Witamy na forum dla frustratów
Jesteś kibicem żużla?
Nie zdałeś egzaminu? W pracy znów było do bani? Poślizgnąłeś sie na skórce od
banana? Dziewczynia cie rzuciła?
Nie przejmuj sie. Wyładuj swoje żale, frustracje i lęki, podlecz kompleksy -
wpisz sie na forum! Dowal, obraź, zwyklinaj kogo popadnie*. OD razu bedzie lepiej.

*nie dotyczy KS Toruń oraz BTŻ Polonia Bydgoszcz.

Amen. I niech wam ziemia lekką będzie.

· 

witam, jestem "jakby"nowa na forum
przeczytałam uważnie wasze posty i jestem pod wrażeniem waszej wiedzy
medycznej.. doskonale to rozumiem. Też jestem mamą chorowitego
Kacperka . U nas astma ma delikatny przebieg , dlatego nie będę się rozwodzić
nad lekami i ich dawkami. Ale mam pytanie czy ktoś słyszał o leczeniu astmy
lub alergii homeopatią. Moja koleżanka zasugerowała że jeśli medycyna
konwencjonalna zawodzi to może spróbować. Problem jest tylko w tym że przed
przystąpieniem do kuracji homeo. należy odstawić wszelkie leki stałe i inne
pozostałe. Trochę jestem zdezorientowana dlatego chcę się podzielić swoimi
obawami i spytać o opinie,serdecznie pozdrawiam ,

wielka prośba-leki w przedszkolu
Hej!

Mam do Was bardzo wielką prośbę - zajrzyjcie na forum "Przedszkola" i jeśli
macie chwileczkę czasu, dopiszcie się do mojego wątku o lekach w przedszkolu.

Nie chcę zaśmiecać tego forum, więc nie kopiują tu mojego postu - w skrócie
chodzi o to, że w przedszkolu odmawiono podawania jakichkolwiek leków
dziecku, w tym tych, które trzeba będzie podawać w związku z alergią w
sezonie.

Mam duży kłopot i chciałabym wiedzieć, czy tylko ja. Jak to wygląda u Was?

Pozdrawiam!

Lęki podczas ciąży...
Witajcie!
Mam na imie Joanna, jestem mama wspanialego i kochanego 5-cio miesiecznego
Wiktora. Jestem takze studentka V roku studiow zaocznych w Instytucie
Stosowanych Nauk Społecznych na UW. Okres mojej ciąży nalozyl sie na czas
podejmowania decyzji o temcie mojej pracy magisterskiej... Moj promotor
zaproponował mi, aby na podstawie wlasnych doswiadczen i przezyc, a takze na
podstawie doswiadczen innych kobiet napisac prace o lękach kobiet w ciąży.
Na ten temat nie ma praktycznie w Polsce literatury, a przeprowadzanie ankiet
jest dosc trudne, zarowno z powodu samej problematyki jak i... braku czasu
ktory trapi kazda mlodą mame, takze i mnie...
Zwracam sie wiec tutaj do Was z prosba o pomoc. Cenna bedzie kazda Wasza
opinia, opowiesc, spostrzezenie. Co czujecie, czego sie obawiacie, czego
wręcz boicie? Zarowno jesli chodzi o Wasze zdrowie fizyczne, zdrowie dziecka,
psychikę, życie codzienne, zmiany jakie w tym zyciu zachodza... Jak sobie
radzicie z tym wszystkim... Bede wdziecza za kazdy glos tutaj na Forum, lub
maila do mnie na adres jotkaef@gazeta.pl
Poszukuje takze innych miejsc, grup dyskusyjnych, mailowych - gdzie moglabym
poruszyc podobny temat i uzyskac jak najwiecej opinii i wypowiedzi...
Kazda zrodlo bedzie bardzo pomocne.
Wasze wypowiedzi beda oczywiscie anonimowe, prosze jednak abyscie okreslily
choc swoj wiek, warunki zyciowe... tak mniej wiecej wasza sytuacje. Pomoze mi
to bardzo w opisaniu tego, jakie leki i problemy dotykaja i niepokoja
wspólczesne polskie kobiety w ciąży.
Pozdrawiam i z gory dziekuje za wszelka pomoc.
Joanna

· 

leki przeciwbolowe
Na forum padalo wiele pytan o branie lekow przeciwbolowych. Mysle ze ponizszy
post moze rozwiac wiele watpliwosci.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=13037116
Pozdrawiam serdecznie,
Magda 19 tc

Leki
Witam
Wlasnie sie dowiedzialem o tym forum i zalozylem konto
Mam pytanie, jakie leki (uspokajajace, przeciwdepresyjne, nasenne) mozna
dostac bez recepty.
Nie pytam "ot tak sobie", naprawde ich potrzebuje, bo coraz trudniej jest mi
przetrwac dzien, zasnac spokojnie, funkcjonowac.
Chyba jestem juz na krawedzi, pragne tylko chwili spokoju, chwili wolnosci od
tego koszmaru w mojej glowie
Z gory bardzo dziekuje za zainteresowanie i odpowiedzi
Makonde

choroba afektywna dwubiegunowa - leki a terapia
witam wszystkich na forum!
od niedawna zdiagnozowano u mnie tą chorobę, jestem na Cipramilu, ale
psychiatra przepisał mi również Depakine Chrono (1000mg). Problemem jest, że
nie chcę po Depakine przytyć (bardzo mi na tym zależy), bo przez samą
depresję przybrałam na wadze 8 kg w ciągu 3 miesięcy! Cipramil biorę od 12
tygodni, pomógł mi bardzo, ale nie mam jeszcze podwyższonego nastroju, ani
żadnych innych objawów fazy maniakalnej. Fizycznie wciąż czuję się zmęczona i
za dużo sypiam, a podobnie było w depresji, zanim zaczęłam brać Cipramil. Czy
wobec tego warto zacząć brać Depakine?
I drugie pytanie - psychiatra nie widzi innego rozwiązania prócz leków. Czy
terapia w chorobie afektywnej dwubiegunowej naprawdę nie ma sensu?
z pozdrowieniem,
merkuria

leki antydepresyjne a solarium
Dzien dobry, jestem po raz pierwszy na tym forum. Od dwoch m-cy biore Asentre
i widze u siebie bardzo duza poprawe, choc jeszcze dluga droga do
wyzdrowienia. Mam pytanie, czy biorac leki antydepresyjne (Asentra)mozna sie
opalac w solarium, bo slyszalam rozne opinie na ten temat? Bede wdzieczna za
odpowiedz. Pozdrawiam wszystkich, glowa do gory, swiat jest piekny, tylko
trzeba odpowiednio na niego popatrzec!

Żegnam się z Forum do odwołania
Kochani,
jak pewnie się zorientowaliście dopadła mnie deprecha. Czuję się źle ale tym
razem mam przeświadczenie że dobrze wykorzystałam czas reemisji i hipomanii.
Zrealizowałam wszystkie zamierzenia, a niektóre nawet mnie szokująco
zaskoczyły rozmachem (patrz projekt książka). Jesteście cudowni i bardzo
dziękuję za wszystkie dobre słowa którymi mnie obdarzyliście... na prawdę
lepiej mi się będzie zmagać z choróbskiem wiedząc że istniejecie i że takie
Fajnne z Was Osoby. Nie martwcie się, mam dobre leki i jaeśli dobrze oceniam
swój stan - za trzy tygodnie nie będę już pamiętać że chorowałam. Jestem
dostępna pod mailem: greta_30@wp.pl i GG (choć pewnie nie zawsze). W sprawie
projektu kontaktujcie się z CptNiamo i Zołtankiem - oni będą dobrymi
zastępcami na czas mojego wyalienowania nr sama nie wiem już który...
Trzymajcie się ciepło i myślcie o mnie dobrze, wrócę jak tylko znów będę miała
o sobie wystarczająco dobre zdanie by aktywnie tu działać. Tymczasem "akcja
kocyk", jak mawia Nevada_blue. Do zobaczenia.
greta - chora ale szczęśliwa gdzieś tam troszkę :)

a mi to forum zaszkodzilo:(
żaluje ze weszlam tu i poczytalam post i odjechanych fobiach.czytaja to
naprawde wrazliwi ludzie-chorzy do tego.teraz do moich lękow doszedl jeszcze
jeden.mianowicie kiedy przeczytalam o natretnych myslach o skrzywdzeniu
dziecka..natychmisat zaistnialo to w mojej swiadomosci i mecza mnie teraz
wyrzuty sumienia dortyczace moich cholernych natretnych teraz mysli o tym ze
to ja krzywdze swoje(kocham dziecko i jest jedynym celem w moim
zyciu).wybieram sie dzis po leki +psychoterapia bo czuje ze rozpadlam sie
kompletnie.lęk przed wszystkim opanowal mnie totalnie ..ale wyrzuty sumienia
ze strachu przed myslami o skrzywdzeniu dziecka..dobil mnie juz
absolutnie.nie wiem jak zyc.
pozdrawiam

lęki
jestem na forum od wczoraj. wyczytalam tu sporo ciekawych rzeczy. choruje na
depresje. 3 raz w zyciu (mam nadzieje, ze ostatni, no bo przeciez do trzech
razy sztuka...). u mnie depresja zawsze byla odpowiedzia na silne stresy.
bezsennosc, zero chęci do działania, bezradność. czulam tez lek, ale blizej
nieokreslony. jakbym sama nie wiem czego sie bala. czy ktoś z Was czuł sie
podobnie czy lęk był bardziej uzasadniony?

Leki w Egipcie
Help... szukam informacji o cenach leków. Ile kosztuje insulina i w jakich
dawkach jest sprzedawana w Egipcie. Jeżeli ktoś ma pojęcie o tym proszę o
info.Może ktoś przebywa w Egipcie i czytając tę forum znajdzie chwilę i
wstąpi do apteki. Z góry dziękuję.

epi, leki, ciąża
Wiem, że temat był kilkakrotnie obecny na forum....
W czwartek idę na TK głowy, jestem po wstępnej wizycie u neurologa.
Dr już teraz bez wyniku stwierdziała, że nie ma się co łudzić i mam
epi. Miałam 2 ataki w odstępie 7 miesięcy. Dodam ,że ataki
występowały u mnie w czasie miesiączki, ten drugi po poronieniu
wczesnej ciąży kiedy byłam bardzo osłabiona i miałam duży ubytek
krwi. Bardzo boję się brać jakiekolwiek leki na epi bo za 3-4
miesiące mam zamiar podejść do kolejnego in vitro. Dr powiedziała,
że przepisze mi depakine chrono. Tylko ten lek nie jest wskazany dla
kobiet planujących dziecko i w ciąży. Na moje pytanie czy w razie co
nie ma bardziej bezpiecznego leku uzyskałam odpowiedz, że lekarze
wracają spowrotem do depkainy i nie jest ona wcale taka straszna, a
ryzyko urodzenia chorego dziecka jest nawet bez brania leków. Jakoś
mnie to nie przekonało... Mam dylemat i nie wiem co robić?
Najchętniej wstrzymałabym się wogóle z braniem leków do momentu
urodzenia dziecka..Sama procedura in vitro jest wystarczająco
obciążająca różnymi hormonami i innymi lekami. Poza tym ataki mam w
dużych odstępach czasu więc pomyślałam, że może nie brać leków do
momentu uzyskania ciąży... Ale to wszystko pogmatwane...

Nowe forum
Zapraszam wszystkich depresyjnych do mojego nowego forum, które znajdziecie
pod adresem: www.rogateranczo.nazwa.pl/viewforum.php?f=11

Nie chce robić konkurencji temu forum, chcialam stworzyć forum przyjazne dla
rozmówców, ściśle moderowane (ale bez przesady). Sama mam stwierdzoną
depresję ze stanami lękowymi - i jest to dla mnie swoista nowość. Na dodatek
walcze z depresją męża, która trwa już od paru ładnych lat. Za tydzień mam
kolejną wizytę u psychiatry i przechodzę na kolejne leki. Czasem brak mi
nadziei, ze może być lepiej, brak mi wsparcia.

Na moim forum chcialabym stworzyć coś w rodzaju grupy wsparcia. Chcę, żeby
było to miejsce, w którym można wypłakać się w czasie dołka oraz pogadać, gdy
jest górka. Uczestnictwo wymaga zarejestrowania się. Narazie jest forum
otwartym, ale jeśli zajdzie taka konieczność - mogę je zamknąć dla "obcych" ;)

Teraz forum się rozkręca, ale i tak już sedecznie zapraszam! Do zobaczenia :D

Nowy na forum
czesc,

mam na imie Tomek, 27 lat. Fobia zaczela mi sie jakies 11 lat temu w liceum, jako banie sie wystapien, oceny innych itd. Jednak dopiero od 5 lat poziom stresu urosl tak bardzo, ze objawy somatyczne zostaly juz caly czas, 2 lata temu przezylem "zalamanie objawowe", kiedy juz nie bylem sobie w stanie dac rady kompletnie z niczym. Zaczalem szukac pomocy (leki, terapie itp.).

Niestety wpadlem w taki cykl - mysle ze mozna nazwac go samooszukiwaniem - jak zaczynalem czuc sie lepiej, odstawialem pomoc z zewnatrz, rzucalem sie w wir robienia czegos tam, jak leki i objawy narastaly - zaczynalem znow szukac pomocy (niestety probowalem juz 3 lekow i nic nie dzialalo, wiec przez caly ten czas musialem "wytrzymywac" z moimi objawami).

Teraz znowu jestem w fazie dolkowej i dopiero do mnie doszlo (wlasnie po 2 latach przerywanej walki), ze taki system leczenia sie (jak ci lepiej to sie nie leczysz, jak gorzej to znowu leczysz) jest kompletnie nieskuteczny i jest cholernym uciekaniem od problemu.

Mam wiec kilka pytan do Was, chec wymiany informacji (przez ten czas nie spotkalem nikogo z fobia spoleczna) a takze chec zapoznania sie.

Dajcie znak na: GG: 8413294 albo TLEN: tdabro.

Moje pytanka umieszcze w kolejnym poscie, by bylo to troche przejrzystsze.

pozdrawiam

Tomek Dabrowski

Ciąża a leki na nerwicę lękową
Witajcie!Czy jest ktoś na tym forum kto zażywał leki przeciwdepresyjne w ciąży
i może podzielic się swoimi doświadczeniami w tym temacie??
Od kilku lat biorę leki na nerwicę lekową z napadami paniki,obecnie jestem w
15 tygodniu ciąży,wszystkie leki odstawiłam w 5 tygodniu,ale bardzo źle się
czuję,nie wychodzę praktycznie z domu,jesli ktoś miał doświadczenie w tym
temacie niech się odezwie,pozdrawiam!

Kto się boi pisać na forum?
Czy są tu jeszcze takie osoby?

Sama bardzo długo miałam opory. Czytałam tylko i w myślach odpowiadałam
niektórym osobom, ale bardzo bałam się cokolwiek napisać. Byłam przekonana,
że jeśli coś napiszę, to wszyscy to wyśmieją, albo jeszcze gorzej -
zignorują. Jak w końcu raz się przełamałam, to lęki powoli minęły. Nie
przejmuję się już tak panicznie tym, co ktoś tutaj może o mnie pomyśleć.

Nie mam zbyt wiele wolnego czasu i udzielam się na forum dość rzadko, ale i
tak jest to dla mnie jakaś forma terapii. Pomaga w pokonywaniu lęków przed
zwyczajnym odzywaniem się do ludzi. Pewne postępy widać już nawet w realu! I
to jest dla mnie sukces.

Dlatego zachęcam osoby, które jeszcze się nie odważyły, do napisania choćby
paru słów w tym wątku, potem będzie łatwiej.

leki na trzęsienie?
czy są jakieś skuteczne i bezpieczne leki na trzęsienie przy innych?
moję życie z objawami, w połączeniu z anor. sięgnęło 0
czekam na terapię, ale póki co, muszę funkcjonowac, a nie mogę, bo
mnie trzęsie
nie ma mowy o pracy, spotkaniach, ...
wiecie
i może znacie jakiegos dobrego lekarza w warszawie?
będę wdzięczna
pozdrawiam
dzięki forum nie czuję się, jak kosmita, dotąd myślałam, że tylko ja
mam taki problem

Witam, potrzebne leki, kontakt @
Witam,
Od jakiegoś czasu przeglądam Wasze forum ale dopiero teraz zdecydowałem się
napisać. Chciałbyś pójść do specjalisty, żeby mi przepisał co nieco bo nie
chcę tak dalej wegetować. Chciałbym przynajmniej przez chwilę poczuć się znów
normalnie. Ale, żeby tego dokonać musiałbym mieć leki. Tu do was prośba. Ma
ktoś może jakieś niepotrzebne już leki (najbardziej interesowałby mnie
rexetin lub pochodne), które mógłby mi odsprzedać. Byłbym bardzo wdzięczny.
Bez nich nie ruszę się z domu. A żeby iść do specjalisty bym musiał już na
czymś być.
Pozdrawiam

fobie, uprzedzenia, lęki - ktoś jest chory
Jestem od niedawna gościem na tym forum. Analizując wpisy osób tu piszących szybko doszedłem do wniosku, że mam do czynienia z grupą ludzi (lub jednym człowiekiem) owładniętymi (owładnietym) manią podniecania resentymentów i urazów polsko-śląsko-niemieckich. Forum Gazety stało się ściekiem, do którego każdego dnia wylewane są kubły gnoju. Jedni obrażają drugich, a drudzy trzecich. Ludzie, zastanówcie się nad sobą !!! Ani Niemcy nie składają się wyłącznie z jodłujących idiotów z krasnalami w ogrodzie, ani Polacy to nie są wyłącznie alkoholicy, lenie i złodzieje. Obydwa narody mają swoje blaski i cienie. Zamiast pokazywać blaski rzucacie na siebie nawzajem cienie i błoto. Uderzajcie w siebie cytatami z Goethego i Norwida, a nie bluzgami godnymi rynsztoka. Nie prześcigajcie się martyrologii, gdyż śmierć to nie jest statystyka i każda ofiara jest tragedią. Nie bądzcie głupcami !!!

leki za 2 złotówki - kto wie ?
dokladnie 29 listopada kupiłem w aptece pełnoplatny lek pod nazwą Foxal
(antybiotyk do oczu) kosztował około 13,60, teraz kupiłem ten sam lek w
cenie około 15,80,
może ktoś na forum wyjasni mi ten cenowy cud przrost ceny o około 2,20 - bo
ja nic nie kumam !

Różne leki i różni lekarze.
Dobry wieczór. Obserwuje pytania i odpowiedzi na tym forum i już się sama gubię. Jeden lekarz /pediatra/ przepisał mi Bebilon sojowy, Ketotifen i maść z hydrokorizonem. Od drugiego /alergologa/ nasłuchałam się o szkodliwości tego wszystkiego i dostała recepte na Bebilon Pepti, Cutivate, Cutibaze i Loratine. No a teraz przeczytałam Pani opinie na temat tych ostatnich maści i już sama nie wiem co mam robić.Ciekawi mnie Pani opinia na ten temat. Dodam, że moja córka ma 14 miesięcy i alergie na białko oraz AZS.
Pozdrawiam. Agnieszka

Lęki i strachy...
To jest właśnie powód do leku. Lęk przd dominacją.
Ja taki mam. Strach, ze się zostanie niemal w pojedynkę...
To o tym coś poruszył, że sami piszemy...
Nie zniósłbym tego , więc znikam, a wróce kidy się Forum ożywi.
Przecież nie będziemy się tak szarogęsić, ani kłaść w to zacne miejsce tylu
bzdur, ani tak gadać bezkrytycznie i bez tego elementu , dreszczyku emocji,
ze może jednak komuś się narażamy...nie?
No ja tak nie dam rady, to jak z własnym cieniem...
a Ty tylko czychasz na moją kobitkę i ślinisz się z niecierpliwością , zebym
zreumatyczniały zasnął obok włoskiej mulatki na karaibskiej plazy z psmakiem
śliwkowych petek w ustach...
O Boze , aleś mnie pokarał od poniedziałku z rana...
;-))trudny

Poznać lęki dziecka z nadwrażliwością emocjonalną
spowodowaną dysleksją możecie, miłe Panie (bo widzę, że na tym forum królują
jednak mamusie), czytając książkę "Igor" pewnej debiutującej właśnie mamy :))
Polecam gorąco!
www.igor.net.pl/
Przepraszam za pokręcony szyk pierwszego zdania :))

Złe sny, lęki itp...
Moja córka choruje i bardzo niespokojnie sypia. A syn to rasowy introwertyk,
po tatusiu odziedziczył skłonność do pięknych, neurotycznych snów. Syn
znajomych za to ma lęki w pewnym sensie "pourazowe", katastroficzne. W
zwiazku z tym szukam czegoś "biblioterapeutycznego", wiek 3-7 lat.
Znamy "Lila i bestia z szafy", zdaje egzamin. Mamy "Opowiadania dla Twojego
dziecka", jakoś nie pałam sympatią. Czy coś jeszcze możecie polecić? Czytałam
tu na forum o "Kaziu i nocnym potworze", ale nie wiem, jaki ma wydźwięk ta
książka, jaki klimat. Znacie? Tę, inne?

leki - pomocy!
Wasze forum ucieszylo mnie bardzo, bo w koncu zaswitala jakas nadzieja, ze
ktos potraktuje problem w miare powaznie.
Mam 19 lat, migrene od 14 roku zycia i jak do tej pory zadnych skuteczny
lekow przeciwbolowych. Dodatkowo ok ok roku lecze ciezka depresje (juz nie ma
znaczenia czy to ona z migreny czy migrena z niej) i polaczone sily
neurologiczne i psychiatryczne orzekly, ze lek p/depresyjny (niezaleznie od
nazwy zawsze zwrotny wychwyt inhibitorow serotoniny) ma przy okazji
dzialac "profilaktycznie" przecim atakom migreny. Dzialaja niezle, ale czesto
je zmianiam,a nie mam zadnego porzadnego leku przeciwbolowego (albo 8
ibupromow albo tramal). Migrene mam glownie bolowa (lekkie mdlosci,
swiatlowstret i "zapachowstret" ale do zniesienia) wiec to bol jest glownym
problemem. Neurolog rozklada rece (nie dziala na mnie nic na kofeinie, ale
np. slabo tez rzeczy typu sumamigrean) Pomozcie prosze..
magda

migrena a leki na alergie
Przejrzałam troszkę forum i nigdzie nie natrafiłam na post o tematyce
związanej z alergią. Swego czasu spotkałam się z opinią, że migrena jest
specyficznym rodzajem alergii. Reagujemy silnym bólem na pewne substancje i
na gwałtowne zmiany określonych czynników (np na stężenie hormonów we krwi
czy chociażby ciśnienie atmosferyczne).Moja mama, podobnie jak moja babcia i
ja latami borykała się z silnymi napadami migrenowymi. W ostatnich miesiącach
ataki występowały prawie codzienie. Garściami łykała tabletki przeciwbólowe
raz pomagało innym razem nie. Chodziła do neurologa, zrobiła nawet badanie
dna oka, łykala diascan i inne jemu podobne leki. Łykanie triptanów kończyło
prawie omdleniami a ból pozostawał. Któregoś dnia mama stwierdziła, że chyba
nabawiła sie alergii na pyłki i postanowiła na własna rekę zażyć na próbę
zyrtec. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy po kilkutegodniowej kuracji bóle
głowy prawie ustapiły. Niestety nie zniknęły, ale wystepują naprawdę
sporadycznie. Mama je teraz różne rzeczy, na które nie mogła sobie pozwolić
wcześniej (kończyło sie to zazwyczaj sensacjami żołądkowymi i oczywiście
B.G.) Co o tym myślicie? Czy leki przeciw alergii mogą okazać się pomocne
przy migrenie? Wiadomo, że jej nie wyleczą ale złagodzenie przebiegu choroby
to przecież duże osiągnięcie. Jeśli macie chęć spróbójcie. Leki są bez
recepty, ale po 7 szt. Na receptę wychodzi taniej (20 szt kosztuje tyle co 7
szt)
Przepraszam, że się rozpisałam
Może komuś to pomoże
pozdrawiam Kasia

nowa na forum prosi o dobre słowo
Witam serdecznie. Mam 22lata. Cierpię na bardzo silne bóle głowy. Neurolog
osiem lat temu nie stwierdził migreny, tylko że to sprawy alergiczne i chore
zatoki(faktycznie były chore,ale od kilku lat są wyleczone).Cztery lata temu
przeszłam operację zatok i jest duża poprawa, ale głowa wciąż boli, tylko że
inaczej! Biorę leki antyhistaminowe, więc nie wiem czy ból głowy jest
skutkiem ubocznym leków, czy to coś poważniejszego. Jestem b. wrażliwa na
zmiany pogody, oczy są b.wrażliwe na światło i często od silnego światła
zaczyna mnie boleć głowa (kupiłam okulary fotochromowe i jest na szczęście
lepiej). Przed bólem trzęsą mi się ręce, gorzej widzę. A jak mnie boli,to nie
mogę ruszać głową. Naprawdę, mam sztywny kark i każdy ruch to masakra.
Nudności to norma. Leżę tak cały dzień bez ruchu i ryczę,że mi czas przez
palce ucieka. Ból zwala mnie z nóg. Brałam ketonal, ale ile można. Teraz
nurofen. Ibuprom już nie działa. Zrobiłam rewolucję w diecie. Jem praktycznie
cały czas to samo i boli rzadziej.Ale jak się pojawi, to jest nie do
zniesienia. Zauważyłam,że ból alergiczny czy zatokowy jest inny i zastanawiam
się, czy to nie migrena. Jestem daleka od paniki, ale martwi mnie, że ból
tak zwala z nóg.

jestem nowa na forum, endo i inseminacja
Hej

Mam pytanko co do inseminacji domacicznej. Jak czesto ja mozna wykonywac i
jak dlugo trwa przygotowanie do niej (leki itp). 2 lata temu po rocznych
probach zajscia i eksperymentowaniach z roznymi lekarzami (zle doswiadczenia
zwlaszcza w W-wce..) wkoncu znalazlam lekarza w Krakowie ktory po pierwszym
badaniu stwierdzil endo. Po 2 tyg. bylam po laparoskopii, potem bralam leki
i przeszlam szybka menopauze ...potem przez 1,5 roku dalismy sobie spokoj.
Teraz od 2 miesiecy znowu probujemy ale licze sie z tym ze moze nie byc
efektu... mysle, ze wiecie o co mi chodzi Czekam na info. Pozdrawionka!

Jakie leki ziołowe przy PCO
Czytam posty na forum i zauwazyłam ze wielu dziwczynom pomagaja leki ziołowe.
Czy brałyście jakieś leki przy PCO, które by wam pomogły? Moze trafi sie na
forum dziwczyna której udało sie zajść w ciaże pod odstawieniu leków
hormonalnych i przejściu na zioła.

invitro, leki i straszny strach
czesc dziewczyny,
pisze pierwszy raz, choc od jakiegos czasu regularnie "podczytuje "sobie to
forum. moja jedyna nadzieja na zajscie w ciaze okazalo sie in vitro. biore
juz estradiol, acard, encorton i wlasnie mam zaczac "szpikowac sie" gonalem i
clexane. poczytalam ulotki i strasznie sie boje! bralam juz wczesniej
dipherelline i jakos bylo ale te zastrzyki w brzuch przerazaja mnie!
napiszcie prosze jak sobie radzicie z tym wszytkim. i czy ktos jeszcze bedzie
mial in vitro jeszcze w listopadzie...?
pozdrawiam Was bardzo mocno

czy komus z was pomogly leki?
bo czytajac to forum widze tylko narzekanie, placz i niezadowolenie
a mimo to nadal sie faszerujecie lekami-narkotykami bo to to samo
tylko ze legalne i z apteki, ale malo wam pomaga, a psychiatrzy i
koncerny zbijaja na was kase, a moze tak by bylo trzeba poszukac
przyczyny?no chyba ze komus dobrze na lekach to :_)

Dariusz Wasilewski proszony na forum depresja
Witam,

W forumowej wyszukiwarce przypadkowo natknelam sie na stare posty z forum
Depresja jeszcze z 2001 roku i byl tam Dariusz Wasilewski w roli experta.
Dlaczego juz go tam nie ma?

Wiem, ze depresja w tym kraju to ciagle temat wstydliwy itp. ale nie mozna
tej strasznej choroby lekcewazyc, bo - tutaj polece banalem - ludzie na nia
umieraja. Skoro powstalo takie forum, musi czuwac nad nim expert, jak na
innych forach tematycznych.

Pan Wasilewski jest b. dobrym specjalista i moglby sluzyc pomoca tym
zdesperowanym ludziom wchodzacym na to forum. Przerazajace, ze oni sami sobie
doradzaja jakie brac leki itp. Tak nie moze byc!
To nie jest forum o kosmetykach, odchudzaniu i poradach starszej siostry,
tylko powazna sprawa.

Prosze dobrze rozwazyc moj post i propozycje wlaczenia experta na forum
Depresja.

Pozdrawiam,

Kachna

po co forum anoreksja??????
weszłam tam na moment, z ciekawosci.
nie dalam rady przeczytac zbyt wielu wątków, bo zwyczjanie zrobiło mi sie
niedobrze.
ale te watki, na które trafiłam to poradniki: jak nie jesc, jak oszukac
organizm, jakie brac leki, jak je zdobyc itd itp.

dlaczego gazeta to promuje i udostepnia miejsce na swoim serwisie???????

Rózne leki i różni lekarze
DObry wieczór. Obserwuję pytania i odpowiedzi na tym forum i już się sama gubię. Jeden lekarz/pediatra/ przepisał mi Bebilon sojowy, Ketotifen i maść z hydrocortizonem. Od drugiego/alergologa/ nasłuchałam się o szkodliwości tego wszystkiego i dostałam recepte na Bebilon Pepti, Cutivate, Cutibaze i Loratine. No a teraz przeczytałam pana odpowiedzi na temat tych ostatnich maści i już sama nie wiem co mam robić. Ciekawi mnie pana opinia. Dodam, że moja córeczka ma 14 miesięcy i alergie na białko oraz AZS.
Pozdrawiam. Agnieszka

INFO: lista badań,toxo, leki, zioła
Ze wzlędu na to, że często pojawiają się te same pytania, a wątki (zresztą
najważniejsze) gdzieś uciekają, zebrałam je w jednym miejscu i teraz musimy
dziewczyny je podrzucać, jak tylko będą chciały gdzieś nam umknąć. jeżeli są
jeszcze inne ważne posty które uciekły, dopisujcie

lista badań
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=11770555toxo
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=11972802leki
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=12056820zioła
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=12439746

Gapowicze wstydźcie się - [post z forum PRACA]
"Dziś jadę sobie autobusem, a tu na szybie ogłoszenie o m.in treści:
" Gapowicze wstydźcie sie! Nie kasując biletu okradasz swoich współpasażerów.
To przez ciebie ceny biletów drożeją. To przez ciebie nie ma na nowe
autobusy." itd. myslałam ze wybije ta szybe razem z tym ogłoszeniem. co za
debile wymyslili takie bzdury, obrazajace nas Polaków, a szczególnie
bezrobotnych, biednych. to znaczy że to ja jestem winna że ceny drożeją,
kiedy nie mając za co kupic biletu jeżdżę na gapę w poszukiwaniu pracy
kilkoma autobusami. może jestem tez winna temu, że służba zdrowia nie ma
kasy, nie ma kasy na zasiłki i jeszcze, że drogi w Polsce wyglądają jak
wąwozy??????!!!!!!!!!!!! winni sa ci co siedzą w Rządzie, dłubiąc w nosie
nudzą się na posiedzeniach, za to ich kieszenie są wystarczajaco pełne by
olewac wszystkich i wszystko. gdyby oddali chociaż połowę ze swoich zarobków
to nie jednego biednego uchroniło by to od choroby czy smierci z głodu.
Jestem bezrobotna od 2 lat. i jeżdżę na gapę. i bedę to robic nadal. i nie
czuje się złodziejka. to ja jestem ofiarą bezrobocia. to mnie w przypadku
choroby nie bedzie stac na leki. i wyzywaja mnie od złodziei??????!!!!!!
państwo mnie okradło i okrada. nie można sie ruszyć by nie sciągneli z nas
kasy. a dziura budżetowa rosnie. musze sobie jakos radzić. bo Państwo nie dba
o swoich obywateli.
co na ten temat myslicie?"

Homeopatia-leki-oddam
Cześć.Co jakiś czas robię remanent w apteczce i teraz znalazłam dużo
pozostałości po leczeniu homeopatycznym Maćka.Są to leki w kuleczkach,
zainteresowani wiedzą o co chodzi.Wszystkie z dobrą datą ważności, chętnie je
komuś wyślę, bo już nie używamy ich.Oto one: Thuya Occidentalis 15CH, Aviaire
15CH, Silicea 15CH, Aconitum Napellus 9CH, Pyrogenium 9CH, Lycopodium clavatum
5CH, Mercurius Solubilis 15CH, Drosera 15CH, Tuberculinum 15CH, Stramonium
15CH.Jeśli wiecie, na jakim innym forum mogłabym tę wiadomość też zostawić,
dajcie znać.Na pewno są jakieś dla homeopatów.

to chyba forum dla mnie
Dobry wieczór.
Już od miesiąca poczytuję sobie co u Was słychać i w końcu postanowiłam
napisać kilka słów o sobie. Mam 30 lat i jestem w 4 ciąży (w 1996 r.
urodziłam synka, który teraz jest już dużym mężczyzną, ma skończone 8 lat, w
2003 r.-Aniołek, 02.2004-Aniołek). Teraz termin porodu mam na 05.04.2005. Mam
nadzieję, że tym razem będzie dobrze, mimo wielu przeciwności - w 10 tc.
plamienie-odklejanie trofoblastu - luteina, kaprogest i dwa tygodnie leżenia
plackiem, następnie ujawniła się nadczynność tarczycy (przed ciążą robiłam
badania i wszystkie wyniki OK) i znowu leki i aż się boję pomyśleć co jescze
będzie nie tak....

>>>Lęki świńskiego ryja z NIE? Czy kłamstwa?
Lęki świńskiego ryja z NIE? Czy kłamstwa?

Jakiś czas temu krążyła po internecie podawana za szmatławcem "NIE" pogłoska
o romansie Dorna z Marianną Rokitą. Była przytaczana i na tym forum. Ponieważ
nie mam w zwyczaju kupowania Faktu, NIE, Superexpressu oraz Pani Domu
wszedłem wówczas na stronę internetową rzeczonego tygodnika. Była tam szumna
zapowiedź opublikowania sensacji jak wyżej. Po tygodniu, kiedy na stronie
internetowej "NIE" artykuły są "zwalniane" do darmowego obiegu po tym
artykule (będącym na samej górze zapowiedzi) ANI ŚLADU!

Mam pytanie do znawców tematu: czy świński ryj przestraszył się
odpowiedzialności za pisanie kłamstw czy może przestraszył się kary za
pisanie "prawdy", która udokumentowana jest tylko w jego głowie?

nowe forum tematyczne wczesniaków-link
Witam, wszystkich rodziców wczesniaków!
Bardzo się cieszyłam gdy odnalazłam to forum i wiele mi to pomogło, dlatego
ze swojej strony i przy Waszej serdecznej pomocy chciałabym stworzyć forum
wcześniaków na którym mozna byłoby znaleźć poszczególne problemy w
odpowiednich działach, które akurat nas interesują. Założyłam odpowiednie
wątki pod którymi będą się znajdowały konkretne zagadnienia, które z koleji
będę uzupełniać fachowa wiedzą medyczną przy pomocy kosultacji z lekarzami.
Mam nadzieję, że uda mi się pozyskać do współpracy lekarzy specjalistów,
którzy fachowo rozwiewać będą Wasze wątpliwości i lęki.
Dlatego gorąco zachęcam Was Kochani do pisania, nie chcę byście myśleli iż
zniechęcam Was do tego forum, lecz namawiam do pomocy "początkująym" rodzicom
wcześniaków.
A oto link forum.onet.pl/0,0,1,0,9226,uforum.html
mocno pozdrawiam

Zawiodły leki
Mam pytanie do uczestników forum,czy zawsze udało Wam sie wyleczyć lekami
przepisanymi przez lekarza?
A może pomógł inny banalny lek lub terapia medycyny niekonwencjonalnej.
Mnie natychmiastową ulgę przynosi posmarowanie oparzonej ręki np.przez parę
mydłem ,cytryną. Na działce ukąszenia owadów neutralizuję poprzez potarcie
naskórka sokiem babki lancetowatej,cebulą lub innymi roślinkami.Vit.B
odstrasza komary,zaś vit. B 12 bardzo żle wpływa na trądzik.
Opryszczkę skutecznie łagodzi kompres z plasterka cebuli.Ból głowy lub
żołądka można złagodzić chmielem lub /np.lampka piwa,krople walerianowe,coca
cola/.
A może Ty znasz inne sposoby,ktore stosowałeś w porozumieniu z lekarzem lub
na własną odpowiedzialność,ale nie wyrządziłeś sobie krzywdy.

leki hormonalne a psychika
Podobny watek zamiescilam na innym forum gazety... ale pozwolcie, ze zapytam
i Was.
Biore diane 35, dexamethason i androcur tzn. androcur na poczatku cyklu,
dexamethason na razie odstawiony i koncze pierwsze opakowanie diane 35. Moja
psychika wysiada. Czy nalezy zmienic leki? Czy organizm przyzwyczai sie?
Wiem, ze skutkami ubocznymi moga byc stany depresyjne.
Lecze nieprawidlowy poziom hormonow (ktory rowniez nota bene niekorzystnie
wplywa na samopoczucie, takze zaprzestanie leczenia to chyba niekoniecznie
najszczesliwszy pomysl).
Dzieki za pomoc :)

leki - a jak jest u nas?

wyślij drukuj forum

Pięć tysięcy podejrzanych
Środa, 26 maja 2004 - 15:15 CEST (13:15 GMT)

Prawie pięć tysięcy osób podejrzewa włoska prokuratura o nieuczciwe
zalecanie, sprzedawanie i reklamowanie lekarstw międzynarodowego koncernu
GlaxoSmithKline.

Wśród podejrzanych jest 2579 lekarzy ogólnych i 1738 lekarzy specjalistów
różnych dziedzin, w tym także onkologów.
63 lekarzom i farmaceutom szpitalnym postawiono zarzut, że w zamian za spore
kwoty pieniędzy, dobra materialne lub zlecenia konsultacji mieli oni
przepisywać leki produkowane przez GlaxoSmithKline.

Policja zarzuca także 200 pracownikom firmy korupcję. Najlepiej sprzedający
leki firmy GlaxoSmithKline lekarze i farmaceuci otrzymywali w nagrodę
wycieczki do egzotycznych krajów czy dodatkowe zyski.

Opracowana przez firmę kampania reklamowa stosowanego w leczeniu chorób
nowotworowych preparatu Hycamtin zakładała, jak poinformowała włoska policja,
wypłacanie premii pieniężnych 60 lekarzom-onkologom, którzy zalecali ten
środek swoim pacjentom.

Włoska policja skarbowa ustaliła, że firma GlaxoSmithKline w latach 1999-2002
zainwestowała w promocję swoich produktów astronomiczną, zdaniem policji,
kwotę 228 milionów euro.

Trwające dwa lata śledztwo, koordynowane przez prokuratora generalnego Werony
Guido Papalię, zaprowadziło policję do 134 terenowych jednostek publicznej
służby zdrowia w 94 miejscowościach.

ss, pap

Leki na niedoczynność tarczycy a poronienie.
Moja przyjaciółka poroniła w 1 - miesiącu ciąży.Czy mogło to być spowodowane
lekami które bierze przy problemach z niedoczynnościa tarczycy? Bardzo
chciałaby zajść w ciąże ( ma 33 lata i jeszcze nie rodziła ), ale teraz
obawia się komplikacji, poza tym jedni lekarze radzą jej zajść w ciąże teraz
w tak krótkim odstępie czasu po poronieniu, a inni jej odradzają.Proszę o
pomoc w wyjasnieniu tej sprawy.Może któraś z czytelniczek forum miała takie
problemy ? Pozdrawiam - Beata

Leki homeopatyczne - jakie jest Wasze zdanie ?
Podobno rośnie popularność leków homeopatycznych i jest ich coraz więcej w
naszych aptekach. Na pewno są bezpieczne, nie dają efektów ubocznych, nie
można ich przedawkować, ale... czy faktycznie pomagają ? Czy znajdzie się ktoś
na Forum, kto przeszedł terapię homeopatyczną i może potwierdzić jej skuteczność?

Witam, dołączam do forum :)
Chyba się tu zadomowię na dłuższy czas, ponieważ widzę że wiele osób ma prawie
identyczne objawy.

Jeśli pozwolicie napiszę kilka słów o sobie :)

Od 2 lat cierpię na mdłości i biegunki, przez jakiś czas leczyłam nerwicę a
raczej objawy somatyczne z nią związane. Niestety efekt nie był zadowalający
mimo licznych prób zmiany leków, więc postanowiłam je odstawić.
Teraz biorę tylko tabletki na żołądek ponieważ po ostatniej gastroskopii
stwierdzono żółciowe zapalenie żołądka oraz refluks.
Biorę też tabsy na te nieszczęsne jelita ponieważ kolonoskopia wykazała
zapalenie jelita w kilku miejscach.
Lekarz nie powiedział wprost że to IBS, twierdzi że objawy te daje zapalenie
jelit.
Tak jak większość osób na forum każde wyjście z domu analizuję pod kątem tego
czy w okolicy której będę przebywać znajdę wc.
Kontakty ze znajomymi ograniczyłam do zera.
Czasem cały dzień potrafię spędzić w ubikacji i mam tak potworne bóle brzucha
że jest mi słabo. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze te lęki...
Całe moje życie ostatnio kręci się wokół mojego brzucha niestety, mam już tego
dosyć!

Pozdrawiam wszystkich cierpiących :)

Serdeczna atmosfera na forum
To jedna z najważniejszych jego cech. Bardzo sobie to forum cenię za to, że
jesteście wspaniałe, dziewczyny. Ciepłe, miłe i inteligentne. Boję się tylko,
że jeżeli takie osoby jak thuia będą tu wypisywać bzdury, to odstraszą, lub
wprowadzą w błąd nowe forumowiczki. Sorry, ale porządnie się zdenerwowałam i
dlatego rozpoczęłam ten wątek. Nie chcę, aby jakaś nowa dziewczyna, która
poprosi tu o radę natknęła się na taką thuię, która nie mając zielonego
pojęcia o sprawie napiszecoś w rodzaju: "Kobieto! Żadne leki nie szkodzą,
papierosy bardziej szkodzą, a i tak większość kobiet się tym nie przejmuje"
Przecież po czymś takim mozna się załamać poziomem kultury naszych
forumowiczek!

Leki biologiczne.
Czy ktos wie coś więcej na temat tego leczenia? Czytałam o nich i niby mają
dobrą skuteczność
www.e-gorzow.com/index.php?option=com_content&task=view&id=30&Itemid=32&PHPSESSID=c8a4b0561606b773abedf6c9abd1c8e0.
Zastanawiam się kiedy w koncu wymyśla jakiś dobry lek, przecież medycyna tak
syzbko idzie na przó, i jeszcze cisza!! Ktoś wcześniej pisał na forum że w
Niemczech prowadzą badania nad specjalistycznym lekiem, który moze być szansą
dla wielu. Wiadomo już coś o tym dokładniej?
Mozliwe że na oficjalnej stronie jest coś napisane, ale niezbyt dobrze znam
angielski... : www.naaf.com
Pozdrawiam.

testy z krwi a leki
witam,
na tym forum jestem nowa; mam 10 miesieczna core, ktora od ponad 2 miesiecy
ma azs. Na pewno jest uczulona na swinke morska (ktora mielismy - juz nie
mamy), natomiast prawie na pewno ma tez alergie pokarmowa. Nadal karmie ją
piersia, ale poza tym dostaje kaszke ryzowa, deserki owocowe i zupki warzywne
z miesem. Zadnego jajka, mleka (nawet modyfikowane - Bebilon Pepti - dostaje
sporadycznie, w malych ilosciach), glutenu.
Niestety jeszcze nie wiem, co ją uczula, jednego dnia skora jest w lepszym
stanie, drugiego znacznie sie pogarsza. Chce jej zrobic testy z krwi.
Czy przed takimi testami trzeba odstawiac leki antyhistaminowe? Wiekszosc
lekarzy mowi, ze tak, ale niedawno w jednej z 'dzieciowych' gazet wyczytalam,
ze nie, ze te leki nie zaburzaja wynikow. Alergolog z dyzurnej infolinii tej
gazety tez twierdzi, ze nie trzeba odstawic.
Mala brala ketotifen, teraz bierze zaditen. No wiec odstawic czy nie? (jak
odstawie, to ona mi sie zadrapie w nocy (( )

pozdrawiam

western - blot a leki ?
witam

chce zrobic badanie western blot, w tym labolatorium

www.wsse.olsztyn.pl/index.php?dzial=lbek&poddzial=cennik

(nie wiem czy to dobre labolatorium, ale jedyne jakie mam na miejscu )

dowiedzialem sie kiedy wykonuja badanie, zglosze sie ustalonego dnia, wiec nie
bedzie potrzeby zamrazania krwi

mam tylko takie pytanie, biore aktualnie lek przeciwgrzybiczny
trioxal 100 mg - itrakonazol (polski odpowiednik orungalu) i rozne naturalne
leki np citrosept, candida clear, srebro koloidalne, czosnek, witaminy,
essentiale forte, liv 52
wg tego co wyczytalem na forum nie powinno sie robic badania w czasie brania
antybiotykow, ale czy moj antybiotyk przeciwgrzybiczny zalicza sie do takich
lekow ?
czy naturalne leki, ktore stosuje rowniez moga miec wplyw na wynik ?

nie wiem czy robic badanie teraz, czy odstawic leki, poczekac jakis czas, 2-3
tygodnie i dopiero zrobic badanie ?

Sprzedam/oddam leki
Jako ze u nas zostala postawiona bledna diagnoza dotyczaca candidy a mam maly
magazynek lekow to z przyjemnoscia oddam je osobom ktorym moga one sie przydac.
oto co mam:
- citrokehl - otworzony 28.11. Zawartosc- 90%
- sanuvis - j.w
- sancombi D5 - j.w
- albicansan D5 - zawartosc 99%, otworzony 10.12

Do tego mam nowe, nie otworzone leki:
- sancombi D5
- albicansan D5
- fortakehl D5
- Intocel

Leki otworzone maja 2 m-czny okrs przydatnosci do spozycia wiec jeszcze
miesiac - oddam za koszty przesylki.

Leki nowe - ile kto da Wiecie ile kosztuja. Wszystkie leki byly kupione w
przchodni VEGA MEDICA w Warszawie.

W Warszawie moge sie umowic na przekazanie osobiste.

Mam nadzieje ze nie naruszylam dobrych obyczajow na forum tudziez regulaminu.
Po prostu szkoda 350 zl ktore wydalam na niepotrzebne juz leki

które leki na zgagę nie zawierają glinu???
Wcześniej kupiłam polecany na forum Alugastrin, ale spotkałam się z
informacją, że kobiety w ciązy nie powinny przyjmowac środków zawierających
glin . Ale jak to może wpłynąć na dziecko - nie wiem. Zapytałam więc swoją
gin co mam brać na zgagę - poleciła Maalox lub Manti. Kupiłam Maalox i widzę
że w składzie podany jest glin. Sama już nie wiem czy brac czy nie.

Leki w ciąży
W związku z licznymi chorobami na Forum.
Znalazłam fajną stronkę z wykazem leków.
Może to już było ale ostrożności nigdy dosyć,
a nuż się komuś przyda...

www.potomek.pl/leki_w_ciazy_free.html
Pozdrawiam.

Apel do moderatora i forumowiczek - leki na forum
Witajcie!
Już raz pisałam ten post, ale gdzieś poleciał w kosmos
Chciałabym się wypowiedzieć w temacie ogłoszeń dotyczących sprzedaży,
zamiany, oddania leków. Uważam, że takie posty nie powinny pojawiać się na
forum:
- nigdy nie wiadomo w czyje ręce trafiają leki - a jeśli kupią je dzieci
(np. antykoncepcję?, niedobraną do wieku i stanu zdrowia?)
- jest niestety wiele dziewczyn, które leczą się "na własną rękę" - bez
konsultacji z lekarzem,
- leki muszą być przechowywane w odpowienich warunkach, nikomu nie możecie
dać gwarancji, że nie leżały np. w szafce przy kaloryferze i choć data
ważności nie minęła, leki mogą stracić właściwości.

Apeluję więc do moderatora o kasowanie wątków o sprzedaży leków a do
forumowiczek apeluję o rozsądek.
Pozdrawiam
Gosia

Podziękowania za forum: do Pani Kasi
Pani Kasiu!

Chciałabym w tym miejscu badzo serdecznie podziękować Pani za Pani pracę i wysiłek włożony w funkcjonowanie tego forum. Podziwiam Pani cierpliwość i zaangażowanie, które pozwalają nieść Pani otuchę i wiedzę wszystkim zagubionym i przestraszonym kobietom w drodze do szczęśliwego (i oby zawsze tylko szczęśliwego) rozwiązania. Rzadko które forum eksperckie poświęcone tym zagadnieniom ma tyle odpowiedzi właśnie do eksperta. Życzę Pani (i wszystkim czytającym to forum) aby ta pozytywna energia służyła Pani (i nam wszystkim) jeszcze długo i żeby coraz częściej pojawiały się wpisy "miałam naprawdę dobry poród", by mniej postów dotyczło różnic między dobrą teorią a złą praktyką - choć nawet całkowita zmiana sytuacji nie spowoduje, że to forum przestanie być potrzebne - lęki i wątpliwości są przecież nieodłącznym towarzyszem ciężarnej ;-).
Jeszcze raz dziękuję za wsparcie i wyjaśnianie wątpliwości przez całe 9 miesięcy ciązy i serdecznie Panią pozdrawiam.

jakie leki przecibólowe?
Witam

trafiłam na to forum bo lekarz podejrzewa u mnie endometriozę. Raz w tygodniu
przyjmuje kaprogest który podobno ma mi pomóc.
To czy jest to endometrioza wiem że wykaże tylko specjalistyczne badanie
czyli laparoskopia. Więc nie będe wam opisywała moich objawów i nie będe się
dopytywała was czy to może być to.
Chciałam się was spytać czy którejś z was pomagają jakieś środki
przeciwbólowe. Ja biorę ibuprom w połączeniu z nospą i niestety nie zawsze to
przynosi ulgę. Czy którejś z was udaje się wygrać z bólem i normalnie
funkcjonować? I jeszcze jedno pytanie odnosnie kaprogestu. Mój lekarz
powiedział że jeśli kaprogest nie przyniesie mi ulgi to znaczy że nie jest to
endometrioza. Czy któraś z was miała już doświadczenie z tym lekiem i czy tak
faktycznie może być ?

Pozdrawiam J.P

Walka Lilly z Adamedem o leki generyczne
Czy wszyscy wiedzą, że firmy farmaceutyczne mają bardzo wysoką dochodowość.
Może jednak zamiast takich sporów wielkie koncerny obniżą swoją ogromną
marżę. Wtedy ludzie nie będą kupowac zamienników...
Podyskutuj na naszym forum www.sejm.com.pl/forum

Letrox a inne leki
Witam,
Jestem tu pierwszy raz i szczerze mówiąc dopiero czytam Wasze posty...
Zdiagnozowano o mnie hashimoto po ciąży, czyli jakieś 8 miesięcy temu.
Nadrabiam zaległości związane z tą dolegliwością i jeszcze wielu rzeczy nie
rozumiem......ale może dojdę powoli do wszystkiego dzieki Waszemu forum :-)Z
lekarzami ciężko mi się gada....dzisiaj endokrynolog na moje pytanie jaka
jest zasadnicza różnica pomiędzy hashi a niedoczynnością odpowiedział: "hashi
to hashi a niedoczynność to co innego"....no comment! Zmieniam
endokrynologa!

Na wstępnie jedno pytanko:
czy wiecie skąd biorą sie różnice w przepisywanych lekach na hashi? Ja biorę
letrox (100mg) i wyczytałam tu na forum, że duża większość z Was jest na
Eltroxinie, Euthyroxie(?). Napiszcie mi proszę, czy moja dawka jest
stosunkowo wysoka i od czego zależy rodzaj leku jaki sugeruje endokrynolog
(może te leki mają identyczny skład a tylko różnych producentów ???)

Będę wdzięczna na wszelkie info.
Pozdrawiam,
Ania

wroteknowynick!!!! Dzięki za rozruszanie forum.
Trochę tu już było nudno.
Wątki zaczęły się powtarzać.

Główna sprawa, to moja nadzieja, że będę zdrowa, zaczyna nabierać rumieńców.
Powiedz czy rozmawiałeś już jakąś osobą, która może powiedzieć, że jest zdrowa po takiej kuracji?
Ja jestem otwartą osobą na wszelkie nowości, tylko cena tej kuracji jest powalająca.
zakładam, że przyniesie efekty, tylko skąd te leki mam wziąć, jeśli nie ma ich w kraju. Podziek się z nami takimi info.

Tess

Gdzie mogę oddać leki homeopatyczne?
Mam w nadmiarze 3 leki homeopatyczne (przy wykupywaniu ich nie wiedziałam, że
sporo zostało jeszcze po pierwotnej kuracji). Jako że leków do apteki nie
przyjmuje się z powrotem (miła pani powiedziała, że może i by obeszła ten
zakaz ale płatność była kartą i to ostatniego dnia października, więc nie
można). Czy można to tutaj ogłosić? Każdy z leków kosztował sporo (ponad 40
zł), szkoda by się zmarnowały. Jako że leczę hom. mojego synka- ogłosiłam to
na forum eDziecko- zdrowie i na Oddam. W zamian za te leki prosiłam o ew.
jakiąś zabawkę lub ubranko (mogą być używane) ale tam skasowano mi te posty.
Czy mogę to tu ogłosić? A może ktoś, kto leczy innych- będzie chciał przyjąć-
np. dla biednych (zrzekam się zapłaty). Proszę o odpowiedź tu lub na prv.

leki konstutucyjne a leki do doraźne
Staram się czytać forum uważnie ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na
pytanie: Czy przyjmując lek konstytucyjny w moim przypadku Acidum Nitricum 30
CH ( myślę że taki jest, bo biorę go od dłuższego czasu okresowo z bardzo
dobrymi efektami ), mogę stosować leki doraźne jak np. Ledum na ukąszenia czy
Aconitum na gorączkę( pod warunkiem że objawy pasują do Aconitum)czy arnikę
przy jakimś urazie.Czy nie spowoduję czegoś negatywnego. Z homeopatką nie
zawsze mogę się skontaktować. Magda.

forum choroby tarczycy i hashimoto - paranoja
Mam problem z tarczycą, szukałam informacji na temat choroby na
forum choroby tarczycy i hashimoto. Po kilkudniowej analizie tematow
na tych forach i rad administratorek co do dawkowania lekow typu:
rady dla świeżynki-kobiety w ciązy - masz niedoczynnosc,twoj lekarz
to idiota, TSH jest niewazne( wskazywało na nadczynnosc) bierz takie
i takie leki w takich i takich dawkach, stawianie diagnoz,to jest po
prostu skrajnie NIEODPOWIEDZIALNE i NIEBEZPIECZNE. Czy ktos może mi
powiedziec czy w takie prywatne forum mozna zainterweniować. Ja bym
postulowala nawet za zlikwidowaniem forum w takim kształcie, bo to
co tam sie dzieje to paranoja !!!!!

Oddam leki
Witam.Mam do oddania leki dla niemowlaczka: DUPHALAC na zatwardzenia
pow 1 miesiąca życia i pół op. INFACOL, oraz dla kobiety w
ciąży:FENOTEROL i ISOPTIN 40.
Jestem nowa na tym forum więc się przedstawię. Jestem z Kielc, mam 4
dzieci w wieku 13, 10, 6 i 5mcy. Trzy najstarsze to dziewczynki a
maluszek to chłopczyk.
osoby zainteresowane proszę pisać na: such1976@interia.pl

Załamka...lekarze i leki :)
Znowu muszę zmienić lekarza...a to dlatego, że moja gin wyprowadza się z
Luxmedu, w którym wykupiłam abonament min na rok ((
juz nie zapisują do niej, tylko zapisanych przyjmuje i czytałam wczoraj na
jakimś forum ciążowym zgodnie z wyszukiwarką, że cięzarne pacjentki, które
prowadzą u niej ciąże też są załamane - ja to mam pecha do lekarzy (( no
nie?hehehee
no nic, wracam do punktu wyjścia.
ponadto ta moja gin będzie w Luxmedzie dopiero 7 września a ja mam nagły
problem, a mianowicie - po czopkach, które mi przepisała jest gorzej - znowu
jakaś nadwrażliwośc, na ulotoce było napisane, że jak pojawi się pieczenie to
nalezy odstawic lek i skonsultowaćsię z lekarzem, u mnie pojawiło się
pieczenie dwa dni temu to wczoraj odstawiłam ten lek i teraz nie mam jak się
z nią skonsultowac...kurde...ale po odstawienu leku jest ok...
Kasiu dzwoniłaś do Antepowicz na prywatny gab?

Słuch a depresja i leki
Witam

Sama nie wiem gdzie wątek ma lepsze miejsce
Zadałam pytanie na forum o depresji a tu podam link

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=37917489&a=37917489
Oczekując pomocy
pozdrawiam

Dziecko zjadło leki - przeczytajcie!!!
Jeśli maluch zjadł lekarstwa, lub podejrzewamy, że zjadł, to zdecydowanie nie
należy pytać na Forum co robić, tylko działać, bo po kilku godzinach może być
już za póżno.
Pamiętajcie, że u małego dziecka czasem jedna tabletka może spowodować
zagrożenie życia.
Jeżeli dziecko jest przytomne należy sprowokować wymioty - drażnienie gardła,
woda z solą, lub syrop wymiotny z ipekakuaną(powinien być zasadniczo w domach
gdzie są małe dzieci), wymiociny najlepiej do słoiczka i zgłosić się do
lekarza lub wezwać pogotowie, jeśli dziecko dziwnie się zachowuje. Jeśli
dziecko jest podsypiające, kontakt z nim jest ograniczony, słabo reaguje lub
jest nieprzytomne - pogotowie, nie prowokować wymiotów!!! Zawsze trzeba
zabezieczyć i zabrać ze sobą opakowania po leku który dziecko zjadło.
Nie piszcie na forum-moje dziecko połknęło 7 tabletek leku, co robić - bo w
tym czasie powinniście już być w kontakcie z lekarzem!!!

To magiczne forum
Wiecie co - czytam te watki i jestem zszokowana. Kazda z was mimo olbrzymiej
tragedii daje wsparcie drugiej, pociesza i tuli. Jestescie naprawde wielkie
dziewczyny. Ja rano wstaje i pierwsze co robie to siadam tutaj aby nie
zwariowac aby przeczytac ze choc ktos obcy to czasem mnie pocieszy. To
niesamowite. Rano wzielam leki i teraz jest lepiej. Ale wiem, ze leki wroca.

Jakie leki na gorączkę oprocz Panadolu?
zupełnie nie mam doswiadczenia w syntetycznych lekach,kupiłam
Panadol w syropie, a coś pamietam z forum,ze na zmiane podawałyscie
z czymś drugim ( z czopkami ?)...Juz 3 dawki podałam o zgrozo z
bezsilnosci bo sama bylam przez cały dzien i nie miałam jak zrobic
chłodnej kąpieli- co 4 godziny podawałam, a napisali ze max 4 razy
na dobę. Co mozna jeszcze podać? Teraz miał 39.4 temperatury.

Wracam na Forum
Po 2 tyg. na zwolnieniu wracam do Was. Chciałam wszystkim bardzo podziękować
za słowa wsparcia i cenne informacje. Dla zainteresowanych: W dalszym ciągu
jestem na silnych lekach p/astmatycznych. W sumie przez te 2 tyg. weydałam w
aptece prawie 400 PLN - dlaczego te cholerne leki sa takie drogie?

Pozdr. Dorota

pierwsze dni ciąży a leki !!!
Wiem,że niedawno o tym gdzieś na forum GW czytałam, ale nie umiem znależc, a
to dla mnie bardzo ważne.
Do jakiego czasu po stosunku/zapłodnieniu (do zagnieżdźenia potrzeba
kolejnych 2-3 dni) można przyjmowac leki, które są niewskazane w ciązy?
Gdzieś tu wyczytałam o 2 tygodniach, ale nie jestem pewna.
Wprawdzie test wyszedł negatywny i prawdopodobieństwo ciąży to jakieś 4%, ale
przyda mi się ta wiedza na przyszłośc.

nowa na forum
Witam,jestem tu nowa, ale Was czytam od dluzszego czasu. Zdiagnozowana
depresja lekowa z atakami paniki. Przez wiele lat (przed zdiagnozowaniem)
depresja nierozoznana z hipochondria (uwazalam, ze mam raka - objawy fizyczne
jak bole nowotworowe)Od 5 lat biore leki. Mieszkam za granica. Moje zycie nie
bylo przedtem lekkie. Chyba przestalama wierzyc, ze sie wylecze. Odbylam 2
lata psychoterapii - niewiele mi dala.
Pozdrawiam

leki dozwolone w ciąży
leczę się już od paru lat a mam już 32 lata i czas najwyższy na dziecko. staram się o nie już od jakiegoś czasu. w tej chwili przyjmuję trilafon (schiza, lęki) i doxepinę wieczorem (depresja, spanie). trilafon dostaję w zastrzykach i jest na ulotce napisane, że nie powinno się go podawać kobietom w ciąży tylko jeśli jest to konieczne gdy dobro matki jest ważniejsze czy cos w tym stylu. na ulotce doxepiny jest wyraźnie że nie powinno się podawać kobietom w ciąży. mam pytanie do dziewczyn na forum chorych na schizaofrenię i depresję. ja bez lekarstw nie jestem w stanie funkcjonować 3 tygodnie, po miesiącu to już tylko w szpitalu mnie ratują, dlatego wiem, że odstawienie leków nie wchodzi w grę bo się wykończę. Moja pani dr psychiatra mówi, że jak zajdę w ciążę to się będziemy martwić, ale ja martwię się już teraz. dziewczyny jakie dostawałyście lekarstwa na schizofrenię będąc w ciąży i jakie na lęki, depresję i bezsenność. ja bez leków nie nadaję się do życia. nie mogę spać, nie mogę jeść, wymiotuję, mam straszne lęki, myśli samobójcze od razu no i objawy schizoidalne o których boję się nawet myśleć, jak się dobrze czuję. nie chcę będąc w ciąży być skazana na gehennę, bo to może doprowadzić do poronienia. dziewczyny poradzcie coś, pomyślcie, może popytajcie swoich lekarzy psychiatrów, ginekologów. każdy mail będzie dla mnie ważny i myślę, że nie tylko dla mnie, ale wielu z was przydadzą sie doświadczenia innych.

Aklimatyzacja i leki
Szukam osób z doświadczeniem w kwestii problemów z aklimatyzacją w górach.
Jestem dosyć nietypowy w tym względzie, bo już przy wysokości 1500-2000
m.n.p.m. łapią mnie dolegliwości uniemożliwiające jazdę (nudności, bóle głowy
itp. taki kac od górskiego powietrza, tylko o dużo silniejszych objawach) w
związku z tym 1 a na ostatnim wyjeździe nawet 2 dni mi wypadają z jazdy, co
przy 5-7 dniowym pobycie na nartach jest dosyć irytujące. Zacząłem wobec tego
poszukiwać możliwych rozwiązań problemu i oczywiście wiem, że najlepszym i
najbezpieczniejszym jest prawidłowe zaaklimatyzowanie, ale trafiłem w sieci na
informację, że istnieją leki przyśpieszające aklimatyzację, np. Acetazolamid.
I teraz pytanie czy ktoś może wie jak to działa, jaka jest skuteczność tego
typu leków. Oczywiście porada u lekarza jest nieodzowna, ale w mojej okolicy
raczej ciężko będzie znaleźć fachowca od medycyny wysokogórskiej, dlatego
takie pytanie na forum.

leki na śluz
Witam, pisałam już na forum Dla starających sie, ale odpowiedzi brak, a czas goni.
Mam bardzo mało śluzu, biorę wiesiołek, ale nie pomaga. Wiem,ze lekarze
przepisują mucosolvan i inne wykrztuśne syropy, problem w tym,że nigdzie nie
mogę znaleźć dawkowania. Jeżeli ktoś wie będę bardzo wdzieczna.

Matczyne lęki
Witam! Podobnie jak wiele innych mam, jestem poruszona wiadomością o odejsciu
dziecka. Nie mam zamiaru oceniać, czy to dobrze że tamten post się pojawił na
naszym forum. Chcę się podzielić swoimi odczuciami. Jestem chyba wręcz matką
histeryczką, cały czas się boję o mojego bąbla i wciąż mam czarne myśli. Może
inne mamy umieją sobie jakoś z tymi lękami poradzić, piszcie...

Leki na niedocz.tarczycy a karmienie piersią???
Mam pytanie do Mam, które brały leki na niedoczynność tarczycy. Czy jest
wtedy możliwe karmienie piersią?I jakie leki brałyście? Mi strasznie zależy
na nieprzerywaniu karmienia. W poniedziałek idę do endokrynologa więc pewnie
mi wszystko wyjaśni, ale martwię się tym i chciałabym sę dowiedzieć czegoś na
ten temat od Mam, które miały podobne doświadczenia.

Powtarzam wątek na tym forum, bo na zdrowiu jest mnóstwo wątków o ciąży i
niedoczynności- a o karmieniu i lekach przy tej chorobie nic nie znalazłam.Mi
niedoczynność powróciła po ponad 4 latach (zaleczyłam i dzięki temu urodziłam
zdrowego dzidziusia). A 5 miesięcy po porodzie znowu powrót choroby.
Będę wdzięczna za informacje.
Pozdrawiam

NALEPSZE WYNIKI NA FORUM!!!
mam z polaka podst. 97%, roz. 99%, hist 98% i 97%, wos 100% i 98%, ang. 100%
i 98%, francuski 98% i 90%, hist. sztuki 89% i 80%, czy uwazacie, ze dzies
sie dostane z takimi wynikami?? bo ja mam takie leki...juz zczynam patrzec na
prywatne szkoly;( slabo jak nie wiem...boje sie zlozyc nawet na
zaoczne...porazka...

pilnie potrzebne leki dla samotnej mamy
Kochani!
Wlasnie dzwonila do mnie zrozpaczona p. Mirosława Jóźwiak-zancie ją
z postu:
forum.gazeta.pl/forum/w,600,97402474,97402474,pomozcie_samotnej_chore

j_mamie_bardzchorych_dzieci.html
Ona i Jej 3 dzieci sa chore, a nie ma pieniedzy by lekarstwa
wykupic.najmolodszy, 6-oletni ma 40 stopni goraczki Pani Mira jest
zaplakana,brak pieniedzy na leki,bo wczoraj wykupila Eurespal,a to
drogi lek i na inne nie ma juz pieniedzy to cala rodzina
alergikow,wiec korzystac moga tylko z podstawowych lekow:

-paracetamol, apap (bez zadnych dodatkowych substancji,typu
pseudoefydryna itd)

-panadol w syropie dla dziecka najmlodszego lub inny odpowiednik,
tzn. syrop dla dziecka z paracetamolem

-eurespal

-isoprinosine.

z powodu alergii nie wchodza w gre:
polopiryna,aspiryna,pyralgina,nurofen,ibufen itd.

Jesli ktos ma zbedne lekarstwa lub chcialby kupic,to bardzo prosze
je wyslac paczka lub moze osobiscie podac,gdyby ktos byl z/w Łodzi,
a moze ktos zechce wplacic p.Mirze jakies pieniazki na konto,na
lekrastwa. Podaje dane:

Chętne osoby do jakiejkolwiek pomocy Pani Mirosławie prosimy o
kontaktowanie się z Nią pod nr telefonu: 790 489 492. Jej adres,
gdyby ktoś chciał przesłać jakieś dary:
Mirosława Jóźwiak
Ul. Brzozowa 17 m 2
93-101 Łódź
Podaję także nr konta bankowego Pani Mirosławy:
WBK Bank Zachodni VI o/Łódź
83109027050000000106803408

pozdrawiam serdecznie!

Lęki
Chcialam sie wygadać.
Zdałam egzamin, mam plastik i samochod (nie zarejestrowany na mnie, ale to
sie moze zmieni).
Samochód jest inny, niz Yaris, nie ma wspomagania kierownicy. Opanowuje te
roznice na malych uliczkach, ale na wieksza ulice boje sie wyjechac. Wiem ze
to kwestia kilku jazd i minie. ale nie mam kogo poprosic, zeby mi
potowarzyszyl jako pilot. Mam taka nature ze jest mi to potrzebne.

Czytalam wczoraj watek "debiut na ulicy" i wszystkie panie - nawet te
najbardzoiej odwazne - pierwszy, drugi raz jechaly z kims.
Chlopaka/meza nie mam. W mojej rodzinie nikt nie ma prawa jazdy. Nie mam na
tyle bliskich znajomych, zebym mogla ich poprosic o takie towarzystwo, zaufac
im i nie czuc wstydu.
Sama boje sie ze wyjdzie jakis pieszy, ze go nie zauwaze, boje sie masy
rzeczy, o ktorych na kursie nie myslalam.
Co moge zrobic, jak sie przelamac?
Jakby to powiedziec: i chcialabym i boje sie.

Na posty w stylu "po co ci bylo prawo jazdy" odpowiem od razu, wynikla taka
koniecznosc.

Na kursie jezdzilam niezle. Nie mam juz 20 lat, moze dlatego? Mam sporo
wyobrazni, wiem, co moze sie wydarzyc, jakie sa skutki zderzenia samochodu i
czlowieka. Niedawno na sasiednim forum Bezpieczenstwo na Drodze czytalam watek
"Poracilam pieszego".
Nie potracil mnie nikt, ale tez - jak wspomnialam - nie mialam tak, jak wielu
z was, ze jedzicie z rodzicami czy mezem samochodem i macie naturalna
swiadomsoc, jak sie zachowac w samochodzie. Ja znam ruch uliczny z perspektywy
autobusu.
Pat.

Brać leki na malarię?- Kambodża,Wietnam,Tajlandia
Mam pytanko, bo lecę z biurem podróży na wycieczkę Tajlandia, Kambodża i
Wietnam w lutym na 16 dni, czy brać leki na malarię?
Biuro twierdzi, że szczepień i lekarstw nie potrzeba, ale jak czytam opisy na
forum to już sama nie wiem.

lęki
ciągle wymyślam sobie nowe zmartwienia, w czym skutecznie pomaga lektura
forum... Planujemy starania na wiosnę 2006 a ja zadręczam się obawami, że
starania mogą potrwać, że będę się niecierpliwić i dołować, że nam nie
wyjdzie... Same obawy, a powinno się być optymistą I należy się
zdystansować i nie myśleć o celu starań Jak to zrobić?

moze jednak jakies leki???prosze o pomoc:((
Wiatm!
Wiem,ze ten watek byl juz poruszany na tym forum,niestety nie znalazlam
odpowiedzi na nurtujace mnie pytanie i problem zarazem...
Prawie pół roku temu powstały mi w okolicach bikini stany zapalne po
wrastajacych włosach.Sa to strasznie bolesne i nieprzyjemne "bulwy" ktore
czasami pekaja i wypływa ropa
Bylam u dermatologa,ktory skierowal mnie do chirurga, i teraz moje pytanie-
czy pozostaje mi tylko ten sposob,czy ktoras z was miała cos takiego i
poradzila sobie bez operacji??moze sa jakies leki doustne,ktore pozwola mi
wyzdrowiec??
Bardzo prosze o pomoc....jest lato,a ja nie moge nawet wyjsc w bikini ((
pozdrawiam...

kto brał leki zwiotczające mięśnie szkieletowe?
czego mam się spodziewać, jak po nich będę się czuć? proszę o parę słów, bo
strasznie panikuję!
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=49263233

Dlaczego założyłam to forum?
A właśnie. Dlaczego założyłam to forum? Od pewnego czasu wiem, że mam ze sobą
problemy. Zgłosiłam się do psychologa. Moje lęki zniszczyły mnie i mój ponad 3
letni związek. Mam prawie 20 lat.. ten związek był moim pierwszym. Dlaczego
mówie, że go zniszczyłam? Bo czuje, że moja zazdrość przerodziła się w coś
chorego, co z każdym dniem odsuwało go one mnie. Klasyczny opis problemów osób
chorych na zazdrość znalazłam w tym poście:

forum.gazeta.pl/forum/w,210,97077420,97077420,Chorobliwa_zazdrosc_Nie_radze_sobie_.html
Nie widze sensy opisywac tu mojej sytuacji. Ona jest taka sama, jak koleżanki
wyżej.. pomijajac fakt, że znieczuliłam na siebie miłość mojego życia..

Prosze o porady. Jak uratowac siebie i ten związek? Jak Wy daliście sobię
radę? Czekam..

handel prochami na forum belli, ktos chce prochy??

k.wita 02.03.09, 22:34 Odpowiedz
Potzrebne mi leki afobam lub xsanaks oraz "Nasen"
Tu nie przepisuja takich lekow, a w PL bede dopiero w polowie lipca
czy ktoras moze poprosic o przepisanie dla mnie tych lekow swojego
lekarza.
Prosze........

Troll donosi kto tymi prochami handluje:)))))

leki oryginalne a generyczne
Juz chyba 3 raz nacinam się na lekach generycznych. Brałem z pol roku efektin,
czas bylo wyjsc powoli. czytajac min to forum, postanowiłem nie przepłacac i
na koniec przejsc na Alventę. Biore 1 tab 75mg raz na 2 dni, ale czuje sie
wyraznie gorzej. znow zaczely sie wybudzenia, niedospania, ogolnie gorsze
samopoczucie.
Jestem zdziwiony bo to niby TO SAMO ale chyba nie do konca.
Kiedys wzialem na noc lek zastepujacy Stilnox i mialem z glowy caly dzien,
pozawalane spotkania itd (to był Nasen).

Czy ja jestem dziwnej konstrukcji, (wrazliwosc na leki), czy to sa jednak
jakies roznice. W kazdym razie troche Alventy moge odstąpic.
robie przerwę i potem jesli bedzie kiepsko z nastrojem/spaniem wroce do
pramolanu, ktorego kiedys dawno bralem i bylo ok.

Jak to u was jest>?

ataki paniki i lęki w Hashimoto
postanowiłam założyć ten wątek, bo może nie tylko ja na to cierpię
ostatnio nasiliły mi się ataki paniki jak wychodzę z domu. Pisałam o
tym w moim wątku ale moze nie kazdy miał okazje przeczytac. Rosteda
mi podrzuciła parę linków z niemeickiego forum, które na jakis czas
wytłumaczyły mi to i było lepiej...
Dzis po 2 tygodniowym urlopie i cudownym wypoczynku optymistycznie
wyszłam z domu i co? atak juz na przystanku! potem droga pzrez mękę
w tramwaju, 10 min wieczności.
z powrotem z powodu totalnego przygnębienia zamówiłam taxi bo daję
słowo bym padła w tramwaju.
weszłam do domu z rykiem. Nie daję rady, zapisałm sie do
psychoterapeuty.... Potem mój mąż jechał ze mną do pdrugiej pracy bo
nie byłam w stanie.
moze pomoze mi walczyc z tym.
czy ktos ma na to sposoby?
pomózcie.

czy leki homeopatyczne mogą zaszkodzić?
Witam.Ostatnio zainteresowałam się homeopatią i mam pytanie...We
wszystkich książkach czytałam że nie mogą szkodzić a tu na forum
czytam że ktoś miał jakieś złe objawy po lekach np.
niedobranych,lubza wysoka potencja. Proszę odpowiedzcie mi jak to
możliwe,czy są jakieś różne szkoły homeopatii czy jak? Jak ja
brałam jakiś lek na katar czy kaszel to nic się nie
działo.Chciałabym zastosować lek u dziecka ale po tym co tu pisze
to już sama nie wiem...

Dwa leki konstytucyjne - oba działają??
Wiem, że tytuł dziwny, ale juz wyjaśniam. Mój Synek od września ubiegłego
roku jest leczony przez homeopatów.

Wcześniej sporo chorował,częste antybiotyki (głównie angina, sporadycznie
zapalenie oskrzeli), oraz brał Zyrtec ( na alergiczny nieżyt nosa). Od
września chodzi do przedszkola i nie ma na koncie ani jednego antybiotyku, co
jest dla mnie cudem - przy tylu chorujących maluchach. A wracając do
homeopatii.

Pierwszy homeopata wybrał jako lek konstytucyjny Calcarea carbinica i kazał
odstawić Zyrtec. Efekt - kilka infekcji wirusowych łatwo zwalczonych, katar
ciagnący się miesiąc, ale ogólnie odporność bardzo dobra.

Z rożnych względów zmieniłam homeopatę i od grudnia synek jest pod opieką
Pani doktor często polecanej tu na forum.
Konstytucja : natrium muricaticum. Efekt - synek zrobił się bardziej śmiały,
otwarty na obcych, przebojowy, a w następnej kolejności mielismy 2 miesiące
paskudnego kaszlu - (osłuchowo ok, bez gorączki i oznak infekcji). Kaszel
przetrwaliśmy, Pani doktor oceniła go jako oczyszczanie się organizmu.

I tak sie zastanawiam - jak to jest, czy moze być tak, że i jeden i drugi lek
konstytucyjny był dobrze dobrany, czy to zbieg okoliczności. Mi się wydaje,
że natrium działa bardziej spektakularnie, a Pani doktor ufam, więc ten post
nie jest podszyty niepokojem, a bardzie ciekawością. Z miłą chęcią jednak
poczytam Wasze opinie na ten temat.

Pozdrawiam, A.

jak podawać leki homeo w granulkach dziecku?
Witam, pewnie temat był już poruszany, ale nie bardzo mam teraz czas
szukać na forum, a to pilne. Coreczka, 21 miesięcy, ma zapalenie
gardła. Homeopata kiedys na takie dolegliwości polecił nam cinabaris
ch9. Mam jednak problem jak to jej podać. Próbpwałam na plastikowej
łyżeczce z odrobina płynu ale wypluwa. Nie wiem czy z jedzeniem
można? Doradźcie, proszę.

"zachodniopomorskie" - czyli chamstwo na tym forum
Jako czesty gosc tego forum spotykam bez przerwy posty faceta o
nicku ZACHODNIOPOMORSKIE. Pan ten, twierdzac, ze jest wlascicielem
apartamentu, raz proponuje go innym, raz twierdzi, ze nie
wynajmuje... Regularnie jednak opluwa innych- ale jedynie turystow,
ktorzy krytykuja wlascicieli -oszustow... Poziom jego wypowiedzi
swiadczy o tym, iz jest to jednostka wybitnie prostacka, bo nie chce
na forum uzywac dosadniejszych okreslen, a
nalezaloby... "zachodniopomorskie" zawsze, w ciemno, bez wczytywania
sie w watki broni wlascieli kwater i "pluje" na turystow. Turystow,
z ktorych pewnie zyje i o ktorych zabiega, ale tego przyznac by nie
smial. Poziom jego uslug jest pewnie rowny "0", a ceny kosmiczne...
Najbardziej jednak uderza chamstwo. Zapewne jest to czlowiek bardzo
nieszczesliwy, ktory wyladowuje sie tu na innych, a powinien szukac
pomocy specjalistow- psychologa-psychiatry. Leki sa dla ludzi, panie
zachodniopomorski, czas z nich skorzystac.
Do moderatorow - prosze przeanalizowac sylwetke tego autora postow,
czy nie ma metody na, za przeproszeniem, zamkniecie mu gęby??

wady i lęki
sa pewne wady, ktore utrudniają zycie. taka pierwsza z brzegu to np.
odkladanie na pozniej.
i to odkladanie czesto tlumaczy sie samoutrudnianiem, lekiem przez
sukcesem badz porazką,
roznymi rzeczami.
i teraz czlowieczek idzie sobie do terapeuty, badz pracuje nad sobą
sam i powinien sie wkoncu przestac bac tych porazek i sukcesow itp.
czyli czesc tych "wad" wynikajacych z konfliktow wewnetrznych
powinna zniknąc.
ale czesto nie znika
tak samo jak np. lęki

i chcialabym zapytac, czy moze ktos z Was ma moze pewne cechy, ktore
nie sa zbyt fajne, ale ktore akceptuje badz toleruje, z ktorymi sie
pogodził
albo nie same cechy, tylko np. pewne ograniczenia

bo niby wiadomo, ze "pewne rzeczy da sie zmienic, a pewne nie"
tylko teraz ja kompletnie nie jestem w stanie tych rzeczy rozroznic
to moja naiwnosc i wiara w idealy? musze walnac glową o ziemie, bo
bujam w oblokach?

jak to mozna zrobic?
skad mam wiedziec, ze jestem taka, bo mam problemy, ktore da sie
rozwiazac,
albo mam problemy, bo "taka juz jestem"?

tak samo jak Iza pisala o "grzebaniu"
kiedy pojawia sie opor, a kiedy grzebanie mozna uznac za skonczone?

oczywiscie oczekuję jasnej i jednoznacznej odpowiedzi
i wiem, ze sie zawiodę

<wklejam watek na trzecie forum, fantastyczna sprawa >

czy jest na forum ginekolog?dziwna sprawa..
mam torbiel na jajniku (3,5cm), dostałam leki na niego, brałam je kilka tyg temu. dzis mam pierwszy dzien okresu, dość obfity i widok skrzepów krwi nie jest dla mnie niczym nowym.dzis jednak zauwazylam cos 'innego' - cos jakby skrzep, ale nie krwi, mial kolor jasny, wręcz siwy, tez inna bardziej 'zwarta' strukture. czy to mogl byc kawałek torbieli?? o tym czy jest czy go nie ma dowiem sie od gina dopiero za miesiac. dodam tylko ze odkad zaczelam brac leki, mialam lekkie bole w okolicy jajnika z torbielem. prosze o odpowiedz na temat.

Pasożyt glista-leki?
Witam.
Właśnie niedawno dowiedziałam się że moja córka posiada lokatora.Czytam już
chyba ze 2 tyg. forum i inne i mam kilka pytań do was
Piszecie że jajeczka są wszędzie i oto moje pytanie jak one się dostają do
innych pomieszczeń, przecież wychodząc z toalety myjemy ręce?
2 piszecie że jajeczek nie widać gołym okiem a póżniej znów czytam że niektóre
matki w kale widzą jajeczka?
I ostatnie czy dobrze mam ustawione leki córka ma 4 lata i waży 14 kilo
zentel 10ml po10dniach powtórka(ale wyczytałam na forum że 1 dawka to za mało
i podałam 10mlx3 dni)i teraz za 10 dni znów powtórka ale czy też dawka 10x3?
Oglądam kupki małej i nic nie widzę czyli że nadal tam siedzą?
A i podaję jeszcze olej z pestek dyni, cirosep a i niedługo balsam kapucyński.
Jeszcze jak byście mogły mi napisać jaka dawka tego balsamu dla takiej chudzinki?
Z góry serdecznie dziękuję.

Nowe leki
sory,ze powielam albo i nie powielam watku,ale nie moge odszukac w
wyszukiwarce na tym forum.
Mam zmienione leki i tak dostalam jakas ZOLAXA-i wlasnie tego nie moge
znalesc.Wiecie cos o tym leku?
Pozatym EFECTIIN...
Tegretol bz....
Czekam na odpowiedzi...
Acha i do szpitala-ale na szczescie na oddzial dzienny...

Pasozyty=leki+paraprotex?
Ide jutro do lekarza z lista lekow(z forum) jakie powinien mi
zapisac i rodzinie.zobaczymy czy pozna sie gdzie dzwonia.No i mam
paraprotex,chcialabym go rowniez podac,ale nie wiem czy moge zaczac
razem z innymi lekami czy po kuracjii?jakie dawki stosowac
paroprotexu?
dzieki z gory,jutro dopisze co mi lekarz przepisal,powiem mu o
b.kapucynskim,pewnie wywali oczy.
kapucyba podam chyba po kuracjii aptecznymi 3X15 kropli

badanie kału - leki i wirus
wydaje mi sie, ze byly juz te informacje na forum..... ale nie moge znalezc...

chodzi mi o to czy podczas badania kału dziecko moze być na jakis lekach ?
(nie chodzi o antybiotyk)...

testy skorne i biorezonans na razie odchodza w sina dal bo maly znowu chory,
ale chciałabym w tym czasie działac i zrobic w koncu badanie kału.....

Obecnie maly przyjmuje leki wziewne (budesonit Mite iSerevent, doraznie
Ventolin), Singulair 4, Bioaron C (lub Multisanostol), Oscillococilum i syrop
z cebuli.

Meczy go koncowka (mam nadzieje) wirusa, który powalil pol naszego przedszkola
(juz bez goraczki, ale katar i kaszel caly czas sa).

Dziecko piec dni goraczkowalo, od tygodnia praktycznie nic je,jest nadzwyczaj
spokojne (mysle, ze po prostu słabe).

Czy to jest dobry moment na badanie kału ? Czy wyniki nie beda zakłocone
obecnościa wirusa i przyjmowanymi lekami ?

I jeszcze jedno pytanko wiem,ze na Wale byłoby zrobic najlepiej badania, ale
czy BAKTER na Targowej też wchodzi w gre ? wydaje mi sie ze ktos go polecał.....

Z góry dzieki za pomoc.

Monika

leki firmy Joalis - Mollicut na mykoplazmę
Witam wszystkich! Czy jest może ktoś na forum kto próbował leczyć
Mykoplazmę lekami firmy Joalis, a w szczególności Mollicut'em
przeznaczonym właśnie do tego? Mnie po latach udało się to
zdiagnozować i od miesiąca biorę właśnie Mollicut. Pozdrawiam

Badanie rt PCR a przyjmowane leki
Witam serdecznie! Jestem tu po raz pierwszy i przeczytanie różnych wypowiedzi
na tym forum skłoniło mnie do zrobienia badań rt PCR w Poznaniu.
Krótko o mnie.
W ub. roku stwierdzono SM, w styczniu tego roku dodatkowo SLE. Objawy to
pojawiające się od ub roku parestezje, niedowład obu kończyn, kilka lat temu
zaniewidzenia na jedno oko(nie wykonano wtedy potencjałów), podwyższona temp,
ogólnie uczucie zmęczenia. MRI głowy i odc. kręgowego wykazały prawdopodobne
ogniska demielinizacyjne.
Od ub. roku przyjmuję Groprinosin, Viregyt-K, Benfogammę, Bioxetin, Bilomax i
Oeparol. I właśnie w związku w tymi lekami chcę Was, drodzy forumowicze,
zapytać co przyjmować przed pobraniem krwi do badania: Citrosept czy też
Metronidazol bądż jak niektórzy radzą Tinidazol. Co będzie w moim przypadku
najskuteczniejsze?

Jeszcze jedno pytanie.
Czekam właśnie na Interferon, z drugiej strony reumatolog chciał mi zapisać
Arechine na pół roku, tylko nie wie czy moga one byc razem przyjmowane. Czy
można biorąc Interferon brać też sterydy?

Jestem pierwszy raz na forum
A do napisania tego postu,skłoniło mnie kilka rzeczy,a oto one po
pierwsze nie jestem nie jestem już młodzieniaszkiem i po przejściu na
emeryturę zaczęły mnie nękać choróbska ze zdwojoną siłą,wielokrotnie
sygnalizowałem lekarzowi,mój problem związany z uczuciem stałego zmęczenia,na
co otrzymywałem odpowiedż że to pewnie andropauza,mam
też uporczywe bóle szyjnego odcinka kręgosłupa,z charakterystycznym
trzeszczeniem,a także wiele innych objawów,"pasujących" że się tak wyrażę do
spisu,żadne aplikowane leki nie przynosiły poprawy,a ponieważ jestem zapalonym
grzybiażem i ogólnie milośnikiem lasu dość często czytałem o kleszczach i
chorobach przez nie przenoszonych i tu
przypomniałem sobie pewien fakt z przed kilku lat,otóż w pewnych intymnych
okolicach stwierdziłem pewną wypukłość twardą ,prawie czarną,a że nie mam
zwyczaju niczego wydrapywać,pozostawiłem ją w spokoju,ze zdziwieniem odkryłem
że po jakimś czasie owo coś znikęło
a miało wielkość łebka od zapałki,po jakimś czasie,stwierdziłem na ciele ale w
miejscu oddalonym od pachwiny rumień,był, był aż znikł
minęło lat kilka,a ja się czuję coraz gorzej,wstydzę się już mojego
lekarza,żeby nie posądził mnie o hipochondrię,więc zwracam się tą drogą o
poradę czy to aby nie borelioza,i czy muszę wykonać badania i jakie za
odpowiedzi bardzo dziękuję.

Do Artura i innyJakie leki warto przywiezc z USA?
Wczoraj dowiedzdzialam sie ze za 14 dni przyjezdzaja znajomi ze
Stanow.Jestem na forum od niedawna i nie mam takiego doswiadczenia
jak Wy.Wyczytalam kiedys ze sa tam bardzo dobre probiotyki.Prosze
Was wymiencie leki ktore warto przywiezc z USA a ktorych nie mozna
dostac w naszym kraju.
Serdecznie pozdrawiam i z gory dziekuje Kasia

"Lęki, nerwice a może tarczyce?"
Podaję link do ciekawej wypowiedzi na innym forum:
www.forum.nerwica.com/viewtopic.php?t=5554&highlight=tarczyce
Najbardziej zwrócił moją uwagę fakt, że autorka tej wypowiedzi miała
początkowo wyniki badań w normie ( najwyraźniej przeciwciała też), a w
biopsji dopiero wyszły "przeciwciała wskazujące na hashimoto".

Leki antydepresyjne a wynik testu ciążowego
Okres spóźnia mi się jeden dzień, mimo to zrobiłam dziś test, wyszedł pozytywny, Miesiąc temu zaczęłam brać antydepresanty, konkretnie fluoksetynę, na jakimś forum wyczytałam że przy braniu tego typu leków testy mogą być fałszywie pozytywne. Czy któraś z Was orientuje się czy fluoksetyna tak działa? W ulotce nic na ten temat nie pisze, jedynie że może podwyższać poziom prolaktyny i powodować mlekotok, kilka dni temu zauważyłam że w piersiach zbiera mi się siara - łączyłam to z lekiem, jednakże teraz już nie wiem czy faktycznie lek tak działa czy jest możliwość że jestem w ciąży.

Astma oskrzelowa u matki, a ciąża i leki...
no właśnie odnośnie tych leków, ostatnio moja pani dr pulmunolog
zmieniła mi Sinqulair10 na aerozol wziewny Ventolin (powiedziałam
jej o ciąży) i nie wiem czy stosowac, gdyż na ulotce pisze iz
zazywanie grozi poronieniem, przedwczesnym porodem a Ja dopiero
jestem w 13tc więc jeszcze sporo do konca, a bez leków jakoś nie da
sie egzystowac.
Oprócz tego mam jeszcze 2x dziennie wziewy z Pulmicortu. Wizyta u
gina za tydzień więc popytam, ale tak sie zastanawiam co dalej robić.
czy sa tu na forum mamuśki z astmą i jakie leki zażywaja????
Bardzo prosze o informacje i porady, z góry dziękuję i pozdrawiam!

Ciąża a leki przeciwdepresyjne!
Witajcie!Czy jest ktoś na tym forum kto zażywał leki przeciwdepresyjne w ciąży
i może podzielic się swoimi doświadczeniami w tym temacie??
Od kilku lat biorę leki na nerwicę lekową z napadami paniki,obecnie jestem w
15 tygodniu ciąży,wszystkie leki odstawiłam w 5 tygodniu,ale bardzo źle się
czuję,nie wychodzę praktycznie z domu,jesli ktoś miał doświadczenie w tym
temacie niech się odezwie,pozdrawiam!

Deprim i leki na depresje tego typu
Mam pytanie odnosnie Deprimu - dziala to ? Czy sa inne leki przy
ktorych mozna brac tab anty? (przy deprimie niby nie mozna, tzn
oslabia dzialanie anty). Na forum depresja na odpowiedz nie ma co
czekac (dziwny klimat tam jest i odpowiedzi ludzi jeszcze
dziwniejsze, jakby kazdy tam zyl we wlasnym swiecie). Dzieki.

Czy jest na forum ktoś z alergia na sierść kota?
Chciałabym się zapytac - czy jest tu wśród piszących ktoś, kto ma
zdiagnozowana alergię na kocią sierść? Albo ma astmę i koty. Chciałabym
wiedziec - jakie leki przyjmuje? Na czym polega odczulanie? Czy jest
skuteczne? I jeszcze - czy ilość kotów w domu ma znaczenie (a może nie ma
znaczenia czy jeden kot czy trzy - alergen to alergen). Bardzo dziękuje za
odpowiedzi. Pozdrawiam, Gosia.

znalazłam to na innym forum-przeczytajcie..znacie?
Migrene miałam prawie całe życie. Bardzo silne
bóle z wymiotami trwające kila dni Brałam rózne
leki: flunarizine , divascan oraz przeciwbólowe
migea , sumigra pyralgin i wszystkie te tóre mozna
kupić na bez recepty. Nic mi nie pomagało. Miałam
robion adiagnostykę przez tomograf komputerowy.
Nic nie wykazało i dalej diagnoza, że to migrena.
Od grudnia 2008r lekarz neurolog przepisał mi
depacine chrono - silny lek przeciwdrgawkowy,
który zapobiega skurczom naczyń mózgowych oraz na
wypadek bólu naproxen i coffecorn i osłonowo
helicid. Nareszcie mi te leki pomogły. Nie mam
bóli. Teraz biorę tylko depacine a zestawu
przeciwbólowego nie, poniewaz nie mam napadów
migrenowych - ustąpiły.

Od enzymu zalezy jak dzialaja na nas leki..
Tak piate przez dziesiate zrozumialam troche o enzymach na forum USA:

Enzym znajdujacy sie w "wysciolce" (lining) zoladka, watroby, i w okolicy
mozgu -CYP 450 enzyme system- (CYP 450 system enzymow?) metabolizuje wiele
naszych lekow. jesli mamy tego enzymu za malo to jakis lek nie bedzie na nas
tak dobrze dzialal jak na kogos innego.
jakies enzymy z tego systemu - 3A4 and 2D6- sa podobno przyczyna
niepozadanych interakcji pomiedzy lekami.

Podobno w przyszlosci maja byc robione rutynowe badania na obecnosc tego
systemu enzymow aby mozna bylo dostosowac lek i dawke indywidualnie do
chorego.
Ulatwiloby to bardzo dobieranie lekow - zamiast szukania na chybil-trafil
badamy enzymy i wiemy - to metabolizuje dobrze to kiepsko.. a wiec to tak a
to do kubla..

Ta informacja o enzymach moze tez tlumaczyc dlaczego na te same leki pomiedzy
nami sa rozne reakcje...?

Venus

ps prosze nie traktowac tej informacji jako cos pewnego - wprawdzie podal ja
nam znajomy neurolog zajmujacymi sie bolami glowy ale nomenklatura taka
naukowa po ang. sprawia mi jednak trudnosci.

leki od biegunki, czy nie za dużo?
witam, zaczęło się od kaszlu- leki Clemastinum, Bactrim, Flegamina, córka 4 m-ce, zaczęła robić zielone, częste kupy, myślę że to od któregoś leku, wczoraj w nocy 7 kupek!! Lekarz kazała dawać mi Dicoflor(ten już wczesniej dawalam), Smektę dzielić na 3 razy, oraz od wczoraj Enterol.W nocy małej bolał brzuszek i nie wiem czy to nie za dużo leków od biegunki, te od przeziębienia są już odstawione. Może miałyście podobe przypadki i wiecie co podać w pierwszej kolejności, nie wiem czy dobrze robię wszystko podaję oddzielnie Smektę 3 razy dziennie a w międzyczasie Dicoflor przed południem a popołudniu Enterol, kupek dziś mniej ale kolor i zapach straszny, bardzo proszę może coś doradzicie.Głowa już mi boli od myślenia czy dobrze robię, jestem bez doswiadczenia i strasznie się martwię, pisałam też na forum Zdrowie małego dziecka, ale może tu uzyskam też jakieś rady, czekam na odp, pozdrawiam

Dobrze ze jest takie forum...
Ból jaki czuje jest niemozliwy do wyrażenia.Jaki jest jego wymiar
nie zrozumie NIKT oprócz WAS...bo przeżyłyście to samo.
Przed chwilą odebrałam hcg.Spadło,własciwie juz prawie go nie
ma...To koniec...7 miesiecy temu przezyłam to samo, spadające hcg i
strate ciąży. Teraz czekam na krwawienie, a jego brak sprawia ze
boli jeszcze bardziej bo chce miec to za sobą jak najszybciej...
12 lat temu straciłam dzieciątko w 20 tygodniu, żałobe przeżywam tak
naprawde do dzisiaj, choć subtelniej,ale w sercu jest jakiś głeboko
skryty smutek.Czasem jeszcze w snach powraca koszmar tamtego
rozstania, pamięć o tym co sie stało...podwiązane piersi pełne mleka
gotowe do karmienia dzieciątka, które urodziło sie i odeszło, leki
na zatrzymanie laktacji...to były bardzo trudne emocje....
Potem doczekałam sie zdrowych 2 córeczek.Ale żadne dziecko nie
zajmie pustki po tym które tracimy. To , ze jestem mimo wszystko
mamą daje wiare, ze zdarzają się cuda, że moze być dobrze.
Choc dzis nie umiem myslec pozytywnie i tak bardzo sie boje....Tak
trudno porównac rozmiar cierpienia wtedy i teraz ale i tak
przekracza ono wszelkie granice.
Jednocze sie z Wami w Waszym cierpieniu . Dobrze ze jest takie
foum...

środki p.bólowe jako leki?
witam, nie wiem czy na dobrym forum zapytuję ale ktoś tu pewnie się
zna na temacie. Mam dość solidnie chore dzieciaczki, a ostatnio
zmieniliśmy przychodnię i jestem trochę zaskoczona sposobem leczenia.
Pani u której byłam z synem w poniedziałek, a z córką dzisiaj
przepisała obojgu moim dzieciom antybiotyk, a dodatkowo synowi
nurofen 3x dziennie przez 4 dni, a córce ibuprom zatoki 3x dziennie
przez 2 dni, ponoć jako środki przeciwzapalne. Nie mam nic przeciwko
takim środkom, ale zawsze wydawało mi się, że powinno się je podawać
w momencie bólu, fakt że oboje dzieciaki maja wysoką gorączkę i
córcia solidne bóle głowy, ale tak konkretnie na 3 dni wydaje mi się
dziwne.

jakie leki na peknięcie pęcherzyka?
Witam

Monitoruję, już drugi cykl. Pęcherzyk pięknie rośnie do 20-22 mm, ale nie pęka
tylko się dzieli. Pytałam lekarza czy jest na to lek, niestety dowiedziałam
się, że był ale właśnie go wycofali bo był "za tani" Nie podał jego nazwy.
Poczytałam na forum i podejrzewam, że to pregnyl. Czy może się mylę. Proszę
pomóżcie.
Dora

Forum to NIE apteka internetowa !
Proszę wiec o NIE ZAMIESZCZANIE postów typu odsprzedam/oddam
np.Duphaston
To są leki na RECEPTĘ !!!
Aby móc sprzedawać leki przez internet trzeba mieć ZEZWOLENIE MZiOP
i pozwolenie na taką działalność.
Forum tego NIE POSIADA i NIE jest apteką,a więc NIE można prowadzić
tego typu transakcji.
Takie posty będą natychmiast USUWANE !!!!!

potworne uczulenie/wysypka - leki nie działają...
Witam,
mój 22 m-ny synek przechodzi drugie zapalenie oskrzeli w ciagu 5 tygodni. W lutym dostał Augmentin i jak ręką odjął, niestety w Wielkanoc znowu zachorował - ponownie dostał Augmentin, a gdy sie skończyła butelka lekarz zapisał kolejną. To trzecia butelka antybiotyku przez tak krótki czas...
Na jego brzuchu, paszkach, pachwinach i szyi pojawiły się swędzące krosty, jest bardzo obficie zsypany. Kolejny lekarz kazał odstawić antybiotyk i przepisał leki odczulające oraz maść - synek bierze je 3 dzień i jest coraz gorzej - krosty przeistaczają sie w plamy o średnicy ok. 1cm. Teraz zsypało mu część głowy - zwłaszcza za uszami i na linii włosów. Jestem przerażona tym co się z nim dzieje.
Zapisałam go do dermatologa, ale czy to dobre rozwiązanie? Nie wiem w czym leży przyczyna tej wysypki.
Zrobiłam małemu zdjęcia, jeśli jest taka możliwość prześlę je mailem (nie chcę ich wklejać na forum).
Proszę o radę/pomoc.

Pozdrawiam

czy leki faktycznie wam pomagają?
Pytanie pewnie wygląda banalnie, ale jest we mnie po raz kolejny kłębek
strachu. Po 4 latach brania antydepr powinnam przymierzyć się do litu albo
innego stabilizatora; z panią dr wspólnie uznałyśmy, że coś za bardzo to
wszystko zaczyna układać się w powtarzalne cykle. Prawdziwej manii chyba nie
zaznałam, co jakiś czas stany hipo- tak. Wojnę z depresją za to wciąż
przegrywam. Antydepresanty pomagały tak sobie, zwykle na początku wygrzebać
się z dołka, potem nie zauważałam efektów. Raz było lepiej, raz gorzej, nigdy
na tyle stabilnie, żeby udało mi się coś w życiu poukładać. Najzwyczajniej w
świecie boję się kolejnego wchodzenia w kolejne leki, bez przekonania że
czemuś to służy... czy na lekach udaje się wam normalnie funkcjonować,
pracować? czy stany depresyjne wciąż się pojawiają, czy znikają zupełnie? Nie
miałam siły przekopać całego forum, jakby co poproszę o linka. Ale i ciepłe
słowo by się przydało

pytanie o leki na lamblie
Witam w tym tygodniu wybieram się do pediatry w celu przeleczenia
nas na lamblie (wyszło w wynikach) i przy okazji chcę poprosić coś
na owsiki (nie wyszły ale być może są i warto się odrobaczyć).
Wyczytałam na forum o pasożytach że najpierw wybijamy robale a potem
zabieramy się za lamblie. I oto moje pytanie:
- jakie tabletki są najlepsze na owe "rzeczy"
- jak je stosować tzn. ile dni jaki lek czy robić przerwę miedzy
owsikami a lamblią
- jakie dawki leku (ja, mąż, córka 4 lata, córka 15 miesięcy)
Nie chcę aby okazało się że przyjeliśmy za słabe leki albo że nie
podaliśmy w odpowiednich odstępach czasu. Po całej kuracji lekami
chcemy pić nalewkę z orzecha albo MO.

prosba o opinie - leki
Witam,
mój synek ma 23 mce. Od pierwszego mca do teraz była to tylko alergia
pokarmowa ale w tym roku, na wakacjach w Beskidzie, Szymek silnie zareagował
na jakieś pyłki. Właściwie z dnia na dzień pojawiły się u niego duże problemy
z oddychaniem. Po powrocie sytuacja unormowała się, zostały tylko suche plamy
na ciele i gorsze kupy.
Byliśmy na wizycie u dr Zawadzkiej i dostaliśmy następujący zestaw leków:
-na stale Zyrtek po 10 kropli dziennie
-maść robiona w aptece z hydrocortisonem przez 10 dni 3 x dziennie do nosa
-kolejne 10 dni to 1x dziennie maść i 1x Rhinocort do nosa
-później Cromohexal w sprayu 2x dziennie – co najmniej do polowy sierpnia

no i tu pojawiły się moje wątpliwości, bo z tego co wyczytałam na forum
wszelkie specyfiki do nosa podawane są przy katarze a Szymek nigdy kataru
alergicznego nie miał. Zawadzka powiedziała ze osłuchowo jest obecnie czysty
ale reakcja na wakacjach świadczy o początkach astmy ale mimo wszystko mam
duże wątpliwości co do tego zestawu. Odnoszę wrażenie ze dr Zawadzka bierze
pod jedna kreskę część pacjentów i przepisuje dokładnie ten sam zestaw. A ja
się boje ze podając je zakłócę jakąś naturalna równowagę organizmu. A może
niepotrzebnie panikuje i profilaktycznie powinnam podawać?? Jeśli miałyście
doświadczenia z tymi lekami bardzo proszę o jakieś info, opinie. bo ja mam
mętlik w głowie i coraz większą niechęć do wszystkich specjalistów

małe dziecko - lepszy balsam czy tradycyjne leki?
mała ma 10mcy, fatalne problemy ze skórą, z każdym dniem jest coraz gorzej,
pediatrzy dlaą steryd, ewentualnie elidel (jedno i drugie juz nie działa) i
każą szukać alergenu. podejrzewałam juz wszystko, eksperymentowałam z dietą,
proszkami, cuda po prostu
teraz wyślę próbki do alb w Warszawie, polecanego na tym forum, labolatorium w
moim mieście, szkoda gadać
czy jeśli wyjdzie jakieś paskudztwo lepiej jest podac leki "tradycyjne" czy
lepszy będzie balsam lub ewentuanie coś innego
wlaśnie zamówiłam balsam dla siebie i męża, najpierw wypróbujemy na nas, potem
chciałabym dać go córeczce ale nie wiem czy nie jest na niego za mała.
Jeśli takl, to czy istnieje jakaś bezpieczniejsza alternatywa dla takich
maluszków??
Nie moge juz patrzeć jak sie męczy, chciałabym jej jak najszybciej pomóc ale
tak żeby przypadkiem nie zrobic jej krzywdy.
poradzcie coś!!

co na bezsenność i nocne leki?
Moja córka (10 lat) cierpi na bezsenność i lęki (pewnie związane ze
szkołą, dzieciaki jej dokuczają ostatnio). Chiciałabym jej jakoś
pomóc "łagodnie". Na jednym z forum
(www.homeopatiaok.pl/portal/forum/watek.aspx?ID=75 )
przeczytałam,że warto na te objawy podać Valerianaheel. Ktoś
stosował?

Załosny bełkot na forum!
Tak czytam te wypociny naszych pracowników. Strajk, odejść,
biedronka,koszmar itp. prześcigamy się w inwektywach, uprawiamy
kocikwik i biadolenie. Tak sztuka dla sztuki. Po to tylko aby wpisać
się, nibywypowiedzieć swoje zdanie i dalej, jutro na powrót idziemy
do pracy ze spuszczoną głową, z zaciśniętymi ustami i tym strachem -
zwolnią mie czy może moją koleżankę, kolege.O Boże!! Byle nie mnie,
przecież ta druga jest gorsza, jest brzydka, nie ma dzieci,
kochanka, męża, chorej matki. A może zapytajmu tych co zwolniono, co
zniszczono wcześniej - czy żyją, czy sa w mojej/naszej pamięci, czy
mają co jeść, czy mają pacę,CZY MOŻE WOLELI BY PRACOWAĆ DALEJ W TYM
NASZYM GRAJDOŁKU I PŁAKAĆ, ALE PRACOWAĆ.Jak myślicie, czyj płacz
jest gorszy? Tych co pracują i mają małą pensje, ale wychodzą rano
do pracy, mają zajęcie, mają stałe źródło dochodu, czy może gorszy
jest płacz tych naszych byłych pracowników, co to siedza w domu bez
szansy zatrudnienia, co żyją na krawedzi , bez dochodu, bez
przyjaciół,. koleżanek, kolegów i płaczą w swoich ścianach. Na
zewnątrz się uśmiechają, do nas, do pracujących w PKo mówią, że jest
ok., jest świetnie.Ale ja wiem,bo rozmawiam z takimi, że nie jest
świetnie. Ze biora leki, że żyją z pustką wokoło. Czy może PKo jako
zakłąd pracy zapytał się kiedykolwiek o tych zwolnionych?
Zainteresował się ktoś może w imieniu pKo, co jest z tymi, których
nasz bank zniszczył? Nic nie mamy sobie do zarzucenia?

ciąża a leki
dziewczyny, troszkę obok tematu. Moja przyjaciółka pisze
artykuł "ciąża a leki", zbiera wszelkie informacje na temat
szkodliwych prepartów dla starających się i ciężarnych. Czy lekarz
zabronił Wam stosowac jakieś konkretne leki podczas ciąży? Śledzę
forum regularnie, z własnego doświadczenia wiem, że podczas starań
zabronione są środki z ibuprofenem, aspiryna, betablokery i właściwe
wszystko należy konsultować z lekarzem.
Pozdrawiam

prl i tsh - leki, prosze o porade
Witam,
Bylam wlasnie u endokrynologa (niedoczynnosc tsh=3,02 oraz
hiperprolaktynemia; 20 w normie do 25 i 332 po MTC), ktora przepisala mi
jodox 200 dozywotnio, norprolac do 12 tc, jak zajde w ciaze, ale mam brac od
zaraz, oraz duphaston od 16-25dc, co cykl. Jestem po trzech poronieniach, a
lekarka stwierdzila, ze ta tarczyca i prl na pewno byla przyczyna, ale nie
wie, czy jedyna przyczyna... Tak wiec pelna optymizmu chce juz zaczac
kuracje, jednak chcialam sie upewnic, czy taki dobor lekow jest odpowiedni.
Potrzebuje Waszej pomocy, uwag, sugestii na ich temat.
Wiem, ze norprolac jest drozszy od bromka, ale lekarka powiedziala, ze jest
za to lepszy...
Malo info na forum o tych lekach, wiec moze Wy cos wiecie...
Prosze o pomoc
z gory dziekuje i pozdrawiam

Pasożyty-czy mamy obsesję na forum?
Powiedzcie czy ny tu na forum mamy obsesję na punkcie leczenia
pasożytów?!...Jestem po wizycie u gastrologa dziecięcego, miałam wielkie
nadzieje,że on pomoże nam w leczeniu lamblii i candidy a on kompletnie ten
problem zbagatelizował!....Powiedział,że to nie one są przyczyną zmian
skórnych tylko alergia, nawet nie chciał ze mną rozmawiać na temat
pasożytów......i dał skierowanie do alergologa.....a na pytanie co dać dziecku
jeśli po mimo leczenia Furazolidonem lamblie nadal będą odpowiedział, że znowu
Furazolidon przez 10 dni i to nie prawda,że lamblie się uodparniają na
leki.....natomiast w sprawie candidy nic nie trzeba robić a czegoś takiego jak
dieta przeciwgrzybiczna nie ma!Ja już zbaraniałam!To miał być świetny
fachowiec, są do niego duże kolejki.....kto ma rację?Czy to możliwe żeby po
miedzy wiedzą forumowiczów a wiedzą lekarzy były aż takie rozbieżności?!

leki zakazane w ciąży
Witam, jestem w 7 tygodniu ciąży, o której dowiedziałam się dopiero kilka dni
temu. Nie wiedząc o tym że jestem w ciąży brałam "Ciprobay uro" na zapalenie
pęcherza. Dziś dowiedziałam się że to lek absolutnie zakazany w ciąży i
zaczęłam się w związku z tym martwić. Moja gin. tez mi powiedziała że gdyby
wtedy wiedziała to by mi go nie przepisała. Czy jest na tym forum ktoś, kto
tak jak ja nie mając pojęcia o ciąży zażył jakieś niedozwolone leki? I jak się
to skończyło?
Z góry bardzo dziękuję za każdą odpowiedź.

leki
niedawno trafilam na to forum, depresja to cos co pojawilo sie w moim
zyciu ...wlasciwie to nie wiem kiedy...ale wydaje mi sie ze sa one zawsze
spowodowane jakims przeszlym wydarzeniem, moze nawet podswiadomie ale
psychika ludzka chyba nie łamie się tak bez powodu...

Apropo leków - czy można samemu na własną rękę coś sobie zaaplikować, coś
mocniejszego od Validoli, Labofarmów itp. ?

odstawilam leki
witajcie.
jesienia zaczelam sie dziwnie czuc, mialm stany lekowe, nie chcialo mi sie
zyc. moj lekarz domowy przepisal mi afobam (ktory zle tolerowalam)i seronil.
potem przeszlam na podwojna dawke seronilu i xanax. lepiej sie poczulam, caly
czas przyjmowalam leki. zaczelam wychodzic z domu, spotykac sie z ludzmi,
wrocilam na studia.
zawsze balam sie, ze wpadne w uzaleznene od lekow (taki problem ma moja mama)
wiec kiedy juz poczulam sie dobrze, odstawialm na poczatku xanax (wczesniej
mialam zmniejszona dawke), potem seronil. to bylo 2 tygodnie temu.
nie wiem, czy to od podlej pogody za oknem, zimna, ale od tego czasu czuje
sie dziwnie. jestem jakby bardziej apatyczna, senna. narazie skladam to na
barki zimy, ale to chyba przez odstawienie lekow.
przyznaje sie, nie konsultowalam tego z lekarzem, zrobilam to sama. normalnie
spie w nocy, juz nie cierpie na bezsennosc (jak to bylo jesienia). nie wiem
co mam robic, nawet nie chce mi sie isc do lekarza. myslalam by pic
dziurawiec, ale czy to choc troche pomaga???
jestem w kropce. od dluzszego czasu czytam to forum, jednak to moj pierwszy
wpis. (przepraszam, jezeli ten list jest troche belkotliwy, ale taka juz
jestem)
chce znowu byc radosna, jak kiedys, ale nie wiem czy to mozliwe.
pozdr

Czy leki mogą być tańsze ???....
zapraszam do dyskusji:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=6722705

nie mogę!!! cały dzień zaglądania na forum i ...
... zapomniałam wziąć leki

Jestem wyleczona?

:)

Objawy - co robić, pierwszy raz na forum
Witam serdecznie.
Mam mały zgryzik bo nie bardzo potrafie odnaleźć się w sytuacji która mnie
napotkała. Chciałabym was prosić o radę popartą własnymi doświadczeniami.

W czerwcu kilkakrotnie miałam rodzaj omdlenia bez utraty świadomości.
Objawiało się to typowo jak przy zasłabnieciu: duszności, mocno wyczówalna
akcja serca i nietypowo tzn. zdrętwiały mi wszystkie kończyny (najwiecej
prawa ręka), najpierw ręce potem nogi, nawet usta i taki placek w kształcie
kółka na brzuchu.
Trwało to kilkanaście minut i zaczęło przechodzić jak tylko zobaczyłam że
pogotowie się pojawiło (minął strach że umieram :)) Oczywiscie w szpitalu
drżały mi z nerwów wszystkie mieśnie, ale syropek z hydroksyzyny (?) załatwił
sprawe.
W szpitalu dostałam kroplówkę z potasem i wypis do domu.
Za tydzień powtórka ale juz słabiej objawiło się dretwienie dostałam
kroplówkę z wapnem i do domu...
Trzeci raz skończył się na ucieczce z pracy do domu i przeleżeniu "dziwnego
stanu" złego samopoczucia.

Właściwie od pierwszego zdarzenia codziennie czuję lęk że znowu mi sie to
przytrafi. Boje się byc w pracy, nie jestem wydajna bo skupiam się na swoim
ciele zasugerowana epilepsją doszukje sie mrowień tików i aur (?) Często mam
zawroty głowy. Boje się jeździć samochodem i siedzieć sama w domu z małym
dzieckiem. Boję sie też kiedy na ulicy jest pusto - bo jeśli coś sie zdarzy
to kto mi pomoze - czasem nawet w tlumie trudno o pomoc.

Leżałam potem dwa tyg. w szpitalu przebadano mnie dokładnie. W badaniu EEG
wyszło że EPI SUSP, ale badało mnie dwóch neurologów stwierdzili ze nie mogą
wydać diagnozy że to padaczka bo nie mam objawów a wywiad z przebytego ataku
nie wskazuje na atak (?) Dostałam Cloranxen, Bisocard i Polocard.

Poniewaz zawroty głowy i "dziwne samopoczucie" takie troche lękowe trwa nadal
wybrałąm sie do Neurologa prywatnie. Jego zdaniem to jednak podłoże
neurologiczne - padaczkowe.
Przepisał Trileptal, Lexapro i Clorazepan (czy jakoś tak).

Czytałam że co do padaczki trzeba mieć pewność żeby brać leki. Pozatym
czytałam też ze na początku powinno się zazywac jeden lek w małych dawkach a
tu az tyle.
Czy taka decyzja jest właściwa? Czym moze skutkować jesli nie wezmę leków
przez miesiąc jeszcze i spróbuję się przekonać czy to faktycznie padaczka
liczac ze złe samopoczucie nie wróci? Czy waszym zdaniem moje objawy są
padaczkowe?
dziękuję

leki homeo - pomożecie ?
Moja córeczka (3,5 roku) dostała na częste i przewlekłe infekcje z ropnym
katarem (prawdopodobnie na podłożu przerośniętego 3 migdała)następujące leki:
- hydrasis 5 - 2 x dziennie po 1 granulce
- teucrum marum verum 5 - 2 razy dziennie po jednej granulce
- thuya 9 - co 2 tyg. po 1 granulce

Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić działanie tych leków (gapa mogłam spytać lekarza :
() ?

Druga sprawa - niestety chyba właśnie zaczyna się jakaś infekcja - na razie
początek kataru i mała wydawała się rano niewyraźna. Podałam rano 1/2 fiolki
oscillococinum, ale nie mam możliwości podać drugiej dawki po 6 godz.
CO NAJLEPIEJ BYŁOBY PODAĆ, bo mam różne opcje - co innego jeden lekarz homeo,
co innego drugi, co innego z forum. a radzono mi, aby na początku infekcji
wziąć:
- dolicocil - jedną lub dwie dawki (co 3 godz), a jeżeli nie pomoże to
- L52 - 3 krople 5 x dziennie (te krople zawsze podawałam przy infekcjach i
nie było specjalnego rezultatu)

inna opcja: - sinuspax 4 x dziennie 1 tabl
inna opcja: oscillococinum - na początku 1/2 fiolki co 6 godz, a potem nie
wiem (ile dawek można dać 3,5 letniemu dziecku i w jakich odstępach ?)

Wszystkie infekcje małej mają podobny przebieg - najpierw wodnisty katar,
lejący się z nosa, gorączka może się dołączyć lub nie, potem katar robi się
zielono-żółty, ropny - dalej lecą gile i nas się zupełnie zatyka - ten stan
ciągnie się tygodniami, czasem dołącza się mokry kaszel - odkrztuszanie
wydzieliny, która spłynęła z nosa do gardła i dalej. Podczas infekcji mała
chrapie w nocy jak lokomotywa (normalnie tylko lekko posapuje lub cicho
pochrapuje od czasu do czasu).

Co radzicie podać ?
Czy można podać jednocześnie to co przepisał lekarz (dla mnie to magia) +
dolicoccil (ale tego tylko 1-2 dawki tak ?) + L52 (nie bardzo wierzę w
skuteczność tych kropli, zwykle niewiele pomagały).

Proszę pomóżcie - chcę podać coś małej zaraz po przedszkolu (mam nadzieję, że
nie odbiorę jej rozłożonej na maxa).

Pozdrawiam
Basia