy kontakt z tym lekarzem to wydawało
mi się, że powinna przeprowadzić wywiad - przebyte choroby i tak dalej. W
momencie, kiedy próbowałam jej zasugerować, że to co mi aktualnie dolegało było
wynikiem przewlekłych chorób ciągnących się od dzieciństwa i bardzo chcialabym
to wreszcie skutecznie wyleczyć, a nie zaleczać, pani doktor mi przerwała i
powiedziała, że ją to nie interesuje. Następnie przeprowadziła dosyć specyficzne
badanie i dostałam receptę. Więcej do niej nie pójdę. I jednocześnie nie
chciałabym, żeby moje dziecko trafiło w ręce takiego "specjalisty".
Teraz jeśli coś się dzieje, to korzystam z prywatnych gabinetów w Warszawie -
ale nie dużych prywatnych przychodni.
Natomiast z malutkim dzieckiem może zdarzyć się tak, że lekarza trzeba będzie
wzywać do domu o jakiejś nietypowej porze. Z Warszawy do Radzymina jest kawałek,
dlatego wolałabym znaleźć lekarza tu na miejscu.

Witam. Dzisiaj zadzwoniła do nas pani z rejestracji państwowej i mamy termin
na... 4 marca! (niezłe przesunięcie ponad 2 miesiące). I teraz jestem w
kłopocie. Nie pojadę do Warszawy 2 razy w odstępie tygodnia, więc któryś termin
zwolnię. Ze względu na obecną chorobę córki wolałabym 4.03, ale nie wiem kto nas
przyjmie (pani w rej. też nie wiedziała). A 22.02 w fundacji ma nas przyjąć dr
Malesińska.
Czy Wy też nie wiedziałyście kto przyjmie Wasze dzieci? Czy można jakoś wpłynąć
na to, kto przyjmie? A jak jest na kolejnej wizycie? Proszę opiszcie Wasze
doświadczenia z lekarzami z przychodni (a może każdy jest dobry?)
I jeszcze jedno, skierowanie do audiologa czy do laryngologa?
Marzena wykończona psychicznie uszami córeczki.

ARLETA ! Dobrze Ci radzę jedz do Warszawy albo do Polanicy .Wybór należy do
Ciebie .Ja w tym roku byłam w INSTYTUCIE MATKI I DZIECKA w Warszawie to super
osrodek na miejscu robią Ci badania na które w Bydgoszczy czeka się bardzo
długo.Jest to męczące ale myślę ,że warto .Jezeli masz zasiłek pielęgnacyjny to
masz ulgę 78% na przejazd pociągami i autobusami PKS dla Ciebie i Twojego
dziecka do tego trzeba mieć skierowanie od lekarza z przychodni z datą
wizyty .Do INSTYTUTU MATKI I DZIECKA trzeba się rejestrować telefonicznie
natomiast do Polanicy możesz jechać w każdą środę przyjmują wszystkie osoby
które przyjadą .Arleta piszesz ,ze Kamilek mało pije może powinien mieć
założoną płytke do podniebienia .Radzę iść do ortodonty w Bydgoszczy do dr
Rączewskiego przyjmuje w Santasie na Libelta prywatnie i na NFZ wiem że on
zakładał takie płytki .Dziecko rozszczepowe powinno od początku być pod opieką
chirurga ,foniatry ,logopedy ,laryngologa .ortodonty .Powiem Ci jedno gdybym
mogła cofnąć czas nie operowałabym mojego synka w tym szpitalu o szczegółach
porozmawiam z Tobą ,ale nie na forum .Przeczytaj opinie matek które jeżdżą do
Warszawy czy Polanicy z tego co wiem to wszystkie są pozytywne a to już o czymś
świadczy.Na stronie MICHAŁA SOBALI są podane adresy szpitali ,publikacje które
on podaje tez warto przeczytać .SERDECZNIE CIEBIE POZDRAWIAM I TWOJEGO SYNKA

KASIA
PS JAK CHCESZ COŚ JESZCZE WIEDZIEĆ TO NAPISZ CHETNIE ODPOWIEM .

poszukuję laryngologa- pilne! proszę o pomoc
Witam!

Kochani Forumowicz, już nie raz prosiłam o pomoc i nie zawiodłam się!

Teraz też mam prośbę:

Poszukuję dobrego laryngologa (związanego z dziećmi z rozszczepem podniebienia). Potrzebujemy konsultacji w sprawie migdałka, opinii o leczeniu i konsultacji w sprawie uszu (ewentualny drenaż). Interesuje mnie lekarz z Warszawy (chyba że ktoś zna super lekarza w Bydgoszczy- bo tu mieszkamy).
Kamil był operowany w IMID, przez dr Piwowara w 2004 roku.
Czy w Kajetach przeprowadzają takie konsultacje?

Pozdrawiam
Arleta

Hej,
Co prawda mineło juz trochę czasu (Moj synek ma juz 5 lat) i pewno
dużo sie w Krakowie wśrod periatrow zmieniło. Ja polecam jako
pediatre dr Ewę Rompel - (niestety przyjmuje tylko prywatnie).
Bardzo fajnie zajmowała się Mikołajkiem przed i po zabiegu
(wróciliśmy z IMIDu po zabiegu z zapaleniem oskrzeli). MOże dziecko
z rozszczepem to była dla niej nowość ale nigdy tego nie odczuliśmy
i zawsze był bardzo pomocna - nawet przy szwach, ktore za nic nie
chciały się rozpuścić nawet po 6 tygodniach. Jesli czegoś nie
wiedziała to się dowiadywała i udzielała bardzo rzetelnych infomracji

Z mojego doświadczenia potrzebny Wam bedzie na miejscu zaufany
otolaryngolog (nie polecam Prokocimia - ani lekarzy z tamtejszej
poradni laryngoloficznej), dzieci z rozszczepami zwylke mają
problemy z uszami.

Co do foniatry to w Krakowie brak takich z doswiadczeniem
rozszczepowym. Polecam IMID.
Logopeda - z takimi, ktorzy wiedzą coś wiecej o tym jak pracować z
dzieckiem po roszczepie tez krucho. My chodzimy do Ośrodka Wczesnej
Pomocy Psychologicznej na ul. Półkole. Naszego Mikołajka prowadzi p.
Bożenka.

Na przyszłość bedziecie jeszcze potrzebować ortodonty - Krakowskie
Centrum Stomatologiczne - dr Radwańska ul. Lipińskiego 15 - jako
nieliczni wiedzą co to rozszczep.

My na początku jeździliśmy ze wszystkim do Warszawy, teraz
poprzestaliśmy tylko na foniatrze w IMIdzie i IFPS z uszami

PS. Dr Rompel ma gabinet na Ruczaju (ul. Strąkowa 1)

Pozdrawiam Świątecznie i Gratuluje dzieciątka
Baska

Ja nie twierdzę, że w Łodzi nie ma fachowców, ale rozważając wszystkie za i
przeciw (nie dużo dalej a dużo większa praktyka zespołu z IMID) - wybrałam
Warszawę. Uważam jednak, że w takim przypadku jak nasz (z tym ząbkiem) powinni
pomóc lekarze tu na miejscu bo bez sensu jechać z tym do w-wy.
Na szczęście jesteśmy już po usunięciu - poszło szybko i fachowo. Pani profesor
(stomatolog) sprawnie wyłuskała ząbka, przy okazji studenci i lekarze
obserwowali wszystko, robili zdjęcia do celów dydaktycznych (uniwersytet
medyczny). Na koniec dostaliśmy ząbka i zalecenie pędzlowania rumiankiem i
szałwią. Powiedzieli też, że w razie samoistnego wypadnięcia zęba mogło to się
źle skończyć (wpadnięciem do dróg oddechowych) i delikatnie wyśmiali pediatrę i
laryngologa z Korczaka (że trochę twarda ta pleśniawka ;) )
Pozdrawiam :)

Poszukuję dobrego laryngologa w Warszawie
Od kilku już lat mam w nosie rankę, która za nic nie chce się zagoić. Lekarze
u których byłam nie wiedzieli co to jest, a przepisane przez nich leki nic
nie pomogły. Przeciwnie, ranka powiększa się i boli. Już nie wiem do kogo i
gdzie się zgłosić. Pomóżcie proszę!

Ja jestem z Warszawy. Lecze dziecko państwowo. Przecież ci sami lekarze co
przyjmują prywatnie - pracują też w przychodniach przyszpitalnych itp....

Wydaje mi się, że musisz mieć skierowanie od pediatry do okulisty. Okulista
państwowy skieruje Cię na zabieg. Ale to dziwne, że chca przetykać kanaliki,
jeśli się tylko łzy zbierają. Mojej córce przez 2,5 m-ca po porodzie ropiało
jedno oczko. Lekarka (pediatra!!!) zastosowała 2 antybiotyki (kosztujące
naprawdę grosze) - i przeszło!!! Mała miała infekcje jeszcze z porodu która
powodowała że kanalik jest nabrzmiały i mniej drożny.
Idx koniecznie do innego lekarza, najlepiej państwowo!!!! Po co narażać
dzieciaczka na niepotrzbny byc może zabieg!!!!

A odnośnie wędzidełka to mojej Basi pediatra kazała podciąć, dała skier do
laryngologa a laryngolog powiedział,że podcinają tylko wtedy jak są jakieś
problemy (dziecko nie może jeść, ssać...).
Wpisz w google hasło NFZ-u, na ich stronce będą wszystkie państwowe
przychodnie, szpitale z Twojego województwa!!!!!

pzdr
Ania

czy w wolominie jest psycholog
a dokladniej moze taki osrodek gdzie sa lekarze specjalnosc psycholog pedagog
laryngolog aby zdjiagnozowac dziecko dlaczego nie mowi jest nad pobudliwy
.mamy skierowanie od neurologa do takiego osrodka az na pilicka w warszawie
ale moze cos w wolominie lub okolicach znajdziemy .a moze w radzyminie .

Laryngolog z Medincus
Witam,
szukam sprawdzonego lekarza laryngologa z przychodni Medincus w
Warszawie.Synek cierpi na przewlekłe zapalenia gardła kończące się
wielkimi czopami ropnymi na migdałkach ,plus ciągły płyn w uszach a
przy tym nic go nie boli,nie ma gorączki ogólny stan zdrowia dobry.
Wspomnę że syn jest silnym alergikiem pokarmowym i żadne leki
podawane przez lekarz pediatrę nie pomagają.
Pozdrawiam

Jaki logopeda w Warszawie?
Witam. Dawno tu nie zaglądałam Mam do Was pytanie. Mianowicie
chciałabym znależć jakiegoś dobrego logopedę (najlepiej nie
prywatnie), do którego mogłabym chodzić z dwuletnią córeczką
przynajmniej raz na miesiąc. Wczoraj byliśmy na kontroli w IFiPS-
mieli zadecydować, czy córka ma mieć aparat czy nie. Logopeda
stwierdziła, że ciężko jej to ocenić, a lekarz laryngolog wyznaczył
za 4 miesiące (!) badanie (KOLEJNE) ABR. To wolałabym już żeby mała
była aparatowana, a nie czekać kolejne 4 miesiące! Powiedzieli, żeby
z nią bardzo dużo ćwiczyć, ale ja chciałabym znaleźć jakąś konkretną
pomoc, kogoś, kto mnie poprowadzi. Dziękuję z góry za rady.
Pozdrawiam

Witaj. Moja córeńka - Zosia miała Gaje, ale tylko 1,5 miesiąca. Dr
Radziszewska zaleciła jej zmianę na Oticon Safran (mają m. in.
lepiej wychwytywac mowę w hałasie). Aparaty ustawiamy u Dr
Radziszewskiej, która pracuje w IP CZD w Warszawie. Jeśli masz taką
możliwośc to polecam Ci żebyś się z nia skontaktowała. Jest to
lekarz, który doskonale zna się na aparatowaniu dzieci. Chętnie
opowiadałanam i tłumaczyła zawiłosci zaparatowania maleńkich dzieci,
poświęciła nam tyle czasu ile chceliśmy. Można do niej zadzwonic i
zapytac o aparaty. Dzwoń śmiało. Njlepiej od 8 do 9 i później od 13
do 14 , kiedy jest mniej pacjentów.
Mam jeszcze pytanie. Kto zalecił Gaje dla Ady. Z tego co wiem w
IFiPS polecają wyłącznie Phonaki i Widex-y?
Pozdrawiam, Aldona
Podaję Ci namiary CZD

Kontakt:
T: 022 815-16-14, 815-25-74, 815-28-67
E: audiologia@czd.pl

Centrum Pomnik Zdrowia Dziecka

Zakład Audiologii, Foniatrii i Laryngologii

INSTYTUT "POMNIK - CENTRUM ZDROWIA DZIECKA"

Al. Dzieci Polskich 20
04-730 Warszawa
T: +48 22 815 70 00

Dojazd autobusami:
125 Górczewska, Al.Solidarności, Targowa , Płowiecka, Al. Dzieci
Polskich
147 Dworzec Wschodni, Wał Miedzeszyński, Radość, Al. Dzieci Polskich
525 Dworzec Centralny, Marszałkowska, Trasa Łazienkowska, Al. Dzieci
Polskich

Witajcie,
od wrzesnia tego roku Pani dr Radziszewska zacznie przyjmować na ul.
Siennej 60 w Warszawie.Podaję telefony:
Rejestracja audiologiczna: 728 871 838.
Rejestracja ogólna: 22 629 90 78, 22 620 19 83

Należy raczej korzystać z telefonu do rejestracji audiologicznej.
Przy ustalaniu terminu wizyty trzeba podać nazwisko dr
Radziszewskiej i zaznaczyć czy dziecko nosi aparaty słuchowe, czy
wizyta będzie związana z ustawieniem nowych. Na wizytę konieczne
będzie skierowanie od lekarza rodzinnego do laryngologa. Trzeba też –
w miarę możliwości - skompletować wyniki badań. Odtworzenie
najważniejszych elementów historii choroby będzie konieczne do
wystawiania zaświadczeń. Jeżeli ktoś jeździł do tej pory do CZD w W-
wie tym celu trzeba listownie poprosić o kserkopie historii choroby.
Podobno wysyłają na adres domowy.
Pozdrawiam

Dorota,mama Julki/15-02-2005 Lublin/głęboki niedosłuch:UL Oticon
Sumo DM, UP Nucleus Freedom wrzesień 2008

Tak jak już wcześniej pisałam Ola nosi aparaty od września 2005 r a można
powiedzieć że od października,ponieważ nie mogła się do nich
przyzwyczaić.Zauważyliśmy dużą różnicę, w aparatach dotychczas cicha Ola
zaczynała wokalizować ale w miare dalszych obserwacji okazało się że aparaty
nie przynoszą jej dostatecznej korzyści.Wówczas zapadła decyzja o
implancie.Ale nie przypuszczaliśmy że nastąpi to tak szybko.Podczas jednej z
grudniowej wizyt w krakowskim oddz.Instytutu zostaliśmy zapytani czy zgadzamy
się na inplanta a za pare dni byliśmy już w Warszawie na trzydniowych
kwalifikacjach.Dwa dni spedza się w Warszawie a na jeden dzień jedzie sie do
Kajetan.Harmonogram jest dość napięty:psycholog,logopeda,pedagog, nocne ABR,
tzw. test dziecięcy, gabinet laryngologiczny,spotkanie z chirurgiem, wykład o
implancie i jeszcze dwa czy trzy specjalistyczne badania, których nazwy teraz
nie pamietam a na sam koniec w dniu wypisu spotkanie z lekarzem prowadzącym i
decyzja.Ola przeszla pomyślnie kwalifikacje czego następstwem był zabieg 2
stycznia.To tak w wielkim skrócie

dr Barański w Warszawie
witam, chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś z was słyszał o laryngologu -
otolaryngologu dr Barańskim, miał przyjmować w Instytucie Patologii Słuchu
(tak powiedziała mi logopeda), ale tam okazało się (na Pstrowskiego, że taki
lekarz nie przyjmuje. Czy może jest w Warszawie inny Instytut, gdzie ten
lekarz może przyjmować na skierowanie lekarskie?

Polecam instytut patologii sluchu w Warszawie- dr. Skarzynskiego. Mysle, ze to
najlepszy osrodek

linaw1 napisała:

> Mój synek od 2 miesięcy chrapie podczas snu tak potwornie, że dusi się i ma
> niestety bezdech. Poprosiłam pediatrę o skierowanie do laryngologa, a że
długo
> czeka się na taką wizytę postanowiłam nie tracić czasu i udałam się do pryw.
> lekarza. Ten drugi zdiagnozował nieżyt i przepisał leki- na moją prośbę
tylko
> homeopat., po 2 tyg. przyszła kolej na lekarza publicznej służby (szpital na
> Niekłańskiej). Pani chce wycinać małemu trzeci migdał. Dodam, że Staś nie ma
> jeszcze 2 lat. Ostatnio mały potwornie kaszle (brzmi to okropnie, nawet u
> starszych ludzi czegoś takiego nie słyszałam) i płacze w nocy z bólu.
Okazuje
> się, że to dobry znak. Krótko mówiąc to, co w głębi nosa (i zatokach)
zalegało
> teraz spływa. Pani doktor twierdzi, że mały za tydzień dojdzie do siebie
> (bierzemy tylko homeop.- mój synek do tej pory nie wie co to antybiotyk ani
lek
>
> syntetyczny). W styczniu mamy termin kolejnej wizyty u tej laryn., która
odsyła
>
> nas na zabieg. Historia o tyle dziwna, że obie panie przyjmują niemal vis a
> vis, a tak różne diagnozy. Potwierdza się raz jeszcze, że należy konsultować
> się przynajmniej z dwoma specjalistami i wierzyć własnej intuicji.

Następujące wątki zostaną przeniesione na forum:

z zycia rowiesnikow:

forum GRUDNIOWE SKARBY 2003 Zaprasza!!! autor olivia101

niemowle:

Isze zupki BoboVita autor flurcia

Ile wazą Wasze 7-miesieczne maluchy autor ewelinaz25

Na REGIONALNE:

szukam dermatologa dziecięcego w Szczecinie?
beatale

PILNE!!! Do Agniesz76!!! Dr Jonczak - Gdansk!!!
sunlit

Dobry okulista w Warszawie - dla niemowlaka
audita

dobry dermatolog we Wrocławiu
anula_mamoli

Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu dobrego lekarz
agapolo

Gdansk - dr Janczak (pediatra z Akad.Medycznej)
sunlit

pediatra - Bemowo - poradźcie
maminka1

Spodziectwo-poszukuje specjalisty w Warszawie
ssosna

Gastrolog na Kopernika.
lnga

Dermatolog - Kraków
beata963

gdzie dobryHomeopata dla malucha w Warszawie?
wasiula

Polećcie dobrego laryngologa w Warszawie, pls.
madamek1

OKULISTA w warszawie
maligne

Dobry pediatra w Piasecznie lub okolicy
joanna775

Dobry pediatra z Wrocławia
buffo10

Na ŚWIAT:

lekarz laryngolog w Chicago
mamazchicago

Dwa tygodnie temu przeszłam to z sześciolatkiem. Do laryngologa chodziliśmy do
IPiFS-u (Inst. Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie), a migdał wycinaliśmy
w Międzynarodowym Centrum Słuchu i Mowy, matka może być cały czas z dzieckiem,
zabieg trwał około pół godz. w znieczuleniu ogólnym; oprócz wycięcia trzeciego
migdałka, założono dren w błonie bębenkowej ucha, wewnątrz którego zalegał
płyn; (dłuższe zaleganie może powodować trwałe upośledzenie słuchu, a przyczyną
owego zalegania był właśnie przerośnięty migdał). Synek nie chorował ani na
zapalenia uszu, ani na anginy, za to b. często na oskrzela. Dwie godz. po
zabiegu mógł już pić i jeść, dobrze się i czuł i w zasadzie nie skarżył się na
ból gardła z powodu rany. Teraz jest po kontroli lekarskiej, jest OK. Mam
nadzieję, że przełoży się to na rzadsze infekcje. Polecam IPiFS-wystarczy
skierowanie do laryngologa aby tam zostać przyjętym, lekarze robią od razu
badania słuchu itp. i w razie potrzeby kierują na zabieg.(www.ifps.org.pl)
jeśli masz jakieś pytania chętnie odpowiem, pisz na priv

Jestem mama, ktorej synek miewal rocznie do kilkunastu takich nocy ze
szczekajacym kaszlem. Oto moje rady:
1.Jesli tylko mozesz (cena od bodaj 300 do 800 PLN), to kup dziecku inhalator
elektryczny ( w Warszawie jest np.sklep w Al.3Maja pod Mostem Poniatowskiego)
dzieki temu mozesz zaoszczedzic stresu zwiazanego z wyprawami do szpitala. Jak
tylko synek zaczynal szczekac-robilismy nastepujace rzeczy
A/opatulalismy synka i otwieralismy szeroko okno, albo wrecz go "wytawialismy"
na zewnatrz na pare chwil-TO POMAGA!!!
B/sadzalismy synka i podawalismy mu w inhalacji lek(adrenaline 1/3-1/5 ampulki
rozcienczonej z sola fizjologiczna)-poza lekarzami z "najwyzszej polki"-inni,
ktorzy podaja antybiotyk byliby zaszokowani.Kiedy atak byl silny podawalismy
inhalacje 2x po 20 minutach druga.
2.Idz do dobrego alergologa i laryngologa-prawdopodobnie moze to byc odpowiedz
na alergen a podawanie antybiotyku jest NAJWIEKSZA GLUPOTA !(lekarzy
oczywiscie!)
3.Natychmiast, gdzy dziecko zaczyna "szczekac" otworz szeroko okno(przy bardzo
silnych atakach wyprowadzalam dziecko na balkon lub "sadzalam" go w oknie- w
ogole warto miec dobrze wywietrzone pomieszczenia.Mozna tez posadzic w lazience
przy lejacym sie kranie z goraco woda. Warto wywalic wszelkie zbiorniki kurzu-
dywany, wykladziny, zaslony, firanki...choc wiem, ze to dla niektorych bywa
trudne lub niemozliwe..
4.Pamietaj, ze to mija z wiekiem ok.8-9-11 latkow.U nas -odpukac.....!
Pozdrawiam!m

laryngologia na Nieklańskiej - przestrzegam!!!
Wyszliśmy właśnie z synkiem z oddziału laryngologii Szpitala na Nieklańskiej.
Sposób w jaki są tam traktowani rodzice dzieci jest nie do przyjęcia.
Ponieważ mój synek na 7-mcy to udostępniono mi łóżko obok niego, ale rodzice
innych dzieci zwłaszcza tych co przychodzą na wycięcie migdałków (pobyt ok. 3
doby) muszą ten czas spędzać na krzesłach, chociaż są wolne łóżka. Ale co
najgorsze nikt nie informuje rodziców o stanie zdrowia dziecka, trzeba
wychodzić z pokoju podczas obchodu i nie pozwalają być z dzieckiem przy
badaniach. Myślałam, że obecnie to jest standard, a tu jakbym się cofneła o
100 lat wstecz. Lekarze są opryskliwi - na moje pytanie dlaczego dziecko nie
może zostać już wypisane skoro jego stan jest bardzo dobry usłyszałam od
lekarki odpowiedź - nie bo ja tak uważam.
Naprawdę nie rozumiem skąd w tych ludziach tyle złej woli. A na dodatek
widać, że młode lekarki też już przesiąkły tym klimatem więc boję się, że
długo jeszcze nic się nie zmieni.
Czy macie jakieś szpitale dziecięce w Warszawie lub okolicy warte polecenia?
Pozdrawiam
PAT

Ja leczyłam Stasia z innych dolegliwości i znalazłam specjalistów z medycyny
naturalnej, którzy właśnie w tych schorzeniach byli dobrzy. Mój synek nie
ozdrowiał jak za dotykiem czarodziejskiej różdżki. Sama już nie wiem, co tak
naprawdę mu pomogło. Wierzę, że wszystko po trochu. Modliło się za niego wielu
ludzi! Teraz gdy na niego patrze- czuję niesamowitą radość, że najgorsze za
nami. Mały był rehabilitowany pół roku, a problemy neurologiczne (ponoć mało
wyleczalne) po półtora roku zniknęły. Jego organizm- jeśli chodzi o wszelkie
przeziębienia itd. był wyjątkowo silny, więc raczej tego typu problemów nie
miała. Ostatnio jednak zaczęły się (opisywałam to na eZdrowiu i eDziecku). To,
że przy takim stanie zatok nie miał zapalenia zatok ani płuc- to też wyjątkowe
szczęście. Skąd dokładnie jesteś? Jak będę coś wiedzieć o lekarzach z twojego
rejonu- dam Ci znać na prywatnego meila. W Warszawie jest znana mi jedna pani
laryngolog stosująca homeopatię.

To ja jeszcze raz bo niechcący wcisnełam ENTER.

Mam trzy i pół letniego synka i zalecenie wycięcia trzeciego migdała przez
laryngologa. Mały ma jeszcze niedosłuch i zagrożenie utraty słuchu w
przyszłości. Przez dziesięc dzni chodzilismy z nium na lasery i jest pod opieka
lekarza w szpitalu na niekłańskiej i tam też ma mieś dodkonany zabieg wycięcia
migdała. Prosze napiszcie mi o tuym zabiegu bo jestem przerażona. Może ktoś z
Was tam był i wie jak jest na oddziale , jaka opieka i w ogóle. Słyszałam kilka
negatywnych opninii o tym oddziale i dlatego jeszcze bardziej sie boję. A może
gdzieś mogę zrobić ten zabieg w prywatnej klinice albo polecacie inny szpital w
Warszawie. Napiszci mi o swoich dośwadczeniach w tym temacie. Prosze o pilne
odpowiedzi dlatego że 12 maja mamy kwalifikacje na operacje w tym szpitalu a ja
bardzo sie waham.
Pozdrawiam,

Możesz kpić ile chcesz ale ja przez 5 miesięcy chodziłam od lekarza do lekarza
szukając pomocy byłam u 4 laryngologów, 2 chirurgów, 2 pediatrów i wszyscy
twierdzili że sią czepiam zdrowego dziecka. Na własną rękę pojechałam do
Warszawy, okazało się że nie jest zdrowy i następnego dnia był po operacji. Nie
dziw się że nie wierzę lekarzom i wszystko sprawdzam. Podręczniki mi się bardzo
przydały a najbardziej przydatny był internet. Edyta

dziękuje za informacje. jestem w Warszawie u rodziców i mam bardzo ograniczony
a wrecz nie mam dostepu do internetu. Ale jak tylko bede mogła uzupełnie wątek
nowymi informacjami. Bylismy u bardzo wielu lekarzy pulmunologa, alergologa,
laryngologa, neurologa i prowadzimy rechabilitacje małego ale niestety musze
zwolnic komputer. jak tylko znajde możliwość to wszystko opisze ze szczegółami.
Synek obecnie nie choruje to już drugi tydzien zdrowia oby tak dalej.
pozdrawiam wszystkich.

Możesz wypróbować homeopatyczne krople do nosa, są 100% bezpiecznie i można je
stosować w ciąży. Jest jeszcze lek ziołowy na zatoki nazywa się Sinupret
(podobnmo bardzo skuteczny), można go kupić bez recepty, jednak musiałabyś
upewnić się u lekarza czy ten lek może być stosowany u kobiet ciężarnych.

I jeszcze mam pytanie do Mariny, czy ta pani laryngolog przyjmuje w Warszawie?
jeśli tak to czy mogłabyś podać mi namiary?
Będę wdzięczna.
Pozdrawiam.

I tak alergii wykluczyć nie można ;-). Przyczyn obrzęku śluzówek jest dość
sporo. Mam całą biblioteczkę na ten temat ;-). W sieci też można znaleźć wiele
ciekawych artykułów. Jeśli chodzi o lekarzy w Warszawie, to byłym swego czasu u
dwóch różnych profesorów. Jednak wydaje mi się, że w Twoim przypadku to byłoby
tylko niepotrzebne wydanie pieniędzy. Myślę, że jest wiele miejsc w Warszawie
gdzie możesz spróbować. Może klinika Damiana. Często tu o niej słychać Pogrzeb
trochę w archiwum.

Pozdrawiam, andrzej

> flora1 napisała:
>
> Dziekuję bardzo za wyjaśnienia :-)))
> U mnie wyniki testów skórnych (alergicznych) są ujemne, więc to raczej nie
jest
>
> alergia ;-(
> Mam prośbę, jeśli znasz godnego polecenia laryngologa - "specjalistę od
nosów",
>
> to byłabym wdzięczna za namiary, Warszawa i okolice.
> Serdecznie pozdrawiam.

Gość portalu: andrzej g napisał(a):

> I tak alergii wykluczyć nie można ;-). Przyczyn obrzęku śluzówek jest dość
> sporo. Mam całą biblioteczkę na ten temat ;-). W sieci też można znaleźć
wiele
> ciekawych artykułów. Jeśli chodzi o lekarzy w Warszawie, to byłym swego czasu
u
>
> dwóch różnych profesorów. Jednak wydaje mi się, że w Twoim przypadku to
byłoby
> tylko niepotrzebne wydanie pieniędzy. Myślę, że jest wiele miejsc w Warszawie
> gdzie możesz spróbować. Może klinika Damiana. Często tu o niej słychać
Pogrzeb
> trochę w archiwum.
>
> Pozdrawiam, andrzej
>
Od trzech lat żyję z ciągłym katarem, zatkanym nosem i bólem zatok, byłam u
kilku lekarzy w znanych przychodniach, jednak żaden z nich nie portafił mi
pomóc, dlatego szukam dobrego laryngologa polecanego przez pacjentów, bo
przekonałam się, iż renoma przychodni nie zawsze gwarantuje to, że tafisz na
fachowca.
Serdecznie pozdrawiam :-)

moboj napisała:

> flora1 napisała:
>
> >
> > Biofuroksym jest antybiotykiem, a 25 zastrzyków to dosyć poważna dawka...
> > czy przed tym leczeniem mialaś robione jakieś badania np: RTG zatok czy
> wymaz i
> >posiew? I jeszcze jedno czy w twoim przypadku było to zapalenie ostre (z
> >wysoką gorączką i ostrymi bólami), czy raczej przewlekłe.
>
> wiem, ze biofuroksym jest antybiotykiem, i że 25 zastrzyków to duża dawka.
> świadomie się na nią zgodziłam i wiem też, że mój laryngolog (nawiasem mówiąc
> świetny lekarz) nie przepisałby ich, gdyby nie widział celowości takiego
> sposobu leczenia. zastrzyki dostawałam dwa razy dziennie, płukałam nos solą
> fizjologiczną i łykałam lacidofil. przed przepisaniem leków miałam robione
rtg
> zatok i chyba wymaz, nie pamiętam... zatoki dokuczały mi od dawna, ale byłam
> bardzo uparta i nie chciałam antybiotyków, więc leczenie nie przynosiło
> rezultatu. a wtedy zapalenie chyba sięgnęło zenitu, bo dostałam
> czterdziestostopniowej gorączki (i w tym stanie zdołałam jeszcze obronić
pracę
> magisterską) i skończylo się antybiotykami. bardzo sobie chwalę ten lek, bo
> wiem, ze mi pomógł i z zatokami nie mam już żadnego problemu.

Mam jeszcze jedną prośbę :-) czy mogłabyś podać mi namiary na tego laryngologa,
oczywiście jeśli jest z Warszawy. Poszukuję rozsądnego lekarza, który mógłby mi
pomóć w tych nawracajacych bólach zatok.
Jeśli nie chcesz upubliczniać jego danych to napisz na priv.
Serdecznie pozdrawiam.

1)Ten lekarz to pan Antoni Krzeski. Niestety nie potrafię jeszcze wklejać
hiperłączy na ty forum. Ale po wpisaniu Imienia i nazwiska w wyszukiwarce w GW
artykuł powinien się odnaleść.
2) On twierdzi że jedynie na podstawie tomografii komputerowej można dobrze
zdiagnozować zatoki - zdjęcia klasycznego RTG nie robiłem.
3) Tomografia wykazała u mnie taki patologie w budowie zatok które wraz z
alergią dają efekt przewlekłego zapalenia zatok.
4) Numer pana Krzeskiego dostępny jest w ksiązce telefonicznej dla Warszawy w
dziale lekarze laryngolodzy.(tak wprost na forum chyba nie wypada publikować
czyjegoś numeru telefonu?)

Nie wierz tym,co mówią,ze to jak usunięcie zęba - dla mnie to było najgorsze
medyczne doswiadczenie w moim zyciu .
Ja chciałam mieć zabieg w narkozie, ale anestezjolog zadecydował, ze będzie
dormicum i znieczulenie miejscowe. Bałam się, i jak się później okazało,
całkiem słusznie. Kontakt z rzeczywistością straciłam dość szybko, pamiętam
tylko laryngologa ze strzykawką. Potem zaczał się koszmar - migdałki były
poprzerastałe po infekcjach, więc trudno było je usunąć. Cięzko było zatamować
krwawienie i lekarz zdecydował się na elektrokoagulację ("przypalanie" rany),
co ,mimo znieczulenia, tak mnie zabolało, ze zaczęlam się z nim szarpać.
Anestezjolog dał mi więcej dormicum, w efekcie czego nie mogli mnie obudzić.
Pamiętam szarpiącego mnie anestezjologa, opuchnięte gardło i zatkany nos - nie
mogłam oddychać i bardzo chciałam powiedzieć, że chyba umieram.
Potem już z górki:
4 dni wymiotowałam po zbyt dużej dawce dormicum
przez 7 dni piłam tylko wode
po 12 dniach zjadłam jogurt
do dziś mam krzywy języczek i zrosty
choruję jak dawniej
Nie zdecydowałabym się na ten zabieg,gdybym wiedziała,co mnie spotka - nie
znaczy to jednak, że u Ciebie musi to wyglądać tak samo - co więcej, mam
nadzieję, że będzie niebo lepiej. A gdzie masz zabieg? Ja byłam operowana w
Warszawie, na Szaserów - i nawet gdyby miało to być jedyne miejsce na świecie z
oddziałem laryngologicznym,to moja noga tam ne postanie!!!
Odwagi, trzymam kciukii daj znać już po.
aga

Szpital Wojskowy - antyfachowcy !!!
przestrzegam przed chirurgami dziecięcymi z oddziału laryngologii Bydgoskiego
WOJSKOWEGO SZPITALA KLINICZNEGO ul. Powstańców Warszawy 5, spartolili operację
wycięcia trzeciego migdała u 4 letniej dziewczynki. Nie będę się wdawał w
szczegóły ale po 3 dniach w tym szpitalu i po rozmowach z lekarzami w
mundurach myślałem , że to fachowcy - a okazuje się że to niedouki, którzy
eksperymentują na dzieciach.

Po miesiącu od operacji stwierdzono u córki, iż migdał był źle zoperowany i
trzeba powtórzyć operację - czy ci najlepsi, bardzo dobrzy, dobrzy lekarze
wszyscy już wyjechali do Anglii, Szkocji i Irlandii ? A zostali mierni bez
praktyki ?

I oni molestują prof. Religę o 5-7 tyś pensji netto !!!

Lekarze trochę POKORY !!!

poirytowany
Ojciec_Córki

Candida spp. gardla
Witam serdecznie
Mam na imie Piotr 35 l.( z okolic warszawy) od ok. 2 miesiecy mialem dolegliwosci gardlowo-migdalkowe czyli bardzo rozne dolegliwosci np. przeszkoda w gardle ( zle dziala to na psychike) i 2 tygodnie temu zrobilem posiew z migdalka i wyszla wlasnie candida spp. lekarz laryngolog przepisal Flumycon + Lacidofil.Pierwszy lek biore juz drugi tydzien zresztą tak samo Lacidofil ale moje pytanie brzmi: czy biorąc antybiotyk mozna rownoczesnie stosowac kuracje innymi lekami np: Vilcacorą , brac Colon c i odkwaszac organizm (sokiem z cytryny)? i jescze bardzo wazne pytanie bynajmnije dla mnie a mianowicie zalecane jest takze picie octu jablkowego( z wodą) ale nigdzie nie znalazlem jak to sie ma ocet jablkowy do plukania jamy ustne jezeli ktos mialby podobny problem lub potrafil go pomoc rozwiazac to prosilbym o kontakt lub poprostu odpowiedz bo poprostu nie wiem czy mam dalej isc do laryngologa czy szukac pomocy gdzie indziej (nawet nie wiem gdzie)
zzzebro@o2.pl
pIOTR

utrata słuchu na tle autoimmunologicznym
Trafiłąm na to forum dopiero dzisiaj i mam do Was pytanie czy jest tu ktoś kto
może miał podobne problemy. Otóż pare lat temu będąc w ciązy zaczęłam nagle
głuchnąć i tak w ciągu 2 tygodni ogłuchłam na 1 ucho czałkowicie, po krótkim
czasie to samo zaczęło sie dziać z drugim. W drugim uchu utratę słuchu udało
sie powstrzymać, ale od tamtego czasu zdarzyło się parę takich epizodów w
wyniku czego słuch w tym jedynym słyszącym uchu znacznie się pogarsza. Lekarze
twierdzą że to w wyniku choroby autoimmunologicznej (wcześniej wykryto u mnie
chorobę Leśniowskiego Crohna) Ale tak naprawdę nie miałam wykonanych żadnych
specjalistycznych badań, ciągle ktoś mówi o potrzebie takich badań, ale nie
zleca badań dotyczących samej immunologii. Tzn, mam np. gastroskopię,
endoskopię, MRI, podtawowe badania krwi. Jeśli chodzi o przeciwciała, to raz
mi je zbadano lata temu. Mówiono o konieczności powtórzenia tych badań, ale to
tyle. trochę czuję się zagubiona, dochodzą nowe dolegliwości, czuję się
nienajlepiej a laryngolodzy rozkładają ręce, zwalają na gastrologów,
gastrolodzy twierdzą że w życiu nie słyszeli o głuchnięciu w zw. z chor.
Crohna. Może ktoś miał podobne problemy, a może ktoś jest w stanie podać mi
adres dobrego i mądrego internisty lub immunologa w Trójmieście, lub w
Warszawie, który umiałby mnie do końca zdiagnozować. Z góry dziękuję.

Szanowny Panie,

Nie wiem ile ma Pan lat - jeżeli 1957 przy imieniu oznacza rok urodzenia ?
Pytanie jest o tyle istotne, że każdy nawracjący kaszel "bez przyczyny", także
u osoby niepalącej, któa ukończyła 40 lat jest niepokojący i powinien być
diagnozowany. Proszę rozpocząć diagnostykę od laryngologa. Warto również
sprawdzić u swojego lekarza rodzinnego, kiedy ostatnio wykonywano u Pana
zdjęcie przeglądowe rtg klatki piersiowej. Nawet u osób nie palących - o wiele
rzadziej niż u palaczy, ale jednak - zdarzać się moga groźne choroby, których
pierwszym objawem jest kaszel. Nie podejrzewam takiej gorźnej choroby u Pana,
jeżeli objawy trwają bardzo długo - "od studiów" (ale ile lat temu ?), ale
zawsze trzeba być czujnym ... Proszę zgłosić się do swojego lekarza rodzinnego
lub laryngologa. Pisze Pan, że kaszel zdarza się również, gdy się
Pan "zdenerwuje" - mogłoby to z kolei wskazywać na choroby pulmonologiczne,
których diagnostykę również należałoby podjąć. Jeżeli porannemu kaszlowi, który
sam ustępuje, nie towarzyszy uczucie duszności, o serce na razie proszę się nie
martwić,

dr hab. med. Krzysztof J. Filipiak
I Katedra i Klinika Kardiologii Akademii Medycznej w Warszawie

Byłam kilka razy u dr Ciechomskiego - polecam. Generalnie mam
większe zaufanie do lakarzy , którzy pracują w szpitalach , mają
większe doswiadczenie i zakres "przypadków". Chodziłam też do dr
Samborskiej w Nowej Bukówce, ale bardzo trudno sie do niej umówić ,
ma często dyżury w warszawskich szpitalach. Bardzo dobry laryngolog
( a przy okazji alergolog) to dr Chodosowski , przyjmuje na
Kilińskiego.
Ja od roku leczę homeopatycznie , wyleczyłam już zapalenie oskrzeli
i anginę bez antybiotyku. Niestety lekarzy homeopatów można znależć
tylko w Warszawie.

Astria - przyznaję, że w chwili desperacji, jak infekcja przeciągała się w
nieskończoność i NIE BYŁO POPRAWY po lekach homeo, podałam małej zwykłe leki
przepisane przez laryngologa (Maxitrol do nosa, Eurespal i Mucosolvan).
Powiedziałam o tym homeopacie i spytałam, czy nie zaburzyłam tym całego
leczenia. Dostałam odpowiedź, że kulki, to zbyt mocno działające środki, aby
podane przeze mnie leki mogły zniwelować leczenie homeo. Nie chciałam podawać
zwykłych leków, ale nie mogłam pozwolić, aby mała rozchorowała się jeszcze
bardziej, żeby nastąpił niedosłuch i inne powikłania (na wszelki wypadek
kontroluję stan dziecka u zwykłego laryngologa). Córcia nie miewa jakiegoś tam,
głupiego katarku - przechodzi to naprawdę ciężko, budzi się w nocy, bo ciężko
jej oddychać (cholerny 3 migdał), w dodatku nie potrafi wysmarkać nosa, a każde
odciągnięcie wydzieliny aspiratorem, to walka. Jestem już tym wszystkim
wykończona. Bardzo chciałabym trafić do lekarza, który dobierze odpowiednie
(czyt. skuteczne) leki, żebym nie była zmuszona podawać innych leków, i co jest
dla mnie bardzo ważne, żebym mogła konsultować się z nim w sprawie
jakichkolwiek wątpliwości, również w weekendy. Niestety w Warszawie chyba nie
ma na 100% polecanego klasyka.

Pozdrawiam
Basia

Z tą Panią to jest tak: poza okropnym i aroganckim podejściem do pacjenta oraz
bezczelnym naciąganiem na kasę, nie robi w sumie nic złego. Z tego co wiem jest
lekarzem laryngologiem. Jej gabinet nazywa się gabinetem medycyny holistycznej i
z homeopatią ma niewiele wspólnego - pewnie dorzuciła sobie tytuł homeopaty po
jakimś krótkim szkoleniu, bo na to jest moda. Bardziej bym ją sytuowała w nurcie
medycyny chińskiej plus ten biorezonans nieszczęsny. inhalacje z soli
fizjologicznej, masaże bańką chińską, świecowanie uszu, naświetlanie Bioptronem,
dieta "odgrzybiająca", dieta zgodna z grupą krwi, lampy solne - to wszystko
zaleca wszystkim jak leci. Do tego garść homeokulek - z tego co pamiętam mojemu
dziecku zadała to samo co twojemu. Jakby się do tego stosować to pewno każdy
poczuje się lepiej, ale nie sądze żeby mogła kogoś w ten sposób uleczyć. Mój mąż
dość szybko zarzucił te diety i dolegliwości powróciły. Jak ktoś ma dużo kasy i
odjazd na medycynę naturalną i zdrowy tryb życia to proszę bardzo. Ale to nie
jest homeopata wart polecenia. Bardzo proszę niech ktoś bardziej kumaty dorzuci
to do wątku o homeopatach: pani nazywa się Grażyna Duszkiewicz i ma gabinet w
Warszawie na Albatrosów.

dobry laryngolog Warszawa - pomóżcie!!!
jak w temacie - szukam naprawdę dobrego laryngologa w Warszawie. Nie wiem co
się dzieje z moją miesięczną córką - od pewnego czasu ma jakby chrypkę,
szczególnie podczas snu. .z gardełka wydobywają się bardzo dziwne charczące
odglosy - mam wrazenie ze się udusi. .nie mogę spać po nocach.. Małą widziało
dwóch lekarzy pediatrów i stwierdzili ze wszystko jest ok, tylko powietrze w
domu na pewno jest suche. Otóż nie jest.
Pomóżcie, proszę!!!


Góral przyprowadził swoja żonę będącą w ciąży na badania okresowe. Lekarz zbadał
gaździnę, przyjął honorarium, pożegnał. Do gabinetu wchodzi mąż i pyta o zdrowie
żony. Lekarz odpowiada:
- No cóż, u waszej żony jest ciąża pozamaciczna.
Chłop zbladł i nerwowo sięga po portfel.
- Nie trzeba, gazdo, żona już płaciła.
- Panie doktorze, macie tu 1000 zł, i nie mówcie nikomu, że pozamaciczna, bo
jeszcze chłopy mnie wyśmieją, żem nie trafił tam, gdzie trzeba.

Jedzie facet samochodem, włącza radio i słyszy:
- "Uwaga! Proszę Państwa przerywamy audycję, aby podać ważny komunikat! W
okolicach Warszawy wylądował statek spoza naszej planety, po pozostawieniu
przybyszów odleciał. W razie napotkania UFO-nauty prosimy o zachowanie spokoju!
Z obcymi można się porozumieć po polsku, tylko trzeba wolno mówić. Podajemy
przybliżony opis przybyszów: mali, zieleni, łapy do samej ziemi."
Po pewnym czasie facetowi zachciało się siusiu (w okolicach Piaseczna), więc
zatrzymał się przy lasku. Włazi w krzaki i zdębiał - widzi coś - małe, zielone,
łapy do samej ziemi. Wolno mówi:
- Jestem kierowcą i jadę do Warszawy.
Słyszy:
- A ja jestem gajowy i sram!

Jak lekarze żegnają się ze swoimi pacjentami?
Okulista - "Do zobaczenia"
Laryngolog - "Do usłyszenia"
Ginekolog - "Jeszcze do pani zajrzę"

Może ze względu na konkurencję :))) Też byłam kiedyś u Popowskiego (ze sobą ;))
a potem u innego laryngologa (równie dobrego) mieli takie samo zdanie na temat
mojej dologliwości.Też uważam, że jest dobrym specjalistą.
A co opinii innych lekarzy na jego temat...Może ma znaczenie również to,że on
pracuje w Warszawie (coś na zasadzie "co nam się będzie tu panoszył" ;))) )

Moja bratowa leczy swojego synka u Bąkowskiego już od dosyć dawna. Po
wyprowadzeniu się z Płocka gdy mały zachoruje specjalnie z Warszawy przyjeżdż
na wizytę do dr. Stwierdziła, że dopóki pomaga jej dziecku nie zmieni lekarza-
(częste zapalenia krtani, alergie).Ja ze swoim synkiem też korzystałam z wizyt
około roku póżniej udałam się do laryngologa, ale nie wiem czy znowu nie
odwiedzę Bąkowskiego.

Tylko dla VIP-ow
Przychodnia Kancelarii Prezydenta przy ul. Frascati w Warszawie choc
finansowana z pieniędzy NFZ ale zwykli pacjenci nie mogą z niej korzystać.
Jest tylko dla wybranych. Leczą się tam jedynie urzędnicy kancelarii,
posłowie i senatorowie oraz członkowie Trybunału Stanu.
Zwykli pacjenci nie mają tam nawet wstępu, choć środki na utrzymanie placowki
idą z ich składek.
Przychodnia ma podpisany kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Zgodnie z
nim na podstawową opiekę medyczną, czyli internistę, pielęgniarkę, dyżury
świąteczne Fundusz wyłożył blisko 193 tys. zł. Na rehabilitację 37 tys., a na
lekarzy specjalistów ponad 106 tys. zł.
W przychodni urzędnicy i politycy mogą liczyć na szybką konsultację m.in.
okulisty, neurologa, laryngologa, dermatologa i kardiologa.

- To jest jakaś paranoja. Z jednej strony likwidujemy przywileje, a z drugiej
cały czas istnieją takie placówki, które są zamkniętymi enklawami. Czas już z
tym skończyć - denerwuje się posłanka Ewa Kopacz z Platformy Obywatelskiej.
Podkreśla też, że placówka, która ma podpisany kontrakt z NFZ, ma obowiązek
przyjmować za darmo wszystkich ubezpieczonych pacjentów, a nie tylko tych
wybranych. - Już nie wspomnę o pierwszej poradzie lekarskiej. Tej trzeba
udzielić każdemu ubezpieczonemu, który zgłosi chęć przyjścia do przychodni -
przekonuje posłanka.

Ważniejsi urzędnicy Kancelarii Prezydenta unikają rozmowy o placówce na
Frascati. - Wiem, że istnieje, ale kompletnie nie wiem, na jakich zasadach. -
stwierdza Dariusz Szymczycha, minister w KP.

Informacje te podaje dzisiejsze ZYCIE WARSZAWY.

Iwonko
Jestem z Katowic.
Zabieg wycięcia migdałka i drenaż robiliśmy w prywatnej klinice,która wykonuje
takie zabiegi,i których koszt jest całkowicie pokrywany przez NFZ.
Wiem,ze takich prywatnych klinik jest w Polsce dużo,a w Warszawie napewno kilka.
Do takich klinik kieruja lekarze prywatni,którzy normalnie pracują w
szpitalach,a po godzinach w prywatnych klinikach
My akurat trafiliśmy do lekarza,który normalnie jest ordynatorem laryngologii
dziecięcej w szpitalu w Katowicach-Ligocie,i oprócz tego wykonuje takze zabiegi
w klinice.
Myślę,ze byłoby warto zebyś podzwoniła po takich Warszawskich klinikach,i
popytała czy robią zabiegi usunięcia migdałka,jeśli robią,napewno jak poprosisz
dadzą ci namiary na lekarzy,którzy wykonują u nich te zabiegi (ja własnie w ten
sposób znalazłam naszego lekarza).
Największym plusem takich klinik są super warunki i to,ze cały zabieg plus
hospitalizacja trwa jeden dzień.
Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem
pozdrawiam i zycze powodzenia
Karolina

Miałem podobny problem.
Większość lekarzy powie CI że pierwszy rok w przedszkolu jest tak zwanym rokiem
straconym ponieważ dziecko dziecko zmienia strefę i zostaje wystawione na
nieznane dla jego organizmu czynniki typu nowe bakterie, wirusy itd.Moja córka
była właśnie takim dzieckiem-5 dni w miesiącu+aż do momentu prywatnej wizyty u
laryngologa.Okazało się że ma potężnie przerośnięty migdał.Po jego
usunięciu,które wcale nie jest czymś strasznym dla dziecka jej chorowitość
przwie w 80 procentach ustąpiła.Teraz jest chora po raz pierwszy od pół
roku.Jestem w stanie polecić panią,jeżeli jesteś z Warszawy która nie bierze
więcej niż 6 zł za godzinę

oczywiście chodzi o laryngologa ale jak sie nazywa ani w ktorym szpitalu nie
wiem - ale do ustalenia jesli jest to dla Ciebie ważne.

stwierdził, ze przerost jest na jednym migdale i są powody do obaw - wymagające
pobytu na onkologi
w Warszawie lekarz odrazu zobaczył, ze przerośnięty jest tez drugi migdał wiec
niech już rodzice przestaną siwiec! mozesz sobie wyobrazić co przeżywali...
młoda natychmiast zoperowali bo wiedzieli jakie to dla nich wazne
wycinek na histopoato wzieli , na wyniki czekamy. jestem jednak pewna, ze to
będzie tylko potwierdzalo, ze wszystko jest ok!

Nie wiem Podobno na laryngologii. W końcu urządzenia nie są w remoncie,
tylko pomieszczenia. Oficjalnie oddział jest zamknięty, ale kilka razy
widziałam kobiety z brzuchem w szlafroku, lub świeże mamy niosące mleko w
proszku lub świeżego tatusia, który wynosił niemowlę w foteliku. Szczegółów nie
znam, ale wydaje mi sie, że kraju zżeranym przez korupcję takie nadużycia to
norma.

Ja osobiście nie mam ani kasy, ani znajomych lekarzy, więc musiałam rodzić
gdzie indziej (na Kasprzaka). Jednak przyszłym mamom z całego serca polecam
szpital na ul.Bursztynowej w Międzylesiu. Jest po remoncie, nie ma tłoku,
świetny personel i wszystko 2x taniej niż w Warszawie (w dodatku nie ma
zwyczaju opłacania położnych, bo jest na tyle mało porodów na raz, że każdy ma
zapewnioną osobistą opiekę).

Byłam w podobnej sytuacji, a najgorsze to to ze wielu lekarzy laryngologów
powiedziało ze nic sie nie da z tym zrobić.
Nie marnuj czasu zgłoś sie do Instytutu Fizjologii i patologii słuchu Warszawa
ul.Pstrowskiego 1 tel.0228351377,niestety trudno się dodzwonić,ale naprawde
wartoJa miałam niedosłuch ucha lewego 70% i prawego 50%.dziś jestem po
operacjach i słuch w normie.Do tego instytutu jest potrzebne skierowanie.Lekarz
rodzinny powinien bez problemu wystawić.

Przedstawiam cala procedure: lekarz laryngolog wystawia wniosek na aparat,
dzieki ktoremu masz 560 złdofinansowania z NFZ, w przypadku osoby pracujacej
2x560 zł w przypadku protezowania obuusznego. Dodatkowo mozesz sie starac o
dofinansowanie z Powiatowego centrum Pomocy Rodzinie (nie wiem jak dokladnie
taka instytucja nazywa sie w warszawie) tam mozesz uzyskac dofinansowanie 1560
zł na jedno uchow, jezeli pracujesz i NFZ dofinansowala na obydwa uszy to PCPR
tez p[owinno dofinansowac na obydwa czyli 2 x 1560. z tego co wiem kazde
miasto, region ma inna kwote dofinanowania, wiec w warszawie moze ona byc inna.
Oczywiscie aby pCPR dofnansowalo musisz spelniac pewne warunki, tzn musisz miec
ustalony stopien niepelnosprawnosci i dochody (widelki podane sa w PCPR) nie
mozesz przekraczac pewnej kwoty. Pozdrawiam

cześc Paweł,

ja mam ten sam przypadek co Ty. Ty prawdopodobnie uszkodziłeś sobie
słuch przez słuchanie głośnej muzyki, ja natomiast prawdopodobnie
sama to spowodowałam, np. oczyszczając ucho zbyt mocno, bądź
niewyleczająć zapalewnia ucha ...itp.

W każdym raznie fatalnie słysze na lewe ucho i w dodatku od ok 1,5
roku non stop szumi mi w tym uchu.
Jeśli chodzi o słyszenie- to czasem zle usłyszę, żle zrozumiem, lub
musze prosić o kolejne powtórzenie zdania...jednym słowem męczę się..

Postanowiłam coś z tym zrobić. Byłam u latyngloga, który skierował
mnie na badanie słuchu. Następnie z tymi wynikami udałam się raz
jeszce do laryngologa. Dowiedziałam sie od lekarza , że mam
niedosłuch lewego ucha i nie wie dokładnie czy w ogóle operacja w
tym przypadku mi pomoże, w tym sensie, że jeśłi nie operacaj to w
najgorszym przypadku mogę sobie sprawić aparat słuchowy. Przy okazji
dowiedziałam się, że prawe ucho tez nie jest w najlepszej formie.
Powiedziała mi, że powinnam udać się z tymi wynikami do Instytutu
Fizjologii i Patologii słuchu - jest w Warszawie ale też w
Kajetachach koło Nadarzyna- nie wiem natomiast czy jest jeszce jakiś
oddział w innych miastach. Laryngolog poleciła abym zapisałam sie do
Kajetan. Wizytę mam 12/03/08.

Beata

Znam świetnego laryngologa w Warszawie
Napisz do mnie na gg 4729201. Nie chcę podawać jego nazwiska
publicznie. Jest to lekarz, któremu ufam w 100%. Mam dwóch synów i
obaj byli przez niego operowani. Młodszy syn miał wycinany trzeci
midgał i operowany nos, starszy, dwa tygodnie temu miał robioną
plastykę nosa. Mam ustawiony status "niedostępny" ale wiadomości
przychodzą. Pozdrawiam

Ja mam ubytek 75dB na każde ucho, nie mam komórek słuchu i noszę
aparat słuchowy. Zrobiłam I stopień nurkowy w systemie PADI.
Wcześniej kontaktowałam się z laryngologiem-lekarzem-sportowym z
Warszawy czy mogę nurkować z moją wadą słuchu. Nie ma żadnego
problemu. Proponuję skontaktowac się z takim człowiekiem i wypytać.
pozdrawiam

o tym że mam otosklerozę dowiedziałem się mając około 40, przy okazji pani
prof.Pośpiech stwirdziła u mnie zwężenie kanałów słuchowych, kostniaka i parę
innych rzeczy. Zaproponowano mi odrazu zabieg pandeotomii, na całe szczęście
trochę się go wystraszyłem. Zkontaktowałem się z innym lekarzem tj dok.Mazurem,
on w pierwszej kolejności polecił mi zaopatrzenie w aparat słuchowy a następnie
skierował mnie do Warszawy do prof.Skarżyńskiego. Pan profesor częściowo
potwierdził wrocławską diagnozę, ale na początek zrobił mi poszerenie kanału
słuchowego a następnie właściwą operację ucha. Okazało się wtedy że nie jest to
otoskleroza lecz poprostu mój "aparat słuchowy" rozsypał się. Obecnie mam
wszystko poskładane i słyszę dużo lepiej. Jeśli chesz posłuchać to najlepiej
zarejestruj się do Instytutu Patologii Słuchu i Mowy w Kajetanach pod Warszawą
(jest to na kasę chorych, z tym że wtedy nie wiesz czy będziesz na wizycie u
profesora) lub prywatnie na wizytę u profesora w Warszawie(kosztowało mnie to
razem z badaniami 90,00 zł).Obecnie co pewien czas jadę do Kajetan na badania
kontrolne, tam naprawdę dbają o pacjenta. Pozdrawiam i nie poddawaj, nie jest
to straszna choroba byle tylko nie dać sobie zrobić wody w muzgu przez jakiegoś
nie dokształconego laryngologa.

Ja mam laryngologa dziecięcego niestety we Wrocławiu ale na 100% jest w
Warszawie w szpitalach oddział laryngologii dziecięcej. Tam pracują najlepsi i
najbardziej doświadczeni lekarze. Może jest również przy takim szpitalu
przychodnia dla dzieci. Ostatni pomysł na znalezieni especjalizty koniecznie!!!
dziecięcego to centrum informacji medycznej( jest we Wrocławiu to pewnie i w
Warszawie też macie) i tam mają numery do prywatnych gabinetów różnych
specjalistów.
Powodzenia
Ewa

Na Niekłańskiej są tłumy ludzi do jednej rejestracji. Dlatego rejestratorki
czasem/często nie odbierają. Jak masz szczescie to sie dodzwonisz, ale na ogół
trzeba pryzjechac, by sie zarejestrowac, ale jesli chodzi o okuliste to moze
byc problem, bo czesto nie zapisują, bo nie ma lekarzy.A jak rejestruja to za 3
miesiace. Mi radzili, bym przyjechala na ostry dyzur (ale tez trzeba znac
terminy), ale nie wiem, czy z zezem Cie przyjmą. Mozesz zadzwonic do TPSA i
poprosic o telefon do informacji o prywatnej słuzbie zdrowia (jest taka) w
Warszawie i tam Ci podadzą, gdzie jaki lekarz przyjmuje. (Niestety zawsze gubie
ten numer). Jak chcialam do okulisty, to tam zadzwonilam i skierowano mnie
m.in. do dr. Wojciecha Hautza, na Mokotowskiej 23 m. 1 (tel 0504 26 20 41).
Jest to lekarz o malych dzieci i leczy w Centrum Zdrowia Dziecka. No niestety
to platne i nie wiem czy ten telefon dalej aktualny. W tej informacji mozna sie
dowiedziec, czy nie ma jakiejs fundacji lub zakladu, ktory pryzjmuje w ramach
NFZ. Co do NIeklanskiej to przy szpitalu jest Fundacja Zdrowie i
tam "spokojnie" mozna sie zapisac do tych samych lekarzy co w szpitalu. W lutym
wizyta kosztowala ok. 70 zl (ale do laryngologa).
Pozdrawiam

Dobry laryngolog
Szukam dobrego laryngologa dziecięcego.Niestety nier jestem zadowolona z
laryngologów na Szpitalnej(mówią ze rurkę Kubie nie można wyciągnąc) i
chciałabym tą ich diagnozę porównać z jakimś innym lekarzem.Niestety w CZD w
Warszawie nie ma oddziału laryngologii.Czy ktoś umie mi coś doradzić??
Hanka mama JAkuba HLHS( z rurką tracheostomijna)

We Wrocławiu trzeba ( może w innych miastach jest inaczej ale byłam też w
Warszawie w IMiDz i tez potrzebne było skierowanie), skierowanie wazne jest 2
miesiące. Mój lekarz rodzinny nie robi problemu ze skierowaniami daje jak tylko
poproszę. Z wedzidełkiem sama mam dylemat bo laryngolog chce podciąc a logopeda
na razie nie i nie wiem co robić. Porozmawiaj ze swoim lekarzem, nie powinien
robic problemu gdyż od tego roku zmienił się system płacenia i teraz za wizyty
u specjalistów płaci bezpośerednio NFZ. Pozdrawiam Edyta

"W piśmiennictwie z ostatnich lat coraz częściej pojawiają się wątpliwości, czy
w każdym przypadku ostrego zapalenia ucha u dzieci konieczne jest stosowanie
antybiotyku. Wątpliwości wynikają ze spostrzeżeń, że w części przypadków może
wystąpić samoistne ustąpienie stanu zapalnego. Dlatego możliwe są następujące
metody postępowania:
antybiotykoterapia od momentu rozpoznania ozuś,
opóźniona o 1-2 dni antybiotykoterapia, jeżeli objawy nie ustępują po leczeniu
objawowym. " Dr n. med. Teresa Oleniacz;
Zakład Audiologii, Foniatrii i Laryngologii IP-CZD Warszawa
całość tu:
www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more2998e.php
Oczywiście dziecko jest pod kontrolą lekarza i to on ocenia, czy antybiotyk
powienien być podany od razu, czy nie.

Mój synek miał trzy razy zapalenie ucha. Za każdym razem obyło się bez
antybiotyku.

Pozdrawiam
Jola

Od razu po wycięciu tez tak było, nasłuchiwalismy czy oddycha bo było cicho.
Ale po ok. 3 tyg. od wyciecia zaczeło troszke niemiło pachniec z buzi (nie tak
wstrętnie jak przed wycieciem, ale jednak) no i mała prawie nie oddycha przez
nos i niewyraźnie mówi. W nocy chrapie tylko troszkę ale ma to zwiazek z tym
oddychaniem.
Nie iwm co myslec, lekarz wycinajacy migdał kilka dni temu na kontroli
stwierdził że wszystko ok, a oddychania po prostu musi sie nauczyc bo
przyzwyczaiła sie przez buzie. No i skąd ten wysięk??
mam nadzieje że tam nic nie zostało, bo przyznam ze przestraszyła mnie wizja
kolejnej narkozy....
A moze definitywna zmiana lekarzy, bo ja juz sama nie wiem komu wierzyc, żeby
pomóc dziecku?? Moze ktos poleci dobrego laryngologa w Warszawie?

ANIU (proszę nie pisz drukowanymi)

proszę zajrzyj na to forum:

forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
Jest tam wątek o adresach homeopatów. Ja nie jestem z Wa-wy, ale słyszałam ze
jest tam kilku niezłych. Moja przyjaciólka ma dobrego lekarza - laryngologa ale
to pod Warszawą. Pani doktor leczy homeopatią. Po pół roku podawania leków
udało się wyleczyć dziecko poprzednuio zapadające non stop na zapalenia uszu i
alergie (tej Pani adresu tam nie ma).

Dieta którą lekarz zaleciła jest doc radykalna, a zmuszanie dziecka odniesie
tylko odwrotny skutek.

Myślę, ze warto się uspokoic i poszukac dobrego lekarza homeopaty klasycznego.
I uzbroić sie w cierpliośc. Jeśli Twój synek choruje już długo to nie wyleczy
się go w 2 dni.

Pozdrawiam

Torbiele czy przetoki boczne szyi są to wady rozwojowe. Leczenie jest
chirurgiczne (zwłaszcza jeśli powtarzają się stany zapalne i wycieki) i polega
na całkowitym wyłuszczeniu zmiany. Operacje takie wykonuje sie w każdym
oddziale laryngologii dziecięcej. Niewskazane jest nacinanie takiej zmiany w
stanie zapalnym, bo może to później utrudnić całkowite usunięcie. Niekiedy
można to pomylić z zapaleniem węzłów chłonnych, które w czasie zapalenia może
dawać taki sam obraz. Nie radziłabym "wyciskania" treści ropnej W Warszawie
operacje takie wykonywanie są w szpitalach przy Niekłańskiej, Marszałkowskiej i
Dziekanowie Leśnym. Ze skierowaniem od lekarza pediatry musisz zgłosić sie do
przyszpitalnej poradni laryngologicznej.
pozdrawiam

Cześć,
Moja córka miała przerost trzeciego migdała co spowodowało niedosłuch
przewodzeniowy. Laryngolog po zbadaniu słuchu polecił mi usunąć migdał ale dla
pewności poszłam jeszcze do drugiego lekarza który zalecił dokładnie to samo.
Po usunięciu słuch powrócił do normy.
Niestety jestem z Warszawy więc nie pomogę Ci przy wyborze lekarza. My
usuwaliśmy w Szpitalu w Dziekanowie Leśnym i wszystko było ok. ale wiem, że
prywatne kliniki mają podpisane umowy z Kasą Chorych więc możesz się
zorientować czy mozna zrobić zabieg w ramach refundacji.

Witam
właśnie dziś jesteśmy po wizycie u laryngologa. Nasz 4 latek miał płyn w
uszkach od marca i dziś już nie ma!!! Przyjmował przez 4 tygodnie Eurespal oraz
Zyrtec+Limphomiosot(jescze do VIII) na obkurczenie migdałków. Konieczne było
zabranie go z przedszkola do końca roku szkolnego (w sumie nie chodzi już 1,5 m-
ca. Efekty są widoczne: mniej chrapie w nocy,a przede wszystkim słyszy.
Mieliśmy już skierowanie na operację od innego lekarza,ale całe szczęście że
trafiliśmy na tego lekarza do którego chodzimy obecnie. Acha! jeszcze mamy
zalecenie, aby mały zmienił klimat - w połowie czerwca jedzie z babcią w góry.
Jeżeli mogę pomóc w tym problemie to chętnie to uczynię. Proszę pisać na
tobronx@go2.pl
Pozdrawiam
Agnieszka z Warszawy

Laryngolog / Warszawa
Poszukuję dobrego larygnologa w warszawie. Siedzę całe popołudnie i wertuję w
Googlach w poszukiwaniu takowego. "Mój" sprawdzony jest w tej chwili
niedostępny, a muszę się udać do lekarza. Mój problem dotyczy "schorzeń
narzadu słuchu", a większość laryngologów specjalizuje ię w sprawach nosa,
zatok, operacji plastycznych...

Kogo byście poleciły? Najchętniej poszłabym prywatnie (bez skierowania, bo
słabo mi się robi na samą myśl o staniu w kolejce do internisty po
skierownaie).

Czekam na wiesci (+ telefony kontaktowe).
Dziekuję z góry.

Szukam laryngologa w Wawie - pomóżcie
Witam, proszę Was o doradzenie mi dobrego, niedrogiego laryngologa w
Warszawie, znającego się na migdałkach (chętnie też z NFZ). Moje problemy
zdrowotne trwają już 3 lata, a zaczęły się od gardła. Chciałabym aby w końcu
ktoś kompetentny ocenił stan migdałków i zdecydował o ich usunięciu lub nie.
Męczę się strasznie i już mam dosyć spychoterapii lekarzy. Chce w końcu
wykluczyć (lub nie) migdałki jako przyczynę mojego podłego stanu zdrowia. Z
góry dziękuję!

Olu!
Polecam Ci szpital przy ul. Pstrowskiego w Warszawie. Trzeba mieć skierowanie
do laryngologa na pierwszą wizytę od lekarza pierwszego kontaktu najlepiej z
dopiskiem: do kliniki Fizjologii i Patologii Słuchu. Z tym skierowaniem i
ubezpieczeniem najlepiej tam pojechać i zapisać się na wizytę. Zrobią Ci
badania i podejmą decyzję. Warunki wspaniałe , opieka też , bezpłatnie, moje
dziecko miało tam wycinany trzeci migdał oraz robiony drenaż uszu, pod narkozą,
żadnych horrorów. Pozdrawiam - Sonia.

dobry laryngolog w warszawie - proszę polećcie!
Od kilku lat walczę z zapaleniem zatok, kolejni lekarze szprycują mnie
antybiotykami, na lampy różne zapisują i nic... glowa jak bolala tak boli, a
z nosa kapie.

Znacie może jakiegoś lekarza który mógłby mi pomóc? Najlepiej by było żeby w
przychodni za darmo...

Z góry dzięki za odpowiedż!

Ja mam podobną sytuację od wielu lat.Leczyłem sie u wielu
laryngologów,alergologów i nic. Jedni twierdzą że to alergia choć żadne testy
nic nie wykazują, inni że to przewlekłe zapaleninie zatok.
Szukam teraz dobrego laryngologa w Warszawie, jak któś mi może polecić naprawde
dobrego lekarza, to proszę o pomoc. Pozdrawiam Marcin

Pomóżcie, proszę - problem z zatokami
Witajcie,
Wiem, ze na temat zatok przewinelo sie wiele watkow, ale tak naprawde nic nie
moglam znalesc odpowiedniego do mojej sytuacji...
Od 1,5 miesiaca mam zatkany nos (dokladniej lewa dziurke;), nigdy nie mialam
problemow z zatokami, tym bardziej ze nie boli mnie glowa, tylkooo tenn
nosss...grrr.. wiem ze to moga byz zatoki przynosowe
Jestem matka karmiaca od 2 miesiecy,najgorsze w tym wszystkim jest to, ze
zatruwam dziecko roznymi antybiotykami i bakteriami a chcialabym zeby Mala
byla karmiona jak najdluzej przynajmniej 1/2 roku...
Jestem po antbiotyku OSPEN (efekt zerowy) oraz w trakcie brania Augumentin'u
(piaty dzien) i tez nic nie pomaga. Bylam juz u 4 lekarzy i kazdy tylko
szprycowal by mmnie antybiotykami, zaden z nich nie skierowal mnie na jakies
dodatkowe badania!!! Moze powinnam zrobic posiew na wlasna reke i isc z tym
do lekarza? ale w koncu to oni powinni leczyc;(((
Moze ktos zna dobrego laryngologa (Warszawa) godnego polecenia?

Zrozpaczona mamuska

~~WYMAZ z gardła-WARSZAWA! ! ! ~~
~Hej
Od roku non stop mam ropę an migdałkach,krypty odsłonięte,okropny zapaszek z
ust-ogólnie kiepsko.Lekarz zakwalifikował to do usunięcia-tylko mały problem-
dwa razy robiłam wymaz z gardła i nosa i...NIC!Kompletnie nic nie
wyszło...Jeśli ktoś zna dobrego laryngologa i dobre laboratorium gdzie
mogłabym powtórzyc wymaz,to byłabym baardzo wdzieczna.
GG 5950072

Miałam podobny problem - dzieciątko po przeleżanej ciąży "bez szans" - nie
wdając się w szczegóły znam w Warszawie dwóch pedaitrów, którym bardzo ufam i
chyba im jedynym - jeden z nich to dr Jacek Witwicki. Jest to osoba, u której
wizyta trwa min. godzinę i jest to czas na zadawanie wszystkich pytań. Ja
jestem z tych rodziców typu "jajko mądrzejsze od kury" czyli wiem zawsze lepiej
niż lekarz ))))))) - ten dr jak najbardziej toleruje ten typ więc zawsze
wychodzę uświadomiona, "odpowiedziana", obładowana ulotkami, materiałami i
czasem informacją o stronach int. gdzie mogę "grzebać dalej";
A tak poważnie, doktor pracuje w CZD, ma swoją małą "prywatną przychodznię"
gdzie oprócz niego jest jeszcze rehabilitacja, laryngolog, alergolog (chyba)
neurolog i stomatolog. Można tez zawsze prosić o polecenie innego specjalisty,
jeśli to jest konieczne.
Ja miałam podobne problemy z synkiem i kolkami/refluxem - tu nie jest potrzebny
pediatra tylko dobry dziecięcy gastrolog. Dostałam nawet namiar na takowego ale
nie skorzystałam, bo zgodnie z przewidywaniami doktora po 6 miesięcach przesło.
Pn dr przyjmuje na ul. Bohdanowicza (między Grójecką a Żwirkami, mniej więcej
na poziomie Korotyńskiego), nie pamiętam numeru.
Telefony na recepcję to: 822 53 33 lub 822 19 99. Wizyta kosztuje 80zł.
Cenię również to, że dr szczepi dzieci w znieczuleniu (krem Emla) oraz to, że
sam ma dzieciaczki więc jest jakby na bieżąco z problemami również "w praktyce".
Na pewno, jeśli będzie trzeba, dostaniesz tam poradę jakie badania wykonać i
gdzie się zgłosić do gastrologa.
Pozdrawiam,
G.

Ale mi się trafiło
Opowiem Wam coś. To autentyk: moje starsze dziecie miało mały wypadek.
Pooglądałam ją i nie bylo nic specjalnie groźnego, wiec na wszelki wypadek
tylko zawiozłam chyba dzien czy dwa później na ostry dyżur, zeby zbadali
mlodą. Dla spokojności sumienia.
Po paru dniach dziewcze ma uporczywe gwizdy w uszach. Jade znowu do tego
szpitala, pan neurolog wysyla nas do laryngologa.
Biorąc po uwage długie terminy jadę na kolejny ostry dyżur. Tym razem udało
nam się spędzić chyba całe pięc i pół godziny czekając na przyjęcie, to był
moj rekord na ostrych dyzurach, (jako mama dwojga mlodych zaliczylam większośc
szpitalnych ostrych dyżurów w Warszawie i okolicy, doświadczenie mam). Dostaje
skierowanie na specjalistyczne badanie i sugestie zeby udac sie z wynikami do
laryngologa. Nastepnego dnia walimy na to badanie, terminy za miesiac albo
dluzej, ale strugam glupią i zdesperowaną, więc pani nas przyjęła od razu(!).
Dalej... kolejny odcinek historii: wizyta u laryngologa, przepisowo, po
odczekaniu terminowej kolejki i sugestia, co by poczekać, odprężyć się, bo
moze na tle nerwowym, a jednoczesnie zapisac sie do... Instytutu Fizjologii i
Patologii Słuchu, dzwonie tam i dzwonie, w koncu udalo sie dodzwonic. Termin
wizyty 6 czerwiec 2006. ALLELUJA!!

Wypadek był na poczatku czerwca....
Wyszperam kase na prywatną wizyte w tymże samym instytucie... zapłacę...
sprawdzę... to sa Ci sami lekarze, ktorzy lecza w ramach debilnej umowy z
debilnym funduszem...

Powiedzcie mi na kogo głosowac i czy to ma jakiś sens?

Witam

Przeczytałam informację na stronie SANUM i tak naprawdę właśnie zapisałam małą
na pierwszą wizytę. Mam jednak pytanie czy może korzystasz z porad lekarza w
Warszawie? Jeśli tak to jaki to lekarz może właśnie do niego bym się wybrała?

Jestem już załamana chorobami mojej 8-miesięcznej Zuzi. Raz laryngolog mówi że
to na tle alergicznym, alergolog twierdzi że to infekcje spowodowane chodzeniem
Zuzi do żłobka. Mała cztery dni temu przerwała leki i już znów kaszle, dla mnie
to obłed ona nigdy nie zdrowieje. Stąd może ta wizyta mi pomoże.

Wioletta

> A wymaz z gardła robiłaś? Skoro wpadłaś na wątek o kąpieli, pewnie czytałaś o
> silnym związku uczuciowym między lamblią, gronkowcem i grzybami?

Masz rację, przeczytałam i rzeczywiście pomyślałam o tym wymazie. Czy mogłabyś
mi doradzić, jakie jeszcze badania zrobić? Kał w kierunku grzybów - za 2
miesiące, gdy pojadę do Warszawy (tutejsze laboratorium nie wykonuje takiego
badania). Wymaz z gardła sobie. Głupie pytanie - czy w tym celu muszę iść do
laryngologa? Czy do lekarza rodzinnego? Posiew kału małej do kompletu?
Zwłaszcza przy "żrących", odparzających kupkach?

katare, katarek - chyba alergia
Kochane Mamy,
Moja 11 miesęczna córcia od dłuższego czasu mieła katare - biały. I
coąglę coś z tego nosa leciało. Poszłam do lekarza laryngologa i
powiedziała, że na 95 % alergia - tylko jaka pokarmowa, wziewna. Co
robić? Nie ma żadnych krostek, plam tyko czasami szorstkie policzki,
ale wydawało mi się, że to od powietrza choć smarujemy buzię 3 razy
dzinnie. Napiszcie co dalej robić - może znacie jakiegoś dobrego
alergolowa w Warszawie.
Dzięki.

Lista Sendlerowej - reportaz z 2001 r.
wyborcza.pl/1,75480,5202834,Lista_Sendlerowej___reportaz_z_2001_roku.html

Fragment:

Warszawa, rok 1912. Dwuletnia Irena ma koklusz, dusi się. Ojciec Stanisław
Krzyżanowski jest lekarzem w szpitalu św. Ducha. Błaga laryngologa o ratunek
dla dziecka. Doktor Erbrich prócz leków zaleca natychmiastowy wyjazd do
Otwocka, gdzie klimat sprzyja leczeniu chorób płuc.

Stanisław otwiera praktykę lekarską w Otwocku, ale jako nieznany lekarz ma
mało pacjentów - głównie żydowską biedotę i chłopów. Tej pierwszej zimy
Krzyżanowscy klepią biedę. Żona Janina sprzedaje palto. Na spacer wychodzi w
kożuchu męża wieczorami.

Odwiedzają ich siostra ojca i jej mąż - Maria i Jan Karbowscy. On - inżynier
komunikacji - dorobił się majątku w Rosji, budując koleje. Teraz postanawia
kupić w Otwocku budynek z rozległym parkiem przy ulicy Chopina, obiekt
świetnie nadaje się na sanatorium. Karbowscy przekazują go w użytkowanie
Krzyżanowskim. Stanisław organizuje w nim sanatorium dla gruźlików.

Mieszkają przy sanatorium, Irena bawi się z dziećmi z okolicy i wkrótce mówi
po żydowsku. Pamięta, jak ojciec ją tuli. Ciotki mówią: - Nie rozpuszczaj jej,
Stasiu, co z niej wyrośnie! A ojciec: - Nie wiadomo, jak potoczy się jej
życie. Może te pieszczoty będą jej najmilszymi wspomnieniami?

Ile lat ma dziecko twojego znajomego?

Jeżeli tak często występuje zapalenie ucha, to powinno być pod
opieką DOBREGO laryngologa! Należałoby zrobić wymazy: z gardła, nosa
i z ucha(zwłaszcza, gdy jest wysięk).
Poza tym dzieco powinno mieć zrobione badania, które ocenią jego
układ odpornościowy. Należałoby go zapisać do poradni
immunologicznej.Konieczne jest oczywiście skierowanie od lekarza
rejonowego. Ty chyba jesteś z Warszawy lub z okolic, tak?
Z tego co się orientuję taka poradnia jest w CZD w Międzylesiu i
chyba na Kasprzaka. Co do testów na bb, może warto zacząć od WB.


> Podziwiam - serio. Dwoch ginekologow to dwie wizyty w miesiacu,
> skierowania na wszystko od dwoch to wizyty na pobranie krwi znow
> kilka razy. Ja pracuje od 9 do 17 wiec kilka razy w miesiacu nie
> byloby mnie w pracy.

Ja też mam takie godziny pracy. Badania załatwiam między 7ą a 8.30, a na wizyty
umawiam się po 17ej.
Teraz akurat siedzę trzy dni w domu ze wzg na podłapane zapalenie ucha
środkowego (to były dodatkowe dwie wizyty - internista i laryngolog )
Nie wiem, może to kwestia tego, że pracuję, mieszkam i mam lekarzy mniej więcej
w centrum Warszawy, więc wszędzie blisko.

Skrzywiona przegroda nosowa u dziecka
Moj syn (niespełna trzyletni) ma skrzywioną przegrodę nosową w wyniku urazu.
Utrudnia mu to oddychanie, pani laryngolog ocenila, ze praktycznie jedną
dziurką nie może oddychac. Mam skierowanie do szpitala, choć ponoć tego typu
operacje (kości twarzo-czaszki) są robione po 18 roku zycia, a tylko w
nielicznych przypadkach wczesniej. Prawdopodobnie u nas występuje
ten "nieliczny" przypadek. Mam pytanie - czy ktoś miał podobny problem z
dzieckiem? Jeśli tak, to jak przebiegała operacja i gojenie się noska u
dziecka po operacji? Jestem z okolic Warszawy - być może ktoś mógłby polecić
dobry szpital i lekarza robiącego tego typu operacje?
Pozdrawiam,
Iwona

I jeszcze jedno- życzę Ci, żebys musiała błagać, aby znalazł się jakis polski
lekarz, który będzie Cie leczył. A stanie się to niebawem. Wbrew temu co
usiłujesz dowieść jesteśmy bardzo dobrze wykształconymi fachowcami poszukiwanymi
na świecie. I coraz więcej polskich lekarzy nie ma ochoty szarpać się z polskimi
pacjentami, tracić zdrowia, nerwów i życia. Juz i tak są dramatyczne braki-
anestezjologów, pediatrów, chirurgów, ortopedów, kardiologów, laryngologów,
okulitów, ginekologów, radiologów, neurologów.
Jesteśmy wolnymi ludxmi. Mamy prawo praktykowac w Warszawie, Zielonej Górze,
Amsterdamie, Berlinie -. Na zdrowie.

protozoa napisała:

> I jeszcze jedno- życzę Ci, żebys musiała błagać, aby znalazł się
jakis polski
> lekarz, który będzie Cie leczył. A stanie się to niebawem. Wbrew
temu co
> usiłujesz dowieść jesteśmy bardzo dobrze wykształconymi fachowcami
poszukiwanym
> i
> na świecie. I coraz więcej polskich lekarzy nie ma ochoty szarpać
się z polskim
> i
> pacjentami, tracić zdrowia, nerwów i życia. Juz i tak są
dramatyczne braki-
> anestezjologów, pediatrów, chirurgów, ortopedów, kardiologów,
laryngologów,
> okulitów, ginekologów, radiologów, neurologów.
> Jesteśmy wolnymi ludxmi. Mamy prawo praktykowac w Warszawie,
Zielonej Górze,
> Amsterdamie, Berlinie -. Na zdrowie.

A Pani czseto tak pacjentom zyczy?

Dziewczyny, czytam Wasze posty i zastanawiam sie czy my o tym samym Medicoverze
myslimy. Ja od poczatku prowadze ciaze u ginekolozki z Domaniewskiej dr Sztand-
Cieslikowskiej i jestem z niej bardzo zadowolona. Przy kazdej wizycie bada i
slucha tetna dziecka, pyta jak sie czuje i nie musze sie o nic martwic - to Ona
daje wszystkie skierowania na badania, usg itp, zapisuje daty kiedy co
najlepiej robic; ja nic nie kontroluje z literatura i nie szukam co jeszcze
powinnam badac. Ma zdrowe i spokojne podejscie, sprowadza na ziemie po roznych
teoriach typu: spac tylko na lewym boku, pierwsze ruchy dziecka czuc juz w 16-
18 tc itd. Niestety nie przyjmuje w zadnym szpitalu i to jest minus. A trafilam
do niej przez przypadek, bo akurat miala dyzur w sobote i choc mam pod nosem
Atrium, to jezdze na Domaniewska przez pol Warszawy.
Co do innych lekarzy - wiadomo, ze w takiej masie trafiaja sie beznadziejne
przypadki (dla mnie nieporozumieniem jest ginekolog Jacek Mirakowski) ale po to
sa skrzynki na opinie, zeby je wyrazac i uswiadamiac kierownictwu z kim powinni
sie rozstac. Moze mialam szczescie, ze trafialam do dobrych lekarzy
(laryngolog, internista, chirurg, dermatolog), moze oni akurat mieli wyjatkowo
dobre dni? Nie wiem.

W Warszawie brakuje laryngologów dziecięcych
zapłacic lekarzowi godnie, albo ić do fryzjera, niech was leczy, na tzw."trwałą"
spoleczeństwo stać zawsze :) i na papierochy i wódę, prawda?
zacznijcie nam płacić godnie, ps zarabiam 7 zł za każdą godzinę na dyżurze
to ogromna forsa, mozecie tez tyle zarobić - zostańcie lekarzami polecam.

Gość portalu: rysiek napisał(a):

> Wszystkiemu winien jak zwykle PiS. Jak u władzy będzie PO to w Warszawie będą
> tylko laryngolodzy dziecięcy !!! Niech żyje Hanka!!

Ale poważnie, to na problem braku lekarzy recepta jest prosta i stosowana z
powodzeniem przez kluby piłkarskie. A więc transfer za odszkodowaniem !!
Przecież wykształcenie i uczynienie z adepta studiów "pełnokrwistego" lekarza
kosztuje. Dlaczego takiego transferu nie ma finansować przyszły pracodawca w
Anglii, Niemczech czy Irlandii. Dlaczego nie legalizować umów pomiędzy
szpitalami o okresowym ODPŁATNYM wypozyczaniu kadry medycznej.
Co o tym sądzisz?
LABBORANT

Nauka pływania
Dziewczyny, mam pytanie o naukę pływania dla maluszków. Moja córeczka
niedługo kończy 3 miesiące i z tego co wiem wtedy można już zacząć chodzić na
basen. Czy możecie polecić jakiś basen w Warszawie (najlepiej w okolicy
Mokotów - Ursynów). Jakie macie wrażenia z zajęć basenowych dla maluszków?
Czy trzeba wcześniej skontaktować się z lekarzem (pediatrą? laryngologiem?) i
na co zwrócić uwagę wybierając basen?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam

Medicover Warszawa laryngolog dziecięcy
Witam,
Czy ktoś z Was może umiałby polecić dobrego laryngologa dziecięcego
w warszawskim Medicoverze? Byłabym wdzięczna za podanie nazwiska i
ewentualnie opisu kontaktów z lekarzem (dlaczego dobry ).
Pozdrawiam
sara_kaley

prof. M. Chmielik
Jest laryngologiem, specjalizuje się w laryngologii dziecięcej. Zapisałam
swojego synka na wizytę u pana profesora. Czy może ktoś już był u niego i może
podzielić się wrażeniami. Byłabym wdzięczna. Nie jestem z Warszawy i nie znam
lekarzy, może polecalibyście innego laryngologa dziecięcego?

Najlepszy laryngolog dziecięcy-klinika-sprawa PILN
Witam,
poszukuję najlepszego laryngologa dziecięcego, najlepiej aby specjalizował się
w przetokach szyjnych. Nie jestem z Warszawy, ale wiem, że są dobrzy lekarze
i profesorowie w tej dziedzinie u Was. Bardzo proszę o pomoc, gdyż chodzi o
małe dziecko.
z góry wielkie DZIĘKI

Larngolog z Medincus
Witam,
szukam dobrego i sprawdzonego lekarza laryngologa.Pomyślałam o
przychodni Medincus w Warszawie.Czy któraś z mam leczyła tam swoje
dziecko i była zadowolona.Synek ma ciągle czopy ropne na
migdałach.Antybiotyki i leki przeciw grzybiczne nie pomagają.Nie
skarży się na ból gardła nie ma gorączki,tylko wielkie migdały i
białe czopy.
Pozdrawiam i dziękuje

Wiosną tego roku wycinaliśmy 3 migdał u 3 letniej córki
w szpitalu na Litewskiej. Termin od ręki. Skutek zbawienny. Jedyne
co to skierowanie od laryngologa z przychodni nie wystarcza, trzeba
zaliczyć wizytę w ich przychodni. Nie kwestionuję tego rozwiązania.
Rozumiem że decyzja jednego lekarza przyjmującego ambulatoryjnie,
nie jest wiążąca dla lekarza który ma zrobić zabieg i sam chce
zdecydować czy jest on potrzebny. Ludzie w Warszawie oszaleli na
punkcie Kajetan. To jest ośrodek wysokospecjalistyczny i zgłaszanie
się tam z wycięciem 3 migdałka co jest zabiegiem dla medycyny
kosmetycznym, to paranoja. Nic dziwnego że wyznaczają absurdalne
terminy żeby zniechęcić ludzi i wypchnąć do zwykłych szpitali a
samemu zająć się naprawdę patologicznymi przypadkami. Szaloni
natomiast są rodzice których dzieci kwalifikują się do wycięcia
migdałka i czekają z tym rok czy półtora. Dzieciaki przez ten czas
męczą się z wiecznymi infekcjami co dwa tygodnie i biorą morze
antybiotyków, nie chodzą do szkoły czy przedszkola, poza tym mając
gorszy słuch wolniej i gorzej się uczą. Ale to sąi tak lightowe
zagrożenia. Poza tym grozi im trwałe upośledzenie słuchu, bezdech,
uszkodzenie serca, ale rodzice się tym nie przejmują tylko czekają
półtora roku na zabieg w Kajetanach, bo tam pracują najlepsi
laryngolodzy w Polsce. Nie wiedzą tylko, że migdałków nie wycinają
tam profesorowie, lecz praktykanci-stażyści, z uwagi na prostotę
tego zabiegu, tak jak śp. prof. Religa nie przyjmował pacjentów z
nadciśnieniem.

Gronkowiec zlocisty-znacie lekarza,ktory pokona,Wa
Witam
Znacie madrego lekarza ktory da rade z gronkowcem zlocistym(noso-
gardlo),ale bez antybiotykow?Wlasnie po nieudanej kuracji wypedzenia
hemofilusa,zainstalowal sie gronek,bo antybiotyk uczulil i trzeba
bylo odstawic.
Moze byc immunolog,laryngolog z Warszawy
Dzieki

Wycięcie migdałka - gdzie w Warszawie? warto?
Moja 3,5 latka od kiedy chodzi do przedszkola, czyli od września ma
cały czas zatkany nosek, chrapie w nocy, ma otwartą buzię więc
poszłam do laryngologa. Zrobił RTG i na zdjęciu okazało się, że
Tusia ma ogromny trzeci migdałek... lekarz powiedział, że wg niego
jest konieczna operacja... Marta w sumie nie choruje, od września
miała jeden antybiotyk ale widzę, że męczy się... mówi przez nos,
katar nie leci, no i noce są niespokojne, więc chcę jej też ulżyć...
Czy jest jaskieś ryzyko w tej operacji? Może ktoś już ma to za sobą?
Dzięki za wszelkie informacje, może ktoś robił w Warszawie, albo zna
dobrego laryngologa? dzięki z góry...

czy karinamorawiec i fargo to jedna osoba?
ja jestem z okolic Warszawy i tutaj mogłabym kogoś polecić. O Poznaniu nic nie
wiem.
Są dwie teorie:
1. migdał duży, dziecko choruje, usuwamy i jest poprawa ale może do czasu, bo
migdał może odrosnąć
2. migdał duży, dziecko choruje ale dobrze słyszy, nie usuwamy, próbujemy
profilaktyki i może uda się uniknąć zabiegu
Wybór należy do rodziców no i lekarza jeśli rodzice mają do niego zaufanie.
Nie wyobrażam sobie takiego zabiegu w znieczuleniu miejscowym u małego dziecka,
trzeba go uspać, żeby nic nie widział, inaczej chyba nie da sobie nic
precyzyjnie zrobić.
Moja laryngolog ma teorię, że trzeba poczekać ile się da zapobiegając
infekcjom. Im Dziecko starsze tym otwory nosowe i gardło większe, łatwiej
wydmuchuje noc i odkrztusza. A migdał powinien zacząć się wchłaniać.
Na pewno powinniście pójść do otolaryngologa. G.

07.01.2007
Na edziecko:
- jak zniechęcić dziecko do czytania? - Autor: aron2004

Na niemowlę:
- Pieluszkowe zapalenie skóry. - Autor: goska2771
- Zachowanie dzidziusia 5 tyg !!! Proszę o opinie !! - Autor: jutrynka22
- odparzona dupka - Autor: goosiaa3
- Jak oduczyc karmienia i picia nocnego? - Autor: cosmopi79
- niespokojne noce-10 mcy - Autor: minio34
- Poduszka - Autor: walczakowa3
- Niemowlę na basenie - Autor: rdorszewska

Na pomorskie:
- Dobry laryngolog w Gdyni? - Autor: anna7173

Na Warszawę:
- Namiary na dr Albrechta prywatnie - Autor: pasmal
- dr Gad-Karpierz gdzie JEST ? - Autor: maldab78
- Jak dostać się do CZD ? - Autor: dobraemi
- włosy - Autor: mgren1

na wielkopolskie:
- Trzeci migdał - lekarz w Poznaniu - Autor: mania00077

na świętokrzyskie:
- pediatra Kielce - Autor: kasiaok3

na dolnośląskie:
- dr Urszula Wierzchaczewska -laryngolog - ktos zna - Autor: gochamasl
- lab. godne polecenia-Wroclaw-lamblie - Autor: gochamasl

na łódzkie:
- dobry alergolog Łódż -czy ktos zna? - Autor: mamaadika

na śląskie:
- dobry parazytolog w Cz-wie lub na Śląsku,lamblie - Autor: izka_11
- pediatra Rybnik - Autor: wisia30

to by było na tyle
pozdrawiam
g_kasia

laryngolog dzieciecy w warszawie
moje dziecko ma 2,5 roku. od paru miesiecy ma zmieniony glos.taka lekka
chrypka.poprosilam lekarza o skierowanie do larngologa,ale przeciez nie bede
czekac pare miesiecy na swoja kolejke. czy ktos z was moze zna jakiegod
dobrego dzieciecego laryngologa.mieszkam w wawie na saskiej kepie.dobrze
byloby,gdyby nie bylo to daleko,ale wybrzydzac nie bede.prosze o info. a moze
macie doswiadczenia w tej materii.czy wasze dzieci to mialy,co to bylo i jak
sie bada krtan u takiego malucha.dzieki z gory.

Przede wszystkim nie opieraj się na opinii lekarza, który tylko zajrzał dziecku
do ucha. Nie zawsze laryngolog może ocenić stan ucha przez wziernik. Proste i
niebolesne badanie (o ile pamiętam audiometria tonalna i jakas tam...)wskazuje
precyzyjnie na poziom niedosłuchu i ciśnienie w uchu wewnętrznym (laryngolog
może co najwyżej zobaczyć, czy błona bębenkowa jest wciągnięta). Nie zawsze
jest tez możliwe zobaczenie trzeciego migdała. Trzeba zrobic RTG nosogardzieli
albo najlepiej, obejrzeć ten migdał specjalną kamerką. Skierowanie na badania
daje laryngolog, wszystkie są niedrogie ( w granicach 20-30 zł), namiary
niestety mam tylko na Warszawę, ale nam lekarz od razu powiedział, gdzie co
mozna zrobić.
W szpitalu, gdzie syn miał wycinany migdał (razem z drenażem), powiedziano, że
starają się zachowac szczątkową częsc tego migdałka, żeby nadal pełniła funkcje
obronne. Widziałam tam naprawdę duzo dzieci trzy, czteroletnich po takim
zabiegu. Wszystkie rewelacyjnie szybko dochodziły do siebie. Ale wiem, że np w
klinice Krajmed w Warszawie operują metodą endoskopową i chwalą się, że nie
mieli przypadku odrośnięcia migdała.
Acha, sprawdź ten migdał, bo jeśli jest w porządku, to często płyn w uszach ( i
tym samym niedosłuch) można wyleczyć długotrwałym podawaniem leków. Mój syn
brał przez miesiąc zestaw leków przeciwzapalnych, antyhistaminowych i innych i
na dwa lata był idealny spokój. Potem dopiero weszły nam zatoki i zabawa
zaczeła się na nowo. Powodzenia.

Jeżeli chodzi o laryngologa w weekend w Warszawie to.... jedna wielka
paranoja.... o ile sie orientuję na całą Warszawę i okolice są obecnie 2 ostre
dyżury laryngologiczne : Litewska i Dziekanów Leśny (od kilku miesięcy
Niekłańska juz nie)... zwazywszy na to, ze w tym miescie mieszka ok. 2 mln
ludzi (wraz z miejscowosciami podwarszawskimi) to..... na dyżurach dzieją sie
sceny dantejskie... - wiem, bo byłam... tym bardziej, ze cześć rodziców
przyjeżdża z dziećmi, które mogłyby pojść do lekarza w pon lub wtorek - ale tak
jak już ktoś pisał na wizytę w przychodni czeka sie z reguły ok. miesiąca -
więc nie mają wyjścia - muszą przyjechać na ostry dyżur...
M

monika9920 napisała:

> Jeżeli chodzi o laryngologa w weekend w Warszawie to.... jedna wielka
> paranoja.... o ile sie orientuję na całą Warszawę i okolice są obecnie 2
ostre
> dyżury laryngologiczne : Litewska i Dziekanów Leśny (od kilku miesięcy
> Niekłańska juz nie)... zwazywszy na to, ze w tym miescie mieszka ok. 2 mln
> ludzi (wraz z miejscowosciami podwarszawskimi) to..... na dyżurach dzieją sie
> sceny dantejskie... - wiem, bo byłam... tym bardziej, ze cześć rodziców
> przyjeżdża z dziećmi, które mogłyby pojść do lekarza w pon lub wtorek - ale
tak
>
> jak już ktoś pisał na wizytę w przychodni czeka sie z reguły ok. miesiąca -
> więc nie mają wyjścia - muszą przyjechać na ostry dyżur...
> M

Dlatego jezeli musze udac sie na ostry dyzur laryngologiczny, udaje sie do
calodobowego prywatnego Krajmedu, gdzie takie dyzury funkcjonuja. Niestety
place, ale specjalistyczna opieka jest bez tych dantejskich scen, kolejek,
czekania i bardziej profesjonalna niz w szpitalu.

Bardzo, bardzo dziękuję
Właśnie próbowałam ściągnąć fridą wydzielinę z nosa bo wydawało mi się, że synek oddycha ustami i
okazało się, że jedna dziurka jest niedrożna. Dzwoniłam do mojego świetnego lekarza a ten
powiedział, że:
Treść żoładka cofając się moxe przedostać się aż do nosa i spowodować obrzęk śluzówki. Fakt, że z
nosa nie wyciągnęłam nic..
Charczący oddech też może świadczyć o podrażnieniu przez terść żoładka... Uparł się, nie? Kurcze,
synek ma ewidentnie MOKRY, ODRYWAJĄCY SIĘ KASZEL! A wcześniej miał przeokropny katar który twał
tydzień a potem jeszcze przez kilka dni coś tam się sączyło z nosa ale już niewielka ilość.
Czy do laryngologa muszę mieć skierowanie? Czy może mi ktoś polecić laryngologa w Warszawie.
Najlepiej państwowo bo na prywatnego lekarza wydałam już kupę kasy i co? Słyszę, że refluks.... I
uparcie trzyma się tej wersji...

skrzywiona przegroda nosowa u dziecka
Moj syn (niespełna trzyletni) ma skrzywioną przegrodę nosową w wyniku urazu.
Utrudnia mu to oddychanie, pani laryngolog ocenila, ze praktycznie jedną
dziurką nie może oddychac. Mam skierowanie do szpitala, choć ponoć tego typu
operacje (kości twarzo-czaszki) są robione po 18 roku zycia, a tylko w
nielicznych przypadkach wczesniej. Prawdopodobnie u nas występuje
ten "nieliczny" przypadek. Mam pytanie - czy ktoś miał podobny problem z
dzieckiem? Jeśli tak, to jak przebiegała operacja i gojenie się noska u
dziecka po operacji? Jestem z okolic Warszawy - być może ktoś mógłby polecić
dobry szpital i lekarza robiącego tego typu operacje?
Pozdrawiam,
Iwona

przewlekły katar jak leczyć?
moja 1,4 latnia córka ma katar od sierpnia. stosowanie syropu Mucosolvan i
kropli nic nie daje, od tamtego momentu ustąpił na 2 razy po tygodniu ale nic
nie odstawialam wtedy. Aktualnie jest na bebilonie pepti, nie je nabiału, jaj,
cytrusów, czekolad, orzechów, nie śpi na pościeli z piórami. czekamy na wynik
testów alergicznych chociaż takie z krwi są podobno mało miarodajne. Od
tygodnia mamy nebulizator i dwa razy inhaluję ją solą fizjologiczną. Zalecenia
laryngologa nie pomagają. W styczniu po przebytym zapaleniu uszu (pierwszy
raz i jak dotychczas juz nie chrowała) pojechałam z nią do Instytutu Słuchu
zważywszy że mam znajomości to nie czekałam w kolejce 3 miesiące. OKazało się
że ma wysiękowe zapalenie uszu czyli dużo w nich płynów i musimy robić
wszystko by katar ustąpił ...a on nie ustępuje . jak sobie z nim poradzić?
jeśli nie ustąpi to te płyny operacyjnie będą wyciągane w Kajetanach.

Co radzicie, czy Wasze dzieci miały taki katar i co stosowałyście. Koleżanka
powiedziała mi że jej 2 latek dostawał krople dla dzieci starszych takich od
6-7 lat i super nos mu się oczyszczał, jedno że ze sterydami coś (wiem że
lepiej ich unikać ).W małych miastach lekarze często przepisują lek dużo na
wyrost z wiekiem pacjęta ale jest dla niego skuteczniejszy a tu w Warszawie że
jak od 2 to od 2 lat i koniec a co dopiero jakbym chciała zaproponować od 6-7
lat.

pomocy!!!!

Cieszcie sie ze nie mieszkacie w Warszawie. Mojej znajomej w szpitalu na Niekłańskiej krzykneli 1,5 roku oczekiwania.
Jesli chodzi o poszukiwania lekarzy specjalistów to polecam stronkę
www.centruminformacjipacjenta.pl
Po ostatniej krytycznej sytuacji mojej córki i poszukiwaniu dyżurnych laryngologów tylko ona się sprawdziła

LUX MED - Warszawa - jakich lekarzy polecacie.
Od nowego roku będę korzystała z ich usług. Jeżeli macie jakieś doswiadczenia
bardzo proszę - podzielcie się. Czy jesteście zadowolone? Jakich lekarzy
polecacie: alergolog (dorosli i dzieci), pediatra, laryngolog (dorośli i
dzieci), ginekolog?

Przewlekłe zapalenie ucha-pilne!!!
Witam serdecznie.
I mam pytanko - czy ktoś mógłby polecić Naprawdę Dobrego
Lekarza Laryngologa? Najlepiej z Warszawy.
Ja mogę zrewanżować się wskazując tych, których omijać należy
szerokim łukiem ;(

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów :D

sorella1 napisała:

> Witam serdecznie.
> I mam pytanko - czy ktoś mógłby polecić Naprawdę Dobrego
> Lekarza Laryngologa? Najlepiej z Warszawy.
> Ja mogę zrewanżować się wskazując tych, których omijać należy
> szerokim łukiem ;(
>
> Pozdrawiam wszystkich forumowiczów :D

Polecam profesora Niemczyka z Centralnego szpitala klinicznego na Banacha.

Już wiem gdzie mieszkasz. W Warszawie. Tak jak sie można było spodziewać (To z
postu, który cytuję poniżej)

Pozdrów ode mnie wszystkich warszawskich lekarzy, a wyrazy szczególnego podziwu
przekaż ode mnie swojemu laryngologowi. Może i ja kiedyś osiągnę takie zdrowe
podejście do rzeczywistości?

"Re: Nos-gardło??
nww 14.05.2005 23:30 + odpowiedz

dobrze przemywać nos roztworem soli kuchennej. Sama doznałam zbawiennych
skutków takiej irygacji.
Kupujesz małą gruszkę, sól fizjologiczną i przemywasz każdą dziurkę po 3 razy.
Nie apetyczne ale dezynfekuje z dobrym skutkiem. Jak wydzielina jest zółta
dobrze dodać antybiotyk w płynie w małym stężeniu. Skontaktuj się z Kraj-Medem
koło LANDu (Warszawa)"

betina02 napisała:

> masz przewlekłe ropne zapalenie mogdałów. Ja przez lata leczyłam sie i
> cierpiałam, chrząkałam, spluwałam flegmą, połykałam ją. ropa sływała mi z
> migdałów do gardła, szczególnie po jedzeniu kmiedy migdały były pobudzone.Az
> wreszcie trafiłam do lekarza który na pierwszej wizycie powiedział:migdały do
> usunięcia... 12 lipca miałam zabieg. Jest ok. poszukaj w wyszukiwarce o
> usunięciu migdałów, jest duzo wątków.

Dzięki za info. Nie mam już chyba wątpliwości - migdałki faktycznie czasem
pobolewają, a po naciśnięciu na nie palcem "wyciskam" z nich białą,
przypominającą serek, substancję o nieprzyjemnym zapachu... :(

Chyba zatem zostaje mi wizyta u laryngologa i pożegnanie się z moimi migdałkami.
Czy ktoś z Was posiada może informacje, gdzie warto poddać się zabiegowi? No i
kluczowa sprawa - koszta, chętnie bym je zminimalizował ;). Jestem z Warszawy.

Beznadziejny laryngolog - Warszawa!
hej, wiem ze nie o to bylo pytanie, ale ja moge Wam powiedziec kto jest
beznadziejnym laryngologiem. W przychodni studenckiej na Mochnackiego, nie
pamietam nazwiska, ale to jedyny laryngolog tam. facet przed obejrzeniem
gardla chcial mi zapisac tabletki - kuracje za 200 zl na wzmocnienie gardla!!!
fajnie nie? nie ma to jak umowy z firmami farmaceutycznymi..musialam go
poprosic,zeby obejrzal mi gardlo!a poniewaz mam pzrewlekla chrypke,
POPROSILAM,zeby obejrzal mi krtan. oczywiscie ledwo zerknal,bo bardziej byl
zajety nieudolnym flirtowaniem ze mna niz moim zdrowiem.przychodzi taki koles
na 1,5 h, 2 razy w tygodniu (wow, cale 3 h tygodniowo!!), ma swoja
pielegniarke (rozumiem pielegniarke u lekarzy bez skierowan - ginekolog,1-go
kontaktu, dermatolog itd ale tu?!gdzie nie ma prawie roboty?!),nawet sie nie
wysilil, zeby fartuch zalozyc, byl w jakichs spodenkach...PORAZKA!!musze isc
do prywatnego...

przegroda nosowa
mój mąż od wielu lat ma krzywą przegrodę nosową i nie wiem co jeszcze.Dostał
skierowanie do laryngologa tylko niestety nie wiemy gdzie ma się udać.
Jesteśmy z Warszawy. W grę wchodzi operacja więc chyba najlepiej byłoby
znaleźć takiego lekarza, który pracuje w szpitalu. Problem w tym, że w
szpitalu na Ochocie czeka się około 3 lat! Słyszałam, że w MSW nie czeka się
tak długo. Jeśli możecie, to proszę o informację na temat lekarzy, szpitali i
samego zabiegu.

operacja przegrody nosowej - gdzie?
Witam wszystkich. Po wizycie u laryngologa okazało się że czeka mnie operacja
przegrody nosowej. Dostałem skierowanie z którym jak powiedział lekarz, mogę
zgłosić się do wybranego przeze mnie szpitala w Warszawie. Jakie są Wasze
doświadczenia, gdzie najlepiej wykonują tego typu zabiegi? Z tego co
przeczytałem na forum, możliwe są różne nieciekawe powikłania. Niestety na
klinikę prywatną mnie nie stać, który szpital możecie polecić? Będę wdzięczny
za opinie i Wasze doświadczenia.
pozdr
R

Poszukiwany dobry Laryngolog- W-wa
Bardzo proszę o namiary na sprawdzonego laryngologa w Warszawie - prywatnie
lub NFZ. Niestety osoba u której byłam nie wzbudziła mojego zaufania, jednak
badanie słuchu wykazało jakiś problem. Potrzebuję lekarza który postara się
wyjaśnić dlaczego mam problem z uchem, dokładnie zbada jego stan i pomoże o
ile to możliwe. A

laryngolog w Warszawie
Mam pewien dylemat dwóch laryngologów, polecanych zresztą na tym
forum, postawiło 2 różne diagnozy dot mojego od zawsze zrujnowanego
nosa. Tzn, jeden mówi żeby ciąć: paradoksalne ustawienie małzowin,
przegroda itd. drugi że to nic nie da,nic nie pomoże. A ja się nadal
męczę Szukam wiec jeszcze innego lekarza, i nie wiem gdzie szukać.
Mozecie mi kogoś polecić???
Z góry dzięki!

Kogo możecie polecić w Promedisie w Warszawie?
Witam,

Nie znam tam żadnego lekarza. Interesuje mnie głównie internista, pediatra,
okulista (również dziecięcy), dentysta (również dziecięcy), laryngolog,
ginekolog, dermatolog.

Dzięki z góry za porady.
Pozdrawiam,

Przeglądam od niedawna fora w nadziei, że znajdę jakąś wskazówkę co
robić dalej, do kogo udać się z dzieckiem.
Post rozpoczynający wątek to dokładnie nasz przypadek. Córka 5 lat,
w całym swoim życiu tylko raz była chora, od połowy sierpnia
pokasłuje, też jest to spowodowane spływającą wydzieliną z nosa,poza
tym żadnych innych objawów, wszystko ok.
Zaliczyłyśmy kilku pediatrów, laryngologa, alergologa.Każdy z nich
zapisuje kolejny syropik lub kropelki, które oczywiście nic nie
pomagają, nie zlecają żadnych badań dodatkowych / miała tylko
zrobiony RTG zatok , który nic nie wykazał/ .
Byłabym wdzięczna za namiary na jakiegoś dobrego lekarza w
Warszawie, który podejdzie do problemu we właściwy sposób.

masz namiary na jakiegos dobrego homeopate w Warszawie? Jutro odbieram wyniki
mojego 3-letniego synka, ale przez telefon powiedzieli mi, ze to strep.
pneumoniae (wymaz z nosa) i sama nie wiem co mam robic. przecztalam pare postow
m.in. tu: www.sluzbazdrowia.com.pl/forum/viewtopic.php?t=114 i jestem
przerazona. Jestem przeciwnikiem szczepionek i antybiotykow, a wyglada na to, ze
to jedyne co mi lekarz zaproponuje. A tak poza tym to gdzie ja mam z tym
wynikami isc? Do pediatry czy do laryngologa?

Jak to jest? Pytania nowicjuszki...
Zauważyłam, że na tym forum czasem jest mowa o pediatrze-homeopacie lub
laryngologu-homeopacie. Czy to znaczy, że konwencjonalni lekarze, tacy
z "porządnym" ;-))) dyplomem bywają jednocześnie homeopatami? Czy to znaczy,
że odeszli od konwencjonalnej medycyny, czy też działaja w podejściu
dualistycznym? Czy są w takim razie ginekolodzy- lub endokrynolodzy-
homeopaci? Jeśli tak, to bardzo bym poprosiła namiar na jakiegoś dobrego w
Warszawie. Będę wdzięczna także za podanie ceny wizyty.