Witam!
Szukam sposobu (moze jakiegos cracka) do uruchomienia programu LEX.
Zawiera on przeglad Dziennikow Ustaw oraz Monitorow rzadowych - bardzo fajny
program. Zostal wydany na 2 CD, jest aktualizowany co miesiac. Firma, ktora
go wydala dolacza do pierwszego egzemplarza dyskietke z kluczem - niestety
umożliwia ona prace tylko na jednym komp. i ma "zabezpieczenia", ktorych nie
moge obejsc.
Bede wdzieczny za pomoc, z gory dzieki ........ pozdrawiam.

· 

Witam!
Szukam sposobu (moze jakiegos cracka) do uruchomienia programu LEX.
Zawiera on przeglad Dziennikow Ustaw oraz Monitorow rzadowych - bardzo
fajny
program. Zostal wydany na 2 CD, jest aktualizowany co miesiac. Firma,
ktora
go wydala dolacza do pierwszego egzemplarza dyskietke z kluczem - niestety
umożliwia ona prace tylko na jednym komp. i ma "zabezpieczenia", ktorych
nie
moge obejsc.
Bede wdzieczny za pomoc, z gory dzieki ........ pozdrawiam.


też poszukuje takiego cudeńka :-)

lolo


Dzien dobry,

zajmuje sie wykonywaniem wyszukiwarek pelnotekstowych dla prawniczych
baz danych.
Mam zatem serdeczna prosbe do wszystkich uzytkownikow takich baz danych
prawniczych typu LEX na CD-ROM .
(Zbiory wszystkich Dziennikow Ustaw, Monitorow Polskich, Dziennikow
Urzedowych, orzecznictwa itp. sa zapisane na CD-ROM lub dostepne w
Internecie + program wyszukujacy) .

Jak Panstwo jako uzytkonicy oceniacie przydatnosc stosowanych metod
wyszukiwania informacji i czego byscie oczekiwali po najlepszym systemie
wyszukiwania informacji prawniczej , jakie mam miec opcje i czego nie
maja dotychczasowe systemy.

Oczywiscie oferuje wyszukiwanie informacji z uzyciem polskiej fleksji (
odmiany) , ale prowadzone badania tak przez Altaviste, Lycos , Yahoo
inne internetowe wyszukiwarki potwierdzaja , ze ok. 30% dokumentow
zsapisanych na stronach www nie jest nigdy odwiedzana przez uzytkownikow
Internetu i nie dlatego , ze tak nic ciekawego nie ma, ale stosowane
metody wyszukiwania skutecznie eliminuja interresujace strony www, gdyz
po wyszukaniu nasza interesujaca strona znajduje sie na pozycji 100-tnej
lub dalszej i nigdy do niej nie docieramy.
Wyszukiwanie kontekstowe, skojarzeniowe , gniazdowe takze daje w efekcie
1000 i wiecej dokumentow, z ktorymi nie wiadomo co zrobic , bo trzebaby
je najpierw wszystkie przeczytac, aby ocenic wynik poszukiwania.

Zatem raz jeszcze serdeczna prosba dla wszystkich osob korzystajacych z
wyszukiwarek Internetowych czy baz LEX .
Czego one nie maja , a czego ty potrzebujesz
z powazaniem
Dariusz Jack

G.E.M.University

w postaci



w sieci? Moze któryś generuje duży ruch?
| Jak chodzą inne programy z serwera?
| Załóż sobie jednego na końcówce w całości, może 98 coś kopie?

Mam Lex Omega na 4.11 - CopyControl na serwerze.
Stacje 98 i XP.
Laduje się z natury długo ale praca całkiem OK.
Sieć potężna (grubo ponad 1000 PC).


Moja sieć jest niewielka, raptem 10 stacji.
Sieć jest jeszcze na hubach 10Mb/s.
CopyControl też na serwerze.
Uruchamia się nawet szybko, tylko w momencie wybrania opcji aby wyświetlał
akty prawne z wszystkich lat praktycznie staje.
Kiedy wybiorę konkretny rok dziennika ustaw działa szybko.


· 


komputerów
| w sieci? Moze któryś generuje duży ruch?
| Jak chodzą inne programy z serwera?
| Załóż sobie jednego na końcówce w całości, może 98 coś kopie?

| Mam Lex Omega na 4.11 - CopyControl na serwerze.
| Stacje 98 i XP.
| Laduje się z natury długo ale praca całkiem OK.
| Sieć potężna (grubo ponad 1000 PC).

Moja sieć jest niewielka, raptem 10 stacji.
Sieć jest jeszcze na hubach 10Mb/s.
CopyControl też na serwerze.
Uruchamia się nawet szybko, tylko w momencie wybrania opcji aby
wyświetlał
akty prawne z wszystkich lat praktycznie staje.
Kiedy wybiorę konkretny rok dziennika ustaw działa szybko.


No to chyba już sam sobie odpowiedziałeś.
Moc twórcza naszych ustawodawców nie zna granic.


Dziekuję bardzo. Już sprawdzam w LEX-ie

Jezeli serwer sluzy do przetwarzania danych osobowych to sprawdz : Ustawa o
ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 roku, opublikowane w
dzienniku ustaw z dnia 29 pazdziernika 1997 roku. Przeczytaj sobie rozdzial

goscia co tak stawia serwer...


Robert Kretowicz



Witajcie,

Tłumaczę dokument z USA o nazwie "High School Equivalency Diploma
Transcript" i zastawiam się nad zgrabnym odpowiednikiem pojęcia
"equivalency" - zwyczajnie "ekwiwalent", czy może co  innego?


Nie, równoważność. Równoważność dyplomów.
Poczytaj Dziennik Ustaw:
http://www.lex.com.pl/serwis/du/1995/0200.htm

A transcript to po naszemu - transkrypt (zwykle: ocen, przebiegu nauki).

AdamS


Nie, równoważność. Równoważność dyplomów.
Poczytaj Dziennik Ustaw:
http://www.lex.com.pl/serwis/du/1995/0200.htm

A transcript to po naszemu - transkrypt (zwykle: ocen, przebiegu nauki)


Albo "wykaz ocen i wyników" lub "karta przebiegu studiów".
Różnie się to nazwa na różnych uczelniach.

Kamil


AdamS dopomógł i odpisał:

| Witajcie,

| Tłumaczę dokument z USA o nazwie "High School Equivalency Diploma
| Transcript" i zastawiam się nad zgrabnym odpowiednikiem pojęcia
| "equivalency" - zwyczajnie "ekwiwalent", czy może coś innego?


ANie, równoważność. Równoważność dyplomów.
APoczytaj Dziennik Ustaw:
Ahttp://www.lex.com.pl/serwis/du/1995/0200.htm

AA transcript to po naszemu - transkrypt (zwykle: ocen, przebiegu nauki).

AAdamS

Dzięki za pomoc.

Nie wydaje Ci się, że "wykaz ocen" (lub wyników) brzmi bardziej
swojsko?


KS dopomógł i odpisał:

K K

| Nie, równoważność. Równoważność dyplomów.
| Poczytaj Dziennik Ustaw:
| http://www.lex.com.pl/serwis/du/1995/0200.htm

| A transcript to po naszemu - transkrypt (zwykle: ocen, przebiegu nauki)


KAlbo "wykaz ocen i wyników" lub "karta przebiegu studiów".
KRóżnie się to nazwa na różnych uczelniach.

KKamil

Dzięki, Kamilu.



Chociaż akurat Dziennik Urzędowy UE po angielsku nazywa się Official Journal

http://europa.eu.int/eur-lex/lex/JOIndex.do?

Pozdrawiam,
CC


Tylko akurat polski skrót Dz.U. nie oznacza "Dziennika urzędowego", ale
"Dziennik ustaw"...
Dlatego Journal of Laws.

Paf


Witam.
Jestem tu od dziś i nie przeczytałem wszystkich postów na tej grupie więc
może temat będzie się powtarzał - sorka.
No więc problem mam taki, kupiłem działke budowlaną i kupiłem projekt domu
itd itp, teraz architekt naniósł plany zagospodarowania działki, ale okazało
się że muszę odrolnić grunt bo jest to klasa IIIb. W dzienniku ustaw jest

się działki - w tym przypadku jest to urząd gminy. Zamieszczam linka do
ustawy:
http://bap.lex.pl/cgi-bin/demo.cgi?comm=jednostka&akt=Dz.U.95.16.78&v...
dn=14
teraz jest pytanie następne: mogę odrolnić 549m2 gruntu na działce nie
płacąc kosztów odrolnienia w wysokości tych ton żyta i rozłożonych opłat
rocznych to wychodzi ponad tysiąc złotych za rok i tak przez 10tat za całą
dziakę z 1050m2!!!! Wracając do pytania: czy te 549metrów kwadratowych mogę
sobie dowolnie podzielić na grunt pod budynkiem, podjazdem, tarasem i
dojściem do domu, czy to jest tak jak sie upiera architekt, że od granicy
działki z przodu, po bokach i do końca domu??? Czy to jest słuszne?
Poprosiłbym o odpowiedź bo jest to dość kosztowny problem.

pozdrawiam, Biger.



Operatorzy nie łamią prawa.
Podają ceny rzeczywiste za swoje usługi (i to są pieniądze, które do nich
faktycznie wpływają). Nie wszyscy klienci są płatnikami VATu (więc podawanie
cen "brutto" byłoby dla nich wielce niewygodne - trudniej jest odliczyć 22%
niż doliczyć do ceny netto...).


Wygoda/niewygoda nie ma tu nic do rzeczy. Dla mnie niewygodne jest przeliczanie ceny podawanej w cenniku, na tą którą będę płacił. Ale mówimy obecnie o
legalności, a nie wygodzie.

Praktyka ta jest całkowicie zgodna z Ustawą o Rachunkowości (proszę sobie
poszukać noweli np. na stronach kancelarii sejmu).


Niestety wypowiedź kolegi należy odrzucić jako niezorganizowaną.
1. brak uzasadnienia - jaka "Ustawa o rachunkowości"? LEX nie znajduje przeopisu o trakim tytule. Proszę o podanie nr Dziennika Ustaw, poz. data.

Proszę o uzasadnienie poprzez zacytowanie konkretnych przepisów z podaniem źródła.
3. problematykę cen reguluje rozporządzenie ministra finansów, które cytowałem, a nie ustawa o rachunkowości. Jeżeli kolega uważa inaczej, proszę o
uzasadnienie przepisami z podaniem źródła, bo narazie na moje cytaty z konkretnych przepisów podałeś co Ci się wydaje...

Pozdrawiam szanownych niedoszłych prawników,
Ł. ;-)


Pozdrawiam "doszłego" prawnika i oczekuję na merytoryczną dyskusję.


Akty normatywne lub ich urzędowe projekty nie są przedmiotem prawa
autorskiego więc możesz je do woli umieszczać na swojej stronie.
Z tym że jeśli chodzi o serwery komercyjne to bym uważał, bo ochronie
podlegają bazy danych (a więc też i Lex), natomiast co do serwerów
rządowych - nie widze problemu.


Mozesz umieszczac ustawy ale w edycji TXT
a nie innym formacie z np. Lexa (ich hipertext)

Poza tym Kancelaria Sejmu wyraznie zakazala umieszczania zeskanowych
dziennik ustaw w sieci.
Moze skanowac tekst, ale nie szate graficzna
i nie wolno umieszczac zeskanowanego godla, czyniacego z publikacji
publikacje oficjalno panstwowa,

bo co wolno wojewodzie to nie tobie s.....

I jeszcze cos.
Lex umieszcza zrodla prawa toczka w toczke jak w oryginale, z bledami
drukarskimi, literowkami itd itd.
Nie jest upowazniony do edycji i poprawek.

Raskolnikow




ŻE CO? WE WRZEŚNIU? Jakeśmu do jewropiejskoj juniji wstąpili to zmiana czasu
odbywała się w nocy z ostatniej soboty na ostatnią niedzielę PAŹDZIERNIKA.


Wedle dyrektywy UE 2000/84/EC oraz rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów
z 15 marca 2004 roku w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego
środkowoeuropejskiego w latach 2004-2008 (Dziennik Ustaw Nr 45 z dnia 19
marca 2004 r., poz. 418) zegarki przestawiamy z godziny 3 na 2 w
ostatnią niedzielę października (zmiana czasu z środkowoeuropejskiego
letniego na środkowoeuropejski [CEST-CET]) i naprawdę trudno mi
uwierzyć, że w tym roku ma być inaczej...

Więc skąd się wrzesień tam wziął to ja nie wiem :) Może PKP jest w innej
strefie czasowej :P

http://europa.eu.int/eur-lex/lex/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=CELEX:3...


WIPO jest najważniejszą instytucją międzynarodową zajmującą się
problemami własności intelektualnej. W LEX-ie znajdują się wersje ustaw
z chwili kiedy ostatni raz przy nich *w Polsce* majstrowano. Informacja
o sygnatariuszach jest informacją drugorzędną i niewiążącą więc nawet
przy modyfikacjach w tekście samej konwencji (i jej re-ratyfikacji)
listy pewnie nie uaktualniono.


Możesz mieć rację i upierać się nie będę. My publikowaliśmy ją  w Dzienniku
Ustaw w 1922 roku, więc to może być jakieś wyjaśnienie sprawy.



Konwencje w języku polskim możesz znaleźć w dzienniku ustaw. Choćby na Polskim
Serwerze Prawa. Nie ma sensu, bym ją tu cytował. Nie ma sensu szukać


A ktory konkrednie DU ?

obcojęzycznych źródeł, bo obowiązujące jest brzmienie z Dziennika Ustaw.


Hm, przed polskim sadem tak.
Ale procesowac sie mozna w innych krajach, albo w Wiedniu czy
Strasburgu. Oryginal byl chyba po francusku ?

Na szybko to widze ze sie pojawia okreslenie "industrial design" [wzro
przemyslowy?], tego chyba dawniej w naszym prawie nie bylo ?

Jest jeszcze ustawa Prawo Wlasnosci Przemyslowej
http://www.prawo.lex.pl/bap/student/Dz.U.2003.119.1117.html

.. ale i tu pobieznie widze ze wspomina sie o rejestracji i
zastrzezeniach, czyli trzeba najpierw zglosic swoj wzor do
zastrzezenia ..

J.


Nie neguję, ale jakieś źródło i paragraf poproszę... To się kwalifikuje do
jakiegoś
rzecznika praw obywatelskich itp.


Prosze bardzo:
Dziennik Ustaw 2000 r. Nr 50 poz. 601 "Prawo przewozowe"
http://bap.lex.pl/cgi-bin/demo.cgi?comm=jednostka&akt=Dz.U.00.50.601&...
I patrz na Art. 33a, punkt 4, ustep "3)"
W kazdym razie zycze powodzenia w dochodznia praw u Rzecznika Praw
Obywatelskich ;)
Balus

PS
Nie jestem kanarem, kontrolerem itp ;)


Bardzo się cieszę. Już mi zapachniało anarchizmem. Mimo wszystko jednak,
poglady kolegi uważam za co kolwiek niebezpieczne. W końcu "Dura lex sed
lex", czyli durne prawo , ale prawo.


Ryzykowna teza w kraju, którego parlament produkuje dwadzieścia kilka
tysięcy stron Dziennika Ustaw rocznie... :-)

T.


Strefy są ustalone przez Ministra Obrony (na wniosek wojaków i UM'ów). Ustalenie obszaru stref to nie takie "hop-siup", bo wiąże się to z poinformowaniem (chyba) IMO o tym fakcie, znaczy się o wyłączeniu obszaru morza z normalnej eksploatacji.

Obecnie funkcjonujące strefy zostały ustanowione Rozporządzeniem MON z 20 lipca 2005. Tu masz link do Dziennika Ustaw z tym rozporządzeniem: http://www.lex.com.pl/serwis/du/2005/1216.htm

Współrzędne stref zmieniają się na przestrzeni dziejów a wszystkie zmiany są publikowane w tygodniku "Wiadomości Żeglarskie", według którego oficerowie na statkach nanoszą poprawki na mapach.
Zmiany sobie możesz porównać, porównując współrzędne z zapodanego wyżej linku z tym (z 1991 roku): http://isip.sejm.gov.pl/s...e=M19910280.pdf

Tak w kwestii informacyjnej - od 1 stycznia 2004 obowiązuje znowelizowana ustawa o bronii i amunicji.
Pełny tekst ustawy został opublikowany w Dzienniku Ustaw nr 52 / 2004, pozycja 525, do obejrzenia na www.lex.pl
Niektóre zmiany:
"Art. 8. W rozumieniu ustawy bronią pneumatyczną jest niebezpieczne dla życia lub zdrowia urządzenie, które w wyniku działania sprężonego gazu jest zdolne do wystrzelenia pocisku z lufy lub elementu ją zastępującego i przez to zdolne do rażenia celu na odległość, a energia kinetyczna pocisku opuszczającego lufę lub element ją zastępujący przekracza 17 J. "

"Art. 11. Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:
1) posiadania broni palnej wytworzonej przed rokiem 1850 lub replikę tej broni; "

Prosiłbym o uaktualnienie w zamkniętym wątku "Ogłoszenie: Ustawa o broni i amuncji - wyjaśnienia - PRZECZYTAJ TO!"

NIEZNAJOMOŚĆ PRAWA SKODZI, i nie stanowi wytłumaczenia.
AKTUALNE AKTY PRAWNE

Dziennik Ustaw z 2002 r. Nr 138 poz. 1162
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY (z dnia 6 sierpnia 2002 r.)

w sprawie urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, które mogą być używane bez pozwolenia. (Dz. U. z dnia 30 sierpnia 2002 r.)

Aneks nr 8
Zakresy częstotliwości oraz parametry techniczne urządzeń przeznaczonych do zdalnego sterowania modeli: latających, lądowych, nawodnych i podwodnych

Zakres częstotliwości lub kanały radiowe
Moc promieniowania lub natężenie pola elektromagnetycznego w odległości 10 m
Rodzaj anteny
Szerokość kanału radiowego

Aktywność nadajnika
26,995 MHz; 27,045 MHz; 27,095 MHz; 27,145 MHz; 27,195 MHz
Moc promieniowania lub natężenie pola elektromagnetycznego w odległości 10 m - 100 mW (e.r.p.)
szerokość kanału radiowego 10 kHz

34,995 - 35,225 MHz Wyłącznie do sterowania modeli latających.
Moc promieniowania lub natężenie pola elektromagnetycznego w odległości 10 m - 100 mW (e.r.p.)
szerokość kanału radiowego 10 kHz

40,665 MHz; 40,675 MHz; 40,685 MHz; 40,695 MHz
Moc promieniowania lub natężenie pola elektromagnetycznego w odległości 10 m - 100 mW (e.r.p.)
szerokość kanału radiowego 10 kHz

Niestety "DURA LEX SED LEX"!!!!!!! Obowiązuje od bardzo dawna.

Dziekujemy Lukaszowi za powyzszy artykul - pozwoli on na swiadomy wybor czestotliwosci uzytkownikom RC. - mammuth

Wpis zostanie uzupelniony o informacje odnosnie pasma 2.4GHz.

Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 z pózn. zm.) MATERIAŁ POMOCNICZY NIE STANOWI ZRÓDŁA PRAWA
Pobrano ze strony: www.norcom.pl - forum dyskusyjne dla SKP i Wydz. Kom. Opracował: B. Mackowski z materiałów: LEX www.lex.pl
mieli zastrzeżenia do tekstów jednolitych pobranych z forum za dopisek w kolorze czerwonym
musiałem odnaleść na dysku poszczególne DzU w pdf żeby miały wygląd strony jak DzU

dziennik ustaw nr .... -nr strony- poz. ....

w wykazie (udostępnionym przez TDT) brakuje DzU 155 poz 1303 z 2005

Ukazał się; Dziennik Ustaw rocznik 2006 numer 40
Dz.U.06.40.275 ogłoszony dnia 10 marca 2006 r.
Minister Transportu i Budownictwa - rozporządzenie z dnia 10 lutego 2006 r.
Szczegółowe wymagania w stosunku do stacji przeprowadzających badania techniczne pojazdów
http://www.prawo.lex.pl/w...=2006&nr=40&z=1

Jeśli uważaliście, że jesteście szczęśliwymi posiadaczami aktualnego Prawa o ruchu drogowym to się mylicie, bo właśnie zniesiono Dz. U. z 2003r. Nr 58, poz. 515 z późn. zm. i w formie ujednoliconej opublikowano go w tekście jednolitym Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908.

Nową ustawę opublikowano 20 czerwca 2005r. i obowiązuje z chwilą opublikowania. Od tego dnia posługujemy się nowym oznaczeniem Dziennika Ustaw (tekst jednolity Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908). Z chwilą wejścia pierwszej zmiany będzie oznaczenie: (Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm.)

W niniejszym akcie prawnym nie ma jeszcze zmian z proponowanych projektów. Uwzględnia ona wszystkie zmiany do Dz. U. Nr 90.

ZE WZGLĘDU NA MOŻLIWOŚCI TECHNICZNE PLIK WIELKOŚCI BLISKO 7MB ZOSTANIE ZAMIESZCZONY w terminie ustalonym z administratorem.

http://www.lex.it.pl/serpra/pdf/d05908.pdf

www.norcom.com.pl/downloa...2005.108.98.pdf

Adex nie ma to jak Dziennik ustaw.
cyt.
Art. 53. 1. Opłatę stałą w kwocie 250 złotych pobiera się od wniosku o zarejestrowanie w Krajowym Rejestrze Sądowym w rejestrze stowarzyszeń, innych organizacji społecznych i zawodowych, fundacji oraz publicznych zakładów opieki zdrowotnej.
2. Opłatę stałą w kwocie 1.000 złotych pobiera się od wniosku, o którym mowa w ust. 1, jeżeli dotyczy on jednocześnie wpisu do rejestru przedsiębiorców.

Cytowana ustawa to http://www.prawo.lex.pl/b...5.167.1398.html

No i Dziennik Ustaw z 2006 r. Nr 235 poz. 1701 USTAWA z dnia 17 listopada 2006 r.o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym, która weszła w zycie 3 stycznia 2007r.
Rozdzial 7a Art. 39j. Art. 39k. Art. 39l - warto się zapoznać

http://www.lex.com.pl/serwis/du/2006/1701.htm

Ustawa z dnia 9 stycznia 2009 r. o zmianie ustawy o substancjach i preparatach chemicznych oraz niektórych innych ustaw została opublikowana
w Dzienniku Ustaw Nr 20 z dnia 9 lutego 2009 r. pod poz. 106.

Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia tj. 24 lutego 2009 r.,
czyli już za 6 dni (Grzemar - to ja pomyliłam się o 6 dni - )
z wyjątkiem art. 1 pkt 18 i 28 oraz art. 3 i 6, które wchodzą w życie 1 czerwca 2009 r.

Tekst ustawy zamieszczony na stronach Sejmu RP znaleźć można tutaj
http://www.lex.com.pl/serwis/du/2009/0106.htm

ten link powinien juz działać - pozdr :)Ana


16 września 2008 r. wchodzi w życie, z mocą obowiązujacą od dnia 2 stycznia 2008 r. rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 28 sierpnia 2008 r. w sprawie trybu uzyskiwania tytułu specjalisty przez lekarza i lekarza dentystę będącego żołnierzem w czynnej służbie wojskowej, lekarza i lekarza dentystę pełniącego służbę lub zatrudnionego w zakładzie opieki zdrowotnej, w stosunku do którego Minister Obrony Narodowej pełni funkcję organu założycielskiego (Dz. U. Nr 167, poz. 1036).


http://www.lex.com.pl/dziennik-ustaw

Czyżby się obudzili w MON ??? Ktoś ma dostęp do treści tego rozporządzenia ???

Kochani.
Mamy ci?g dalszy
Oficjalna lista rz?dowa jest juz opublikowana w Dzienniku Ustaw.
www.prawo.lex.pl.
Dz. U. z 2004
nr 229 pozycja 2313

[ Dodano: 2004-10-21, 16:27 ]
może się jeszcze nie otwierać. Należy poczekać do jutra.

te lampy z SVT moim zdaniem nie da sie ich przestawic na nasz obrys - bo to lampy z odblysnikami.

lampa z HD ma 17,5cm (7 calowa), faktycznie moze sie nie zmiescic.

Jest jeszcze druga metoda - bez homologacji tania - kupic lampy w us z soczewkami
i zmodyfikowac przeslone - prosta sprawa.

odnosnie homologacji:

Dziennik Ustaw z 1999 r. Nr 91 poz. 1039

§ 7. Zwolniony jest z obowiązku uzyskania świadectwa homologacji typu pojazdu producent lub importer nowego typu pojazdu wyprodukowanego lub importowanego w liczbie jednej sztuki rocznie; nie dotyczy to tramwajów i trolejbusów.

http://www.lex.com.pl/serwis/du/1999/1039.htm

Podro

[ Dodano: 2008-12-21, 12:54 ]

[quote="JUDAR"]ten sam kodeks celny mówi że nastąpiło zawarcie umowy użyczenia nieodpłatnego ruchomości

Ustna umowa użyczenia to nie to samo, co działalność gospodarcza. Nie mylmy pojęć. A ja pytałem o działalność, więc nie wykręcaj kota ogonem i nie zmieniaj tematu. Jak sobie delikent kark skręci, to tak, czy siak siedzę w g... Ale - to już powtórzyłem w tym topiku conajmniej trzy razy - siedzę bez względu na prowadzenie/nieprowadzenie działalności jako instruktor/laik (niepotrzebne skreślać w dowolnej konfiguracji).

[quote="JUDAR"]Jeżeli chcesz zgłębić temat wejdz na serwer prawa LEX - witrynka orzecznictwo . za pomocą wyszukiwarki znajdziesz orzeczenia .[/quote]

Judar, Ty mnie nie odsyłaj, ty mi zacytuj lub podlinkuj orzeczenie, na które się chcesz powołać, wtedy pogadamy o konkretach. Naprawdę sądzisz, że będzę się przegrzebywał przez tysiące dzienników ustaw, komentarzy i orzeczeń, żeby w końcu dojść do tego, co zechciałeś mieć na myśli ?

ale sie wnerwilam !!!! wiecie co jestem, dociekliwa z natury no i poszukalam Dziennika Ustaw, gdzie mozna znalezc liste badan jakie sie nam naleza oto jego tytul:
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA1 z dnia 21 grudnia 2004 r.
w sprawie zakresu świadczeń opieki zdrowotnej, w tym badań przesiewowych, oraz okresów, w których te badania są przeprowadzane (Dz. U. z dnia 28 grudnia 2004 r.)
do rozporzadzenia jest caly zalacznik ktory sie nazywa: zakres profilaktycznych swiadczen zdrowotnych w okresie ciazy - no i jak wol tam jest napisane ze robi sie grupe krwi - jesli to badanie nie bylo wykonywane przed ciaza!!! teraz sie zastanawiam czy na te wszystkie badania ktore tam sa wypisane lekarz moze czy musi dac skierowanie- mnie sie wydaje ze musi - a mi kazal robic prywatnie wrrrrr zgrzytam zebami ze zlosci- jutro zadzwonie do pomorskiego oddzialu NFZ i sprobuje sie dowiedziec

Edit by Agunia: z nerwów zapomnialam podac numer dziennika i pozycje - Dz. U. z 2004r, nr 276, poz. 2740

Edit 2 by Agunia: sprobuje wkleic wam link:
http://bap-psp.lex.pl/cgi-bin/demo.cgi? ... -1&jedn=-1

Nie ma co przywiązywać wagi do jednego słowa "po" w uzasadnieniu do orzeczenia Trybunału. Nie popadajmy w paranoję - uzasadnienia do orzeczeń nie są źródłem obowiązującego prawa !!! Ich treść to jedynie uzasadnienie stanowiska konkretncch sędziów. Zresztą, konstytucji nie da się tak szczegółowo interpretować że wynikają z niej pojedyncze słówka, a co najwyżej można w niej doszukiwać się ogólnych zasad.

Ale tu nie chodzi o uzasadnienie, lecz o sentencję wyroku, opublikowaną w Dzienniku Ustaw, będącą więc źródłem prawa.
To właśnie przy pomocy słówka "PO" udało się Trybunałowi wykazać "niekonstytucyjność" tych przepisów lex Gosiewski, które pozwalały osobom po zdanym egzaminie sędziowskim (prokuratorskim) wpisać się na listę adwokatów (radców prawnych). Gdyby praktyka przed egzaminem była wystarczająca, to przepisy te by się ostały.
Poprzednia wersja projektu wymagała praktyki "po zdaniu egzaminu sędziowskiego lub prokuratorskiego", a w obecnej wersji słowa te wykreślono.

Może być Adamie. Czują, że jak teraz nie ustawią gry pod siebie, to na następną okazję mogą długo poczekać. Wytoczyli najcięższe działa. Poslem sprawozdawcą komisji w sprawie Lex Gosiewski 2 będzie nie kto inny jak Marian Filar. Kto zacz?
Jak wynika z akt IPN i skrótowych informacji zamieszczanych w ramach tzw. katalogów, Marian Filar uczestniczył w procesie szkolenia wykwalifikowanych funkcjonariuszy komunistycznej Służby Bezpieczeństwa. Przez rok w okresie 1978-1979 zatrudniony był jako pracownik cywilny w legionowskiej Wyższej Szkole Oficerskiej MSW. Prawdopodobnie wtedy zdobył zaufanie komunistycznych władz - w 1987 roku, na rok przed objęciem funkcji dziekana Wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu, został pozytywnie zweryfikowany przez Wydział Spraw Wewnętrznych w Toruniu i upoważniony do prac tajnych - pisze "Nasz Dziennik".

Rozmawiałem z posłem PO, członkiem komisji sprawiedliwości, nazwiska nie chcę podawać bo to była luźna, prywatna rozmowa. Osobiście uważa projekt Ćwiąkalskiego za gniota zupełnie nie pasującego do imidżu partii. Doktorom n.p. nie powinno się nic złego stać, przynajmniej tak utrzymuje resort.
Sprawę wokół tematu projektów opozycji uważa za zbyt mało nakręconą medialnie. Szans na przepchnięcie tego nie widzi niestety w dzisiejszym układzie. Może by się udało, ale tylko w sytuacji gdyby dziennikarze rzucili się na Tuska - ten mógłby wtedy "spasować", bo ten temat dla niego jest jakimś tematem trzeciorzędnym. No tak to wygląda.

Dyskusja stała na kiepskim poziomie merytorycznym i jeżeli coś z niej wynika to dwa fakty: 1. lobby korporacyjne nadal jest silne i długo takim pozostanie 2. przewaga lobby miażdżąca nie jest, a sami posłowie PO - co podkreślałem wcześniej - są nieco zdezorientowani.

Kalisza nie komentuje, gdyż uważam faceta za bufona, kiepskiego prawnika pozującego na orla palestry, który przyczynia się do psucia państwa. Argument dotyczący doktorów (ten z historią ziemskiego towarzystwa czy czego tam) to demagogia i populizm zaczerpnięty chyba od Wrzodaka albo innego Leppera.
A jeżeli tak chcemy procedować to ok... Dobrze panowie - niech każdy korporant co pięć lat powtarza egzamin zawodowy. W trosce o jakość. Zobaczymy jak to pójdzie.

Ta opinia http://www.radalegislacyjna.gov.pl/inde ... 59&id2=241 to faktycznie "coś". Ja tam zawsze się czuje dobrze jak wiem, że chociaż dla zasad ostatni sprawiedliwy krzyknie "veto".

Dziś na naszej stronie była notka o spotkaniu z D Tuskiem. Już jej nie ma, czyli wnioskuje że nici ze spotkania? Szkoda - może premierowi zrobiłoby się głupio gdyby przytoczyć mu jego sławetną wypowiedz z wywiadu dla Dziennika.

Reasumując: jeżeli nie wydarzy się cud w postaci jakiejś wolty politycznej w ramach gabinetu, jakiejś silnej presji mediów, to projekt ustawy nie ma szans. Lex Gosiewski 2 to absolutny max tego co możemy ugrać. A i tego mam wrażenie że nie ugramy.

Dziennik Zachodni: To pierwszy prawomocny wyrok w Polsce. W toku jest jeszcze 501 takich spraw ...

Skazany za kradzież i włamanie oraz uchylający się od płacenia alimentów wywalczył od Skarbu Państwa 1000 zł. odszkodowania! Sąd przychylił się do skargi na nienormatywną ciasnotę w celi, uznając, że przeludnienie narusza dobra osobiste recydywisty osadzonego w areszcie w Bytomiu.

Twarde prawo, ale prawo (Dura Lex Sed Lex) to rzymska zasada prawnicza wyrażająca absolutną supremację norm prawa, zgodnie z którą należy bezwzględnie stosować się do przepisów ustawy niezależnie od ich uciążliwości oraz konsekwencji dla zobowiązanego.

http://www.lex.com.pl/
Na tej stronie można znaleźć:
Dziennik Ustaw
Monitor Polski
Konstytucja i kodeksy
Ustawy podatkowe
Przydatne przepisy
Akty prawne UE
Koszty i opłaty sądowe
Orzecznictwo
Wskaźniki
Składki ZUS
Aktualności prawne

Wiecie ile czasu zajmuje znalezienie postu związanego z tym tematem? DUŻO!

Do operatorów: wywalić mi ten cały shit do gadu gadu albo usunąć, niewiem. Macie chyba taką możliwość?

Jakby ktoś do tego nie dotarł to podaje: Wybrane (niektóre) pytania z egzaminu u doktora Piszko studia zaoczne Rok 2005/2006
- norma prawna
- przepis prawny
-Wykładnia prawa
- akty publikowane w Monitorze Polskim lub Dzienniku ustaw
- jakie akty wydaje prezydent
- jakie akty wydaje wojewoda
- zbiorowość, organizacja
- dlaczego norma prawna musi się różnić od przepisu prawnego
- metody: logiczno językowa, historyczna , funkcjonalna ,
Analizy systemowej, prawno – porównawcza, aksjologiczna
- państwo według Arystotelesa i innych

znalezione na student.lex.pl

Wszystko jest wydrukowane w Dz.U 107 z dnia 17 czerwca poz.904.
Jest w sprzedaży od poniedziałku.
Mozna ściagnąc z: www.lex.pl lub www.prawo.lex.pl
wybrać:Dziennik Ustaw 1995-2005 a następnie rocznik 2005
a z rocznika nr.107.
Cały dokument w PDF do ściągnięcia
lub dowolny z niego załącznik np. nr5
LZ

Witam wszystkich.
I z przykrością muszę powiedzieć że to nie wszystko jeśli chodzi o rejestrację Ultralajta w Polsce i to co wcześniej napisałem , nie przedstawia się tak różowo . Bo jak z uporem maniaka przycisnąłem tego faceta z ULC-u to mi wyznał że on zajmuje się tylko rejestracją i wydawaniem znaków i nic więcej nie wie bo zna tylko to co do niego należy ( to tak jakby gość umiał tylko parzyć herbatę , a na parzeniu kawy się nieznał bo to nie jego działka) Ale idżmy dalej tropem moich poszukiwań , gdzie dotarłem do takiej instytucji jak IKCSP .
I tam po rozmowie okazało sie że najpierw to ja musze sobie dokładnie przeczytać ustawę (a dokładnie Dziennik Ustawz 25 kwietnia 2005 nr 107 poz.904 zał.5) jak by ktoś szukał to na stronie www.prawo.lex.pl/wew_akty.php?...
Lub jeśli nie wejdzie to szukać Polski Serwer Prawa.
A dopiero potem zgodnie z tym co tam pisze postępować .
No to zanim przyjdzie wiosna i puszczą mrozy wiem co będę czytał wieczorem przed snem.
Pozdrawiam

Dziennik Ustaw z 2002 r. Nr 99 poz. 896

ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
z dnia 24 czerwca 2002 r.
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy stosowaniu i magazynowaniu środków ochrony roślin oraz nawozów mineralnych i organiczno-mineralnych.
(Dz. U. z dnia 4 lipca 2002 r.)



http://www.abc.com.pl/serwis/du/2002/0896.htm

i mała z miana w 2005 r.

ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
z dnia 5 maja 2005 r.
zmieniające rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy stosowaniu i magazynowaniu środków ochrony roślin oraz nawozów mineralnych i organiczno-mineralnych
(Dz. U. z dnia 19 maja 2005 r.)


http://bap-psp.lex.pl/serwis/du/2005/0752.htm

Wszyscy po trochu macie rację. Ale żeby to uporządkować to włączę się do dyskusji. Rozporządzenie o którym mowa jest aktem prawnym aktualnie obowiązującym z tym, że tak jak napisał jeden z forumowiczów było trzy razy zmieniane. Tekstu jednolitego w Dzienniku Ustaw oczywiście nie znajdziemy, ponieważ ustawodawca takowego nie ogłosił. Możemy go znaleźdź w programach komputerowych typu np. "Lex Polonica", "Lex Delta" gdzie na bieżąco są nanoszone zmiany w przepisach. Domyślam się, że BB chodzi o nowe kwestionariusze, które zostały ogłoszone w Dz.U. Nr 125 z 2006 r. pod pozycją 869, a które dołączył Artur.

Jeśli chodzi o slużbę zdrowia to przede wszystkim ustawa z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91, poz. 408 z późn. zm.) i wydane do niej akty wykonawcze, czyli rozporządzenia (jest ich ogrom, bo az 180). Oczywiście nie należy tej ustawy szukać w tym dzienniku nr 91 z 1991 r., ponieważ przez te kilkanaście lat była zmieniana aż 50 razy!! i niestety tekstu jednolitego nigdy nie ogłoszono. Także w tym przypadku pozostaje tylko Lex. Jeśli chodzi o stomatologię to jest Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 czerwca 1984 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy w poradniach i pracowniach stomatologicznych (Dz.U. Nr 37,poz. 197). Inne roporządzenie dotyczące wszystkich placówek służy zdrowia to: Rozp. Ministra Zdrowia z dnia 10 listopada 2006 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 213, poz. 1568). I na koniec całkiem nowe Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 21 grudnia 2006 r w sprawie rodzajów dokumentacji medycznej w zakładach opieki zdrowotnej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz.U. Nr 247, poz. 1819).
Pozdrawiam!
BB - pracuję w służbie zdrowia więc, gdy będziesz mieć jeszcze jakiś problem to chętnie pomogę.

Nowy protokół można ściągnąć sobie z lexa. A jak to zrobić? Już mówię: trzeba wejść na interię i w wyszukiwarce wpisać "lex" następnie wejść w Polski Serwer Prawa i tam w Dziennikach Ustaw wejść w rok 2004 Nr 227, poz. 2298.
Rozpisałam się trochę bo wiem że nie wszyscy potrafią sprawnie korzystać z internetu, mam tu kolegę który nie bardzo dziamie o co chodzi w komputerach i wiem jak to jest.
Pozdrawiam.

Na stronie sejmowej nie ma tekstów jednoliconych jesli się po prostu nie ukazały:)
Raczej nie moze być tam błedów, bo na stronie sejmowej są skany z Dziennika Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej.

Zresztą ani LEX, ani strona sejmowa nie stanowi źródła prawa w Polsce i nie mógłbyś isć do sądu z tekstem ujednoliconym przez program LEX

Z praktyki to wiadomo, że LEX jest najlepszy na dzień dzisiejszy, prawdziwa kopalnia przepisów. Szczególnie przydaje się jak nie mamy bladego pojecia gdzię szukać jakiegoś tematu. LEX wyszukuje słowa (i jego odmiany) w tekstach przepisów, a wyszukiwarka na stronie sejmowej wyszukuje tylko w tytułach ustaw i rozporządzeń.

Ale jak mam cos wydrukowac to wolę tradycyjny układ kolumnowy tekstu rozporządzenia jak w Dzienniku Ustaw


od dnia 01.01.2008r wszystkie dodatki zostały zniesione przez naszych dzielnych dowódców.

Nie wiem, czy taki stan rzeczy faktycznie u Was ma miejsce, czy po prostu źle coś usłyszałeś. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Obrony Narodowej z dnia 8 lutego 2007r. dotyczącego zmian rozporządzenia w sprawie należności pieniężnych żołnierzy zawodowych pelniących służbę poza granicami kraju jasno wynika,że jedynie należność za wykonywanie zadań poza rejonem stacjonowania jednostki....od 10-30% najniższego uposażenia zasadniczego żołnierza zawodowego którą ustala w rozkazie dowódca jednostki może zostać zwiększona o te procenty-zależy to jednak od samego dowódcy jak do sprawy podejdzie. Natomiast wszelkie inne dodatki ustalone są w/w rozporządzeniem i jedynie ich wysokość może ulec zmianie w zależności od wykonywanych zadań. Odsyłam do lektury Rozporządzenia MON w: Dziennik Ustaw z 2007 r. Nr 24 poz. 152 znajdziesz go pod adresem: http://www.lex.com.pl/serwis/du/2007/0152.htm
Tam szczegółowo jest wszystko opisane. Dodam jeszcze, że wysokość dodatku dla żołnierzy wykonujących zadania służbowe w rejonie działania jednostki wojskowej, w którym występują warunki zagrożenia utraty zdrowia lub życia albo trudne warunki klimatyczne lub zakwaterowania Minister Obrony Narodowej dla PKW w Iraku i w Afganistanie przyznał w wysokości 70% najniższego uposażenia zasadniczego żołnierza zawodowego i wydaje mi się, że żaden dowódca podrzędnego szczebla nie może tego zmienić.
Pozdrawiam i życzę miłej lektury.

Ukazało się rozporządzenie MON Dz. U. nr 9, poz. 47 z 2009 r. zmieniające rozporządzenie MON Dz. U. nr 7, poz. 53 z 2005 r. z późn. zm. w sprawie wzorów oraz noszenia umundurowania i oznak wojskowych przez żołnierzy zawodowych i kandydatów na żołnierzy zawodowych.
Powyższe rozporządzenie wprowadza zmiany do zasad noszenia umundurowania przez żołnierzy zawodowych i kandydatów na żołnierzy zawodowych.

Dziennik Ustaw rocznik 2009 nr 9, poz. 47 Data publikacji: 22 stycznia 2009 r.

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 29 grudnia 2008 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wzorów oraz noszenia umundurowania i oznak wojskowych przez żołnierzy zawodowych i kandydatów na żołnierzy zawodowych


http://www.infor.pl/dziennik-ustaw.html

lub

http://www.lex.com.pl/serwis/pdf/d0947.pdf

Pozdrawiam miki

Ogólna wykładnia dla ustanowiania prawa (wycinek):
Cytat: CZAS:
-istnieje moment początkowy i końcowy obowiązywania normy prawnej;
-prawo obowiązuje od momenty gdy wyznaczy go ustawodawca, jednak nie wcześnie od momentu opublikowania; RP - 14 dni od opublikowania w Dzienniku Ustaw;
-vacatio legis - czas pomiędzy opublikowaniem a wejściem aktu normatywnego w życie;
-retroakcja - działanie prawa wstecz - wyjątek od zasady „lex retro non agit” - stosowanie jest dopuszczalne gdy wiąże się ono z nagrodami lub korzyściami;;
-„lex severior non agit” - zakaz stosowania prawa surowszego wstecz;
Zgodnie z innym wycinkiem, mówiących o rozróżnieniu na "PAŃSTWO" oraz zainteresowanych - wątpliwe jest działanie prawa wstecz, ponieważ zarówno korzyści jak i straty ponoszą zainteresowani...
(tu dla kontrastu można podać, że inną sytuacją jest gdy skarbówka (PAŃSTWO) ma zwracać kase za niesłusznie naliczony podatek, a inna gdy to nie jest instytucja państwowa) :P

Jakbym miał się zakładać, to bym się założył... że nie będzie działania wstecz (ponieważ nie zostały zgłoszone zastrzeżenia do czasu wejścia w życie i ponieważ wiąże się to z kosztami jednej części społeczeństwa - cyt. "zakaz stosowania prawa surowszego wstecz" na rzecz drugiej) - za to możliwe że zostanie po prostu uchylone lub zmienione ;)

Nosiłem, nosze i będę nosic. Zresztą moro w jakim chodze polska armia nie używa: czarno-białe.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem: kara za noszenie moro to upomnienie?

EDIT:

Właśnie byłem na stronie MONu. Oto cytat z FAQ:

2. Czy jest możliwe noszenie munduru wojskowego przez osoby cywilne?

Osoba cywilna nie może nosić mundurów we wzorach aktualnie obowiązujących w Polskich Siłach Zbrojnych. Zakaz dotyczy również munduru bez pagonów, odznaczeń, emblematów, guzików itd.
Można natomiast nosić umundurowanie wycofane z użycia, które sprzedawane jest np. przez Agencję Mienia Wojskowego, po pozbawieniu go cech wojskowych – guzików, naramienników itp.
Podstawa prawna:
Ustawa o odznakach i mundurach z 21 grudnia 1978 r. (Dz.U. z 1978r., nr 31, p. 130) Obwieszczenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 29 lipca 1993 r. (Monitor Polski z 1993 r., nr 40, p. 410)

Krotko mówiąc: masz spodenki, kurtkę i nie chcesz dosta mandatu? Przerób ją trochę. Odpruj coś (np małą kieszeń na ramieniu kurtki) i ciuch nie będzie już wojskowy.

Wyciąg dziennika ustaw:: http://bap-psp.lex.pl/serwis/du/2005/1827.htm

a warunek o niekaralności diagnosty?
nie bardzo chce mi się wierzyć, że jedynym warunkiem prowadzenia takiej stacji jest sprzęt i lokal ;>

Kolego, nie wytłumaczyłeś za wiele To było pierwsze zdanie, a gdzie reszta?

ps. inaczej jak mam duży garaż, szarpak, bieżnię czy jak się to tam zowie, ładne soczewki na kółkach.... mogę złożyć wniosek do starosty i prowadzić taki biznes

Wszystko jest napisane w dzienniku ustaw który podałem.
Temat jest tak obszerny że niechciałbym na forum cytować rozporzadzeń.
Co chodzi o niekaralność to zapytanie dotyczy tylko osoby prowadzącej SKP.
Wymagania dotyczące diagnostów reguluje dziennik ustaw www.lex.com.pl/serwis/du/2004/2469.htm - 101k

1
Internetu nie było, jednak wg Prawa Prasowego:

Art. 7.
1. Ustawa reguluje prasową działalność wydawniczą i dziennikarską.
2. W rozumieniu ustawy:
1. prasa oznacza publikacje periodyczne, które nie tworzą zamkniętej, jednorodnej całości, ukazujące się nie rzadziej niż raz do roku, opatrzone stałym tytułem albo nazwą, numerem bieżącym i datą, a w szczególności: dzienniki i czasopisma, serwisy agencyjne, stałe przekazy teleksowe, biuletyny, programy radiowe i telewizyjne oraz kroniki filmowe; prasą są także wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania, w tym także rozgłośnie oraz tele - i radiowęzły zakładowe, upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania; prasa obejmuje również zespoły ludzi i poszczególne osoby zajmujące się działalnością dziennikarską,

Ciekawe, że czytam tylko narzekania na takie orzeczenie sądu. Mnie ono ucieszyło, pomimo iż wynika z durne lex. Właśnie złożyłem do sądu wniosek o rejestrację - prasie nieomal nikt nie może odmówić odpowiedzi (na mocy tego samego Prawa Prasowego), mnie jako osobie fizycznej - i owszem.

to jest adres strony
bap-psp.lex.pl
Po wejciu nałezy odnaleĄć napis Dziennik Ustaw, następnie wybrać rok 2005, dalej skierowac strzełke kursora na nr 60 i przewinac do ostatniej pozycjiw tym Dzienniku.
Jest to rozporz?dzenie Ministra ?rodowiska w sprawie Rodzajów, typów i podtypów rezerwatów przyrody.
Mozna w niem obejrzec błysk geniuszu byłego GKP (profesora UW).

najlepiej z ksiegarni:) z tego co wiem w taniej ksiazce na ruskiej swojego czasu była mala ksiazeczka prawa budowlanego za grosze :) i chyba tutaj kiedys ktos dawal jakis post o linkach do prawa budowlanego. rowniez na stronie sejmu i www.lex.com.pl jest dziennik ustaw nr 75 (rozporzadzenie 690 bodajze) ministra infrastruktury..blablabla wydane na podstawie prawa budowlanego - w sumie takie najpotrzebniejsze rzeczy

przykład - próba odczytu tekstu ustawy ze stron rządowych

zakończyła się ściągnięciem po bardzo ciężkich bólach pdfa (nie ma to
jak popierać czyjeś zastrzeżone rozwiązania), którego nawet acroread
otworzyć nie chciał, krzycząc coś o haśle na dokument.

Czy naprawdę nie można było prościej - dać zwykłego htmla, elegancko
polinkowanego wewnętrznie i zewnętrznie (do innych aktów prawnych),
którego każdy ściągnie i to na dodatek nie obciążając za bardzo
rządowych, a więc opłacanych przez nas łącz i serwerów, bo się będzie
pięknie cache'ował?  Ale pewnie ktoś wziął za ten projekt niemałe
pieniądze. I kto za to płaci? Ja płacę, pani płaci, my płacimy ;-)


PDF nie jest zastrzezonym rozwiazaniem - wydaje mi sie, ze do kazdego
systemu
mozna znalezc darmowa przegladarke PDF-ow. Dodatkowo Dziennik Ustaw w
PDF-ach
maja to do siebie, zy wygladaja tak jak wydrukowane oryginaly, czego nie
mozna
powiedziec o HTML-ach.

Natomiast skandaliczne jest to, ze PDF-y z tekstami ustaw sa zabezpieczone
przed kopiowaniem i drukowaniem! Dlaczego? Ano po to, aby pewna rzadowa
firma znana niegdys jako Gospodarstwo Pomocnicze Kancelarii Prezesa
Rady Ministrow mogla sciagac od firm, instytucji i osob prywatnych w Polsce
haracz w wysokosci chyba 1000 zl rocznie za prenumerate Dziennikow Ustaw.
Gdyby zdecydowali sie je udostepniac w Internecie (co z technicznego punktu
widzenia nie stanowi _zadnego_ problemu), straciliby znaczna czesc dochodow.
A ze przecietny obywatel tego kraju nie ma swobodnego dostepu do
obowiazujacego
prawa? Kogo to obchodzi?

Michal Letowski

PS. www.abc.com.pl, bap.lex.pl - tam znajdziesz prawie wszystko i to w
ladnych
HTML-ach.


http://bap-psp.lex.pl/serwis/du/2006/spis105.htm

Do pobrania nowe przepisy - Dziennik Ustaw Nr 105 poz.713

Jagular


http://bap-psp.lex.pl/serwis/du/2006/spis105.htm

Do pobrania nowe przepisy - Dziennik Ustaw Nr 105 poz.713

Jagular


Czy wiadomo kiedy wchodzą w zycie ?



homologacja jako taka juz nie istnieje, oczywiscie wszystkie
swiadectwa
jakie zostaly wydane do konca ubieglego roku sa wazne do opiewanego na
nich
terminu waznosci:)
Od tego roku beda wystawiane certyfikaty, na ktore beda sie skladaly
najprawdopodobniej:
-znak CE,
-badania na zgodnosc z przepisami wykonawczymi.

To wszystko mozna znalezc w dzienniku ustaw nr 73 z dnia 6 wrzesnia
2000
dzial V.
Jezeli bede miala chwilke czasu to dokladnie to opisze i przesle na


priv.
[ciach]

Oj, uparta jesteś :)
Patrz Art. 91 poniżej, ust. 1, pkt. 4.

Dz.U.2000.73.852 (U) Prawo telekomunikacyjne.
[...]
DZIAŁ V Infrastruktura telekomunikacyjna i urządzenia końcowe
[...]
Art. 91. 1. Obowiązkowi oceny zgodności z wymaganiami zasadniczymi
podlegają, o ile ustawa nie stanowi inaczej, urządzenia końcowe
przeznaczone do dołączania do zakończeń sieci publicznej, osprzęt
przeznaczony do dołączania urządzeń końcowych do sieci
telekomunikacyjnej oraz urządzenia radiowe nadawcze lub
nadawczo-odbiorcze.
2. Dokumentem lub znakiem potwierdzającym, że urządzenie, o którym mowa
w ust. 1, spełnia zasadnicze wymagania, jest:
1) certyfikat zgodności lub znak zgodności urządzenia z zasadniczymi
wymaganiami, wydane przez uprawniony organ,
2) certyfikat zgodności lub znak zgodności urządzenia z zasadniczymi
wymaganiami, wydane przez uprawniony organ innego państwa, uznany przez
polski organ właściwy w sprawach certyfikacji, z zastrzeżeniem ust. 3,
3) deklaracja zgodności urządzenia z zasadniczymi wymaganiami, wydana
przez producenta albo jego przedstawiciela, z zastrzeżeniem ust. 3,
4) świadectwo homologacji lub znak wskazujący na posiadanie przez
urządzenie takiego świadectwa, wydany na podstawie ustawy, o której mowa
w art. 131.
[...]

Jeśli ktoś jest zainteresowany, mogę podesłać tekst CAŁEJ Ustawy...
Źródło: Lex Polonica Maxima.


Pojawił się dzisiaj nowy dziennik ustaw o homologacji pojazdów http://bap-psp.lex.pl/serwis/du/2005/2010.htm


Obowiązuje z małymi poprawkami:
Dz.U. 2008 nr 41 poz. 247
Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 25 lutego 2008 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wyjazdów za granicę żołnierzy zawodowych w celach niezwiązanych ze służbą wojskową.

Dodam pełny tekst rozporządzenia
bond

Dziennik Ustaw z 2008 r. Nr 41 poz. 247

ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA OBRONY NARODOWEJ

z dnia 25 lutego 2008 r.

zmieniające rozporządzenie w sprawie wyjazdów za granicę żołnierzy zawodowych w celach niezwiązanych ze służbą wojskową

(Dz. U. z dnia 11 marca 2008 r.)

Na podstawie art. 59 ust. 3 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz. U. Nr 179, poz. 1750, z późn. zm.1)) zarządza się, co następuje:

§ 1. W rozporządzeniu Ministra Obrony Narodowej z dnia 18 marca 2004 r. w sprawie wyjazdów za granicę żołnierzy zawodowych w celach niezwiązanych ze służbą wojskową (Dz. U. Nr 52, poz. 520) wprowadza się następujące zmiany:
1) w § 2 pkt 2 otrzymuje brzmienie:
"2) dowódcy jednostki wojskowej - należy przez to rozumieć dowódcę jednostki wojskowej, w której żołnierz zawodowy zajmuje stanowisko służbowe lub do której został skierowany w ramach pełnienia zawodowej służby wojskowej w rezerwie kadrowej albo w dyspozycji.";
2) w § 5 ust. 2 otrzymuje brzmienie:
"2. Dowódca jednostki wojskowej przed wydaniem decyzji o zakazie wyjazdu żołnierza zawodowego za granicę może zwrócić się o wydanie opinii do właściwej jednostki organizacyjnej Służby Kontrwywiadu Wojskowego.".

§ 2. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

______
1) Zmiany wymienionej ustawy zostały ogłoszone w Dz. U. z 2004 r. Nr 116, poz. 1203 i Nr 210, poz. 2135, z 2005 r. Nr 122, poz. 1025, z 2006 r. Nr 104, poz. 711, Nr 191, poz. 1414 i Nr 220, poz. 1600 i 1602 oraz z 2007 r. Nr 107, poz. 732 i Nr 176, poz. 1242.

http://www.lex.com.pl/serwis/du/2008/0247.htm

Lepiej z pewnością nie, choć zawsze to jakieś coś.
Chodzi o specjalistyczne wsparcie informatyczne programu i wszystkie usługi dodatkowe.

Ujednolicone teksty aktów prawa miejscowego opublikowane od 1 stycznia 1999 r. w 16 wojewódzkich dziennikach urzędowych - 406 881 tekstów.

Projekty ustaw wraz z uzasadnieniami stanowiące wybór projektów ustaw wniesionych do Sejmu III i IV kadencji oraz komplet projektów wniesionych do Sejmu obecnej kadencji - 2 578 dokumentów.

Orzeczenia sądowe:

orzeczenia opublikowane w zbiorach urzędowych tj. OSNP, OSNC, OSNKW, ONSA, ONSAiWSA, OTK (od 2002 r. dwie serie: "A" i "B"),
orzeczenia opublikowane w pozostałych zbiorach z orzecznictwem, m.in.: Biuletyn Skarbowy, Monitor Podatkowy, Monitor Prawniczy, OSA, OSP, Przegląd Orzecznictwa Podatkowego, Wokanda i inne.
orzeczenia niepublikowane, tj. takie, dla których System Informacji Prawnej LEX jest pierwszym miejscem publikacji.
Ogółem 84 814 orzeczeń.

5 319 orzeczeń administracji, m.in.: samorządowych kolegiów odwoławczych, regionalnych izb obrachunkowych, rozstrzygnięcia nadzorcze wojewody, Głównej Komisji Orzekającej przy M.F., Zespołu Arbitrów przy U.Z.P. i inne.

439 pełnych tekstów glos do orzeczeń.

Pisma urzędowe:

ministerstw,
centralnych urzędów administracji,
innych podmiotów administracji publicznej.
Ogółem 3 766 dokumentów.

Pisma urzędowe niepublikowane oraz pisma ze stron internetowych izb i urzędów skarbowych oraz urzędów celnych - 2 554 dokumentów.

60 037 tez z piśmiennictwa prawniczego, tj. cytatów z publikacji prawniczych, odzwierciedlających stanowisko autora publikacji w danej kwestii.

Bibliografia prawnicza zawierająca metryki:

publikacji zamieszczonych w 44 czasopismach prawniczych z lat 1990 - 2005
publikacji książkowych zabranych na podstawie Polskiej Bibliografii Prawniczej publikowanej w "Państwie i Prawie".
Ogółem 51 398 pozycji.

Dane teleadresowe sądów i urzędów działających na terenie Polski. Informacje o ponad 5 500 instytucjach oraz 2 000 wydziałów sądów.

3 540 wzorów umów i pism procesowych.

Integralną częścią programu LEX OMEGA jest moduł Polska Bibliografia Prawnicza.

Zresztą jak ktoś korzystał to zna korzyści z Lexa. To merol w porównaniu ze 126p.

Niestety

Hmm nie pamiętam do końca jak to było a tej zapiski juz nie mam bo mi nie była potrzebna.
znalazłem coś takiego "Przepisy bezwzględnie zabraniają przyciemniania szyby przedniej czołowej oraz bocznych przednich wprowadzając minimalną przepuszczalność światła ( szyba czołowa przepuszczalność nie mniejsza niż 75% potwierdzona homologacją, szyby boczne przednie przepuszczalność nie mniejsza niż 70 % potwierdzona homologacją). Szyby te mogą być przyciemniane jedynie przez producenta, gdyż nie ma możliwości przeprowadzenia badań na zgodność z wymaganiami Regulaminu R43 ECE na próbkach jednostkowych. Przepisy zezwalają natomiast przyciemniać pozostałe szyby lecz tylko pod warunkiem iż pojazd wyposażony jest w dwa lusterka zewnętrzne (prawe i lewe). Należy również pamiętać, iż w przypadku oklejenia ww. szyb należy posiadać przy sobie i okazać przy kontroli drogowej „Zaświadczenie o instalacji folii samochodowej”, "
Za przyciemnianie szyb przednich bocznych i czołowej policjant zatrzyma dowód rejestracyjny oraz może nałożyć grzywnę w wysokości do 500 zł.

Podstawy prawne:

Rozporządzenie MTiGM z 1 kwietnia 1999 roku w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. nr 44, poz. 432)

Regulamin Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ nr 43 i 46

Pismo BW/720/2002 z dnia 22.04.2002 roku Instytut Szkła i Ceramiki Oddział Zamiejscowy w Krakowie."

Polecam serwis www.ifp.pl jest to internetowe forum policyjne, jest dział z artukułami i kodeksami można szukać tylko to troche zajmuje albo użyć programu LEX OMEGA jest to program zawierający wszystkie ustawy prawne wraz z wyszukiwarką. Na forum jak się ktoś zarejestruje można popytać bo tam prawie sami gliniarze siedzą o ich zdanie na jakiś temat i niech oprą to dziennikami ustaw. Nie radze być zbyt nachalnym albo pisać co zrobić aby obejść prawo, to są policianci i się wkurzają pięknie. Raz pytałem z jakiej odległości ma być widoczny patrol policji który np. stoi z suszarką. 2 razy kasowali mój post za trzecim ktoś się zlitował i napisał w podał której ustawie, siedziałem 2 godziny zanim znalazłem. Policja to chamy (są wyjątki)

[ Dodano: 2006-07-09, 19:59 ]

Chodziło mi o to, że wzywając do uzupełnienia zawiadomienia o zakończeniu budowy lub wniosku o pozwolenie na użytkowanie, organ NB powołuje się tylko i wyłącznie na art. 57 Pb ust.4 a nie przepisy Kpa.
Co to oznacza? To, że można wyznaczyć odpowiedni termin (uzasadniony technicznie) do uzupełnienia - mogą być to np: 2 miesiące. Taki pogląd "obronił" się już w wielu sprawach przed WSA (działanie przez wzgląd na słuszny interes strony - Kpa).

Tak jest w przypadku świadectw - nie da rady zrobić SE w 7 czy 14 dni (technicznie niemożliwe) więc organy NB powinny podać realny czas na ich załatwienie - np: 1 miesiąc.

Na ten wyrok powołują się inne WSA, np: Kraków:
Zgodnie z art. 57 w/w ustawy do zawiadomienia o zakończeniu budowy należy dołączyć oryginał dziennika budowy, wymagane prawem oświadczenia, protokoły badań i sprawozdań oraz inwentaryzację geodezyjną i powykonawczą oraz potwierdzenie zgodnie z przepisami odrębnymi odbioru wykonanych przyłączy. W tym miejscu warto zaznaczyć, że w świetle ustalonego orzecznictwa, jeśli wymagane dokumenty nie są kompletne lub posiadają braki i nieścisłości, organ powinien wezwać inwestora do ich uzupełnienia i wyznaczyć w tym celu odpowiedni termin (por. wyrok NSA z 13.03. 2007, II OSK 445/06, LEX 341353).


Reasumując - inwestorom jest łatwiej jak mają więcej czasu na załatwienie sprawy, a w ich interesie jest jak najszybsze uzupełnienie wniosku.

PS. Oczywiście Pb nie wisi w "próżni", ale trzeba pamiętać, że Pb jest aktem wyższego rzędu w stosunku do Kpa (różnica między prawem a kodeksem), i w przypadku Pb generalnie mają zastosowanie przepisy Kpa, poza szczególnymi przypadkami np: 65 dni na wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę (nie ma takiego terminu w Kpa). Szczególnymi przypadkami są również przepisy art. 57 Pb (terminu 21 dni również nie znajdzie się w Kpa).


| Kupiony na firmę? A sprzedający firma czy osoba prywatna? Umowa komisowa?
Kupilem jako osoba fizyczna. Kupiony od osoby fizycznej ale z posrednictwem
komisu z wiadomych wzgledow. O sprawnosci samochodu zapewnial mnie


Tzn z jakich? Zresztą nieistotne w sumie dla sprawy.

wlasciciel. Rola komisu ograniczyla sie do wystawienia faktury. Umowy zadnej
nie ma, tylko faktura z komisu.


Jeśli było to formalnie kupione z komisu to MZ nie możesz domagać się
zadośćuczynienia od faktycznego właściciela i stroną tu jest komis.
Regulują to art 765-773 Kodeksu Cywilnego (czytnij sobie np. tu:
http://bap-student.lex.pl/cgi-bin/demo.cgi?id=&comm=jn&akt=nr16785996...

Z tym, że ponieważ nabyłeś to jako osoba fizyczna więc zgodnie z art. 770
obowiązują tu przepisy zawarte w Ustawie o szczegółowych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca
2002 r. (Dz. U. 141 poz. 1176):
http://www.federacja-konsumentow.org.pl/modules.php?name=Content&pa=s...

które to przepisy mówią że sprzedawca odpowiada za wady towaru do 2ch lat
od czasu jego zakupu. W przypadku rzeczy używanych można ten okres
ograniczyć do 1 roku ale tu jak rozumiem nie ograniczono. Teraz nie wdając
się w zbytnie dywagacje, najlepiej jakbyś złożył reklamacje do 6 miesięcy
od momentu zakupu, oraz musisz ją złożyć nie później niż miesiąc od
wykrycia usterek (to tak na przyszłość).

Czy warto domagac sie naprawy lub zwrotu? I czy moge domagac sie od tego


Na tym etapie zawsze warto.

wlasciciela? Czy powinienem teraz zrobic jakis udokumentowany przeglad zeby
miec dowod w sadzie?



pismo reklamacyjne skierowane do komisu w którym domagasz się usunięcia
usterek (wymień je konkretnie). Powołaj sie na ww. Dziennik Ustaw (Dz. U.
141 poz. 1176), Art.8 u.1. Złóż to pismo w komisie i koniecznie weź
potwierdzenie przyjęcia na jego kopii. Jeśli komis będzie się stawiał to
powiadom Inspekcję Handlową. ZCW działają skutecznie i są bardzo pomocni.
Czasami zresztą wystarczy nimi tylko postraszyć. Jeśli z jakiś powodów nie
możesz złożyć tej reklamacji osobiście, wyślij ją poleconym za
potwierdzeniem odbioru (ważne). Komis ma 14 dni na odpowiedź. Jest to 14
dni kalendarzowych, przy czym nie wlicza się dzień pierwszy ale wlicza się
pełen dzień ostatni. Jeśli komis nie odpowie po tych 14 dniach oznacza to
że z mocy ustawy reklamację uznał.

Jeśli będziesz miał jakiekolwiek trudności to skontaktuj się z lokalnym
oddziałem Federacji Konsumentów (adres znajdziesz za ostatnim z ww.  
linków). Służą darmową pomocą prawną i często pomagają w negocjacjach,
przygotowaniach pism etc.



Czlowieku. To ze w ustawie mowa o normach nie znaczy ze normy sa PRAWEM.
Gdy w ustawie mowa np. o rownonocy wiosennej to znaczy, ze kalendarz jest
zrodlem prawa ???


Normy stanowią prawo. Normy są ogłaszane w Monitorze Polskim (wszędzie te
monitory :))
Art 13 wyżej cytowanej ustawy:
3. Prezes Polskiego Komitetu Normalizacyjnego ogłasza dwa razy w roku, w
drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej
"Monitor Polski", numery i tytuły norm zharmonizowanych wraz z tytułami
aktów prawnych wdrażających dyrektywy nowego podejścia i danymi dotyczącymi
miejsca ich publikacji, a także ...
A o dyrektywach nowego podejścia odsyłam do unijnego dziennika ustaw. To coś
m.in. o NORMACH ;).

Przeciez to nonsens.



źródło prawa. Masz tam delegację do przepisów unijnych. Więc są one źródłem
prawa. Delegacja do innych aktów JEST źródłem prawa, choć niżej stojącym w
hierarchii wartości - Lex priori derogat legi superiori - prawo ważniejsze
uchyla prawo mniej ważne (np konstytucja uchyla ustawę, gdy ta stoi z nią w
sprzeczności). Należy jednak pamiętać, że prawo szczegółowe uchyla/nadpisuje
prawo ogólne - tzn gdy coś nie jest uregulowane np w konstytucji, to
reguluje to ustawa, gdy w ustawie coś jest niesprecyzowane, to się szuka
innego równorzędnego źródła prawa bardziej uszczegółowionego i to drugie
jest ważniejsze. Oddelegowania ułatwiają poruszanie się po źródłach prawa i
ustalanie ich priorytetowości.

Tu masz jak krowie patykiem:
konstytucja deleguje sprawy nie objęte własnym tekstem do ustaw.
Cytowana przeze mnie ustawa wyraźnie mówi, że jeśli towar spełnia normy to
może zostać dopuszczony do sprzedaży. I deleguje do odpowiednich norm.
Poczytaj sobie dziennik ustaw unijny... Znajdziesz ISO 13406-2 (dość
obszerna ta norma...).

Radzilbym poza osobistymi wycieczkami zaczac poslugiwac sie argumentami.
Niech do Ciebie dotrze, ze jako producent monitora NIE MAM OBOWIAZKU
wytwarzac go zgodnie z norma ISO 13406-2.


A to ci dopiero. Może znajdę dzisiaj chwilkę czasu i zobaczymy. Na pewno
urządzenie elektryczne musi spełniać jedną z norm, jeśli ma być dopuszczone
do sprzedaży. Czy to CE, czy ISO. A za oznakowanie niezgodne ze stanem
faktycznym sa dość wysokie kary.

Zresztą to jest trochę zmiana tematu - wszystkie monitory na rynku spełniają
tą normę.
Na pewno mogę dopuścić na rynek do sprzedaży towar, który spełnia normę ISO
i nie ma podstawy do jego reklamacji - jest to zapisane jak byk w cytowanej
ustawie.

Dlatego jako konsument nie mam obowiazku wiedziec zgodnie z jaka norma
zostal taki monitor wytworzony i jakim standardom jakosci odpowiada.


Oczywiście, ale producent przed sprzedażą musi to wiedzieć. I towar NIE
zostanie dopuszczony do obrotu, jeśli norm nie spełnia (pod karą grzywny).

Stad w ustawie o sprzedazy detalicznej obowiazek poinformowania mnie o tych
innych przepisach spoczywa na sprzedawcy.


Obowiązek poinformowania w szcególności o... A co nie w szcególności, to nie
musi informować. Weź się spytaj kasjerki w hipermarkecie o moc skuteczną
zakupionego zasilacza.

Wybacz. Prosciej sie nie da.


Powiedz mi jedno: jakie argumenty są w stanie Cię przekonać? Bo mi się też
wydawało, że prościej się nie da...

Pozdrawiam
Sławek


Pozwolę sobie coś poradzić na obronę diagnostów w trakcie certyfikacji. U nas będą w drugiej połowie roku więc coś słyszałem, a nie zamierzam na kontrolach egzekwowac ........ interpretacji przepisów.

1. i tu muszę się zgodzić po części z TDT: zgodnie z par. 1 (Dz. U. z 2005r. Nr 25, poz. 209) stację oznacza się szyldem niebieskim z białym napisem rodzaju stacji. Są dwa: Podstawowa i Okręgowa. Obecnie w Bydgoszczy sukcesywnie trwa wymiana napisów z Stacji Kontroli Pojazdów na Podstawowa Stacja Kontroli Pojazdów (okręgówki od początku miały prawidłowo). Jest to zgodne z tym zapisem jak również treścią zaświadczenia na SKP. Trochę przegięcie uważam jak stacja podstawowa ma rozszerzenia to pisanie literek AB/cde bo i co kierowcy to ma mówić? I tu czekam na sygnały malować literki czy nie na razie zostawiam dowolność.

2. Ta wiadomość to mnie powaliła!!!????!!! Zdaniem Dozoru każda stacja ma być wyposażona w oryginalne przepisy prawne dotyczące wykonywania badań i to mają wymagać podczas certyfikacji. Jako podstawę podają:
a) par. 8 pkt 3 (Dz. U. z 2005r. Nr 25, poz. 209) komplet przepisów prawnych,
b) interpretacja strony sejmowej http://isip.sejm.gov.pl/p.../help/info.html gdzie jest powiedziane że internetowy system aktów prawnych nie jest źródła prawa, a wersje elektroniczne mogą być tylko materiałem pomocniczym lub informacyjnym.
c) art. 4 i art. 9 (Dz. U. z 2000r. Nr 62, poz. 718 z późn. zm.), który mówi, że przepisy prawne publikowane są w Dziennikach Ustaw i rozporządzeniach.

No i niby mają rację ale znalazłem odpowiednią linię obrony i się nią dzielę.
Każdy program STACJA 2000 posiada ikonkę paragraf i tam znajdują się przepisy prawne w formie elektroniczej i nawet lepiej dla diagnosty bo niektóre są ujednolicone. Jak jakiegoś przepisu nie ma np. oświadczenia rządowego to komputery podłączone są do internetu i diagnosta posiada dostęp wówczas do najnowszych przepisów w lex (wersja niekodowana).

Linia obrony dokładnie ta sama co TDT tylko, że nie początkowe przepisy tylko końcówka dziennika:
a) par. 8 pkt 3 (Dz. U. z 2005r. Nr 25, poz. 209) komplet przepisów prawnych,
b) art. 19 ust. 3 (Dz. U. z 2000r. Nr 62, poz. 718 z późn. zm.), który mówi, że ustala się warunki rozpowszechniania tych dzienników również w formie elektronicznej. I tu jest koniec dyskusji z wymaganiem od diagnostów Dz. U. z orzełkami w oryginale.

Dla dociekliwych:
owszem jest projekt do tego artykułu z 26.08.2003r. (jeszcze nie wszedł w życie więc obowiązuje wspomniany art. 19 ust.3) że art. 19 ust. 3 uchyla się. Jednak czytając dalej projekt widzimy, że po art. 42 dodaje się art. 42a, z którego wynika, że określa się wydawanie dzienników ustaw i rozporządzeń również w formie elektronicznej a także przez środki komunikacji elektronicznej oraz informatyczne nośniki danych od dnia 1.01.2006r.

Reasumując: na dzień dzisiejszy obowiązuje art. 19 ust. 3 i niech nikt nie waży się żadać by diagności posiadali oryginały wersji papierkowych Dzieników Ustaw i jeszcze je aktualizowali (tu służy pomocą autor pragramu Szanowny Norbert J.-całe szczęście - na marginesie roczna prenumerata to ponad 1500 zł.).

Chciałbym skromnie zauważyć że podczas certyfikacji TDT nie ma prawa oceniać pracy diagnosty podczas wykonywania badań z wyjątkiem podpisanego porozumienia ze starostą, które oczywiście musi okazać TDT nie mówiąc o legitymacjach służbowych i wejściu z upoważenieniem oraz wpisem do książki kontroli jeśli akurat nie ma żadnej instytucji kontrolnej. Ich też obowiązują przepisy tak jak nas urzędników.

Tyle linii obrony. A ta falistość to dobre, ciekawe ilu kafelki będzie ściągać? Możecie rozwinąć wątek o co chodzi z tymi schodami (przypuszczam, że chodzi o oznakowanie żółtymi pasami, ale nie jestem pewny)?
Pozdrawiam
Bogusław M.

17-05-2005 20:41
Bogusław M [UM BYDGOSZCZ]

Nawet nie brałem innej ewentualności, że Wam adrenalinka podskoczy.
Dokładnie tak samo zareagowałem na widok 23 stron. Podzielam oburzenie i ja się nie podpisze pod egzekucją tylu oryginałów przepisów. Udostępniłem ten wykaz, gdyż wolę by diagności wiedzieli co ich czeka.

Starałem się dociec w TDT cóż jest przyczyną tylu przepisów. Podczas jednej z certyfikacji stacji diagnosta nie potrafił okazać przepisu prawnego dot. wykonywanego badania. Powiedział, że połączy się z internetem i pudło. Modem nie połączył się. Od tego momentu zaczęto myśleć, jak uniknąć tej sytuacji. Fakt poszli w skrajność i czytają połowę Dziennika o aktach prawnych a ja drugą połowę.

Nie zmieniłem zdania. Nadal na bydgoskich stacjach uważam, że wystarczy wersja elektroniczna na podst. art. 19 ust. 3.

Chcę jeszcze przed urlopem zakończyć negocjacje z TDT i zmniejszyć ilość obowiązkowych przepisów. Po części zgadzam się, ża stacja musi mieć dostęp do przepisów, które już nie obowiązują gdyż może przyjechać pojazd z datą rejestracji na czas obowiązywania starych przepisów.

Postaram się jutro przesłać do administratora chociaż troszkę uszczuploną wersję wymaganych w oryginale przepisów i nadal przekonuję szefostwo TDT, że wystarczy wersja elektroniczna przepisów w programie STACJA 2000, w której są one dostępne w każdej chwili bez konieczności łączenia.

Poza tym tak się zastanawiam, czy diagnosta ma być prawnikiem, czy sprawdzać stan pojazdu? Sam już nie wiem.

Jak zauważyłem, na razie w Bydgoszczy nie żądano podczas certyfikacji oryginałów przepisów a przechodzą 2 stacje.

Tradycyjnie zamieszczam zapis w protokole kontrolnym o treści:

3) komplet przepisów prawnych określających wymagania dotyczące warunków technicznych i badań technicznych pojazdów: Stacja większość przepisów posiada w użytkowanym programie służącym do elektronicznej ewidencji badań STACJA 2000. Ponadto pozostałe przepisy tj. oświadczenie rządowe dostępne są w elektronicznym serwisie prawnym LEX (najnowsze akty prawne - dostęp przez internet) podstawa prawna: art. 19 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2000 o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (Dz. U. Nr 62, poz. 718 z późn. zm. projekt art.42 w zakresie art. 42a) . Bez uwag.
UWAGI: zdaniem przedstawiciela Transportowego Dozoru Technicznego podczas certyfikacji będzie wymagany oryginał kompletu przepisów prawnych w pomieszczeniu stacji kontroli pojazdów i ich aktualizacja, a nie wersjach ujednoliconych w formie elektronicznej dostępnych diagnoście i klientowi w programie STACJA 2000. Celem uniknięcia problemów podczas certyfikacji z TDT zaleca się kontakt z tą jednostką celem wyjaśnienia zasadności posiadania przepisów dot. SKP w oryginale. Dotychczas były one dostępne w formie elektronicznej w programie STACJA 2000, za pomocą serwisów prawniczych np. lex lub w jednostce nadzorującej w Urzędzie Miasta, bądź u radcy prawnego przedsiębiorcy.

[ Dodano: Czw Lip 28, 2005 9:24 pm ]

Nokia chce kontrolować e-maile pracowników

Monitoring w pracy. Najsłynniejszy na świecie producent telefonów komórkowych grozi, że wycofa się z rodzimej Finlandii, jeśli ta nie zmieni prawa. W fińskich mediach wrze.

Szefowie Nokii chcą wiedzieć, kto do kogo wysyła e-maile i o której godzinie, a także jaki jest rozmiar wiadomości i format załączników – napisała największa fińska gazeta “Helsingin Sanomat”. Dziennik cytuje anonimowego urzędnika, który ujawnia, że Nokia bardzo mocno lobbowała za zmianą prawa, które taki monitoring by umożliwiało. – Sygnał był wyraźny. Jeśli prawo nie zostanie zmienione, Nokia opuści Finlandię – mówił urzędnik.

Firma, która istnieje od 1865 roku, to najbardziej znana na świecie fińska marka i duma całego kraju. Niemal każdy Fin wie, że zaczynała od produkcji wyrobów papierniczych i gumowych, a potem z jednego z jej pierwszych aparatów komórkowych korzystał Michaił Gorbaczow. Dziś Nokia zatrudnia 16 tysięcy pracowników. Jeśli przeniesie swoją fabrykę do innego kraju, jej wyprowadzka będzie kosztowała Finów 1,3 mld euro rocznie – tyle podatków płaci Nokia.

Ale koncern nie chce potwierdzić doniesień prasowych. Rzeczniczka firmy Arja Suominen konsekwentnie zaprzecza wszelkim pogłoskom. – Nokia nie groziła, że wyprowadzi się z Finlandii. Artykuł w gazecie zawierał wiele błędów – powtarza.

Również premier Matti Vanhanen przekonuje, że Nokia nie naciskała polityków w sprawie zmiany prawa. – Nigdy nie słyszałem o takim ultimatum. Rozmawiałem o tym z wieloma firmami, w tym z Nokią, ale nigdy nie usłyszałem takich gróźb – powiedział.

Ustawa, o której mówił premier, już nazywana jest Lex Nokia, a jej losy poznamy zapewne za kilka tygodni. Niewykluczone, że rzeczywiście zostanie przegłosowana przez parlament. Jeśli wejdzie w życie, pracodawca – co dzisiaj jest w Finlandii zabronione – będzie mógł kontrolować pocztę elektroniczną pracownika. Ale nie jej treść, tylko informacje o adresacie, czasie wysłania wiadomości i jej rozmiarze.

Mimo to projekt ustawy już wzbudza oburzenie. Według prawników łamie prawa człowieka, ale też osłabia podstawowe prawa pracowników i przyznaje pracodawcom zbyt szerokie uprawnienia.

Dlaczego Nokii miałoby zależeć na wprowadzeniu takiego prawa w życie? Sprawa sięga 2005 roku. Wtedy firma zgłosiła policji, że jeden z jej pracowników złamał prawo. Powstało bowiem podejrzenie, że z Nokii do chińskiej spółki Huawei przeciekła tajna informacja – właśnie za pośrednictwem poczty elektronicznej.

Nokia doszła do takiego wniosku, gdy jeden z pracowników zauważył, że na targach informatycznych w Cannes w aparaturze sieciowej konkurencyjnych Chińczyków znajdowały się funkcje, które Nokia przedstawiła oficjalnie dopiero na tych targach.

"16 tysięcy pracowników zatrudnia dziś w Finlandii Nokia"

Szukając dowodów, koncern zaczął przeszukiwać zawartość skrzynek e-mailowych swoich pracowników. Zdaniem ekspertów nie miał do tego prawa. Ale Nokia przekonywała, że to nie jej kierownictwo naruszyło prawo, tylko błąd tkwi w ustawie o ochronie poufnych, elektronicznych danych.

Jak twierdzą eksperci, większość pracodawców na świecie już dziś kontroluje pocztę elektroniczną swoich pracowników. Według jednego z ostatnich amerykańskich sondaży e-maile pracowników kontroluje 43 procent pracodawców. 28 procent z nich zwolniło pracowników z powodu “nadużywania poczty”.

W Europie mogą to robić pod pewnymi warunkami. Mogą na przykład przeglądać e-maile służbowe, ale nie prywatne. W 2007 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że monitoring pracownika jest zgodny z prawem, ale nie taki, by łamał prawo pracowników do prywatności. Skargę na swego pracodawcę wniosła Brytyjka Lynette Copland, pracownica Carmarthenshire College, i wygrała.

Ź: Rzeczpospolita

Kolego miki-głownie chodzi o najnowsze rozporządzenie o którym jak wnioskuję nie wiedziałeś.
Dziennik Ustaw z 2008 r. Nr 229 poz. 1529
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA OBRONY NARODOWEJ

z dnia 10 grudnia 2008 r.

zmieniające rozporządzenie w sprawie wzorów, noszenia umundurowania, odznak i oznak wojskowych oraz uzbrojenia przez żołnierzy
http://www.lex.com.pl/serwis/du/2008/1529.htm
Dla porządku temat nurtujący jest opisany w nowych regulacjach w Power Point w temacie który jest w pierwszym moim poście.
Nowe regulacje dotyczą w szczególności:

* wprowadzenia do zestawu galowego żołnierzy 11 Dywizji Kawalerii Pancernej beretu i krawata w kolorze czarnym, a do zestawu galowego żołnierzy Żandarmerii Wojskowej beretu w kolorze szkarłatnym;
* określenia koloru spinek do mankietów i krawata w Wojskach Lądowych, Siłach Powietrznych i Marynarce Wojennej;
* wpisania ubrania ochronnego jako podstawowego przedmiotu zaopatrzenia mundurowego w zestawie ubioru polowego, w zamian kurtki polowej ;
* określenia koloru beretu noszonego w Dowództwie Pomorskiego Okręgu Wojskowego (w kolorze niebieskim);
* określenia koloru otoków noszonych na kapeluszach damskich;
* zmiany koloru ubioru wieczorowego w Siłach Powietrznych na granatowy (jak w Wojskach lądowych);
* doprecyzowania uprawnień do noszenia umundurowania Sił Powietrznych przez żołnierzy jednostek wojskowych podległych Dowódcy Wojsk Lądowych (w zakresie żołnierzy zajmujących etatowe stanowiska służbowe o specjalnościach lotniczych);
* opisania okoliczności występowania w kapeluszach polowych w kamuflażu „pustynnym” i „pantera” do ubioru polowego przez żołnierzy Sił Zbrojnych RP pełniących służbę poza granicami kraju, wchodzących w skład PKW oraz uczestniczących w przedsięwzięciach międzynarodowych;
* przyznania dyrektorom, dowódcom, szefom i komendantom jednostek organizacyjnych uprawnień do ustalania ubioru żołnierzy w trakcie pełnienia służb dyżurnych według odpowiednich zestawów ubiorczych;
* zmiany sposobu noszenia czapek garnizonowych, rogatywek i kapeluszy damskich. Zrezygnowano z martwego zapisu („nosi się lekko nachyloną w kierunku prawego ucha”) z uwagi na krój tych przedmiotów pozwalający nosić je tylko „prosto na całej szerokości czoła”;
* określenia zasad noszenia furażerki wojsk lotniczych i furażerki polowej w Siłach Powietrznych i lotnictwie Wojsk Lądowych;
* dopuszczenia możliwości noszenia peleryny – namiotu w czasie opadów atmosferycznych w składzie wszystkich ubiorów;
* sprecyzowania zasad noszenia ubrania ochronnego, ocieplacza pod kurtkę ubrania ochronnego, ocieplacza ćwiczebnego oraz munduru polowego i polowego letniego. Skreślono możliwość noszenia spodni polowych letnich i w kamuflażu pustynnym wyłożonych na cholewki trzewików (za wyjątkiem Polskich Kontyngentów Wojskowych i udziału w przedsięwzięciach międzynarodowych) oraz samodzielnego noszenia ocieplaczy na terenie jednostek wojskowych, sztabów, itp.;
* określenia sposobu noszenia oznaki identyfikacyjnej z grupą krwi przez żołnierzy polskich pełniących służbę poza granicami kraju
* umożliwienia żołnierzom zawodowym pełniącym służbę w Inspektoracie Wojskowej Służby Zdrowia noszenia umundurowania rodzaju wojsk w którym poprzednio służyli;
* ujednolicenia sposobu wykonania oznak stopni wojskowych oraz znaku orła Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej;
* wydłużenia okresu donaszania przedmiotów dotychczasowych wzorów do dnia 1 kwietnia 2012 r. ry