do kaczory11
Czesc.
Wszyscy jakby w goracej wodzie kompani.
Prosze zauwazyc, ze nato jako organizacja obronna posiadalo by strukture
baz odpowiednia do zalozen strategicznych a nie lubie nie lubie.
Panstwa wewnetrzne posiadaly by hitech bazy szkoleniowe i bombowce
dalekiego zasiegu, panstwa liniowe posiadaly by sily szybkiego reagowania
oraz infrastrukture obronna. Poniewaz nato jest wbrew nazwie organizacja
polityczna zatem wszyscy oprocz amerykanow olewaja jakakolwiek strategie
i wysilek zwiazany z utrzymywaniem wojsk za granica.
Polska w nato to uzbrojone po zeby wojska panstw wewnetrznych (nie tylko
amerykanow, niemcow tez) w polsce oraz dostep dla wojska polskiego do
osrodkow szkoleniowych i nowoczesnego sprzetu po minimalnych cenach.
Dwiescie leopardow to o wiele za malo, zeby niemcy sie mogly czuc
bezpiecznie, chyba ze maja zupelnie nieszczere zamiary.
M.

· 

Leo 2: Najlepszy czolg swiata
Gość portalu: tim napisał(a):

> Niemcy pozbyli się złomu,ale i tak rosyjski sprzęt wojskowy jest
> najlepszy .
Moj kolega w wojsku Leopardem kierowal i mowi : to najlepszy
czolg swiata. Zestrzeli 5 ruskich T-90 w terenie i z pelnego
biegu w tym samym czasie co rosyjski czolg odda jeden tylko
strzal (elektronika+laserowy celnik) . Wiec cieszyc sie, ze
Polska go za pol darmo dostala... .

15 czołgów Leopard dla polskiego wojska
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1018995.html

[...] Oprócz czołgów brygada ze Świętoszowa otrzyma też od Niemców
kilkadziesiąt tysięcy sztuk amunicji bojowej, symulatory strzelania, wozy
zabezpieczenia technicznego, czołgi mostowe, opancerzone pojazdy dowodzenia i
łączności oraz ciągniki siodłowe z naczepami do przewozu czołgów.

Wartość sprzętu to około półtora miliarda złotych. Koszt, jaki poniesie
strona polska, jest szacowany na 90 mln zł. Spłata należności zostanie
rozłożona na kilka lat.
=========================================================================
Pytanie:

Kto wie, jaka to strona (inna niz polska) poniesie 94% kosztu transakcji?
A jest tego 1 miliard i 410 milionow zlotych...

10.

128 Leopardow dla naszego wojska...
Bo tyle ma otrzymac Polska...
Polska posiada 1750 czolgow , z tego tylko polowe w miare nowoczesnych...
(bo na wiecej , tak, czy tak, nie ma kasy...)
Wiec te Leopardy, zastapia 128 naszych rupieci...
Oczywiscie nie ma nic za darmo, ale placimy tylko kilka procent ceny, potem
(zapewne za pelna cene) bedziemy kupowac do nich amunicje...

Ale nie przesadzajmy, byl to dobry interes dla kraju...
Pierwsze wymierne efekty naszego zaistnienia w NATO...

P.S. KAGAN, odezwij sie! To zguba naszego przemyslu zbrojeniowego, co ?!

· 

Czy na tym forum musi kwitnac bezmyslne...
...krytykanctwo ?
Przeczytaj sobie watek powyzej Twojego , dobrze.?
Zakup Leopardow nie stoi w sprzecznosci z "Twardym".
Wojsko polskie kupuje rocznie, kilkanascie , najwyzej kilkadziesiat Twardych,
bo na wiecej go nie stac...
Zakup Leopardow umozliwi wycofanie czolgow starszych generacji...

Gość portalu: J.K. napisał(a):

> Przeczytaj sobie watek powyzej Twojego , dobrze.?
> Zakup Leopardow nie stoi w sprzecznosci z "Twardym".
NIE? MNIEJ FUNDUSZY NA ZAKUPY U RODZIMEGO PRODUCENTA
TO "NIE STOI W SPRZECZNOSCI", TAK? BARDZO CIEKAWY SPOSOB
ROZUMOWANIA...
> Wojsko polskie kupuje rocznie, kilkanascie , najwyzej
kilkadziesiat Twardych,
> bo na wiecej go nie stac...
TO PO CO DZIELIC TE GROSZE KTORYMI DYSPONUJEMY I
INWESTOWAC W SZROT? OWSZEM, TERAZ PLACIMY ZA LEOPARDY
RACZEJ SYMBOLICZNIE, ALE ICH UTRZYMANIE POCHLONIE
KROCIE. UTRZYMANIE,REMONT GENERALNY CZOLGU TO NIE TO
SAMO CO W PRZYPADKU SAMOCHODU.
> Zakup Leopardow umozliwi wycofanie czolgow starszych
generacji...
MAMY ICH 1750, TYLKO PO CO JE UTRZYMYWAC W TEJ
LICZBIE??? NIE WYSTARCZY NP 200 NOWYCH, ZAWSZE SPRAWNYCH
I NOWOCZESNIEJSZYCH???? NA WSPOLCZESNYM POLU WALKI
CZOLGI TO RELIKTY. KAWALERIA PANCERNA DOBRZE SIE
PREZENTUJE JEDYNIE NA POLIGONIE. WIE O TYM CALY SWIAT -
FRANCJA UTRZYMUJE JEDYNIE 400 SZTUK.
"WNOSIMY SWOJ WKLAD DO NATO" - HA, HA, HA
SYNU, CZOLG TO NIE PLUTON WOJSKA - NIE MOZNA GO SZYBKO I
SPRAWNIE PRZERZUCIC W DOWOLNE MIEJSCE NAWET EUROPY...
CHCEMY ZAISTNIEC W NATO INWESTUJMY W LOTNICTWO I
PIECHOTE A NIE W SKANSEN!
SPOCZNIJ.

Zalosne, stary...
Wyobraz sobie, ze nie odbieram u siebie TVP...

A dla Ciebie od dzisiaj:

Dr. J.K (Pisze z duzej litery, bo u nas sie tak pisze...
a i doktoracik tez "Zachodni", kolego).

- Ja tez potrafie glupio napisac (jak te 2 linijki powyzej)...
- Ale przynajmniej jest to prawda...

Widzisz, jak uwazasz, ze w Polsce WSZYSCY politycy lapowki biora,
to po co trujesz na tym forum...?
Przyjmij to do wiadomosci i tyle...
Natomiast, te 128 Leopardow wzmacnia sile polskich wojsk ladowych.
Niewiele, bo o jakies 5 %. Ale zawsze... i natychmiast.
Ale ten problem zdaje sie Cie nie interesuje...

> Wiec ja uwazam, ze zyskalismy.
skąd ta pewność?
-Janusz Zemke 12-12-01
pełna modernizacja polskiego czołgu kosztuje 5 mln zł
koszt pozyskania leoparda - 460 tysięcy zł.
-Janusz Zemke 12-03-02
Za rozkonserwowanie czołgów zapłacimy ok. 200 mln zł. (wypada 1.562 tys.)
-gazeta wyborcza 16-09-02
Koszt tzw. rozkonserwowania czołgów wyniesie stronę polską 90 mln zł (wypada
703 tys.)

jeszcze zdanie fachowca
Prof. Zbigniew Puzewicz z WAT
Plany dokonania radykalnej zmiany uzbrojenia wojsk pancernych nie poprzedziły
dotąd żadne pogłębione studia nad przydatnością i zastosowaniem czołgu w
polskich warunkach

Bronisław Komorowski: Patria - zły interes
Komorowski to hochsztapler, który im mniej wie tym głośniej
krzyczy.Potrafi tylko mieszać w tym szambie , które sam
stworzył, aktóre nazywa wojskiem. Niezależnie od tego tak nam
potrzeba tych wozów, jak i Leopardów czy F-16. Każdy, kto tylko
zechce to może nam wpieprzyć łacznie z Luksemburgiem czy Malta.
Wojsko Polskie nie ma czasu na walkębo albo się modli albo
wywozi gówna z amerykańskich obozów wojskowych w B. Jugosławii i
Na Bliskim Wschodzie. Szamba zaś można wywozić beczkowozami, nie
potrzeba do tego ani Patrii ani F-16.

gdyby nie zginął ...

gdyby Sikorski nie zginął
to na 100 % przynajmniej Polska
nie zostałaby pod ZSRR.
Jednak nie byłoby też ziem zachodnich
w nowych granicach Polski, czyli
ani Wrocławia ani Szczecina.
Nie byłoby na pewno też ani Lwowa
ani Wilna. W ramach rekmpensaty
dostalibyśmy Prusy Wschodnie
z tą ruiną Królewcem i część Białorusi.
Mieli byśmy natomiast strafe okupacyjną
w rejonie Szcecina albo Wrocławia.
Dodatkowo objął by nas "Plan Marschalla".
razem z Francja, Niemcami, Włochami
tworzylibyśmy Unię Europejską
a w Polsce byłoby pełno baz wojskowych USA.
Teraz bylibyśmy silnym mocarstwem
ale bez Wrocławia, Szczecina a z Królewcem.
Od 1945 roku bylibyśmy pupilkiem USA,
latali na F-16, F-18, jeżdzili na Abramsach i Leopardach.

To by było gdyby Sikorski nie zginąl.

p.s.
no może jednak Wrocław byśy dostali

Gość portalu: Hans napisał(a):

>
>
> gdyby Sikorski nie zginął
> to na 100 % przynajmniej Polska
> nie zostałaby pod ZSRR.
> Jednak nie byłoby też ziem zachodnich
> w nowych granicach Polski, czyli
> ani Wrocławia ani Szczecina.
> Nie byłoby na pewno też ani Lwowa
> ani Wilna. W ramach rekmpensaty
> dostalibyśmy Prusy Wschodnie
> z tą ruiną Królewcem i część Białorusi.
> Mieli byśmy natomiast strafe okupacyjną
> w rejonie Szcecina albo Wrocławia.
> Dodatkowo objął by nas "Plan Marschalla".
> razem z Francja, Niemcami, Włochami
> tworzylibyśmy Unię Europejską
> a w Polsce byłoby pełno baz wojskowych USA.
> Teraz bylibyśmy silnym mocarstwem
> ale bez Wrocławia, Szczecina a z Królewcem.
> Od 1945 roku bylibyśmy pupilkiem USA,
> latali na F-16, F-18, jeżdzili na Abramsach i Leopardach.
>
> To by było gdyby Sikorski nie zginąl.
>
> p.s.
> no może jednak Wrocław byśy dostali

... niemiecki złom" - tak powinien brzmieć tytuł.

Gość portalu: kovalis napisał(a):

> Nie żebym się czepiał, ale ciekawi mnie ile lat mają opisane w
> artykule Leopardy i ile jeszcze lat mogą służyć w polskiej armii?

Leopardy, nie mylić z tygrysami (ktoś pamięta lekturę " Chłopcy ze Starówki",
chłopaki załatwili tam jednego tygrysa), mają 15 lat i są w tej chwili
najnowoczesniejszymi czołgami w polskim uzbrojeniu. Dostosowanie ich dla
wymogów WP będzie kosztowało wojsko 90 lub 900 milionów zł (prezenter
teleekspresu się przejęzyczył i w końcu nie wiem).

nelka napisała:

> ... niemiecki złom" - tak powinien brzmieć tytuł.
>
> Gość portalu: kovalis napisał(a):
>
> > Nie żebym się czepiał, ale ciekawi mnie ile lat mają opisane w
> > artykule Leopardy i ile jeszcze lat mogą służyć w polskiej armii?
>
>
> Leopardy, nie mylić z tygrysami (ktoś pamięta lekturę " Chłopcy ze
Starówki",
> chłopaki załatwili tam jednego tygrysa), mają 15 lat i są w tej chwili
> najnowoczesniejszymi czołgami w polskim uzbrojeniu. Dostosowanie ich dla
> wymogów WP będzie kosztowało wojsko 90 lub 900 milionów zł (prezenter
> teleekspresu się przejęzyczył i w końcu nie wiem).
>

witomir napisał:

> Jak informuje „Nasz Dziennik”, 11 listopada, w Święto Niepodległośc
> i,
> większość hipermarketów zagranicznych sieci handlowych będzie funkcjonowała
> jakby nigdy nic. Gdy jedni będą czcić pamięć osób poległych za niepodległość
> Polski,

Bo nasze Święto jest zadęte, nadęte, martyrologiczne i ponure. Żadnej w nim
radości z Niepodległości. Czcimy nie wolność i niepodległość tylko groby i
szacowne trupy...
Jak się chce dotrzeć do ludzi a młodzieży w szczególności to trzeba to święto
przenieść na inny miesiąc, jakiś letni najlepiej. Paradę wolności organizować
zaś według recepty: przodem marżoretki, za nimi wszechpolacy z transparentami i
hasłami, następnie parę czołgów Leopard... bez Szarika oczywiście... za
Leopardami, wozy bojowe piechoty typu Patria (Rosomak)... zamknięte to wszystko
pułkiem ułanów... za tym wdzięczna ludność (NARÓD),w barwnym korowodzie
przebierańców - tańcząć i śpiewając...
Później zaś, do rana, uliczne koncerty i występy: hip-hop, gangsta rap w
reperuarze patriotycznym - to dla młodzieży, dla 30-40 - latków Muniek, Kazik
(na żywo oczywiście... . Dla pozostałych w domach babć, dziadków i wnuków -
nieśmiertelny Fogg, Santor (może jescze Ordonka)i jak zawsze na posterunku
Zespół Artystyczny Wojska Polskiego oraz bal dla elity u Pana Prezydenta (może
być w Zamku Królewskim)... w telewizji...
Bez problemu takie święto weszłoby w narodową tradycję...

-
Eliot

To jest moje drogie dziecko takie krótkie pogardliwe określenie Niemców a
zwłaszcza wojsk niemieckich które okupowały Polskę .
Będę szczery - to określenie nie przynosi niemcom chluby, Ty może tego nie
wiesz bo w szkołach takich dupereli was teraz nie uczą ,że nasi obecni najlepsi
sojusznicy w Europie normalnie to by nas w łyżce wody utopili.
Dali nam wprawdzie 100 starych czołgów Leopard II / nowa wersja świetnego
trzeba przyznać Tygrysa/ oraz dwadziescia dwa Migi -29 ale załóż się ,że w
razie wojny z nimi tego żelastawa nie uda się uruchomić albo ich bomby poleca
dokładnie tam gdzie ten złom będzie stał pośród oddziałów polskich .
Takie działanie to sie nazywa synu Piąta Kolumna , Szkopy budują sobie na
oczach władz polskich piąta kolumnę a te udają ,że tego nie widzą.

Gość portalu: Tadeusz napisał(a):

> To jest moje drogie dziecko takie krótkie pogardliwe określenie Niemców a
> zwłaszcza wojsk niemieckich które okupowały Polskę .
> Będę szczery - to określenie nie przynosi niemcom chluby, Ty może tego nie
> wiesz bo w szkołach takich dupereli was teraz nie uczą ,że nasi obecni
najlepsi
>
> sojusznicy w Europie normalnie to by nas w łyżce wody utopili.
> Dali nam wprawdzie 100 starych czołgów Leopard II / nowa wersja świetnego
> trzeba przyznać Tygrysa/ oraz dwadziescia dwa Migi -29 ale załóż się ,że w
> razie wojny z nimi tego żelastawa nie uda się uruchomić albo ich bomby poleca
> dokładnie tam gdzie ten złom będzie stał pośród oddziałów polskich .
> Takie działanie to sie nazywa synu Piąta Kolumna , Szkopy budują sobie na
> oczach władz polskich piąta kolumnę a te udają ,że tego nie widzą.

Trza gibko sadzic gladiole we uogrodku:))

Gosc portalu: cickey napisal(a):

> tego ze maja 8000 czolgow jak wiekszosc z nich nie wyjezdzala od 8 lat, maja
> tylko 150 t-90 ktore sa w stanie zmierzyc z naszy,i leopardami, reszc9ie t-72 i
>
> t-80 nawet by sie nie udalo zblizyc na odleglosc strzalu a jak sobie jeszcze

1) Nasz T72 to nie wasz T72 i napewno nie to czym byl T72 w moment powstania.
Dla twej wiadomosci, roznica meidzy T72BM i T90 jest mizerna - w zasadzie tylko nazwa :))
2) Zobacz na polski teatr dzialan wojennych - to nie pustynia arabska gdzie odleglosc decyduje. Tutaj srednia odleglosc strzalu czolgu bedzie nie wyzej 2000 m - czyli odl. prostego strzalu - tutaj nawet z T55AM trafisz za pierwszym strzalem :))) Decydowac bedzie nie celownik, a wyszkolenie zalogi, przeb. pocisku i fart :)) Wiec 9000 T72 i T80 to starczy na wszystkie sily pancerne europejskich wojsk NATO - dla czego zreszta byli planowane ;))))

3) Sam chyba rozumiesz ze POlacy ze swymi 128 Leo2A4, 100 Twardymi i parusetkami T72 nie wytrzyma nawet tygodnia :))

> za 5,10 lat Polska armia będzie
> zupełnie inna - lepsza, nowocześniejsza, skuteczniejsza)

...i mniejsza kolego,duuuużo mniejsza.Choćby nie wiem ile trąbić o
profesjonaliźmie,250 Twardych i 100 Leopardów nie będzie stanowić żadnej
przeciwwagi dla prawie 2000 T-72,że o starszych wozach w białoruskiej armii
nawet nie wspomnę.Pamiętajcie,że Łukaszenko na utrzymanie wojska ma pieniądze,w
dodatku sprawę ułatwiają zacieśnione kontakty z Rosją - a co za tym idzie
ciągły napływ tanich części zamiennych i pakietów modernizacyjnych.Najlepszym
dowodem niech będzie,że od czasu ogłoszenia niepodległości Białorusi,jej armia
nie zmiejszyła się praktycznie ani o jednego żołnierza,a już szczególnie
lotnictwo.Wycofywane jest WYŁĄCZNIE to,co TRZEBA wycofać z przyczyn czysto
technicznych.
Ile od 1989 zostało z armii polskiej? 30%? 20%? Napewno nie więcej.A w ślepą
uliczkę brniemy coraz gębiej - czego najlepszym potwierdzeniem bzdurny zakup
tej idiotycznie malej liczby F-16.Czesi mogą sobie brać 14 Gripenów(i to bez
Amraamów),bo oni i tak zawsze poddają się bez walki.Ale my?Nasi przodkowie
przewracają się w grobach :-(

> Zgadzam sie ze nasza armia g...no jest warta. F-16 bym sie nie czepial. Ale
> wywalil bym caly poruski sprzet z Migami-29, sukami, T-72 i BMP-1 wlacznie.
> Lepiej zastapic go sprzetem cos wartym nawet w stosunku 1:10. Utrzymanie tego
> zlomu sporo kosztuje a w razie wojny posluzy jako zwykly pochlaniacz pociskow
> przeciwnika.
> Do tego rezygnacja z poboru. Niech bedzie 75 tys. ale profesjonalistow, a nie
> zeby zolnierze obierali kartofle, grabili trawniki, znecali sie nad kolegami
i
> przez cale wojsko oddali po kilka strzalow z karabinu.

Może i gó.. warta ale....JEST. Tak oczywiście...:) Zamieńcie rosyjski sprzęt z
lat 60 i 70 na zachodni sprzęt z tego samego okresu i to w stosunku 2 albo 3 do
1 (albo 10:1 tak jak napisałeś:). Napewno polska armia bedzie wtedy nowoczesna
i skuteczna. Najlepiej zostawić marynarkę z dwiema supernowoczesnymi OHP, siły
pancerne z setką Leopardów i lotnictwo z 48 (kiedy to będzie?:) Falconami.
Zabierzcie najlepiej naszym żołnierzom wszystkie Kałasznikowy. Przecież to
ruskie gó.. i dajcie im plastkikowe noże made in Usa (a tak naprawdę made in
Tajwan :) Pobór ok ale stopniowo, a nie "na wariata". Polska armia zawodowa
powinna mieć minimum 150 tys zołnierzy. 75 tys to za mało.Pozdrawiam

> Może i gó.. warta ale....JEST. Tak oczywiście...:) Zamieńcie rosyjski sprzęt
z
> lat 60 i 70 na zachodni sprzęt z tego samego okresu i to w stosunku 2 albo 3
do
>
> 1 (albo 10:1 tak jak napisałeś:). Napewno polska armia bedzie wtedy
nowoczesna

Nie pisalem o starym sprzecie tylko najnowszym - takim jak F-16Blok52. To nie
moja wina ze sprzet rosyjski ustepuje o generacje starszemu sprzetowi
zachodniemu. Foxtroty wymienilismy na Kobeny a budowane byly mniej wiecej w tym
samym czasie.
Niemcy jakos tez najpierw pozbyli sie Migow-29 a F-4 jeszcze lataja.

> i skuteczna. Najlepiej zostawić marynarkę z dwiema supernowoczesnymi OHP,
siły

> Tajwan :) Pobór ok ale stopniowo, a nie "na wariata". Polska armia zawodowa
> powinna mieć minimum 150 tys zołnierzy. 75 tys to za mało.Pozdrawiam

Pewnie ze stopniowo. Co by to bylo jakby ponom wojskowym skonczyla sie kaska z
lapowek za nieiscie do woja. Z czego by biedacy zyli ?
I dalej bede sie upieral ze armia powinna miec maksymalnie 75 tys zolnierzy -
ale dobrze wyszkolonych, wyposazonych i oplacanych.
A jesli chodzi o OHPy to mimo swojego niedozbrojenia maja kilka razy wieksza
wartosc bojowa niz cala reszta postsowieckiego nawodnego syfu. To samo tyczy
sie Leopardow. Zostawic tylko je i PT-91. Czech jakos zyja praktycznie bez
wojsk pancernych i maja sie znacznie lepiej od nas. Moze nam w takim razie
jednak 400 czolgow by wystarczylo ?

moim zdaniem najlepiej poczekać na nasze samoloty F-16 z Ameryki, tak aby
inwazja wojsk polskich na Niemcy była poprzedzona zmasowanym atakiem lotniczym
na miasta niemieckie-głównie chodzi o Berlin,Drezno, Monachium i Hamburg.Według
moich obliczeń potrzebujemy minimum:
3500 czołgów typu Abrams/Leopard,
4500 wozów pancernych typu Pirania do walk w mieście,
40-50 samolotów wielozadaniowych F-16,
10 bombowców-z bronią atomową
150 000 wojska

zaangażowanianie w Afganistanie
Nie demonizujmy. Tam było tylko 20 % (w porywach) wojsk radzieckich. I to
przeważnie drugorzutowych. Jedna dywizja powietrzno - desantowa i parę
przecienianych batalionów (nazywanych brygadami) specnazu odwalało całą robotę.
A Amerykanie w Wietnamie mieli nawet 550 tys zołnierzy, tj 60 % własnych sił. I
co ?? I nic. dalej były mocarstwem mogącym skutecznie działać. A w Polsce
ruscy mogli liczyć na sojuszników, Czesi chętnie by się odegrali za 68. Poza
tym Polska nie nadaje się tak jak Wietnam czy Afganistan na prowadzenie wojny
partyzanckiej.
Poza tym utrata Polski to utrata DDR. Wtedy ZSRR mogło by sie ogólnie zwijać,
bo reszta mogła by polecieć jak domino.na pewno później odpoadłby CSRR, a
później Węgry.
Ruscy byli jeszcze bardzo silni. Doktryna Reagan jeszcze ich nie osłabiła.
Mieli ponadto dużą przewagę w uzbrojeniu nad Nato (leopardy 2 dopierowchodziły,
nie było innych czołgów zachodnich III generacji, nie rozwinięto jeszczebudowy
nowychwyrzutnit p-panc, za mało było TOW i HOTów)

Polska nie jest juz suwerenna
bo jest w Nato!!Napednie Rus Polske,niemiecki zolnierz musi za nia ginac!Polskie tlumoki prowadza cwiczenia wojskowe na morzu z Niemcami(w zeszlym roku) ale jak jakis kolega niemiecki sie pare metrow na wody polskie (te woday sa od Boga dla niepokalanej Polski-narodu wybranego)no to jet najwieksza zniewaga!Zestrzelic!I pomyslec,ze Niemcy dali Polsce swoj najwiekszy skarb - 160 Leopardow za pare groszy..Mowie wam Polacy,alleluja,my bedziemy niemiecka bron,alleluja,przeciw naszemu najwiekszemu wrogowi,hosanna,skierujemy,...amen..

Leopardy II są używane także przez Wojsko Polskie.

Niemcy sobie mogą marzyć o samodzielnej polityce zagranicznej. Wojska NATO mają
na swym terytorium już teraz.

A i granica polsko-niemiecka nie przebiega dookoła Polski.

Ducha wojennego jest w Niemczech 10 x mniej niż w Izraelu.

> Te manewry pokazały dobitnie, że wojska rosyjskie nawet na Polskę
> się nie nadają.
>

Na czym opierasz ten wniosek? Wedle dostępnych, cywilnych analiz jest wręcz
odwrotnie. Rosjanie są ciągle w stanie tymi jednostkami, które zachowały pełny
stan przeprowadzić operację ofensywną na większą skalę, np. kilku dywizji. W
ramach Zapadu 2009, czyli w gruncie rzeczy ograniczonego, konwencjonalne
konfliktu z Polską mogą w pierwszych rzucić do linii Wisły ponad 1000 pojazdów
pancernych osłanianych lotnictwem taktycznym. Przeprowadzali także próbę blokady
polskiego wybrzeża (polskich portów) i uderzenia taktycznych czy
taktyczno-operacyjnych pocisków balistycznych, np. Toczek. Do tego pełna
kooperacja z białoruskim wojskiem.

Powtarzam, 2 dni i są pod Wisłą oraz blokują Warszawę. Bylibyśmy tylko w stanie
ewakuować najważniejsze instytucje ze stolicy do Poznania czy Wrocławia i nic
więcej. Oplotka karłowata i puntkowa, marynarka wojenna to zombie, artyleria
słabiutka, pocisków taktycznych brak, lotnictwo to mizeria, a eFy operacyjne i
uzbrojone będą dopiero za 2-3 lata. Udałoby się tylko przegrupować wojska po
lewej stronie Wisły i tymi 128 poniemieckimi Leopardami ze Świętochłowa jakoś
przyblokować przerzut wojsk przez Wisłę. Lecz to w ogóle nie byłoby konieczne
dla Rosji i z geopolitycznego punktu widzenia(NATO, Berlin, Waszyngton) zbyt
niebezp.


Polska i Niemcy
Przestrzen wspolpracy miedzy naszymi krajami jest duza i czesto niewykorzystywana.
Np. uruchomieni instalacji do otrzymywnia paliw plynych z wegla, eko paliw...
Wspolpraca przemyslu zbrojeniowego. Dostalismy ponad setke czolgow Leopard II od
Niemcow. Swietny czolg znakomite podwozie na ktorym mozna opierac budowe innych
pojazdow dla wojska.
Chcialbym aby Berlin byl blizej Warszawy, ale rozumiem ze pociag laczaca te
miasta poruszajacy sie z predkoscia 300 km/godz. to jeszcze sprawa przyszlosci.

problem Polaków w zniewolonej Białorusi !!!!!!!!!
jako mieszkaniec wolnej Europy , mieszkaniec Breslau, wnuk żołnierza Waffen-
SS - 31. Ochotniczej Dywizji Grenadierów SS "Böhmen und Mähren", chciałbym
zachęcić wszystkich do pomocy zniewolonym Polakom na Białorusi. Na
bezpodstawne ataki na NASZYCH rodaków odpowiemy bezlitośnie i bez
najmniejszej litości.Współpracując ściśle z naszymi braćmi z zachodu, atak na
naszych opraców rozpoczniemy w sile:
140 000 wojska
34 samolotów F-16
1 780 czołgów typu Leopard
1 860 wozów bojowych do walk w miastach
i tak:
armia Północ-atak z kierunku Kuźnicy Białostockiej na Grodno
armia Środek-atak z Brześcia na Pińsk i dalej przeć na stolice-Mińsk
armia Półudnie-atak z Włodawy na Mińsk towrząc z armią Środek tzw."pierścień
śmierci" wokół Mińska
w ciągu 3,4 dni Polacy na Białorusi będą wolni!!! A Polska oprze swoją
zachodnią granice na rzece Dniepr!!!

Polską tarczę antyrakietową pokażemy na targach...
Rozumiem, że nasza "pseudo tarcza" będzie się opierała na zmodernizowanych i
spolonizowanych rakietach Grom (Strzała-2). No to na pewno się obronimy ;-)
Rozumiem, że Bumar chce wcisnąć wojsku stary produkt opakowany w ładny papier.
Coś takiego już mieliśmy. Nazywa się czołg "Twardy" (zmodernizowany T-72),
który podobno przewyższa niemieckie czołgi Leopard-2, jak twierdzi Bumar ;-)

wojna w Gruzji pokazała że Rosja nie jest w stanie przeprowadzić operacji
wojskowej angażując mobilne siły szybkiego reagowania ..
Doktryna rosyjska pozostała na etapie zagonów wojsk pancernych i wielkich armii
.. Zacofanie o jakieś 30 lat.
Do tego niskie morale, zdewastowane uzbrojenie, zdegenerowana kadra sprawiają że
Rosja wg amerykańskich planistów nie jest w stanie pokonać nie tylko Turcji ale
wg nich nawet Polski.

W obwodzie Królewieckim na ponad 100 Su-27 sprawne są 3 .. Polska ma bardzo
słabą obronę przeciwlotniczą .. Ale już polskie Leopardy + Twarde + broń Panc
stanowią zagrożenie dla rosyjskich sił pancernych ..

Powinniśmy robić swoje i modernizować armię !

Rosyjskie historyczne pyskówki są na to najlepszym dowodem .. Nie jest to pokaz
rosyjskiej siły ale kompleksów byłego mocarstwa świadomego swojej słabości ..

"zwrócimy naszym klientom pieniądze" - uspokaja Jacek Panikowski, prezes Leoparda.

Panikowski nie Panikuj, nie oddacie. Nikt w to nie wierzy.

Oszukani klienci powinni miec mozliwość pożyczenia od Wojska Polskiego Leoparda
i wypalenia do was z odłamkowego.

Mam nadzieję że prokuratura dokładnie zbada umowy jakie oni zawierali z wami i
jeżeli nie odzyskają piniędzy to parę osób spędzi parę lat w więzieniu. Choćby
za doprowadzenie spółki do upadłossci.

Swieto Krola w Polsce...
Obchody Święta Wojska Polskiego zapowiadają się w tym roku wyjątkowo okazale.
15 sierpnia ulicami Warszawy przemaszerują nie tylko polscy, ale i francuscy
żołnierze. Ministerstwo Obrony zaprezentuje całą gamę pojazdów wojskowych, w
tym czołgi Leopard i transportery Rosomak. Podniebne akrobacje wykonają
samoloty F-16. Na trybunie honorowej defiladę będą przyjmować wszyscy
ministrowie rządu Jarosława Kaczyńskiego.

I co Wy na to? - Polska Republika (niepospolita) potega jest i basta...:)

To prawda!!!!!
Niestety nikt bumarowskich psełdo wojskowych produktów nie chce. A ludzie zatrudnieni w tej fabryce niczego nowego do przemysłu zbrojeniowego nie wnieśli!!! Klepią T72 pod nową nazwą i tylko dzikie kraje jak malezja chcą jeszcze to kupować!! Żałosne nawet polska armia gardzi tymi czołgami i kupuje z demobilu niemieckiego stare Leopard 2. A co wydajności to też żałosne 45 czołgów w tak długim czasie to utrzymywanie niewydajnych darmozjadów z kasy państwa to pomyłka!!!

"Rz": Zbrojeniówka nie chce kolejnych leopardów
Jestem za produktem z polskich fabryk, ale musiałyby one produkować
równoważny albo lepszy sprzęt.
Te używane czołgi przewyższają technicznie nasze modernizowane
czołgi oparte na rosyjskich pierwowzorach.
Nie można stawiać bezpieczeństwa kraju wyżej niż grupowe interesy.
Zamiast protestować i sie obrażać zabierzcie sie do roboty.
Może należy razem z MON zachęcić Niemców do wspólnej produkcji czy
licencyjnej.
To samo dotyczy samolotów bojowych, transportowych, szkolnych,
helikopterów, okrętów dla MW.
Blisko stacjonujące rosyjskie Mig-29 i Su-27 w krótkim czasie
konfrontacji rozprawiłyby się z polska Iryda.
Dla sąsiadów polskie nowoczesne F-16 stanowią prawdziwa przewagę
konfrontacyjna.
Dziury mamy w broni pancernej, której Leopard może zapobiec w
konfrontacji z nowym rosyjskim czołgiem.
Stan posiadania MW jest anachroniczny pod względem ilości i techniki
wobec wielkiej bazy w Kalingradzie obsadzonej przez nowoczesne
jednostki uderzeniowe.
W tej sytuacji należy dokonać szybkich interwencyjnych zakupów tam
gdzie można używanego aczkolwiek nowoczesnego sprzętu a w
pozostałych przypadkach nowego lub produkowanego wspólnie z polska
zbrojeniówka.
Dotyczy to nowoczesnego uzbrojenia i amunicji.
Systemów radarów i obrony rakietowo-przeciwlotniczej
Wojskowych jednostek morskich
Sprzętu lotniczego, transportowego, szkoleniowego, bojowego tak w
samolotach jak i helikopterach.
Sprzętu teleinformatycznego i łączności.
.

> Wiesz co to jest ustawa o zamowieniach publicznych? Wiesz jak jest skonstuowana
> ?
> Wiesz co ta sa przepisy o zamowieniach publicznych UNii Europejskiej? A moze
> slyszale o jakijs specjalne ustawie o zamowianiach w wojksu, wylaczejacej zakup
> y
> dokonywane przez polskie wojsko spod obowiazywania uzp i przepisow europejskich
> w tym zakresie? A moze znasz przepisy polskie i europejskie wprowadzajace
> wyjatki przy niektorych zamowieniach, pozwalajace na odstepstwo od procedury
> przetargu gdy z uwagi na specyficzne wymagane cechy przedmiotu zamowienia, jest
> tylko jeden podmiot mogacy go zaoferowac?

Prosze o podanie konkurentow przetargowych dla przykladowo U 31 (typ 212A),
Eurofightera, Leoparda 2, bwp Puma czy GTK Boxer podczas zamawiania ich do
europejskiej jak by nie bylo Budeswehry.

> Wskaz moze jakakolwiek podstawe prawna, dokonywania przez wojsko zamowien poza
> ustawa o zamowieniach publicznych. Przynajmniej napiszesz cos rzeczowo i
> merytorycznie jesli Co sie to uda...

Obawiam sie, ze piane bijesz.

misza_kazak napisał:

> 1) Moga zaatakowac uzywajac takich wassali jak POslka, Gruzja,
> Ukraina.
Bez jaj! Co wam może zrobić 48 wiecznie awaryjnych "jaszczembi" czy setka
Leopardów z niemieckiego demobilu? Gruzja nie jest w stanie podbić Osetii i
Abchazji, a zamieszkała w dużej mierze przez Rosjan Ukraina skończyła z wojną
domową gdyby zaatakowała Rosję.

> Wywoluja wojny lokalne zeby ROsja w nich wciagnela i beda
> wspierali swoich wassalow.
Wystarczy utrzymać równowagę sił między Polską a Białorusią czy Gruzją a
Abchazją i Osetią.

> Jesli dzis nie zrobic powazne inwestycji
> w wojsko i przemysl, to za kilka lat nie bedziemy mogli prowadzic
> nawet lokalne wojny.
No właśnie, silny przemysł i zaawansowana technologia, to jest podstawą.

> 2) Musimy miec silne wojska ladowe, powietrzne i flote zeby miec
> spokoj w przyszlosci, gdy nastapi kryzys energetyczny i surowcowy.
> Trzeba sie uczyc z wykladow przeszlosci. Rosja zawsze byla, jest i
> bedzie celem dla Zachodu.
Nie wrzucałbym dziś całego Zachodu do jednego wora. Co innego pokojowo
nastawiona Unia Europejska a co innego agresywne imperialistyczne USA. Tutaj
ważniejsze są raczej działania dyplomatyczne, by Unia zorientowała się na sojusz
z Rosją a nie z USA.

wybory w polsce wygrywa opozycja, prezydent zgodnie z zapowedzia
dana tydzien temu wprowadza stan wojenny. Po serii prowokacji
politycznnych i militarnych ze strony nowych polskich wladz sytuacja
zaostrza sie.Niemiecki Rzad zbiera sie na tajnej naradzie w poblizu
Berlina. Wyslany z
Polski Grom napada na ukryty w puszczy Brandenburskiej osrodek
rzadowy, po
krotkiej wyjianie ognia z agentami gsg9, Polacy likwiduja prezydenta,
premiera, Szefa sztabu generalnego i jeszcze kilka wyzszych
osobistosci w
Panstwie.

Godzine pozniej, polskie wojska ladowe rozpoczynaja atak na niemcy z
terytorium wielkopolski i pomorza. Lotnictwo polskie atakuje
niemieckie
lotniska. Wladze w niemczech zgodnie z konstytucja obejmuje
Marszalek Bundestagu
Niemcy stwierdzaja ze znajduja sie w stanie wojny z Polska i
powoluje sie na art.
5 traktatu Waszyngtonskiego. USA daje Polsce 5 godzin na wycofanie
sie z
Niemiec. W tym czasie z 48 niemieckich typhoon 20 zostaje
zniszczonych na lotniskach
i w powietrze podrywa sie 15 pozostalych sprawych typhoon i
nieokreslona
tornado. ktore zanim zostana zniszczone przez polakow niszcza 50
polskich MiG-ow i SU. Pociski przeciwpancerne niemieckich leopardow
odbijaja sie
od pancerzy polskich czolgow, nie czyniac im szkody. Patrioty PAC-3
niszcza
kilkanascie jssdam 120 atakujacych Berlin, jednakze ich zapas szybko
sie
wyczerpuje - w Berlinie gina pierwsi.
Z krajow nato, pierwsza jest w stanie wyslac sily do niemiec
Francja - pod
berlinem laduje francuskla dywizja powietrznodesantowa, w chwile
potem, ginie
w wybuchu taktycznej glowicy jadrowej

Zaangażowaliśmy sprzęt,ludzi,zginęło kilka osób
To są bardzo wysokie koszty.Pytanie:co my z tego mamy? Czy ktoś zna
prawdę? To chyba nie jest tajne..
Jeśli chodzi o ludzi,to rozumiem że żołnierze wyjeżdżają na zasadzie
dobrowolności i świadomie podejmują ryzyko związane z tym zawodem..
Jeśli z tego wymierne zyski ma Polska w postaci kontraktów na
terenie Iraku,udziałów w przedsiębiorstwach,tańszą ropę czy
możliwośc otwarcia rynków zbytu- to chciałbym to wiedzieć choćby to
było powiedziane półgębkiem.Jeśli nie ,to mi wystarczy już "za
wolność waszą i naszą".W kapitaliźmie nie ma przepuść.Można walczyć
z danym krajem ,a jednocześnie sprzedawać mu broń.Znam to z autopsji
w wykonaniu zwłaszcza Niemiec i Francji.Weźmy przykład Libii..Mało
kto wie,że Kadafi mimo że ma własne czołgi T-54 ,to główną siłą są
niemieckie Leopardy ,jeżdżące po szosach na lawetach Fauna i
niemiecka artyleria.Że większość instalacji wojskowych( i fabryk
też) była budowana przez firmy niemieckie.Że mimo międzynarodowego
embarga po wysadzeniu samolotu,gdy momentalnie opustoszały półki
sklepowe,Libię zalały towary niemieckie.W tym samym czasie pełną
parą pracowały libijskie rafinerie (spółki libijsko-amerykańskie)
obsługiwane przez Amerykanów.Taka jest siła kapitalistycznego
handlu,a polityka polityką..

Donald Tusk załatwił w dowództwie NATO, że w razie przegranej
Platformy w wyborach 21 października wojska NATO wkroczą do Polski.
Ale minister Szczygło postawił nasze czołgi Leopard w stan gotowości
bojowej. Dzielni czołgiści obronią IV Rzeczpospolitą przed wrażą
nawałą!

21 października - stan wojenny!
Donald Tusk załatwił w dowództwie NATO, że w razie przegranej
Platformy w wyborach 21 października wojska NATO wkroczą do Polski.
Ale minister Szczygło postawił nasze czołgi Leopard w stan gotowości
bojowej. Dzielni czołgiści obronią IV Rzeczpospolitą przed wrażą
nawałą!

zza oceanu to mogło się podobać !!!!!!!!!
Polityka rozłożyła tą defiladę (i bieda naszej armii).
Żeby podczepić się pod Piłsudskiego (pomnik) wcisnęli to-to w Al. Ujazdowskie.
Ci co stali na PL.Na Rozdrożu, przy Chopina już nie zobaczyli ani nie powąchali
broni pancernej. Setki ludzi uwięziono w Parku Łazienkowskim, bo zamknęli bramy
(żeby ewent. zamachowiec tamtędy nie uciekł). Nie było dojazdu, więc karetka
musiała lawirować między czołgami. Ściśnięcie trasy do 1 km spowodowało, że
chętni stali po dwudziestu - jeden za drugim - skutek - widziało pierwszych 5 -
reszta nie. Organizatorzy dowiedli, że defilada jest dla dużych i jednego małego
na gaziku. Prezydent nie jechał na polskim Honkerze, tylko na Ladrover-Defender.
Myśliwce leciały wymieszane dlatego wiele osób nie zauważyło F-ek. Z uzbrojenia
nowszego niż 10 lat były tylko działa samobieżne i Rosomaki (przypominam, że
Leopardy są starsze i darmowe. WKM-y na transporterach sprzed 1/2 wieku "z
lejkami" na lufach - jak w Mximie). Wojsko ma kilka nowych konstrukcji, ale po
kilka sztuk, w służbie liniowej, i tego nie chciało ściągać na pokaz. Pokazu
stacjonarnego "kołowych" było trudno znaleźć.
W państwowej telewizji wyglądało to dużo lepiej.
W państwowej telewizji wszystko wygląda dużo lepiej.

polsz napisał:

> toś mnie chłopie z nóg zwalił....skoro czołgów się nie kupuje to
skąd czołgi
> Twardy w wojskach Indonezji, skąd Shermany na wyposażeniu
brytyjskiej armii a
> leopardy polskiej?? Zanim coś napiszesz pomyśl, to nie boli

Z postu na który odpowiadałem wynikało, że Przedmówca ma za złe
POLSKIEJ armii chęć kupowania czołgów i lotniskowców (?) - no chyba,
ze coś źle zrozumiałem. Odpisałem, że Polska od wielu lat nie kupuje
czołgów, co jest prawdą: ostatnim zakupem były PT-91, których
dostawy z produkcji zakończyły sie w 1997, zaś wspomniane przez
Ciebie Leo zostały przekazane WP za darmo.

Skąd, na bogów, te "Shermany na wyposażeniu brytyjskiej armii"?
Kolega przespał po imprezce ostatnie 65 lat? ;-)

Pozdrawiam

No więc wzmacniajmy. Czemu tego nie robimy?
Wojsko Polskie w liczbach (z portalu MON):
czołgi T-72 w wersji z czasów PRL - 586 szt., nieco bardziej współczesne PT-91
(rodzima, niezbyt daleko idąca modernizacja T-72) - 232 szt., leopardy 2A4 z
niemieckiegio demobilu - 128 szt.). Czołgów współczesnych ZERO.
Podobnie wygląda sprawa w artylerii, wozach bojowych, śmiigłowcach, nowoczesnej
broni przeciwlotniczej nie mamy w ogóle, broni przeciwpancernej - 58 szt. w
miarę nowoczesnych ppk Spike.
Ja wiem, że wojny raczej nie będzie, ale z taką armią dostaniemy łupnia od byle
Słowaków.

MON: Stare Leopardy zamiast polskich czołgów
Oj,oj wy platfusy!
Te leopardy są nam tak potrzebne jak dziura w moście. Podczas, gdy wszystkie
armie ograniczają liczbę swoich czołgów z uwagi na zmianę ew. potencjalnego
pola walki, Polska cofa się do tyłu wyposażając wojsko w coraz większą ilość
czołgów.
Gdyby te polskie "wojsko królowej Jadwigi" kupiło nowoczesne helikoptery bojowe
czy samoloty szturmowe - to byłoby rozsądne. Ale branie starych niemieckich
czołgów przy jednoczesnym zabijaniu własnego przemysłu zbrojeniowego - to
głupota i abnegacja. Tojuż lepiej weźcie Twardego, przynajmniej fabryki polskie
coś zyskają.

dobrze wojsko robi, Leopard to sprawdzona rzecz
to jest po prostu niemiecka solidnosc, jak Mercedes.Zmodernizowany Leo bedzie
realnym krokiem do przodu dla wojska, ktore wreszcie musi rozstac sie ze
sprzetem made in CCCP, jak pisali przedmowcy sa to dalsze wariacje na temat
T-72. Sam fakt, ze to robia w Polsce o niczym nie swiadczy. Zaloze sie, ze zaden
z autorow postow chwalacych polski czolg nie kupilby teraz Poloneza, choc
polski, kazdy z Was wolalby uzywane BMW - a moze sie myle? Tak jest z czolgami.
Polscy robotnicy w zakladach mechanicznych niech robia te czolgi na inne
rynki,OK. FSO tez robi Lanosy na Ukraine i jest OK a w Polsce juz nikt nie chce
nowego Lanosa.ja, podobnie jak wojsko, kupuje tylko zachodnie produkty i nosze
uzywane , niemieckie ciuchy oraz uzywam japonskiej elektroniki. Tak juz jest -
nie jestesmy krajem wysokiej i sprawdzonej technologii, trzeba ten fakt przyjac
do wiadomosci. Aby zrobic auto takie jak Toyota albo Mercedes trzeba innych
pieniedzy i warunkow, to sa miliardy euro i wielkie tradycje techniczne.

ja miałem frajdę słuchając komentatora w reżimowej TVP oraz oglądając Lecha K.
nie potrafiącego się zachować w tej sytuacji, machającego od publiczności rękoma
w czasie gdy wojsko oddawało mu honory jako zwierzchnikowi sił zbrojnych.
Żenada, ale takiego mamy prezydenta. Fajne były te objaśnienia nowego sprzętu
WP, szczególnie jaki to BWP-1 jest świetny. Tylko jakoś jak przeleciały
samoloty, to lektor poinformował tylko o F-16, jakby MiG-29 i Su-22 nie leciały
(było je bardzo dobrze widać w tv). Ani słowa o sprzęcie produkcji radzieckiej
jaki WP użytkuje. Trochę propagandy nie zaszkodzi. A ponadto jeśli minister
"szkoda" Fotygi uważa Niemców za wrogów Polski, to dlaczego WP używa Leopardów??

czy ktoś na spokojnie wyjaśni na czym polega....
Jestem lewakiem i socjalistą.
Skręca mnie...2 lata rządów PiS-u i już mamy defiladę Wojska
Polskiego. Mnóstwo ludzi na ulicach.
Czołgi: "Twardy", Leopard, wozy bojowe Rosomak, w powietrzu myśliwce
F-16 oraz Mig-29, gościnnie żołnierze z Francji.
W gospodarce coraz gorzej, czyli coraz lepiej.
Wzrost 6,5% PKB, spadek bezrobocia z 22% do 11%.

Ja jako lewak nienawidzę PiS-u , bo jak to jest , że niby spadek
bezrobocia , a ja nie mam pracy. Wypiłem teraz winko, przykrywam
się "Gazetą Wyborczą", w której piszą prawdę o świecie minionym i
współczesnym i idę spać.

Jak lewica i socjaliści dojdą do władzy to będą przynajmniej większe
zapomogi. A PiS po 2 latach zaprowadził porządek, że nawet nie ma co
ukraść. Porażka!

Biezcie Leopardy !!! nie baccie głupcami jak z F16
Uzywane Leopardy, sa wiecej warte niz nowe czołgi bumaru.
Niemcy strasznie dbają o sprzet, siedziałem w poniemieckim leopardzie, które
dostała Polska, jesli nie chcemy przegrac nastepnej wojny to na rany boskie
kupujcie dobry sprzet dla wojska ! ! ! !

marek_boa napisał:

> Wiarusik sorry ale nowoczesne dla kogo?
Dla tych, którzy mają mniej nowoczesne pojazdy. Czy taka OCZYWISTA odpowiedź
nie przyszła Ci do głowy.

> Bo na pewno nie dla Niemców!
Generalnie rzecz biorąc każdy z A4 można dostosować do standardu A5, nie wiem,
jak z A6. A A5 to są nowoczesne pojazdy. Czyli dostajesz platformę do
modyfikacji - co z tym zrobisz - Twoja sprawa.

> Jakoś nie słychać by za psie pieniądze wyzbywali się najnowszych
> modeli Leopardów a "frymark" obejmuje tylko te wycofane z wojsk
> Niemieckich!
To również OCZYWISTE, a przynajmniej dla ludzi z IQ większym od dziesięciu.

Niemcy pozbywają się (sprzedają) - uświadom to sobie w końcu! - NADWYŻEK
swojego sprzętu. I nikt o zdrowych zmysłach nie pozbywa się najnowszych
pojazdów, ale zawsze nieco starszych i bardziej wyeksploatowanych. To jest też
OCZYWISTE, choć dla Ciebie to wielkie odkrycie. Natomiast fakt, że owe
nadwyżki, mogą być dla innej armii dosyć nowoczesnymi wozami, to inna historia.
I to również powinieneś sobie uświadomić, bo to również OCZYWISTE.

Ja rozumiem, że masz tam jakieś swoje wizje, sympatie i irracjonalne antypatie,
nie znasz języka polskiego, zapisujesz przymiotniki wielką literą, bo widać tak
bardzo zarażony jesteś anglosaskimi wzorcami (brak poszanowania języka
ojczystego świadczy dosyć jasno o Twoim marnym patriotyźmie), że stosujesz bez
przerwy makaronizmy, ale bez przesady - chociaż TROCHĘ logiki zastosuj w swoich
wypowiedziach.

Gość portalu: cieeeekawe napisał(a):
> I przestancie wierzyc ze Polske jest stac na urzymywanie zbrojeniowki w
obecnym
>
> ksztalcie.
No właśnie. W jakim stanie jest państwo, każdy widzi - podatki za wysokie, w
budżecie - 38 mld deficytu, a i tak na nic nie starczy. Więc gdyby tak
ograniczyć wydatki na czołgi, samoloty, F-16 i inne militarne gadżety?! Bądź co
bądź, wojny z żadnym państwem potężniejszym od Słowacji i tak Polska sama nie
wygra, liczyć moze na NATO, a jak mu się odwidzi to i tak padnie i tak...
Oczywiście, rozumiem, że członkostwo w NATO obliguje IV RP do utrzymywania w
miarę nowoczesnej armii, ale moze sto ileś tam Leopardów, które Wojsko Polskie
już ma wystarczy?

Rosjanie chcą milionów za wojskowe patenty
Halo chłopcy z rządu!
Przeciez wam ponoć nie potrzeba- jak twierdziliście i nadal
twierdzicie - "ruskiego szmelcu"? I poprzednie rządy wolały
sprowadzić zużyte Leopardy z Niemiec niz inwestować w "Twardego".
O co więc wam chodzi? Przestańcie produkować "ruskie uzbrojenie" i
będzie po krzyku, bo inaczej wyjdzie tak jak z tym "Gazociągiem
Północnym": najpierw Polacy go nie chcieli, bo nas uzależnia ponoć
od Rosji, a teraz drą mordę, że Ruscy budują go z pominięciem
Polski. TO SCHIZOFRENIA!

genocidezionism napisała:

> ich przesłynne czołgi składaki rozlatywały sie jak kacapie łby pod ogniem
> recznych wyrzutni produkcji iranskiej i rosyjskiej.
> rosomaki nie są złe ale nie przewisdziano własnie takiego rozwoju broni
> ręcznych antyczołgowych.
> Polskie wojska i tak dostana w duip... bo to nie jest polska sprawa ani obrona
> ojczyzny tylko rodzaj wyprawy na Haiti jak za Napoleona efekt dla polaków
> będzie analogiczny!
Chłopcze idź sie wyśpij, Merkavy były niszczone w wyniku eksplozji fugasów,
jeśli coś ci to mówi... FUGASY nie fagasy. Tak rpg to wybitnie anty-czołgowa
broń szczególnie przeciw pancerzom czołgów III generacji, Abramsy, Leclerki,
Merkavy, Leopardy i Challengery już są złomowane z tego powodu. Nikt tego nie
przewidział ehhh. A wojna asymetryczna mówi ci to coś?
Dla wszelkiej maści specjalistów.
www.altair.com.pl/files/raport/0307/roz.htm

facet surykatka333 nie badz smieszny.w polsce nie mamy f-15 oczuwiscie nasze
f-16 wszystkie 5szt straca wszystkie ruskie migi a nasze leopardy /w niemczech
zlomowane/z powodzeniem "zetra w proch" pancerne armie rosyjskie uzbrojone w
najnowoczesniejsze na swiecie t-8o.gratuluje ci pewnosci siebie i dobrego
samopoczucia.zapomniales jeszcze dodac ze mamy najskuteczniejsza tajna bron w
postaci hetmanki wojska polskiego tj NMP ktora ma w opiece nasza armie i
niewatpliwie/w razie czego/nie poskapi cudu jak w 20r.jakis skorupka tez sie
znajdzie.pozdrawiam.

Sprawa wbrew pozorom jest poważna: bo zacząć można od tego, że mamy przestarzały
sprzęt którego nie opłaca lub wręcz nie da modernizować - mówię między innymi o
bwp-ach które jedyne do czego się obecnie nadają to robić za cele ćwiczebne dla
wojsk pancernych. Nowe rosomaki z kolei też do niczego się nie nadają bo ostrzał
12.7 robi z nich sito... Wojska pancerne są w opłakanym stanie bo PT-91 to niby
'nowa' konstrukcja ale oparta na przestarzałej technologii. Z leopardami jest
problem bo czołgi niby za zita (promocja jak w popie), ale części już nie i nie
stać nas na zakup. Podobnie jak z częściami do odziedziczonych od usarmy
hum-vee. F-16 zakupione za ciężka kasę nie latają i sypią się jak się tylko
mogą, nie mówiąc już o jajach z offstetem. Co śmieszne takie samoloty są nam
raczej zbędne, zamiast tego przydało by się trochę nowoczesnych śmigłowców
szturmowych bo mi24 też ledwo zipią.
Najtragiczniejsze jest jednak to, jak okazuje się, że brak sprzętu to
najmniejszy problem, bo nasza poborowa armia jest czysto wirtualna i istnieje
tylko na papierze - złożona z ćpunów, alkoholików i idiotów których jedynym
celem jest odliczanie zmniejszającej się cyferki, a ich umiejętności bojowe
ograniczają się do stania w kolejce po obiad w stołówce.
Znajomy pułkownik powiedział kiedyś, że w przypadku teoretycznej wojny
Polska-Białoruś, jeśli nie dostalibyśmy wsparcia NATO, to Białorusini podeszliby
pod niemiecką granicę w dwa tygodnie. Przy optymistycznym dla nas scenariuszu.

Mam nadzieje ze tak sie wlasnie stanie. lepszej okazjii na
rzeczywista poprawe sytuacji polskiego wojska w ogole a
autorytetetu w szczegolnosci nie bedzie.Gdyby sie jeszcze udalo
(po przyjeciu do unii) zrezygnowac z tego kosztownego zakupu
Leopardow i tak jak hiszpanie licencyjnie budowac abramsa bylby
to naprawde prezent stulwcia.

Gdybyś miał do wyboru
nową rosyjską Ładziankę i 30letniego Cadillaca po remoncie to co byś wybrał?

(Tak krawiec kraje jak materii(nie) staje. Uczciwość kazałaby dodać, że
samoloty są wyremontowane, 100procentowo sprawne i z wymienioną awioniką. Bo
jak narazie to krawiec wozi swe wojsko pociągami albo wynajętymi samolotami, w
związku z czym żołnierze jadą do Kosowa na przykład 7 dni. Krawiec ma również
do dyspozycji 2 sowieckie AN-y, które nie wiadomo czy wystartują z lotniska
albo czy nie rozpadną się locie.

23letnie niemieckie Leopardy są o niebo lepsze od dziecka polskiego przemysłu
zbrojeniowego PT91 Twardy. To opinie czołgistów ze Świętoszowa.

Po co pisać takie brednie? Aby zaistnieć?

Gość portalu: Woland napisał(a):

> Akurat jeśli tam nie sprzedamy PT-91, które i tak mało kto chce kupić, to
> sprzedadzą tam swoje Leopardy 2 Niemcy, albo T-90 Sowieci. Ewentualnie T-72M2 -
> Czesi. I będą przekonani,że zrobili świetny interes. A w Bumarze 5 tys.
> pracowników straci pracę. Co powiesz im, co powiesz ich rodzinom? Że mamy
> satysfakcję, bośmy się nie splamili "eksportem narzędzi zabijania"? Nawet nie
> chcę myśleć, co by Tobie odpowiedzieli...
> Odwrotnie - za mało takich kontraktów. Polska zbrojeniówka ledwo zipie, a jeśli
>
> upadnie, to wszystko trzeba będzie kupować poza krajem. Nie dość, że drogo, to
> jeszcze za wiele nie kupimy. A niektórych sąsiadów mamy takich...że lepiej się
> zbroić.

Chcesz zbrojnie odeprzec ewentualny atak wojsk Bialorusi , czy w ramach retorsji
za ograniczenia w ruchu granicznym zaatakować Slowację ?

P.S. A zdawało mi sie , że czasy "Sowietów " juz minęły ...

Kto wreszcie zmieni nam armię na normalną ?
W ramach zmian i szukania oszczędności może rząd dobierze się do Sztabu
Generalnego WP, naszych świętych krów ?! Wojsko ma gówniany sprzęt, czołgi
nadają się do lamusa, PT-91 ucieczką przed opłatami licencyjnymi dla Rosji, a
nie polską myślą techniczną. Moglibymy mieć Leopardy, ale przecież
to "krzyżacka robota" i Szmajdziński nie pozwoli, by nasi jeździli porządnym
czołgiem. Co z transporterami opancerzonymi, terenówkami, śmigłowcami bojowymi
i transportowymi ? Co z jełopowatymi karabinami "Beryl", których leworęczni nie
obsłużą, hełmami z Kevlaru, które w połączeniu z kamizelką kloodporną nie
pozwalają na zajęcie pozycji strzeleckiej umozliwiającej działanie ??? Kto ma
cos do wrzucenia do wojskowego ogródka to zapraszam ! Może nasz MON czyta
forum "Gazety".

Leopardy dla Polski
Dzis w rzeczpospolitej wyczytalem ponizsza informacje:

"W najblizszych dniach ministrowie obrony Polski i RFN
podpisza porozumienie o przejęciu przez polską armię
128 czołgów "Leopard" 2 A-4 i 23 myśliwców "Mig-29" z
zasobów Bundeswehry.
W rozpoczynajacych się wlasnie negocjacjach mamy
uzgodnic, co będzie mial z tego polski przemysl. W
zbrojeniówce wrze, bo zdaniem przedstawicieli przemyslu
oferta niemiecka oznacza pogrzebanie nadziei na
wojskowe zamówienia i modernizacje naszych podstawowych
czołgów T-72. Resort gospodarki takze chcialby najpierw
stworzyc mozliwosci zaangazowania choc czesci firm z
dogorywajacej branzy."

Przychodzi mi tu do glowy zlosliwe pytanie. Skoro
zbrojeniowka jest teraz taka rozczarowana to czemu
wczesniej (12 lat temu) nie pomyslala ze T-72 to stary
wrak i trzeba by miec w 2002 roku w ofercie jakis czolg
mogacy konkurowac z Leopardem II ? Czy ci panowie
zglupieli ? Nikt nie bedzie wydawal pieniedzy na ich
przestarzaly zlom (PT-91) podczas gdy mozna miec
Leoparda prawie za darmo. Nasza armia chyba nie jest po
to aby robic dobrze zbrojeniowce ?
Ciekawe co z tzw. leopardyzacja T-72 ? Moze to wlasnie
tedy droga dla naszych producentow czolgu T-72 ?

Gość portalu: sentex napisał(a):

> jeżeli ktoś dobrze na tym wyjdzie to Niemcy.. Z naszego punkytu widzenia ważne
> są miejsca pracy.. a czy będziemy mieli leopardy 2 czy 6, a może jekieś jeszcze
>
> inne - to i tak nie ma znaczenia. NIemcy mają łeb na karku, i to trzeba im
> przyznać, że wiedzą jak nas wykręcić, nawet nam coś dająć niby za darmo..
> jednak jeżeli będzie chodziło o części zamienne do uzywanych juz pojazdów,
> pewnie nie będą już tak szczodrzy...

Części zamienne do Leopardów będą produkowane w Polsce. Jest też szansa na to, że
w Polsce dokona sie też modernizacji naszych Leopardów z wersji A4 do wersji A6.
Taką modernizację przeprowadzają właśnie Niemcy w swoich czołgach. Z naszego
punktu widzenia liczą się nie tylko miejsca pracy, ale wartość bojowa polskich
wojsk pancernych. A ta bardzo wzrośnie po uzbrojeniu naszego wojska w Leopardy 2.
W czołgi Leopard będzie uzbrojona nasza 10 brygada kawalerii pancernej, która
będzie tworzyć jednolity związek operacyjno-taktyczny z analogiczna jednostka
pancerną. Tak więc wyposarzenie wspólnej jednostki w jednolity sprzęt uprości
dość znacznie dowodzenie, logistyke, a także sprawi, że w porównaniu z niemcami
nie będziemy ubogim krewnym

Kto jest Szwejkiem?

>>>>> • Re: 15 czołgów Leopard dla polskiego wojska ++++ adres:
*.dip.t-dialin.net
Gość: podroznik 17-09-2002 01:48 odpowiedz na list odpowiedz
cytując

Gość portalu: . napisał(a):

> A mowi sie:"Nic za darmo".
> W co tu grane?
Czesc,
nie tylko mowi sie - nigdy nie ma nic za darmo. Tego nie chca
wiedziec nasi
domorosli idioci ktorzy przyjmujac "dar" spychyja powoli ale
skutecznie nasze
produkty ("Twardy","Iryda" czy tez helikoptery ze Swidnika)do
kanalu.
Polska mysl techniczna idzie w odtstawke, jeszcze pare lat a nikt
nie bedzie o
Bumarach Labendy, o silnikach okretowych z Cegielskiego slyszal.
Bedziemy jedynie dostawcami "armarniego miesa" na pola
bitew "wielkiego" brata -
oczywiscie po odpowiednim przeszkoleniu na sprzecie ktory zostal
nam
wspanialomyslnie podarowany przez sasiadow.
Jestem teraz ciekaw co stanie sie z fabrykami produkujacymi
amunicje czolgowa w
Polsce i jak wytlumacza ci jelenie z W-wy upadek kolejnych
zakladow !!!???
Dodam jeszcze ze sama Bundeswehra dostanie w najblizszym czasie
nowe
transportery (w miejsce wycofywanych typu "Marder")-beda one
produkowane
oczywiscie w niemczech (przez Krauss-Maffei & Wegman) z niemieckiej
stali,przez
niemieckich robotnikow ktorym zapewniono w ten sposob prace - cos o
czym nasi
idioci z kolejnego rzadu umieja tylko mowic z okazji wyborow.
Jak myslisz czy w Polsce nie ma inzynierow i specjalistow nie
zdolnych np. do
zaprojektowania transportera kolowego ktory tez bedzie zamawiany w
Austrii ???
Dla ulatwienia podam ci ze projektant PZL P-37 "Los" inz.Dabrowski
projektowal
swoje samoloty jeszcze przed ukonczeniem studiow (konczyl je
zaocznie ?)tak
wiec widzisz cena za te kupe zlomu jest likwidowanie polskiej mysli
technicznej
i to na dodatek skuteczniej niz wczesniejsza "Sonderaktion Krakau" -
>
aresztowanie i wywozka do Oswiecimia profesorow UJ w listopadzie
1939r czy tez
wymordowanie profesorow Uniwesytetu im.Jana Kazimierza we Lwowie w
1941r.
pozdrawiam
"podroznik">>>>>>>

SZROT dla polskiego wojska ++++
Czolgi te maja po 20 lat.
Zaprojektowane w latach 70-tych mialy konkurowac z
rewelacyjnymi T-72. Kaliber 120mm: ogromna sila razenia
tylko pancerz jakis taki... Ktos tutaj wczesniej
zauwazyl, ze Leopard przypomina Tygrysa, niestety nie
Krolewskiego. Do czego zmierzam; wieza Tygrysa, podobnie
jak Leoparda, to pudelko o prostopadlych plaszczyznach.
Pod koniec wojny zrozumiano wreszcie, ze zwiekszanie
grubosci pancerza nie jest sensownym rozwiazaniem ze
wzgledow ekonomicznych i samego bezpieczenstwa zalogi.
Powstawaly czolgi coraz ciezsze, przez to wolniejsze a i
tak latwiej bylo zaprojektowac armate o wiekszym
kalibrze, ktora ten cud mysli wojennej obracala w
perzyne. Ktos bystry wreszcie zauwazyl, ze lepszy efekt
obronny pancerza osiaga sie poprzez nachylenie jego
plaszczyzn. Wystarczy aby czolg zamiast przyjmowac caly
impet pocisku, poprzez nadanie mu odpowiedniego ksztaltu
kadluba i wiezy, doprowadzal go tj. pocisk do
tzw.rykoszetu. W ten sposob przerwano bledny wyscig
wieksza grubosc pancerza - wiekszy kaliber armaty w
czolgach przeciwnika.... Narodzil sie wspanialy T-34, a
potem Krolewski Tygrys, ale dla tego ostatniego bylo juz
za pozno.
Dzisiaj dostalismy cudownie kwadratowe Leopardy. Sami
produkujemy czolgi odrobine nowszej generacji: wieza
Twardego to juz nawet nie sa skosy to sa LUKI!!!!
Zamienil stryjek... Twardy ma dodatkowy pancerz
reaktywny (to te kostki, ktorymi oblozona jest wieza i
czesc kadluba) fenomenalna sprawa, o ktorej Leopard moze
jedynie snic w garazu. Itd, itp.
Jeszcze jedno. Kupilismy czolgi a nie technologie ich
produkcji. Nasze zaklady nie beda produkowaly czesci
zamiennych do Leopardow!!!!! Jezeli ktos kupuje
mercedesa, to nie znaczy, ze moze produkowac do niego
czesci, nie? Za wszystko to bedziemy musieli slono
zaplacic.
Slowem, Niemcy pozbyli sie szrotu i jeszcze na tym
zarobia a Polak, jak zwykle - madry po szkodzie!

Czołgiem do Malezji
Bumar oczekuje gwarancji rządowych
Czołgiem do Malezji

Grupa kapitałowa Bumar, która ma dostarczyć 48 polskich czołgów PT- 91M do
Malezji w ramach zamówienia wartego 390 mln USD, nie może doczekać się
gwarancji rządowych na kredyty, które musi zaciągnąć w bankach w związku z
realizacją kontraktu.

- Rozpoczęliśmy produkcję komponentów. W przyszłym roku pierwszy polski czołg
trafi do armii malezyjskiej. Rząd Malezji wpłacił już zaliczkę i otworzył
akredytywę - a w kraju wciąż trwa urzędnicza mitręga - narzeka prezes Bumaru
Roman Baczyński.

Baczyński twierdzi, że dopiero rządowe gwarancje kredytowe otworzą możliwość
zawarcia kolejnych, bardzo intratnych kontraktów tym razem z Indiami. Zakłady
skupione w Bumarze już dostarczają armii indyjskiej m.in. wozy zabezpieczenia
technicznego dla sił pancernych. Nowe zamówienia przewidywałyby dostarczenie
kolejnych 226 sztuk WZT-3 za 250 mln USD.

Przygotowany jest już także kontrakt przewidujący modernizację
przeciwlotniczych rakiet Peczora, które Hindusi przed laty kupili od Rosjan.
Partnerem Bumaru w tym ostatnim przedsięwzięciu byłby Cenrex.

Podczas rozpoczynającego się 2 września Międzynarodowego Salonu Przemysłu
Obronnego w Kielcach Bumar podpisze długo przygotowywaną umowę o współpracy
produkcyjnej z niemiecką firmą Rheinmetall. Przewiduje ona nie tylko
wytwarzanie w Polsce komponentów do niemieckich czołgów Leopard 2, ale również
ma przygotować polski przemysł pancerny - zarówno gliwicki OBRUM, jak i zakłady
w Łabędach - do wykonywania zasadniczych remontów leopardów. Umożliwi to nie
tylko obsługę czołgów, które są w wyposażeniu polskiej armii, ale także
leopardów użytkowanych przez armie innych krajów, np. Finlandii.

Szef Bumaru oczekuje, że najpóźniej na początku października 2003 roku
podpisana zostanie z MON umowa na dostawę 2680 kierowanych pocisków
przeciwpancernych spike, produkowanych przez izraelską firmę Rafael.

Blisko 20 proc. komponentów rakiet - również dla odbiorcy izraelskiego -
wytwarzanych będzie m.in. w skarżyskich zakładach Mesko, warszawskim
Przemysłowym Centrum Optyki, jasielskim Gamracie.

Wartość dostaw izraelskich rakiet i ponad trzystu wyrzutni to w ocenie prezesa
Baczyńskiego 1,6 - 1,7 mld zł. W sprawie ostatecznych warunków realizacji
jednego z największych zamówień dla wojsk lądowych nadal trwają z MON żmudne
negocjacje.

Zbigniew Lentowicz

Autor tego artykulu popisal sie bardzo mala wyobraznia
przytaczajac przyklad spedzenia tych 3.5 mld $ na
rozbudowe krajowych drog. Podejrzewam, ze wszyscy sie
orietujemy ze podobna kwota do tej co wydamy na F-16, co
roku rozmywa sie w postaci blednych decyzji rzadu,
biurokracji, korupcji i kretactwa wiekszosci politykow.
Podejrzewam, ze autor jest niezadowolony, ze przetarg
wygrali Amerykanie, ale zgaduje, ze jezeli wygrali by
Francuzi lub Szwedzi, to kto inny by napisal artykul pod
nich. Prawda jest taka, ze bedac czlonkiem NATO,
wiekszosc rodakow czuje sie bezpieczniej i pewniej o
bezpieczenstwo naszych granic. Problem jest tylko taki,
ze wchodzac do NATO podjelismy sie wywiazac z pewnych
obietnic, np. modernizacja krajowych sil zbrojnych w
ustalonym okresie czasu. Zgaduje, ze nie jest to zbieg
okolocznosci, ze w ciagu krotkiego okresu czasu Polska
nagle wrecza kontrakty na okolo 7-8 mld $. ( Jezeli
chodzi o kotrakt na samolot to rzad upewnil sie najpierw,
ze zostaniemy przyjeci do UE, a pozniej oglosil wyniki
przetargu. ) Jedno tylko mnie dziwi, ze nikt nie plakal
jak: Polska dostala 2 fregaty z USA za nominalna kwote,
jak Norwegia przekazla nam 4 okrety podwodne za nominalna
kwote, jak do czolowych uczelni wojskowych USA wysylamy
krajowych podoficerow i oficerow na koszt amerykanskich
podatnikow, i tylko troche bylo placzy jak Polska
otrzymala niemieckie Leopardy, ale to tylko ze wzgledow
na historie. Teraz jest pora aby placic.
Jezeli chodzi o sama cene F16 lub innych samolotow, to
jest kwestia polskiego prawa. Np ten sam F-16 dla
Singapuru czy innego panstwa jest o wiele tanszy,
poniewaz wiele innych krajow nie wymaga programow
offsetowych - za to trzeba grubo placic i pozniej trzymac
kciuki aby dostawca sie z nich wywiazal.
Pozdrawiam

Gość portalu: mirmat napisał(a):

> Heniek: Polska jest nieistotnym parnerem handlowym dla Niemcow.Juz teraz sie
> mowi w telewizji w roznych programach,ze Polska czy Czechy sa
> "niewdzieczne".
> Jak dlugo w RFN zadza czerwoni z zielonymi,to sie nic nie zmieni.Ale jak
> przyjdzie CDU/CSU do wladzy,to nie bedzie rozdawania
> miliardow euro,jak to Schroeder robi...Ale Polacy maga zawsze liczyc na
> Amerykanow.
> A jak Niemcy nakreca Polakom uszy,to ci maga sie Bushowi poskarzyc.
>
> Mirmat: Gdzies Ty widzial te miliardy ??? Szwaby lub Zabojady pomagaja tylko
> komunistom jak Gierek lub Jaruzel. Kiedy powstala demokratyczna III RP te
> bydlaki zarzadaly zwrotu pozyczek z ktorymi my Polacy nic nie mielismy
> wspolnego. Z miliardami to pomyliles zachodnio-europejskie prostytutki z
> Amerykanami, ktorzy dajac milardy $$$ w planie Marshalla odbudowali zachodnia
> Europy by teraz otzrymac od niej zaplate. Jak na razie Unia wypompowuje rocznie
>
> 10 miliardow euro z naszej gospodarki dzieki takiej nadwyzce eksportu do nad
> nad importem. Od czasu ukladu stowarzyszeniowego stworzylismy w Unii 1,5
> miliona miejsc pracy, a u nas jest 20% bezrobocie.
>
> Polacy moga sie Bushowi poskarzyc lub moga razem z Bushem Szwabom dolozyc. Pod
> jednym jednak warunkiem: w Waszygtonie musza rzadzic tacy jak Rumsfeld lub Bush
>
> a nie uwielbiani przez eurofanow Carter czy Clinton a Polska zaproponuje
> przeniesienie sie wojsk Amerykanskich od Szwabow do Polski.

Niemcy dali Polakom 150 Leopardow za smieszne 100 mln.euro na raty,dali ostatnio 1 mld euro rolnikom polskim,bo ci uwazali ,ze beda mieli za malo.W latach
70 tych i 80 Niemcy wysylali miliony paczek zywnosciowych Polakom,anonimowo,po prostu.Niemcy wysylali wyposazenia szpitali,wprawdzie czesciowo uzywane,ale i tak na wyzszym standarcie niz wtedy w Polsce.Za darmo.Amerykanie pomogli wprawdzie Niemcom
po wojnie,ale pomoc Marshalla byla na wysokosci holenderskiej,ale 3 razy nizsza niz dla Anglii.
I trzeba zaznaczyc,ze panstwa europejskie rozkradly przedtem caly majatek trwaly,ktory mozna bylo jeszcze uzyc.Ukradziono Niemcom marki produktow,ktore Niemcy musialy po wojnie za ciezkie pieniedze spowrotem wykupywac.Przykladem marka NIVEA ,ktora byla produkowana nawet w Polsce przez polskie firmy,a teraz moze byc produkowana tylko przez Bayersdorf.
CDU/CSU wygra przyszle wybory,i w stosunkach polsko-niemieckich USA czy Rumsfeld nie beda mieli nic do gadania...

eliot napisał:

> witomir napisał:
>
> > Jak informuje „Nasz Dziennik”, 11 listopada, w Święto Niepodl
> egłośc
> > i,
> > większość hipermarketów zagranicznych sieci handlowych będzie funkcjonowa
> ła
> > jakby nigdy nic. Gdy jedni będą czcić pamięć osób poległych za niepodległ
> ość
> > Polski,
>
> Bo nasze Święto jest zadęte, nadęte, martyrologiczne i ponure. Żadnej w nim
> radości z Niepodległości. Czcimy nie wolność i niepodległość tylko groby i
> szacowne trupy...
> Jak się chce dotrzeć do ludzi a młodzieży w szczególności to trzeba to święto
> przenieść na inny miesiąc, jakiś letni najlepiej. Paradę wolności organizować
> zaś według recepty: przodem marżoretki, za nimi wszechpolacy z transparentami
i
>
> hasłami, następnie parę czołgów Leopard... bez Szarika oczywiście... za
> Leopardami, wozy bojowe piechoty typu Patria (Rosomak)... zamknięte to
wszystko
>
> pułkiem ułanów... za tym wdzięczna ludność (NARÓD),w barwnym korowodzie
> przebierańców - tańcząć i śpiewając...
> Później zaś, do rana, uliczne koncerty i występy: hip-hop, gangsta rap w
> reperuarze patriotycznym - to dla młodzieży, dla 30-40 - latków Muniek, Kazik
> (na żywo oczywiście... . Dla pozostałych w domach babć, dziadków i wnuków -
> nieśmiertelny Fogg, Santor (może jescze Ordonka)i jak zawsze na posterunku
> Zespół Artystyczny Wojska Polskiego oraz bal dla elity u Pana Prezydenta
(może
> być w Zamku Królewskim)... w telewizji...
> Bez problemu takie święto weszłoby w narodową tradycję...
>
> -
> Eliot

Sława!

Mnie szczegolnie podobaja sie te dziewczyny dobosze.

Bo skoro tak obchodzony jest nasz Narodowy Dzien Pulaskiego ))

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie

> Mam na myśli to ,że TEORETYCZNIE ilość środków ,które mogą przenosić broń
> jądrową zgromadzonych w Kaliningradzie wystarczyła by to rozpirzenia połowy
> Europy Marku! A nie jest to tylko pułk Su-24! Samej artylerii mogącej
strzelać
> pociskami atomowymi jest tam ponad 300 luf,do tego dochodzą wyrzutnie rakiet
> taktyczno-operacyjnych i okręty! Marku zanim zaczniesz wypisywać banialuki o
> Brytyjskich i Francuskich op z nuklearnym uzbrojeniem rakietowym to Napisz
> proszę ile ich działa na Bałtyku i kiedy widziano je tu ostatni raz?! Co do
> Brytyjskich op wogóle to chyba się nie pomylę,że ostatni raz działały na
> Bałtyku kole roku 1917-1918 a Francuskie NIGDY!:)Równie dobrze Mógłbyś
> napisać ,że przypłyną na Bałtyk z...Tajwanu!:)
> -Pozdrawiam!
> P.S. Co do podsyłania NOWYCH środków to Rosjanie właśnie takie podsyłają
Marku!
>
> W Bałtijsku będą stacjonować nie długo najnowsze op,systemy przeciwlotnicze
to
> S-300PMU-2,do obrony wybrzeża ma być skierowany pierwszy ukompletowany
> dywizjon "Bał" i najprawdopodobnie pułk Su-34 również będzie stacjonował w
> Obwodzie Kaliningradzkim! Artyleria to najnowsze Rosyjskie działa "Msta" w
> wersji samobieżnej i holowanej a na stanie jednostki pancernej są ostatnie
> wersje czołgów T-80U(M)! Polska z NOWYCH środków pozyskała KILKANAŚCIE
wyrzutni
>
> pocisków pepanc,Rosomaki i jak sam Piszesz wkrótce F-16 i RBS-y!Reszta kolego
> szanowny NOWA to była 30 lat temu (OHP-y) i kilkanaście lat temu Leopardy! O
> Artylerii to wogóle nie ma co pisać tak jak o obronie przeciwlotniczej!No
> chyba ,że "zajeździmy" Rosjan w Kaliningradzie Hamerami!:)
> -Pozdrawiam!

W jednych aspektach wojska w kaliningradzie maja przewage, w innych mamy my.
Ale generalnie ogolana ilosc sprzetu, stopien wszkolenia, stan techniczny
przemawia zdecydowanie na korzysc polski.
Mozna by powiedziec ze oni nie maja okretow podwodnych, tylko co ztego skoro
ich flota w kaliningradzie i tak jest silniejsza od naszej.

Widać Pysio że ty tam z nim razem byleś i dzialaliscie wspólnie że
wszystko tak o Demianiuku wiesz ! Nawet świadkowie z tamtego okresu
nie wiedzą to co ty wypisujesz. czyli na silę czynisz kogoś
bandyta - tak jak byś sam byl tym bandyta . Tak jak ty czyni
propaganda -zwlaszcza medialna kreując jednego bandytę na bohatera
zaś innego bandytę na ludobójcę chocby nim nie byl lecz ma tym
bandyta byc( jak np. zolnierze z SS Galicjen z których nie kazdy
bral udział w akcji ludobojstwa - tak jak z teżi z AK bo nmp. byl
kucharzem , wartownikiem w koszarach ,
magazynierem ,intendentem ,kierowcą , pisarzem ,urzędnikiem
sztabowym itp. Tak jak np. gen. Szandruk kawaler Virtuti
Militari ,którypomimo ze był dowódcą SS Galicjen nikogo nie zabil i
nie udowodniono mu żadnej winy - wręcz przeciwnie ogłoszono
bohaterem Polski. Podobvnie może byc z Demianiukiem i Sąd może nie
uznac dowodow jakie przedklada prasa lub dziennikarze wobec tego
czlowieka ,który w tym wieku ma prawo nie pamiętać jak się nazywa a
co dopiero co robil w któryś tam dzień czy miesiąc 70 lat temu .
Oj Pysio ,Oj Pysio - harcerzyku mlody -ucz się i myśl bo tego
rozmu za grosz u ciebie nie widać nie słychac tylko od ciebie
czuć - nienawiść oraz brak wlasnego rozsądku . Tak więc idź do
kosciola i pomodl się za dusze polskich bohaterow narodowych w tym
za kraińca gen Szandruka ostatniego dowodcy SS Galicjen przyjaciela
gen Andersa a nawet Gedroica z Paryża który pisał o tym człowieku
w samych superlatywach domagając się dla niego slusznego szacunku i
poszanowania przez Polakow .
Oj Pysio Oj Pysio .
Nie mówi sie też że kard hr Szeptycki uratował wieluzydow przed
pogromem we Lwowie min. przechowuąc ich pod swoim dachem lecz mowi
sie o tym jaki miał stosumek do Ukrainy i jej nieopodleglości .
Przecież Szeptycki to Polak - a ty niedawno mowileś że nie ma
Polaków bandytów a teraz twierdzisz ( twierdzicie ) że Szeptycki
tez Bandyta bo rozumial Ukraińcow i wspierał ich w dzialaniach
niepodleglościowych .Czy czynil źle -to ocenil Vatykan ale widać że
czynil dobrze bo kreuą go na Świętego i godnego przykladu katolika .
Od ciebie i do ciebie podobnych :
Obłuda i fałsz typowy dla tych z Kresów i tzw. pseudo Polaków tj.
PEREKINCZYKÓW co jakby przyszedl tu ponownie Niemiec to
byliby nie harcerzyakmi lecz Hitleryugendami dumnie siedzącmi za
kierownicą Volksvagena terenowego lub Leoparda pancernego z
czarnym krzyżem i trupia czaszka jako wizytówka ( chociaz te trupie
czaszki tez były malowane na polskich pojazdach wojskowych w
okresie międzywojennym - nie wiem moze to byli żlnierze z PCK a
może z firmy pogrzebowej lub zwykli hycle albo może i patolodzy
wylapujacy ruskich na upust krwi !!!

zigzaur napisał:

> Liczebność niemieckiej armii jest mniejsza od wojsk Polski i Czech razem
wziętych.

taaak! Tylko że Niemcy muszą te potężne, liczebne i waleczne armie uzbrajac
swoimi MiGami i Leopardami (które przetopic im sie nie opłaca).

"Odynowy" artykul:)
wiadomosci.onet.pl/1560439,2677,2,kioskart.html
Odnosnie mam pare pytan:
"Załadowanie jednostki ognia Twardego, czyli 42 pocisków do armaty kaliber 125
mm może trwać najwyżej minutę." To prawda?
O tym kiedys gadalismy:
"W efekcie polska armia dostała maszynę usytuowaną między czołgami drugiej i
trzeciej generacji. Pojedynek Twardego z niemieckim Leopardem 2, amerykańskim
Abramsem czy francuskim Leclerkiem przypominałby pojedynek boksera wagi
lekkiej z mistrzem świata wszechwag. Natomiast nad maszyną drugiej generacji w
rodzaju T-72, Twardy góruje wyraźnie."
A to tez bylo omawiane:)
"W przedziale bojowym tego nie widać. Wnętrze PT-91 wygląda niemal tak samo,
jak w T-72 - maszynie zaprojektowanej na początku lat 60. ubiegłego stulecia.
A wygoda załogi była ostatnią rzeczą, na jaką zwracali uwagę radzieccy
inżynierowie. W Twardym jest po prostu diabelnie ciasno."
Z tym sie chyba Odyn zgodzisz:)
"-Dlaczego wojska pancerne?
- Bo najpiękniejszy widok na świecie to kompania czołgów idąca do ataku."
Jeszcze o komforcie
"Starszy plutonowy Dariusz Kura, dowódca jednego z Leopardów 2 kompanii, jest
zawodowym czołgistą od 1999 r. Niemiecką maszynę wychwala pod niebiosa.
Jeździł jeszcze na Twardych, więc ma porównanie. - To wóz dużo wygodniejszy
dla załogi i dużo prostszy w obsłudze. Nie ma plątaniny kabli i przełączników,
mamy sporo miejsca"
I na koniec znany fakt
"Żołnierze 10 Brygady to profesjonaliści najwyższej klasy. Dwukrotnie
zwyciężali w Swiss Tank Challange, rozgrywanych co dwa lata, nieoficjalnych
mistrzostwach świata dla armii używających czołgów Leopard. W finałach
deklasowali samych Niemców, którzy Leopardy znają jak własną kieszeń."
P.S. Kto znajdzie w tym arcie "nowy rodzaj" wyposazenie/broni?:))

herrdocent napisał:

> Pomijając resztę to nasza armia to fikcja jak w 39.

Oj nie - w 1939 siły lądowe WP pod względem liczebności i uzbrojenia
zajmowały 5. pozycję na świecie; obecnie nie ma co o tym marzyć (co
zresztą, wobec uczestnictwa w NATO, nie jest na szczęście aż tak
istotne).

> Zapytajcie
> chłopaków ze Świętoszowa z ilu metrów widzi leopard twardego
(nawet
> ten naszej rewizji leo)

Domyślam się, że chodzi Ci o to, z ilu metrów widzą się nawzajem w
nocy, bo w dzień to oczywiście widzą się z tej samej odległości i
decyduje tylko ostrość wzroku i refleks dowódców (co prawda
teoretycznie Leo może prowadzić celowany ogień z 10 km, a
Twardy "tylko" z 7 km, ale w europejskich warunkach geograficznych
to i tak czysta fikcja; może z wyjątkiem np. środkowych Kujaw ;-)
Natomiast nocne przyrządy pasywne obu czołgów mają ten sam zasięg,
tj. 1200 m.

> i ile odda strzałów zanim zobaczy go twardy.

Mniej więcej tyle samo - szybkostrzelność teoretyczna Twardego to 8
strzałów na minute, a Leo - 9 strzałów na minutę. Dzięki
nowocześniejszemu systemowi kierowania ogniem, Twardy może przy tym
teoretycznie prowadzić szybszy ogień celowany niż Leopard 2A4 (choć
już nie szybszy od 2A6).

Oczywiście to prawda, że Leo są ogólnie lepsze od Twardych, ale
przyczyn tego należy szukać gdzie indziej - przede wszystkim w
znacznie większej odporności na ostrzał oraz w większej zwrotności i
dynamice jazdy, a także m.in. w ogólnie lepszych walorach
ekonomicznych użytkowania.

> No i pewnie z innymi rodzajami broni specjaliści znajda wiele
> analogii.

Czy ja wiem? Sytuacja jest akurat o tyle inna niż w 1939, że pod
względem nowoczesności, poziom wyposażenia WP nie odbiega
szczególnie od sąsiadów - przewyższają nas pod tym względem wyraźnie
(acz bynajmniej nie radykalnie) jedynie Niemcy, którzy są akurat
państwem sojuszniczym. Zabawne jest natomiast, że WP bodaj po raz
pierwszy w historii przewyższa siły większości sąsiadów liczebnie -
wyjątkami sa tu znowuż Niemcy (liczniejsi o ok. 60%) i, warunkowo,
Rosjanie (licząc siły całego państwa; bo już wojska zgromadzone na
granicy z Polską, tj. w Obwodzie Kaliningradzkim i na Białorusi, są
od WP znacznie słabsze); zbliżoną liczebność mają też realnie
funkcjonujące siły Ukrainy.

Pzdr

> Ambicja mocartwowe kraju w ktorym produktywnosc jest jedna z najgorszych w
> Europie, w ktorym aktywnosc zawodowe jest jedna z najmniejszych w Europie itd
> itd sa po prostu wyrazem braku poczucia rzeczywistosci

Musi, że piszesz o Rosji :)
A co do tych ogromnych nadwyżek budżetowych, słyszałeś może o czymś takim jak
"holenderska zaraza"? Proszę, poczytaj sobie o takim zjawisku, a później dopiero
pisz o kapitalizacji giełdy moskiewskiej za 15 czy 20 lat. Bo równie duże
rezerwy ropy ma Arabia Saudyjska, a jakoś nie słyszy się o tym, żeby ich giełda
komukolwiek zagrażała. A niestety (niestety bo szkoda mi Rosjan) ich kraj zdąża
w tym właśnie kierunku co Arabia.
Odnosząc się do Twojej opinii, wg której jesteśmy w trzeciej czy czwartej lidze
wojskowej, to weź pod uwagę, że samolotów dorównujących naszym F16 Rosja ma
niewiele więcej niż my tych F16. Owszem, mają przewagę liczebną, ale w
lotnictwie w jak mało którym rodzaju broni ważna jest jakość uzbrojenia i
wyszkolenie obsługi, a z tym w Rosji jest niezbyt dobrze.
A broń konwencjonalna? Z rosyjskich T-80 tylko najnowsze typy zbliżają się do
Leopardów 2A4, których (jak dobrze pójdzie) będziemy mieć około 240.
Biorąc pod uwagę zaangażowanie Rosji na Kaukazie, niespokojną Azję Środkową i
realne zagrożenie ze strony Chin, na naszym kierunku Rosja byłaby w stanie
wystawić jedynie niewielką część swoich sił, co dodatkowo zwiększa nasze szanse
na skuteczny opór (bo o ataku nie ma mowy, na to jesteśmy za słabi).

> czegokolwiek chociazby z racji naszego potencjalu przemyslowego.
> Rosyjskie nadwyzki budzetowe w ciagu kilkunastu dni splacaja nasz roczny deficyt

Jeśli dobrze Cię rozumiem, wiążesz ze sobą potencjał przemysłowy Rosji i jej
nadwyżki budżetowe. Jest to błąd, gdyż rosyjskie nadwyżki budżetowe nie mają
żadnego powiązania z potencjałem przemysłowym - są efektem koniunktury na rynku
surowców. Wystarczy wiedzieć, że po odjęciu eksportu surowców (który ma mało
związku z potencjałem przemysłowym) eksport Rosji jest mniejszy od eksportu Polski.

Mniej czarnowidztwa a więcej realizmu :)
Ale bez przesady, zbytni optymizm też jest niewskazany.

A do Niemiec się nie odnoszę - ich potencjał przemysłowy jest o rzeczywiście o
niebo wyższy od naszego - ich problemem (a naszym szczęściem) jest pacyfizm i
ciągłe cięcie wydatków na wojsko.

tornson napisał:

> misza_kazak napisał:
>
> > 1) Moga zaatakowac uzywajac takich wassali jak POslka, Gruzja,
> > Ukraina.
> Bez jaj! Co wam może zrobić 48 wiecznie awaryjnych "jaszczembi" czy setka
> Leopardów z niemieckiego demobilu? Gruzja nie jest w stanie podbić Osetii i
> Abchazji, a zamieszkała w dużej mierze przez Rosjan Ukraina skończyła z wojną
> domową gdyby zaatakowała Rosję.

To raczej Rosja marzy o anektowaniu Ukrainy a nie odwrotnie.
Swoja droga to Kijów jest matka miast ruskich, anie barbarzyńska Moskwa...

>
> > Wywoluja wojny lokalne zeby ROsja w nich wciagnela i beda
> > wspierali swoich wassalow.
> Wystarczy utrzymać równowagę sił między Polską a Białorusią czy Gruzją a
> Abchazją i Osetią.

?????
Równowage?

Gruzja faktycznie przejmuje sie okupowana przez Rosje Osetia, wszak to ich
prowincja, ale czy Polska az tak bardzo przejmuje sie Bialorusia?
Moim zdaniem POlska przejmuje sie Bialorusia stanowczo za malo...
:))

>
> > Jesli dzis nie zrobic powazne inwestycji
> > w wojsko i przemysl, to za kilka lat nie bedziemy mogli prowadzic
> > nawet lokalne wojny.
> No właśnie, silny przemysł i zaawansowana technologia, to jest podstawą.

++Szczególnie słynna zaawansowana tehnologia radziecka-rosyjska...
Np w produkcji mikroporcesorów i technologiach informatycznych, czy lotniczych...
:))buahahaha

>
> > 2) Musimy miec silne wojska ladowe, powietrzne i flote zeby miec
> > spokoj w przyszlosci, gdy nastapi kryzys energetyczny i surowcowy.
> > Trzeba sie uczyc z wykladow przeszlosci. Rosja zawsze byla, jest i
> > bedzie celem dla Zachodu.
> Nie wrzucałbym dziś całego Zachodu do jednego wora. Co innego pokojowo
> nastawiona Unia Europejska a co innego agresywne imperialistyczne USA. Tutaj
> ważniejsze są raczej działania dyplomatyczne, by Unia zorientowała się na sojus
> z
> z Rosją a nie z USA.
++te rachuby Rosjan i rusofiłow swiadcza,że ruscy nie mysla i maja tylko
pijackie marzenia...

Sa dyskusje euroamerykańskie, ale sojusz europy z dzika Rosja przeciw USA...
:))
To jakas mezkalinowa wizja Witkacego...
:))

>W czym uganiania się po pustyniach,
półpustyniach i górach za partyzantami/pastuchami z kałachami czy okupacja
terenów zurbanizowanych może polskiej armii pomóc przy hipotetycznej wojnie z
Rosją czy Białorusią?! Wniosek wydaje się być oczywisty - żegnajcie Patrioty,
Loary, Kraby, śmigłowce uderzeniowe, Leopardy II A6, Gawrony, FREMMy, kolejne
F-16, witajacie wieloletnie, kosztowne misję stabilizacyjne...

Pokrótce poszukaj sobie jaki był procent wcześniejszych rotacji w I zmiany w
Iraku. Ilu "misjonarzy" w Libanu i Golan załamało się psychicznie, bo byli
przyzwyczjeni np. że Izrael powiadamiał ich pół godziny wcześniej o planowanym
ostrzale. Tych ludzi szybko pozbyto sie z wojska i dobrze.
Polska armia sprzed misji, to wojsko św. Jadwigi. Dopiero tam okazało się, ilu
oficerów nie potrafi czytać map i wzywać wsparcia. Ilu poszło do wojska, bo im
mama powiedziała,że ładnie w mundurach wyglądają albo też armia uratowała im
zycie przed zasiłkiem.
Ile decyzji MON o zakupie sprzetu wymusiły realia misji. Inaczej dalej biegaliby
żołnierze w hełmach wz.52, celowniki kolimatorowe widzieliby na amerykańskich
filmach, zaś kamizelki balistyczne dalej tkwiły by wzorem w radzieckich z II
WŚ. Nie byłoby Rosomaków, BSL itd.
CO do Kraba, to jego czas już minął. Kiedy kupowaliśmy licencję to miało sens.
Obecnie dla dwóch brygad pancernych (jak to jest w palnach) czy jest sens
uruchamiac produkcję? Dużo lepszym rozwiązaniem jest haubica na lżejszym nośniku
(kołowym) dla oddziałów panc. i ciągniona aeromobilna dla piechoty.
Co do kosztów misji- ok. 300 mln zł rocznie dla wszystkich misji zagranicznych
(także tych pod egidą ONZ czy UE). Dla porównania koszt dzienny szkolenia
poligonowego dla batalionu pancernego (ze strzelaniem) to ok. 2 mln- to co pamiętam.
Leo 2 A6- tu też jest problem bo Niemcy wcale nie są chętni do modernizacji czy
sprzedaży tego modelu. Nie chcą drażnic Rosjan.

Wiem o tym wszystkim, o czym pisałeś. Dostrzegam "małość" oraz rzeczywistą
jakość operacyjną naszej armii po przełomie '89r. roku, lecz naprawdę nie
dostrzegam głębszego sensu "babrania" się w konfliktach, które zaczynają
przypominać amerykański Vietnam czy radziecki Afganistan. Być moze przesadziłem
z tą ostrością retoryczną i wycofaniem się ze wszystkich misji, włącznie z
ONZowskimi, lecz to, co juz przerasta misje pokojowo-policyjne, vide
Golan/Jugosławia/Kosowo, staje się w moich oczach absurdalne i zbyt kosztowne.
Za te kilka(kilkanaście mld?) zł, które wydaliśmy na kilka lat okupacji Iraku
i/lub Afganistanu, mięlibyśmy już te 100-200 Leopardów z nowoczesną amunicją dla
nich. Coś realnego, prawdziwie przydatnego do obrony naszego terytorium,
wydajnego na lata, zdatnego do modernizacji i rozwijanego(opancerzenie,
elektronika, amunicja). Teraz natomiast mamy pokiereszowany i skrzywionych przez
obie wojny żołnierzy, awantury polityczne w kraju, niesmak geopolityczny
względem USA, rosnący pacyfizm oraz antyamerykanizm u polskiej opinii
publicznej. A te pieniądze wydane na 2 wojny to jeszcze nic, bo będą kolejne
wydawane przez lata na osłonę, odszkodowania i przyspieszone emerytury/renty dla
tych żołnierzy oraz ich rodzin. Przypuszczam, że to kolejne setki mln rocznie, w
skali kilku lat.

Zwróc też uwagę, że Dania - bogaty i przedsiębiorczy kraj skandynawski, pozbywa
się CAŁKOWICIE jednego typu wojsk, artylerii oraz prawie o połowę ogranicza
wojska pancerne(czołgi). Do tego wyzbywa się zdolności przeciwpancernych własnej
piechoty. Kraju będzie bronić 30 F-16 oraz 30kilka czołgów. Już wycofanie
nabrzeznego dywizjonu przeciwokrętowych pocisków Harpoon wydawało mi się
absurdalne, lecz jeszcze do przyjęcia w rzeczywistości postzimnowojennej. Układ
Warszawski upadł, CCCP się rozsypało a polska(PRLowska) armia już nie zagraża
Danii zmasowanym desantem wojsk, zatem to zrozumiałe. Lecz całkowite pozbycie
się artylerii...?! To juz komiczne...

Natomiast co do kwestii Bundesrepubliki i niem. Leopardów. Sądzę, że grubo
przesadziłeś. To tylko kwestia pieniędzy, zatem możliwości polskiego budżetu i
jakiejś, jakiejkolwiek wizji polskich sił zbrojnych. Przecież Niemcy regularnie
bywają na kieleckich targach a - o ile dobrze pamiętam - oferują nam możliwość
nabycia zarówno nowych Leopardów jak i bwp Puma. Przecież to MBT, a nie
operacyjno-taktyczne pociski balistyczne.

Polska broń w służbie gruzińskiej armii
"Częstym sposobem jest celowe niszczenie przez agentów takich
urządzeń, dzięki czemu można spisać je ze stanu jako zbędne i nikt
się już nimi nie interesuje. Dobrym źródłem są też kraje Trzeciego
Świata, które z Zachodu otrzymują pomoc wojskową (jako przykład
może służyć, zakończona co prawda porażką, próba zdobycia samolotu
Mirage III z Libanu)
. Także lokalne konflikty zbrojne lub
przewroty wojskowe w tego typu krajach są doskonałą okazją, by
ukraść nowinki techniczne.
Każdemu przewrotowi czy zamachowi
stanu towarzyszy wzmożona aktywność GRU.

Najczęstszą metodą transportu zdobyczy do Centrali jest poczta
dyplomatyczna – problemy natomiast nastręcza dostarczanie przesyłek
na teren ambasady. Innym problemem jest wielkość i masa – gdy
urządzenie waży kilka ton, trudno je wysłać w bagażu dyplomatycznym.
Sytuacja taka wystąpiła w jednym z państw, które zakupiło niemiecki
czołg Leopard. GRU udało się wykraść jego silnik, który
nadzwyczaj interesował radziecki przemysł zbrojeniowy.
Kradzież pozostała niezauważona, ale silnik ważył ponad tonę i
w żaden sposób nie chciał się zmieścić do standardowego kontenera, w
którym przewozi się pocztę dyplomatyczną. Wobec tego konsulat
radziecki kupił używany jacht turystyczny i zlecił niemieckiej firmie
jego remont i przebudowę. Za odpowiednią opłatą zamontowano na nim
dwa silniki (jeden trochę nietypowy) i pracownicy konsulatu z żonami
mieli okazję popływać sobie w weekendy. To, że przy którymś rejsie
napotkano radziecki trawler, było naturalnie kwestią przypadku. Ekipa
mechaników w ciągu kwadransa zdemontowała silnik i przetransportowała
go na pokład trawlera, czego, naturalnie też przypadkiem, nikt nie
zauważył. Jacht popływał jeszcze parę tygodni, po czym został
sprzedany"

Jak widać nie tylko cywilów, ale i wojsko opanowała korupcja.
Może czas powołać komisje nie na bzdety, ale na sprawdzenie
poprawności zawarcia i realizacji umowy zakupu F-16.
Zwarzywszy iz silny dyktuje warunki to mądry i uczciwy może określić
swoje zasady.
Czas naprawić błędy poprzedników.
Jako tzw. sojusznik /za takiego sie uważamy/ możemy domagać się
samodzielnego serwisowania zakupionego sprzętu wojskowego F-16,
Leopard/, bez tego jest to marnotrawstwo Śródków społecznych.
Co do samolotu szkolno-bojowego można by tanio przejąć stojącą
eskadrę czeskich L-159 z polskim serwisem a w przyszłości podjąć
wcześniej oferowana współpracę wspólnej produkcji.
Ale czy obecny sojusznik na to pozwoli tak jak poprzedni zabraniał.
Z punktu strategicznego bezsensowna jest współpraca z Koreańczykami.
Kupowanie od finów złomu, choć lepszego niż nasze Iskry jest mocno
podejrzane.
Czas określić polska strategie obronna z możliwością kontrataku
celem wyeliminowania systemów agresji.
Potrzeba silnego lotnictwa - co najmniej czterech eskadr F-16
wzmocnionej używaną eskadra F-15 i śmigłowców Apache poza eskadra
emerytów Mi24, eskadra transportowych C-295 i używaną eskadra C-130
czy C-160.
Naglącą potrzeba jest usprzętowienie MW o kolejne amerykańskie trzy
fregaty i dwa niszczyciele z dwoma większymi okrętami podwodnymi.
Czas zacząć budować własne jednostki fregaty, korwety,
kutry /licencyjne np szwedzkie czy niemieckie/ o dużej i skutecznej
sile ogniowej.
Trzecia grupa to wojska przeciw rakietowo-powietrzno-morskie ze
skutecznymi systemami wykrywania i niszczenia wrogich obiektów w
zarodku i przed osiągnięciem celu.
Bezpieczeństwo kosztuje i na nią większość musi również pracować by
zachować upragnioną wolność i niezależność.
Taniej jest obronić swoja suwerenność niż odzyskiwać jej utratę.
Matołom i leniuchom to się nie spodoba, ale to ich problem.

babariba-babariba napisała:

> ...pojął o co chodziło w moim post'cie.
> A chodziło o to, że 'poniemieckie' Leopardy defilowały sobie przed
umiarkowanym
> w uczuciach wobec Niemiec i Niemców prezydentem IV
Rzeszypospolitej - dumnie
> nosząc znaki Bundeswehry.
> I tyle...

Niemiecką bronia posługiwało sie przedwojenne wojsko Polskie
a Wermaht posługiawł się zdobyczna bronia polską. To normalne.
Gdzieś ty sie qrwa doszukał znaków Bundeshwery pozostanie na zawsze
twoja tajemnicą. Jeżeli malutki krzyżyk maltański obok znaku
dopuszczalnej prędkosci jest dla ciebie znakiem Bundeshwery to
gratuluję wiedzy. Zajrzyj do internetu, tam wszystko można znaleźć.
Ni polegaj na bredniach wypisywanych przez ignorantów.
Wszystkie czołgi jaki i cały sprzęt jest zawsze przemalowywany
i dostosowywany do polskich barw. A na defilady szczególnie. Nie
widziałeś tego w wojsku ? Trawę malują a czołgu by nie pomalowali ?
Na ostatniej defiladzie lufy miały wymalowane specjalne żółte
obwódki. Poniżej masz zdjęcie takiego czołgu na codzień. Na
defiladzie świeżo malowane wyglądały bardziej elegancko.
commons.wikimedia.org/wiki/Image OL_Leopard2A4.jpg?uselang=pl#file
Poniżej masz jeszcze linki do innych znaków "Bundshwery".
Pewnie cię bardzo zaskoczą że to co monopolizujesz dla
Niemców jest używane przez cały swiat.
pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka
pl.wikipedia.org/wiki/Krzy%C5%BC_malta%C5%84ski

Polonia zachwycona defiladą !!!!!!!!!!My też!
Tak jeszcze nie było
Około tysiąca żołnierzy, samoloty F-16, czołgi, transportery, czyli
to, czym może się pochwalić polska armia, można było zobaczyć na
ulicach Warszawy. A wszystko z okazji święta Wojska Polskiego.
Paradzie przyglądały się tysiące widzów.

Uroczystości rozpoczęły się od przeglądu oddziałów, którego dokonał
prezydent Lech Kaczyński, jadąc w odkrytym samochodzie terenowym.
Prezydent przed Belwederem odbierał również defiladę.

Rozpoczęli ją kawalerzyści ze szwadronu reprezentacyjnego, a
zakończyli kawalerzyści pancerni w czołgach Twardy i Leopard. W
kolumnie przejechały też samobieżne armatohaubice Dana, wyrzutnie
rakiet przeciwlotniczych Osa i bojowe wozy piechoty BWP-1.
Przejechało kilkadziesiąt samochodów Skorpion i Humvee, a także
transporterów kołowych Rosomak. Przemaszerowali żołnierze w
mundurach sił lądowych, powietrznych i morskich, orkiestra w
barwnych strojach historycznych, reprezentanci szkół oficerskich.

W defiladzie wzięli też udział żołnierze z najstarszego pułku
artylerii we Francji – 1. pułku artylerii w Belfort, w którym w
stopniu porucznika służył Napoleon Bonaparte. Była to rewizyta po
udziale polskiego pododdziału w defiladzie 14 lipca na Polach
Elizejskich w Paryżu.

Nad defilującymi przeleciały cztery biało-czerwone samoloty Iskra,
wypuszczając białe i czerwone smugi dymu. Nad głowami widzów
pojawiły się śmigłowce szturmowe Mi-24, transportowe Mi-17 oraz
helikoptery morskie. Z hukiem przemknęły w jednym szyku samoloty
bojowe - F-16, MiG-29 i Su-22.

Okoliczne ulice były pełne widzów – mieszkańców Warszawy i turystów
przybyłych z pobliskiego festynu w Łazienkach. Przemarsz i przejazd
poszczególnych kolumn był nagradzany oklaskami, zwłaszcza gdy
siedzący w wieżach swych wozów żołnierze machali do publiczności.

Na kilkadziesiąt minut przed defiladą zatkały się okoliczne ulice,
podobnie było po jej zakończeniu. Wiele osób, by lepiej widzieć,
wchodziło na murki i ogrodzenia.

Tegoroczna defilada z udziałem tysiąca żołnierzy i dziesiątków
pojazdów, była największa od 1974 roku. W ubiegłych latach
niewielkie defilady pododdziałów reprezentacyjnych kończyły
uroczystą odprawę wart przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Przed
rokiem uroczystości zakończyła parada z udziałem szwadronu
kawalerii, śmigłowców i transporterów opancerzonych.

(TVP)

Polonia zachwycona!!!!!!!! Polacy tez!!!!!!!!!!!
Tak jeszcze nie było
Około tysiąca żołnierzy, samoloty F-16, czołgi, transportery, czyli
to, czym może się pochwalić polska armia, można było zobaczyć na
ulicach Warszawy. A wszystko z okazji święta Wojska Polskiego.
Paradzie przyglądały się tysiące widzów.

Uroczystości rozpoczęły się od przeglądu oddziałów, którego dokonał
prezydent Lech Kaczyński, jadąc w odkrytym samochodzie terenowym.
Prezydent przed Belwederem odbierał również defiladę.

Rozpoczęli ją kawalerzyści ze szwadronu reprezentacyjnego, a
zakończyli kawalerzyści pancerni w czołgach Twardy i Leopard. W
kolumnie przejechały też samobieżne armatohaubice Dana, wyrzutnie
rakiet przeciwlotniczych Osa i bojowe wozy piechoty BWP-1.
Przejechało kilkadziesiąt samochodów Skorpion i Humvee, a także
transporterów kołowych Rosomak. Przemaszerowali żołnierze w
mundurach sił lądowych, powietrznych i morskich, orkiestra w
barwnych strojach historycznych, reprezentanci szkół oficerskich.

W defiladzie wzięli też udział żołnierze z najstarszego pułku
artylerii we Francji – 1. pułku artylerii w Belfort, w którym w
stopniu porucznika służył Napoleon Bonaparte. Była to rewizyta po
udziale polskiego pododdziału w defiladzie 14 lipca na Polach
Elizejskich w Paryżu.

Nad defilującymi przeleciały cztery biało-czerwone samoloty Iskra,
wypuszczając białe i czerwone smugi dymu. Nad głowami widzów
pojawiły się śmigłowce szturmowe Mi-24, transportowe Mi-17 oraz
helikoptery morskie. Z hukiem przemknęły w jednym szyku samoloty
bojowe - F-16, MiG-29 i Su-22.

Okoliczne ulice były pełne widzów – mieszkańców Warszawy i turystów
przybyłych z pobliskiego festynu w Łazienkach. Przemarsz i przejazd
poszczególnych kolumn był nagradzany oklaskami, zwłaszcza gdy
siedzący w wieżach swych wozów żołnierze machali do publiczności.

Na kilkadziesiąt minut przed defiladą zatkały się okoliczne ulice,
podobnie było po jej zakończeniu. Wiele osób, by lepiej widzieć,
wchodziło na murki i ogrodzenia.

Tegoroczna defilada z udziałem tysiąca żołnierzy i dziesiątków
pojazdów, była największa od 1974 roku. W ubiegłych latach
niewielkie defilady pododdziałów reprezentacyjnych kończyły
uroczystą odprawę wart przy Grobie Nieznanego Żołnierza. Przed
rokiem uroczystości zakończyła parada z udziałem szwadronu
kawalerii, śmigłowców i transporterów opancerzonych.

(TVP)

A Polskie Wojsko otrzyma w darze z Niemiec wycofane Leopardy.A teraz
najważniejsze są konie i ułani , jak oni ładnie się prezentują.

Bycie sojusznikiem USA nie jest tożsame z byciem
bezpiecznym.
Ciekawe czy do naszych polityków dotarła prosta prawda, że w chwilach
zagrożenia możemy liczyć tak naprawdę tylko na siebie samych.
Odkąd zaangażowaliśmy się na rzecz USA w Iraku modne stały się teorie o
potrzebie rozwoju lekkich mobilnych sił przydatnych do zwalczania partyzantki.
Jaka jest wartość takich mobilnych sił w starciu z wojskami pancernymi można
się było przekonać. Czy nadal będziemy inwestować w takie przydatne w
kolonialnych misiach na rzecz amerykanów siły, czy może skupimy się na
sprzęcie bardziej przydatnym do bezpośredniej obrony kraju, że przypomnę
opracowane ale nie wdrożone armatohaubice Krab czy zestawy przeciwlotnicze
Loara - bez których Leopardy tak ładnie prezentujące się na paradach zostaną w
ekspresowym tempie wystrzelane przez śmigłowce szturmowe.
Sytuacja Polski jest dość podobna do sytuacji II RP z lat 30-tych. Przyjaciół
mamy potężnych ale daleko wrogów sobie szukamy blisko. A tych wrogów sobie
robimy nie dlatego, że mamy jakieś konfliktowe interesy ale dlatego, że mamy
nadpobudliwych polityków którzy mówią szybciej niż myślą. W latach 30-tych
nasi politycy mogli chociaż łudzić się potęgą naszych ówczesnych sojuszników
obecnie widać, że Stany zaangażowane w dwie wojny de facto kolonialne nie mają
możliwości interwencji na trzecim kierunku. Znamienne jest, że gdy armia
rosyjska rozjeżdżała Gruzję USA nie zdobyły się nawet na demonstracyjny
przelot patrolowy nad terytorium Gruzji. Jedyna reakcja to słowa i tylko
słowa. Gruzja przez najbliższe dwadzieścia lat zamiast się rozwiać będzie się
odbudowywać.
Sytuacja w Gruzji powinna zaowocować dogłębną analizą naszej polityki
obronnej. Tymczasem politycy wykorzystali ją jedynie do ekspresowego
przepchnięcia tarczy. Projektu z którego dla nas wynikną tylko problemy-
głównie zagrożenie atakiem terrorystycznym. Być może liczą na podniesienie
relacji polsko amerykańskich na poziom tych amerykańsko izraelskich. Ale to by
świadczyło już tylko o głupocie polityków . Pozycja Izraela w polityce USA
wynika z siły żydowskiej diaspory w USA. Jak Polonia amerykańska osiągnie
podobne wpływy to będzie o czym mówić.

a teraz do Ciebie kawal do myslenia:
przypuszczajac ze Niemcy tylko czekaja na okazje, zeby Polske
najechac, to czemuz w latach 90 przekazali polskiemu wojsku kilkaset
swoich najnowszych czolgow Leopard II?

Święto Wojska Polskiego - relacja
A ktory z tych konikow sie leopard nazywa ?

"Leo 2"
Leopard lepszy od Twardego?

23.05.07 r.
Sekcja Krajowa Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ "Solidarność" zebrała się w
ubiegłą środę na wyjazdowym posiedzeniu w Zakładach Mechanicznych Bumar
Łabędy. Związkowców wzburzyła informacja, podana przez jedno z wojskowych
angielskich pism specjalistycznych, która obiegła następnie naszą prasę - o
tym, że minister obrony narodowej zamierza sprowadzić z Niemiec kolejną
partię czołgów Leopard. - To nic niewart złom - mówi Stanisław Głowacki,
przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego "Solidarności". - A
przecież Bumar produkuje bardzo dobre czołgi, które sprzedawane są za
granicę. Dlaczego więc dla naszej armii trzeba sprowadzać niemieckie? To
wbrew interesom krajowych zakładów zbrojeniowych i polskiej racji stanu!
Związkowcy przypomnieli, że już poprzednio, w 2002 roku, do Polski trafiło z
Niemiec 128 Leopardów. - Nasza armia dostała je co prawda za przysłowiową
złotówkę, ale później na ich rozkonserwowanie i uruchomienie wydała ponad 100
mln zł - informuje Zdzisław Goliszewski, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w
ZM Bumar Łabędy. - Na dodatek nie doszła do skutku zapowiadana wcześniej
umowa, na mocy której nasze zakłady miały je serwisować. Tak więc Leopardy
stoją dziś w większości bezużytecznie.
Jakież było więc zdziwienie związkowców, kiedy dowiedzieli się, że minister
obrony narodowej zamierza sprowadzić do Polski następną partię tych czołgów.
A przeczytali o tym w angielskim magazynie "JDW", zajmującym się tematyką
wojskowości. Informacja zamieszczona została w nim 4 kwietnia, a następnie
obiegła polską prasę. Wynika z niej, iż polski minister obrony Aleksander
Szczygło poinformował ambasadora Niemiec, że nasz kraj jest zainteresowany
zakupem 123 Leopardów 2A4. Miałyby one zastąpić stare czołgi, wyprodukowane w
Łabędach. Dziennikarz "JDW" przypomniał, że jedna partia Leopardów została
już wcześniej sprowadzona do Polski na mocy umowy z 2001 r., zapewniającej
naszemu krajowi bardzo korzystne warunki finansowe tej transakcji. Podawał
jednak w wątpliwość, czy będzie to możliwe obecnie, kiedy relacje polityczne
między Warszawą a Berlinem są dużo gorsze niż wówczas. W artykule zaznaczono,
że negocjacje jeszcze się nie rozpoczęły, tym niemniej już jego tytuł
wskazuje, iż Polska jest zainteresowana wyposażeniem swej armii w następne
Leopardy.

To po jakego pierona ten "nic nie warty zlom" bierom?

borat11 napisał:
> wychodze z zalozenia ze chodzi o nowe leopardy.

...jest to błędne założenie, cały czas jest mowa o używanych
czołgach leopard, w Twardym poterzebna byłaby nowa wieża automatyczna
albo z magazynem amunicji wysunietym poza wieżę, na pewno taniej
zrobić nową wieżę nawet w koopracji z RPA ;)

www.specops.com.pl/technika/wachowski/wieza_falcon/wieza_falcon.htm

...niż kupować i modernizować i tak drogie stare czołgi z Niemiec.

''Przyjęcie używanych czołgów będzie kosztować, i to sporo.''

www.tvn24.pl/12692,1505490,wiadomosc.html
"Polska armia zamierza kupić od Bundeswehry 123 używane czołgi Leopard 2A4. Trwają negocjacje - dowiaduje się dziennik.pl i donosi, że informacje potwierdza MON. Czołgi miałaby serwisować krajowa firma Bumar.
Leopardy, którymi się interesujemy, od kilku lat stoją w hangarach. Będą wymagały przeglądów, wymiany niektórych podzespołów, a nawet dużych napraw. Strona polska stara się o zgodę na naprawianie ich w krajowych zakładach.

W 2002 roku dostaliśmy bezpłatnie od Bundeswehry 128 czołgów Leopard 2A4. Niemcy nie zgodzili się na ich serwisowanie w naszych warunkach, dlatego musieliśmy im płacić za każdą naprawę.

Przyjęcie do wojsk lądowych kolejnych niemieckich Leopardów - ze zgodą na ich serwis - może nieco uspokoić atmosferę w naszych fabrykach zbrojeniowych. W wielu zakładach pracownicy grożą strajkami, bo nie mają zbyt dużo pracy, więc są tam niskie płace. Jeśli czołgi będą naprawiane w Polsce, a być może nawet u nas modernizowane, to oznacza dla naszej zbrojeniówki wzrost dochodów.

Ostateczna decyzja o przejęciu kolejnej partii czołgów zapadnie na szczeblu ministerstwa obrony. O transakcji rozmawiał już minister Aleksander Szczygło z ambasadorem Niemiec Reinhardem Schweppem. Przyjęcie używanych czołgów będzie kosztować, i to sporo. Jednak na razie ministerstwo nie ujawnia ile."

Gość portalu: Maximus napisał(a):

> I znowu to samo. Biedni Żydzi kontra krwiożercze hordy Arabów. Stary to nie
> 1940 ani 1943 kiedy to w gettach i obozach ludność żydowska była masakrowana z
> powodu pochodzenia rasowego. To Izrael okupuje (łamiąc rezolucje ONZ) Palestynę
>
> a nie Arabowie. Nie bronię Palestyńczyków - wcale ich nie lubię są fanatykami
> religijnymi - ale miej trochę rozsądku! Wystarczy spojrzeć na zdjęcia CNN i nie
>
> mów mi, że Amerykanie chcą pokazywać Izrael w złym świetle, widać na nich bandy
>
> dzieciaków z procami lub chińskimi(totalny szmelc)kałasznikowami na przeciwko
> nich stoją izraelskie czołgi Merkava i Leopard oraz żołnierze kryjący się pod
> osłoną transporterów opancerzonych M2 Bradley. I co chcesz mi powiedzieć, że to
>
> jest OK? Jedynym wyjściem Palestyńczyków jest spektakularne wysadzanie się w
> Izraelskich miastach tak jak w czasie II wojny partyzanci z AK wysadzali
> niemieckie pociągi,które często były mieszanymi (celowo) składami cywilno-
> wojskowymi. Zastanów się.

Maximus tworzy historie.Gdzieś ty sie takich bzdur nauczył że AK wysadzała
pociągi z cywilną ldnością.Chyba u komunistów,oni rozpowszechniali jeszcze
większe brednie.Armia Krajowa była polskim wojskiem,armią polskiego państwa
podziemnego i z tego tytułu wykonywała wyroki tego państwa.M.in. niszczyła sprzęt
i siły żywe smiertelnego wroga który Naród Polski chciał zniszczyć a z reszty
zrobić niewolników.
Niemcy NIE DOPUSZCZALI na kilometr Polaków do swojego sprzętu bojąc sie (słusznie)
dywersji.
Porównywanie sytuacji Polski pod okupacją hitlerowską do obecnej sytuacji w
Palestynie jest nie tylko zupełnie nieporównywalne ale przede wszystkim jest
uwłaczające dla Polski i Polaków.Czy można sobie wyobrazić że w jakimś kościele w
Warszawie lub gdzie indziej jakiś batalion AK ukrył sie przed Niemcami a ci
tygodniami zastanawiali sie co robić a winnym miejscu Komendant Główny AK kieruje
sztabem,przyjmuje dyplomatów i dziennikarzy,wydaje oświadczenia i komunikaty a
Niemcy się temu bezradnie przygladaja.
Panowie umiaru !!!

Gość portalu: Chaladia napisał(a):

> Jak będzie armia zawodowa i naprawdę profesjonalna, to
może zmienię zdanie o
> trepach. Póki co, jesteście chwast ludzki żyjący za
moje podatki. AWS narobił
> bałaganu w finansach i zapewne to nie Wasza wina. Ale
nie zmienia to faktu, że
> znaczną część dziury budżetowej zrobią zakupy dla
wojska, co mnie jako
> podatnika już nie cieszy.
> Pomimo to - życzę sukcesów i zdrowia, omijajcie kulki i
miny.

Jesli czujesz wstret do wojska i broni to zajmij sie
wyszywaniem
serwetek i szydelkowaniem. Ale nie plec tutaj bzdur.

Dziura w budzecie to male piwo w porownaniu z np.
kampania wrzesniowa. Jesli nie bedziemy umiec sie bronic
to wczesniej czy
pozniej znowu ktos nas pobije. Nie wszyscy nasi sasiedzi
sa tak
cywilizowani jak Czesi, Niemcy czy nawet Rosjanie.
Graniczymy
takze z wariatem Lukaszenka, ktory jakby mogl to dawno by
nam
dokopal. Dzisiaj Polska dla Bialorusi jest wrogiem nr. 1.
Teraz wydatki na wojsko nie sa takie znowu duze. Kiedys
mielismy armie 500-tysieczna i 1000 samolotow bojowych.
Dzis wystarczy 1/10 z tego.
A co do podatkow to ja tez je place. I wcale mi nie zal
ze za czasc
z nich kupi sie samoloty, czolgi czy rakiety.
Zal mi natomiast pieniedzy ktore pojda na doplaty do
ZUS-u, PKP,
spolek weglowych itp... Te "firmy" kiedys nas wykoncza.
Poczucie bezpieczenstwa to jedna z najwazniejszych
potrzeb czlowieka.
Aby chronic sie przed zlodziejami kupujemy zamki i
zakladamy alarmy. Zeby chronic sie przed bandziorami typu
Lukaszenka musimy miec jakas armie.
(Zreszta trudno tez przewidziec co stanie sie jeszcze w
Rosji
i na ukrainie.)

A co do czolgu to mysle ze sprawa jest przesadzona.
Dostajemy Leopardy i modernizujemy T-72. Wyjdzie
tanio i bedziemy dysponowac kikoma setkami niezlych
czolgow.

Spostrzezenia z Polski
Gość portalu: Hansi napisał(a):

> wikul! Czy chcesz czy nie podobnie myśli się w Austrii. Pieniądze wydane w
> Unii,
> w Unii pozostaną,. Funkcjonuje taka sama zasada, jak na rynku krajowym.
Kupując
> polskie produkty zabezpieczasz miejsca pracy w Polsce. Austria np. kupuje
> europejskie samoloty. F-16 uważa się za prymitywne. Oprócz tego uważają, ze
> Polska kupuje samoloty za nasze unijne pieniądze (własnych przecież nie
maja).
> Takie opinie są w mediach dość powszechne. Nie musisz mi skakać do oczu, bo
to
> nie jest moja opinia.
> Moja opinie znasz. Mam wszystkie wojny i samoloty w d...
> PS zrobiłeś błąd w słowie „osłabiają” . Jak widzisz każdemu może s
> ię
> przytrafić.
> Hansi

Pieniądze wydane w Unii mogłyby być brane pod uwagę gdyby kredyty były
europejskie a to są kredyty amerykańskie więc nie mogą pozostać w Europie .
Nie wiem jakie samoloty ma Austria , słyszałem że jednak F-16 , ale może sie
mylę . Wiem natomiast że Niemcy od dawna używają wyłącznie samolotów wojskowych
produkcji amerykańskiej . Inne kraje również . Nawet Szwecja nie ma na
wyposażeniu swoich Grippenów . W Europie Mirage uzywają tylko Francuzi . Gdybym
ja decydował to od Francuzów nie kupiłbym żadnej licencji . Niestety , przykre
doświadczenia . Fachowcy twierdzą że z trzech ofert na samoloty tylko dwie były
poważne , Grippeny i F-16 . Polacy wybrali jak wybrali . Mają do tego prawo
zwłaszcza że Amerykanie zaoferowali najlepszy offset . Transportery wybrano
fińskie , rakiety izraelskie . Od Niemców wzięli stare Leopardy (uważam że
słusznie) i Mig-i . Wyobrażasz sobie jaki byłby wrzask gdybyśmy z USA wzięli
stare F-16 (była taka możliwość)? Więc nie można twierdzić że preferujemi
wyroby nieeuropejskie . Masz rację że opinia w innych krajach może być
zdegustowana . Wiem jak w Polsce opinia sie manipuluje . Opinię trzeba jednak
przekonywać że Polska (tak jak i inni) ma pełne prawo wybierać co jej pasuje .
To nie RWPG czy Układ Warszawski !
P.S.Aha , Polska zamówiła jeszcze hiszpańskie samoloty transportowe a nie
amerykańskie . Tylko nikt o tym nie pamięta , bo to nie pasuje do założonej
tezy . Na to wszystko trzeba patrzeć bez emocji .